LP bez Grammy

Autorem newsa jest lukislo.
W nocy z 31 stycznia na 1 lutego (polskiego czasu) odbyła się 52. gala Grammy. Linkin Park był nominowany w jednej kategorii "Best Hard Rock Performance", w której zmierzył się z Nickelback, Metallica, Alice in Chains oraz AC/DC. Laureatem nagrody został ten ostatni za utwór "War Machine". Pełna lista zwycięzców znajduje się tutaj.
Ponadto Mike zamieścił na swoim blogu krótki "wywiad", który przeprowadził z Chesterem na gali Grammy.
EDIT by Linka_91: Serwis LPTimes.com udostępnił kilka zdjęć z imprezy - możecie zobaczyć je tutaj. Natomiast pod tym adresem znajdziecie krótki materiał wideo z rozmowy przeprowadzonej przez TVGuide.com.
Komentarze
Według mnie nie mieli szans właśnie przez to, że zostali wrzuceni do tej kategorii z tak mocnymi zespołami. Tak na marginesie to chyba bezsensownym pomysłem jest rozmawiać o tym, która z Pań wyszła najlepiej, bo to storna na temat Panów z zespołu a nie ich rodzin:)
Może i mieli jakąś szanse ale i tak to jakieś wyroznienie że mogą się mierzyć z najlepszymi ;) Ja tylko dałam fotę gdyby ktoś chciał luknąć i przy okazji wyraziłam swoje zdanie na ten temat bo panowie jak zawsze bez zarzutów ;)... i nie liczyłam na jakiekolwiek odp bo właśnie większość osób tutaj ma takie samo zdanie na temat rodzin chłopaków jak martapink...;)
Nic nie mam do pokenonów - no ale bez jaj!
Nie no tak teraz serio, odchodzac od pokemonow bo ile mozna. LP kompletnie nie mialo szans, dlatego tez chyba nikt sie nie zaskoczyl tym wynikiem. Nie chodzi tu nawet o piosenki, ale same nazwy kapel dla przecietnego fana muzyki powyzej 25 roku zycia mowia o wiele wiecej niz Linkin Park. No i taka jest niestety prawda, ze ani powrotem do HT i METEORY, ani tez pojsciem w strone obrana na M2M tejze gromady fanow nie zdobeda. Nie chce kwestionowach ich umiejetnosci, no ale najlepiej wychodza im szybkie, malo ambitne melodyjne kawalki. I tego niech sie trzymaja, a nagrode grammy zostawia mi hihihi
no nie jacy gangsterzy w tych garniakach xD
Dubhe - Nie jesteś sam, ja też nie lubię Talindy.
Pierzak - Masz słuszność, LP konkurowało z takimi zespołami że nawet nie było sensu o tym marzyć, zresztą wystarczy porównać dorobki muzyczne nominowanych zespołów, LP ma na koncie ledwo 3 płyty... "...ani powrotem do HT i METEORY, ani tez pojsciem w strone obrana na M2M tejze gromady fanow nie zdobeda" - z tym się do końca nie zgodzę...
... bo gdyby wydawali płyty w stylu i na poziomie równym HT czy Meteorze to zdobyli by jeszcze więcej fanów. Z tego co napisałeś wnioskuję, że masz 25 lub więcej lat, jeśli tak, to przypomnij sobie jak popularne w przeszłości było In The End albo np. Numb.
Pamiętam jakby to było wczoraj, jak wszyscy (nawet ludzie którzy z reguły wolą inną muzykę, np. hip-hop czy też pop) mieli polifoniczne/monofoniczne dzwonki z intrem z Numb, a co do ITE, to wystarczyło się przejść po szkole - wszyscy słuchali tego na walkmanach!
Ostatnio takim super-popularnym zespołem jest Kings Of Leon, wystarczy włączyć MTV2 na który, non-stop lecą klipy do Sex On Fire i Use Somebody, lub połazić trochę po last.fm, zresztą nie trzeba nic robić, bo kto chociaż trochę się orientuje w muzyce to wie że ten zespół jest sensacją ostatniego roku, z LP przy Meteorze było tak samo, starsi użytkownicy muszą przyznać że Linkini w owym czasie byli grani wszędzie. Myślę że kilka takich płyt i Chester i spółka byli by równie kultowi co dajmy na to Metallica! Kiedyś grali muzykę której nie dało się jasno sklasyfikować, tworzyli własny styl, a przy MTM poszli w... pospolitość :<
Nie nie, mam 22 lata, w tym roku 23, ale raczej identyfikuje się z Linkin Parkiem poprzez mlodosc, teraz szukam w zespolach troszke czegos innego. Co nie zmienia faktu, ze w swojej kategorii Nu-Metalu byli wrecz patetyczni i nieosiagalni dla innych stylow. Btw mowisz wszyscy sluchali tego na walkmanach w szkole, tak, ale w szkole nie ucza sie powyzej 25 roku zycia ludzie;) Powiem tez tak, ze gdyby nie ja, to taki moj tata, nigdy by nie zauwazyl LP, a teraz czasem slucha i zna pare piosenek;) To zespol stanowiacy odskocznie do swiata lepszej muzyki, dlatego tez tak bardzo fani tej lepszej muzyki LP nie lubia, bo lamali pewne granice miedzy Slaba muzyka, a dobra muzyka, za co jestem im cholernie wdzieczny.
Btw, to że ktoś ma ustawiony dzwonek z In The End, wcale nie świadczy o tym, że zespół jest dobry, to fatalny przykład wręcz. Sorry, jeśli tak wg. Ciebie jest to musisz Feela wniebogłosy wysławiać, bo dzwonków z Aniołem jest więcej niż komórek. No i to, że kogoś puszczają na MTV2 czy innych "super""stacjach""muzycznych" wcale nie daje temu zespołowi etykiety"jestem dobry". Akurat do KOL nic nie mam, ale moim zdaniem nie dorastają do pięt np Muse czy Radiohead, a tych dwóch ostatnich wcale tak na MTV nie puszczają. Więc to, że coś jest popularne, nie świadczy, że coś jest dobre. Ba, częściej chyba świadczy odwrotnie. Pozdrawiam
To ja zabieram się za sprostowania:D Co do 25 latków - 9/10 lat temu nie mieli 25, prawda ?:D Co do dzwonków - użyłem złych słów, chodzi mi konkretnie o to, że każdy, bez względu na to do jakiej subkultury należał czy też jakiej muzyki nie lubił mógł słuchać LP, nie ważne czy to była Barbie czy łysy dres, u każdego można było usłyszeć Linkinów, niezależnie od jakichkolwiek czynników, takich jak wiek czy tak jak wyżej napisałem - subkultury, gustu etc.
A co do KOL to się zgadzam, mają kilka płyt, ale nie ma co ukrywać faktu, że stali się popularni na szeroką skalę dopiero po najnowszej płcie, która dla starych fanów jest jak Minutes To Midnight dla fanów LP i nie ma też co ukrywać że ten zespół nie ma polotu do wyżej wymienionego Muse, który też w ciągu dnia można usłyszeć z 5 razy na antenie MTV2, ale przyznam Ci i rację z tym, że ilość odtworzeń piosenek danego zespołu na tej stacji nie oznacz że jest popularny lub nie, napisałem tak bo chciałem w jakiś sposób przybliżyć młodszym użytkownikom LPZion jak wtedy popularny był ten zespół, bo jedynie porównując tamtejszą popularność LP z obecną popularnością Kings Of Leon mogę zobrazować jak to wyglądało, ktoś kto zaczął przygodę z L
No to tak jakby założyć, że każdy pił colę.:) No ale to czepiam się o słowa. Tak, większość słuchała i znała choć jedną piosenkę Linkin Parku, ale to dalej nie świadczy, że są dobrym zespołem. Enrique I. też słuchali na masy. Taka moda, teraz słucha się czegoś innego. No ale fakt, faktem, że bez względu na rasę/płeć/wyznanie LP raczej nie drażniło i cieszyło się popularnością. No i do tego bije, że im człowiek starszy, tym na dalszą pułkę LP odstawia, bo dojrzewa muzycznie do innych, często lepszych kapel. A gdybyś teraz puścił LP 16 latkowi, który wchodzi w świat muzyki rockowej powiedziałby Ci: O JA CIĘ PIER. ALEŻ TO ZAROMBISTY ZESPÓŁ!1111 MASH JESHCZE JAKIEŚ FAJNE???? :)
... z Linkinami od MTM raczej tego nie wie, a użytkownicy którzy mają 18-17-16-15 lat pewnie mało z roku 2000 lub 2001 (HT) pamiętają. Piszę to wszystko w formie drobnej argumentacji tego co wcześniej napisałem - "...bo gdyby wydawali płyty w stylu i na poziomie równym HT czy Meteorze to zdobyli by jeszcze więcej fanów...", tak więc bazując na własnych obserwacjach, będąc przez te prawie 10 lat (chyba z 10 już będzie) fanem zespołu jestem pewny, że LP może dołączyć do grona tak kultowych zespołów jak np. Metallica, gdy tylko będą trzymali się jednego, unikalnego i przede wszystkim własnego stylu.
Ok, w nu metalu i tak byli najlepsi. Tylko,że nu metal minął i szybko nie wróci. Spójrz na papa roach, to najlepszy przykład gry na modzie;) Ok, nie będę sie trzymał w zaparte swojego zdania, może by i byli tak popularni, ale ile można grzebać w jednym miodzie:) Po dwóch płytach znaleźli się tacy, którzy twierdzili, że kawałki lp są identyczne i nie wiele się od siebie różnia.
"Każdy znał tą kapele ze słyszenia" Fakt, cały czas rozchodziło mi się o to, rozpisałem się jak głupi a Ty to wyraziłeś w jednym zdaniu :D Tak samo przyznam Ci rację z tym, że LP było bardziej popularne wtedy niż KOL obecnie, no ale jak to komuś zobrazować? Teraz w dobie internetu i telewizji satelitarnej ludzie ukierunkowują się na słuchanie jednego lub kilku konkretnych gatunków, a te 9/10 lat temu gdy LP było na topie to nagrywało się z radia na kasetę to co leciało, być może dlatego teraz nie ma zespołów o aż tak dużej popularności jak wówczas LP. Szczerze przyznam że nie wiem jak ująć w słowa to o czym aktualnie myślę :D Proszę o chwilkę na przemyślenie ^^
Hmmm... Na początku tego wieku nu metal był baaardzo popularny, na fali popularności tego gatunku przebiło się wiele zespołów, chociażby LP. Z 2000 roku [i ewentualnie rok w tył lub przód] pamiętam LP, Limp Bizkit, Evanescence, Three Days Grace, Papa Roach, etc. Co do tego co było, a co nie było nu metalem można się sprzeczać, no ale ogólnie wszystkie te zespoły były w jakiś sposób do siebie podobne. Teraz na szczęście zaczyna panować moda na powroty do starych stylów, płyty w starym stylu zapowiedzieli: Bon Jovi (właściwie już spory czas temu ją wydali), Limp Bizkit, Korn i tak dalej i tak dalej. Szkoda że Nasz zespół nie idzie za Ich przykładem...
Pierzak ja widzę że wystarczy że rozpocznę myśl i sam za mnie kończysz, właśnie niecałą minutę temu mnie wyręczyłeś :D
Ahhh THPS2... Aż się łezka w oku kręci :D Soundtracki z THPS2 i THPS3 były rewelacyjne, brakuje mi teraz takich kapel jakie były wtedy :D
Ja także dziękuję, na następny raz postaram się pisać bardziej konkretnie, dzisiaj usprawiedliwiam się tym, że zasypiam na stojąco :D Dzięki jeszcze raz, miło powspominać stare, dobre czasy :D
Ogólnie to brakuje mi tego starego szaleństwa..popisów Mr. Hahna, ostrych riffów... :) nie wiem czego spodziewać się po nowej płycie,ale i tak wielokrotnie będę jej słuchał, bo przez LP jestem tym, kim jestem :) poznałem lepszy, bardziej szalony świat :) yeah :P poza tym irytowało mnie jak np dres słuchał LP ;]
Ja parę razy widziałem jednego kolesia w dresie który nosił koszulkę z nowym logiem LP :D Drażni mnie to, kiedyś Go pod auto popcham ^^
