Wrażenia FasterLouder z odsłuchu ATS

28 sie 2010
komentarze (13) 28.08.2010 - 09:08 - napisał Qba

Strona Fasterlouder.com.au zamieściła artykuł, w którym to jeden z redaktorów opisuje swoje wrażenia po przesłuchaniu A Thousand Suns. Tłumaczenie poniżej:

Otwarty bar i ciepłe powitanie - pomyślałem, że trafiłem na Święta Bożego Narodzenia podczas sesji odsłuchu nadchodzącego albumu Linkin Park.

Nie zostanie wydany do 10 września, więc trudno będzie utrzymać moje wrażenia w tajemnicy aż do tego momentu. Pragnąłem słuchać tego albumu w kółko po tym, jak zostawił on piekielne wrażenie; wraz z końcem sesji nadal kiwałem głową i tupałem stopami.

Na albumie znajduje się 15 kawałków, począwszy od The Requiem i The Radiance, pierwszych z kilku utworów-przerywników, które przewijają się przez cały album. Trzeci utwór Burning the Skies jest jednym z tych, które w dużym stopniu nadają się do radia, którego dynamiczne tempo, piękne słowa i mocne brzmienie przykuły moją uwagę i w ten sposób utwór stał się moim ulubionym. To uczucie pozostało aż do czwartego utworu Empty Spaces, co ilustruje jak album jest uporządkowany - bez przerw między piosenkami z wrażeniem albumu koncepcyjnego.

Istnieje określona mieszanka wpływów, gdzie rap spotyka metal, miesza się z afrykańskimi bitami i wznosi się do klasycznego nieba. Dobrym przykładem takiej formuły jest Blackout, który zaczyna się brutalnym rapem pokonującym pewne własne wyobrażenia o nich samych, że są na autostradzie, a w pewnej chwili coś nagle pojawia się z nikąd i następuje zniszczenie ewolucji, zmieniając przez to kierunek muzyki i poznanych już wizji.

Inne wyróżniające się utwory to Wretches and Kings oraz Iridescent. Zakres znakomitego wokalu Chestera Benningtona za każdym razem przekonuje o wielkich umiejętnościach wokalisty kiedy ten osiąga szczytowe poziomy we wszystkich różnych rytmach i tonach, jakie zawierają utwory.

Pod koniec wieczoru uśmiechnąłem się sam do siebie kiedy pomyślałem o rozmowie, która miała miejsce dzień wcześniej z moim kumplem, który powiedział, że pierwszych kilka albumów Linkin Park było świetnych, jednak on nie chciał ich dłużej słuchać. Ten album zobowiązuje do zmiany tego uczucia i z pewnością przyniesie wielu nowych fanów temu zdumiewającemu Linkin Park.

Trzeba przyznać, że bardzo optymistyczna recenzja, prawda? Byle do premiery!

Komentarze

Odpowiedz lostek815 w zeszłym roku napisał:

Rośnie, rośnie, ale już bym chciał sam posłuchać, a nie czytać wrażeń innych xD

Odpowiedz jessica77 w zeszłym roku napisał/a:

Fakt, im więcej opinii tym bardziej nie mogę się doczekać:)

Odpowiedz Stiwen w zeszłym roku napisał:

Tym więcej opinii tym więcej myślenia w Naszych głowicach. Coś czuje,że to będzie mieszanka wybuchowa .

Odpowiedz Mateo_ w zeszłym roku napisał:

Blackout budzi moje coraz większe zainteresowanie.

Odpowiedz zal0st w zeszłym roku napisał:

zaiste, zdumiewające jest Linkin Park...

Odpowiedz corell w zeszłym roku napisał:

gdyby ktoś był zainteresowany, dotłumaczyłem resztę wywiadu z Kerrang! i poprawiłem błędy. zapraszam: http://lpzion.org/news,2551

Odpowiedz Sminoda w zeszłym roku napisała:

dzięki corell. to zobaczymy co z tej ich zabawy wyjdzie... ;)

Odpowiedz Nyks w zeszłym roku napisała:

byle do premiery ^^

Odpowiedz Kingpin w zeszłym roku napisał/a:

I znowu to polewanie "ATS" miodem i cukrem przez "recenzentów". Niemożliwa kasa z Warner'a musi płynąć na promocję tej płytki, nie dajcie się ogłupić i przestańcie czyta te brednie, gdyż cech recenzji te lakoniczne, niejasno sprecyzowane wywody nie mają. Przeczekajcie do premiery stroniąc od tej gwałtownej fali (opłaconych) pochlebstw w stronę ATS, i wtedy sami, na własną rękę określcie - the quality of product.

Odpowiedz stolar86 w zeszłym roku napisał/a:

ja tam nigdy nie słucham nie czytam nigdy recenzji,bo dla mnie najważniejsze jest moje odczucie także niech se piszą,że jest zajebista albo i nie jak ja przesłucham sam dla siebie wtedy będę wiedział jaka jest każdy ma inny gust ja wiem narazie,że Catalyst mimo wszystko mnie wciąga chociaż to nie jest Linkin z początku,ale jestem z nimi od 10 lat ponad i wiem,że to co robią to kochają i przepraszam za moje masło maślane hehe :D

Dodaj komentarz

Dodawanie dalszych komentarzy zostało zablokowane.