Zobacz alternatywną wersję okładki A Thousand Suns
Dzięki LPA dowiedzieliśmy się wreszcie kto odpowiada za okładkę A Thousand Suns i artworki promujące nowy album; jest to Josh Vanover, ukrywający się pod pseudonimem SPACEKNUCKLE. Dzięki tym informacjom możemy zobaczyć (na jego flickrowym koncie) alternatywną wersję okładki oraz poznać jego zdanie na temat stworzonych prac.
W jednym z twittów pisze, że "okładka jest prosta, ale czai się w niej szaleństwo". W innym, że to Rick Rubin osobiście wybrał ten wzór okładki (sceptycy - przygotujcie kamienie). Z kolei przy opisie alternatywnej wersji okładki umieścił podpis, że ta wersja bardziej mu się podobała.
Ci, którym podoba się twórczość Vanovera zapraszam do oglądania jego prac na Behance i Cargo Collective. Warto wspomnieć, że jest to pierwsza okładka albumu, w której tworzeniu nie uczestniczył zespół.
Komentarze
przydałaby się większa wersja?
http://www.lpassociation.com/articleimages/072510-211512_LP_C OVERS.JPG
proszę
Projekty okładek "MtM"? :O Można prosić o link?
tera to mi już wszystko jedno, i ta brzydka i ta.
racja "ghost of zayl" :/
grafiki z twarzami chłopaków z zespołu są bardzo spoko wg mnie, ale ta okładka to mega badziew. Jeśli okładka mtm była niskich lotów to po co tworzyć podobną tylko bardziej minimalistyczną w tej samej kolorystyce?! Chyba trzeba bedzie stworzyć własną alternatywną wersję i sobie przykleić n album:D tylu utelentowanych grafików po swiecie łazi, sam shinoda prazentuje wielu artystów na swoim blogu , więc dlaczego oni nie mogli zaprojektowac okładki tylko rick rubin który gustuje w monochromatycznych chu jostwach
mnie też chce się płakać jak czytam niektóre komentarze...hmmm,było takie bardzo mądre przysłowie
Po raz kolejny przyznaję rację Olivce :) Nie ma różnicy co będzie na okładce, ważne co będzie na płycie!
A moim zdaniem ogólnie okładki są bardzo ładne, normalna w dwóch wersjach, alternatywna i nawet ta z Catalysta. W zasadzie chętnie kupiłbym ten album dla samej frajdy patrzenia na niego codziennie. :P
Są gusta i guściki, nikt nigdy nie da takiej okładki/nie nagra takiego albumu który zadowoliłby wszystkich naraz. Ja akurat lubię takie proste okładki, do teraz moją ulubioną okładkę ma "White Pony" by Deftones, więc na ogół jestem zadowolony.
a ja to powiem tak - ta okładka nie jest szczególna w żaden z możliwych sposobów - nie potrafie sobie jej przypomniec chyba że wyobraże sobie ptaszka konturowego.to jest chyba główny minus tej płyty - w ogóle się nie wyróżnia, jest mdła i nudna do bólu. teraz znalazłem plus tego że mam rozszerzona edycje MTM - tam nie ma tej grafiki z normalnej edycji. :)
rafdmg - uważaj, bo zaraz Ciebie zjadą jak mnie wczoraj...
bee - wyjąłeś/ęłaś zdanie z kontekstu. Całościowo ghost napisał poprawnie.
napiszą coś gdzieś i już rzucacie się jak sępy na ścierwo, a może jednak to zespół wybrał taką ? Byliście tam ? Widzieliście ... ? Poza tym ja wam powiem dlaczego ta, a nie alternatywna... bo na białym lepiej widać autografy, na czarnym trzeba używać srebrnych/złotych markerów, a one są drogie... XD To jest prawdziwy powód :D Okładka Meteory była ciemna i najwyraźniej stwierdzili, że zrobili błąd, bo przy MTM wrócili do przewagi białego : >
ja wiem , raczej miałam na myśli to, że niekoniecznie informacje, które nawet bezpośrednio od zespołu pochodzą, są 100% zgodne z prawdą, koniec końców skąd możemy wiedzieć co tam się u nich naprawdę dzieje i którą decyzję, kto podejmuje :P A tak naprawdę chodziło mi o to, żeby ludzie przestali gadać jak debile "Rick Rubin jest zuy, bo to i tamto" ;)