Czy zespół za bardzo się zmienił w TC? Fani zabierają głos.

28 sie 2010
komentarze (55) 28.08.2010 - 17:18 - napisał corell

Niezmordowany James Montgomery napisał na łamach MTV.com kolejny artykuł o LP. Tym razem na tapecie są wrażenia fanów po premierze teledysku. Można śmiało powiedzieć, że widać w nich również przekrój opinii użytkowników Zionu.

Osoby wspierające zespół nie są zgodne, czy nowy singiel i teledysk oznacza upadek czy naturalną ewolucję.

Najnowszy teledysk Linkin Park, "The Catalyst", wraz ze swoim złowrogim wydźwiękiem i mrocznym obrazem jest bardzo daleki od wcześniejszych, hiperkinetycznych klipów. I, jak powiedział MTV News na początku miesiąca basista Dave "Phoenix" Farrell, o to chodziło.

"The Catalyst" miało trochę potrząsnąć fanami i przygotować ich na fakt, że nadchodzący album, A Thousand Suns, będzie drastycznym odejściem od wszystkiego co zespół zrobił wcześniej.

Oczywiście to żadna nowina. W końcu Linkin Park właściwie spędzili większą część roku dopieszczając "wspaniałe szaleństwo", album na którym "zmierzyli się" z samym sobą by wyjść poza granice nu-metalu i wkroczyć na nowy teren.

Chodzi o to, że "The Catalyst" był pierwszą okazją fanów na zobaczenie nowego i ulepszonego Linkin Park i jak można usłyszeć, przyzwyczajenie się do nowego wcielenia zespołu może trochę zająć. Ponieważ podczas gdy niektórzy fanatycy LP chwalili zespół (i teledysk "Catalyst") za przekraczanie granic, inni byli tak jakby zamroczeni czy nawet zmartwieni nowym kierunkiem. I obie strony wyraziły swoje opinie w komentarzach pod artykułem MTV.

Debata toczyła się tak żywo, że zdecydowaliśmy się rzucić tu na nią trochę światła. Czy Linkin Park poszli za daleko z teledyskiem "Catalyst"? Oto co mają na ten temat do powiedzenia najbardziej zapaleni fani LP.

"[To] świetny teledysk. LP kontynuuje odkrywanie się na nowo i robi to świetnie. Hybrid Theory to mój ulubiony album ale nadal wypatruję nowego wydawnictwa. Pozostają jednym z moich ulubionych zespołów i tak będzie zawsze. Zdecydowanie czekam z zapartym tchem na A Thousand Suns." - Justin

"Przeszłość zostawmy z tyłu, a niech nadejdzie przyszłość. ... Linkin Park ... nigdy nie zawiedli. Kocham [ich] pomysłowość i unikalność, rzeczy których brak niektórym 'wielkim' zespołom bo boją się stracić fanów." - Jennifer

"Byłem fanem od początku (10 lat) i oglądanie tego co robią jest bolesne. To nie to, że nie mogę zaakceptować zmian, mogę, ale to tak jakby już nie oni... Nie proszę o trzecią część Hybrid Theory albo drugą Meteory, a tylko o zespół, który przemawia do mas poprzez swoje szczere teksty i siłę bez przekombinowania. Dla mnie Linkin Park jest i zawsze będzie najlepszym zespołem jaki kiedykolwiek znałam, ale wiem na pewno, że zawiodę się [A Thousand Suns]." - Jade

"To takie smutne patrzeć jak całkowicie zmieniają swoje brzmienie i styl. ... Nadal bez względu na wszystko uwielbiam Linkin Park, nienawidzę kierunku w jakim poszli na Minutes to Midnight i A Thousand Suns. ... Nowa piosenka nawet nie brzmi jak ich." - Chris

"Nie rozumiem ludzi, którzy oceniają LP za podjęcie ryzyka pójsciem nowymi kierunkami. ... Jestem fanem do 10 lat i już pokochałem 'The Catalyst'. Już się nie mogę doczekać wyjścia albumu. Linkin Park mnie nigdy nie zawiedli, więc jestem pewny, że teraz też tego nie zrobią. ... Robią postępy, stają się dojrzalsi. Prą do przodu stając się jednym z zespołów, które będzie się pamiętać na zawsze." - Nermin

"Jestem harcore'ową fanką Linkin Park od 10 lat i nigdy nie robili złej muzyki. Zmienili się i to dobrze. Byliby nudni, gdyby tego nie zrobili. Kocham LP i będę zawsze kochać każdą muzkę jaką stworzą! Wszyscy ci, którym nie podoba się postpęp nie są prawdziwymi fanami LP." - Lene

"Nie powiem, że jestem takim fanem LP jak za czasów Hybrid. Dlaczego to piszę? To już nie ten sam zespół! Jedno to 'podkręcić' brzmienie zespołu, śpiewać o ważniejszych rzeczach, ale coś zupełnie innego zupełnie zmienić gatunek, w którym się tworzy. Jeśli posłuchacie Hybrid i Meteora, łatwo poczujecie podobieństwo, ale jeśli zrobicie to z Minutes czy nowym singlem, to brzmi jak zupełnie inny zespół!" - Kyle

"Wg mnie Linkin Park robi to, co Radiohead na płytach Kid A i Amnesiac: chcą się przedefiniować i ewoluować w nową muzykę. Nie chcą być jednostronni. ... Ludzie, którzy mówią, że LP umarło po wydaniu Minutes to Midnight są zapatrzeni w to kim byli wcześniej, a jeśli im się to nie podoba, nie muszą słuchać ich nowej muzyki. Nie od was zależy jak ma brzmieć LP; to wybór tej szóstki. Nie mogę się odczekać A Thousand Suns." - Chris

"Lubię wszystkie ich płyty ale nie wygląda to za dobrze po przesłuchaniu 'The Catalyst'. Nie nienawidzę piosenki ale to już nie jest właściwie rock. ... Uważam, że powinni się zmienić tak, żeby grali ciężej niż na Hybrid Theory ... szybsza perkusja, solówki i niesamowity krzyk Chestera." - Andy

"Jestem oburzony tym, jak wiele osób nazywa siebie 'hardcore'owymi fanami Linkin Park' a nawet nie podoba im się ta piosenka, czy nawet Minutes to Midnight. To nie są prawdziwi fani. To fani starego Linkin Park. Co gorsza, duża część tego typu fanów jest tak ograniczona, że nie słucha niczego poza utworami z ciężkim riffem i wykrzyczanym tekstem o problemach nastolatków. 'The Catalyst' testuje czy jesteś fanem, czy nie. Jest bardzo inny." - Ben-Jeonghyun

Komentarze

Odpowiedz Nathan w zeszłym roku napisał:

wiele komentarzy wałkuje ciągle to samo:
albo jesteś hardcore LP fan i cokolwiek zrobią doceniasz, rozwijasz się razem z zespołem, albo sam nie wiesz czego chcesz.
wkurza mnie to że trochę za bardzo idą w komerchę, chociaż oni prawie zawsze tacy byli, ale pogodziłem się z tym. I tak uwielbiam tę muzykę. Nie zawiodę się na nich i wiem to. Wy pewnie też, a jeśli uważacie że tak, to może najwyższy czas przestać być ich fanem?

Odpowiedz DeMz w zeszłym roku napisał:

Za dwa dni powinny być snippety i wszyscy ocenimy (jak zawsze po urywkach) jakość ATS. Skończyłem już czytać wszelkie recenzje na temat płyty, bo ludzie, którzy je piszą, byli albo naćpani, albo robią sobie jaja, ponieważ wydają się nie być pewni co do tego, co usłyszeli. Wkrótce przekonamy się sami.

Odpowiedz Kade w zeszłym roku napisał:

Ja bym się tylko kłócił z stwierdzeniem 'idą w komerchę': Byłoby tak, gdyby nagrali kolejnego klona HT i Meteory, a tak to zabili kurę znoszącą złote jajka wydając MTM, teraz jeszcze ją dobijają z ATS. Im bardziej kombinują, tym mniej zarobią. Z drugiej strony, są już chyba wystarczająco bogaci, a nie wyglądają na kolesi którzy wydawaliby miliony na jakieś stare meble czy coś.. Więc może po prostu się dorobili swojego, więc tworzą na coraz większym luzie.

Odpowiedz DeMz w zeszłym roku napisał:

Nathan >> końcówka Twojego posta jest idiotyczna. Jak można przestać być czyimś fanem tak po prostu? Ja się np. z muzyką LP "wychowywałem", zacząłem ich słuchać jak miałem 12 lat, teraz mam 20. Myślisz, że wystarczy powiedzieć "nie jestem fanem" i już? To chyba tak nie działa. Taką retorykę raczej zostaw dla siebie, bo to pytanie, które zadałeś, nie ma sensu.

Odpowiedz Nook w zeszłym roku napisał:

w sumie można się nie zgadzać ze ścieżką rozwoju zespołu, ale, dla mnie przynajmniej, sama obserwacja tego rozwoju to coś fajnego. LP to kapela przy której muzycznie dorastałem i fajnie jest widzieć to, że kombinują, idą do przodu. podejście jak najbardziej prawidłowe.

Odpowiedz Alone w zeszłym roku napisał:

Według mnie raczej nigdy nie szli na komerchę. Linkin Park to zespół z którym jestem naprawdę najbardziej zżyty, co prawda nie jestem jakimś 'super fanem od początków' bo zaczełem od MTM i ciesze się, że poznałem ich od MTM pierw, dlatego, że byłem bardzo ograniczony gatunkowo do pop'u i R&B. MTM otworzyło przedemną coś nowego, nie na tyle ciężkiego żeby się przestraszyć i uciec ale przyjemnego i wciągającego. Co prawda kiedyś słyszałem wcześniejsze utwory jak In the End i Crawling ale nigdy nie zdawałem sobie sprawy, że to oni. Dopiero wtedy gdy usłyszałem HT ogarneło mnie wielkie zdziwienie. Wraz z zespołem zaczełem się rozwijać i tak pozostanie. Do tej pory uważam, że KAŻDA piosenka jaką do tej pory wydali jest warta przesłuchania, niektór

Odpowiedz Alone w zeszłym roku napisał:

niektóre są lepsze, niektóre gorsze, ale zawsze jest to naprawdę porządna muzyka. Bo to są zawsze oni, Linkin Park ;) Dlatego wiem, że jakie ATS nie będzie, i tak je polubię bardziej lub mniej.

Odpowiedz Gorski99 w zeszłym roku napisał/a:

Podoba mi się to ze robią coś nowego ze nie boja się zmian i potrafią zrobić coś całkiem innego. Dużo osób co znam mówiło ze to już MTM była kiepska płyta z czym się wogóle nie zgadzam i mnie denerwuje taki osond. Słucham Linkinów od 6 lat i będę słuchał tak długo jak mój słuch będzie mi na to pozwalał:)

Odpowiedz corell w zeszłym roku napisał:

"osąd"

Odpowiedz Parker w zeszłym roku napisała:

Nie znoszę "jeśli nie lubisz tego co jest teraz, to nie jesteś prawdziwym fanem LP". Bzdura. Nie można być ślepo zapatrzonym w kogoś. Trzeba go i krytykować i chwalić, a nie tylko to drugie.

Mnie osobiście ich zmiana (dla mnie rozwój) pasuje. Ja sama słucham teraz innej muzyki i ich obecny styl mi odpowiada idealnie.
Nie to, że nie słucham już muzyki w stylu HT i Meteory, ja po prostu mam zapotrzebowanie na różne "klimaty" ;)

Odpowiedz Nathan w zeszłym roku napisał:

Nie wiem czy to sam zespół czy ich producenci, ale tak właśnie to wygląda, że idą w komerchę. Robią kawałki pod radio i do gier. Jedyne co fani dostają od nich za darmo to ciągłe powtarzanie "rewolucja". Angażują się charytatywnie i to jedyne co lubię. Nie zrobili MTM ani ATS dla FANÓW którzy ciągle powtarzają że chcą Meteory i HT. Dwie ostatnie płyty zrobili żeby zyskać nowych słuchaczy. Lubię to co teraz grają, to nadal LP, ale nie brzmi już jak paczka skromnych chłopaków która chciała coś przekazać, pokazać ból. @DeMz mówiłem o tym żeby przestać się angażować, przeglądać fora, komentować, czekać na nowe płyty. Bo skoro MTM była taka beznadziejna (według niektórych), to dlaczego ciągle tu siedzą i komentują że ATS będzie beznadz

Odpowiedz szymon0306 w zeszłym roku napisał/a:

Zgadzam się z pierwszym akapitem

Odpowiedz szymon0306 w zeszłym roku napisał/a:

Parker

Odpowiedz Stiwen w zeszłym roku napisał:

Ja słucham Linkin Park od czasów gdy ujrzałem In The End na MTV czyli już długo długo i przez te 3 lata od Minutes to Midnight Bardzo dorośli i można powiedzieć,że dorosłem razem z Nimi. Byłem ograniczony ciągle do HT i Meteory i troszkę MTM (4-5 piosenek) i dzięki Nim polubiłem takie rytmy,bo umieją naprawdę coś zrobić wielkiego z takiej mieszanki wybuchowej. Mimo że początek z TC miałem fatalny ( pierwsze skojarzenie "manieczka" ),ale teraz włączając w drodze pierwszy na playliście jest superowo.

Odpowiedz Stiwen w zeszłym roku napisał:

Przepraszam że pod rząd,ale trzeba mieć własne zdanie i powiedzieć to co naprawdę się czuje po TC.

Odpowiedz Nook w zeszłym roku napisał:

Nathan:
jaki jest sens bycia artystą jeśli robisz tylko to co gawiedź od ciebie wymaga? płyty powinno się robić przede wszystkim dla siebie, a dopiero potem zabiegać o szacunek publiczności. "komerchą" jest dokładnie to co opisujesz i oczekujesz czyli tzw. "płyty dla fanów".

a co do bólu... sam osobiście czułbym zażenowanie gdyby kolesie po 30tce próbowali po raz kolejny dzielić się z fanami trudami wieku dojrzewania ;F

Odpowiedz gompkeys w zeszłym roku napisał/a:

no cóż. LP słucham od niedawna bo od dwóch lat, ale to dzięki nim zacząłem słuchać rock'a czy metalu. to oni ukształtowali mój gust, to dzięki nim zainteresowałem się muzyką, to ich płyta była moją pierwszą oryginalną płytą. chciałbym drugą HT, czy chociażby MTM, bo przecież ta płyta też nie jest zła, ale skoro chłopaki chcą czegoś nowego, i robią to dla funu, to ja jestem z nimi. ale nie jestem hardcore'owym fanem, jeśli nagrają gniota to przesłucham raz, może dwa, ale nie będę się katował przy elektronice 'bo to LP, więc muszę' (chyba że było by to coś w stylu Pendulum) ; D

Odpowiedz linkinparkxero w zeszłym roku napisała:

dla mnie najgorszą wiadomością jest to, że planują 'poprzekręcać' stare piosnki na koncertach

Odpowiedz corell w zeszłym roku napisał:

zmyślasz, nie było nigdzie takiego info

Odpowiedz diablina w zeszłym roku napisał/a:

Ja LP słucham od niecałych dwóch lat, wcześniej wręcz ich nienawidziłam, sądziłam że to tylko darcie mordy, bo słuchałam popu. Jednak pewniego dnia wszystko się zmieniło i bardzo ich polubiłam. I nie zaczynałam od MtM, poznawałam ich twórczość po kolei, od HT. Teraz, przed ATS, zaczynam czuć lekki niepokój, ale jestem dobrej myśli. Co prawda wcześniejsze wydawnictwa LP po prostu "były", kiedy je poznawałam, więc nie przeżywałam w swoim życiu czegoś takiego jak czekanie na nowy album ;)
Co do bycia fanką, jestem nią, ale nie jestem zaślepiona/zagłuszona, są piosenki, których nie lubię, lub wręcz uważam za słabe. Doceniam ewolucję zespołu, to że nie boją się wyjść poza "bezpieczny teren" muzyki, którą tworzyli. Nawet jeśli ATS nie przypa

Odpowiedz jagoda w zeszłym roku napisała:

linkinparkxero jakoś sobie nie przypominam żeby tak mówili

Odpowiedz diablina w zeszłym roku napisał/a:

C.D. ...nie przypadnie mi do gustu (mimo że podoba mi się TC), będę szanować LP za ich wcześniejsze osiągnięcia. I myślę że to jest zdrowe podejście, a nie: "nie podoba mi się, to nazwę to g*wnem i na każdym kroku będę mówić jakie to jest beznadziejne".
Poza tym, skoro tworzenie innej muzyki sprawia Linkinom radość, to niech to robią, w końcu to ich zespół i zrobią z nim co chcą.

Odpowiedz Nook w zeszłym roku napisał:

@corell:
było, było:
http://www.youtube.com/watch?v=Lc-ur0kru4Y
nie wiem czy był nius o tym, ale Mike wspomina co nieco o "dopasowywaniu" staroci do nowego stylu ;) troche przydługie, ale warto obejrzeć.

Odpowiedz jagoda w zeszłym roku napisała:

kocham wszystkie płyty LP. z jednej strony żałuję, że nie będzie nowych piosenek w stylu HT i Meteory, ale z drugiej rozumiem chłopaków. gdyby po MTM powrócili do robienia kolejnego HT straciłabym do nich szacunek. wiedziałabym, że robią muzykę pod publikę, robią tylko to czego chcą fani. trochę się boję ATS ale jestem pewna, że mi się spodoba. wiem to, bo widzę, że potrafią zmieszać różnorodne gatunki muzyki i wychodzi im to naprawdę dobrze. właśnie za to pokochałam LP- za to, że są inni, robią coś innego, coś czego nigdzie indziej nie usłyszę, za ich odwagę

Odpowiedz netty89 w zeszłym roku napisał/a:

Kurcze, to muzyka, oni tworzą, jakiekolwiek ludzie mieliby na ten temat zdanie. Nie mogą stać w miejscu, eksperymentują, próbują. I to powinno być wzięte na plus dla nich.
A co już z tego wyszło niedługo się dowiemy. Osobiście nie mogę się doczekać, i mimo że uwielbiam HT i Meteorę to jednak pójście przez chłopaków w innym kierunku niż na pierwszych płytach uważam za dobry krok.
Ja też przy ich muzyce dojrzewałam i zwyczajnie rozumiem potrzebę zmian i ewolucji;]

Odpowiedz linkinparkxero w zeszłym roku napisała:

@corell - to info z lp.pl i nic nie zmyślam!

Odpowiedz corell w zeszłym roku napisał:

a to sorry, byłem dopiero w trakcie oglądania. widocznie nie doszedłem do tego momentu

Odpowiedz venom12 w zeszłym roku napisał/a:

Dokładnie powiedział to demz ci co słuchali ATS sami nie wiedzą co słyszeli poczekajmy na wypowiedź z poniedziałku w LA będzie przesłuchanie ATS dla fanów to może tam ktoś będzie normalny XD

Ja tam czekam na album wtedy się wypowiem.

Odpowiedz gompkeys w zeszłym roku napisał/a:

wiecie co mnie dziwi. w artukule z 'kerrang!' i nie tylko jest zazwyczaj mowa o ryzyku z nową płytą że się może w ogóle nie sprzedać itd. a są osoby które dalej pierdzielą że to krok w strone komercjalizacji xD

Odpowiedz Kade w zeszłym roku napisał:

A bo osoby wcale nie muszą wierzyć w nic co np. taki Kerrang! pisze.

Odpowiedz gompkeys w zeszłym roku napisał/a:

no i właśnie mnie najbardziej dziwią sprzeczności. pojawia się artukuł w 'kerrang!' o ryzyku zespołu, a równocześnie recenzja wychwalająca płytę. to wszystko jest bardzo dziwne, i nasuwa się pytanie. kto został opłacony? ; >

Odpowiedz Nyks w zeszłym roku napisała:

" Wszyscy ci, którym nie podoba się postpęp nie są prawdziwymi fanami LP." bla bla bla... Nie rozumiem jak ktoś tak może powiedzieć. Każdy ma swoje indywidualne zdanie i to nie znaczy, ze jeśli nie bedzie mi się podobała ich kolejna płyta, to ze już fanką nie będę. Właśnie to prawdziwi fani potrafią krytykować swój ulubiony zespól. Nie muszą chwalić wszystkiego. Nie mówię że ATS jest (będzie) złe, ale to już nie jest ten LP który był kiedyś i wszyscy o tym dobrze wiemy. Szanuje ich za to, że nie bali się pójść w inna stronę i że jak to ujęli- " robią coś nowego". Gdyby tworzyli w kółko to samo, nie byli by tym samym LP którym są teraz...

Odpowiedz Jax w zeszłym roku napisał:

O to,to, dokladnie

Odpowiedz revolta w zeszłym roku napisał/a:

Musieli zmienić styl, bo wczesniej grali nu metal, który jest mega kiczowaty.Sami doszli do takich wniosków patrząc pewnie na Limp bizkit czy Korn.Na MTM chcieli buc juz bardziej rockowi, ale MTM ciągle to tylko pop-rock.Musieliby wywalic rap i miksowanie Hahn`a.Przekombinowany the Catalyst juz nie jest jakby Linkin Parka tylko zupełnie nowego zespołu.Osobiście nie podoba mi się.

Odpowiedz Szelon w zeszłym roku napisał/a:

Wypowiedzi pozytywne na temat the catalist (mówię tylko o tym newsie) są w większości wypowiedziami fanatyków. Kochają muzykę LP za to że jest to muzyka Lp a nie za to że jest dobra. Jak LP już totalnie odwali (wszystko możliwe) i zaczną śpiewać teksty z refrenami "s*eg heil" to dalej bd fanatycznie uwielbiali ich muzykę. A to że nie podoba mi się cały ten pomysł z ATS to chyba nie znaczy że nie jestem ich fanem. Co im po fanach którzy bd im lizać dupy choćby nie wiem jakie gówna nagrywali?

Odpowiedz Sminoda w zeszłym roku napisała:

Szelon zgadzam się z tobą :)

Odpowiedz szymon1992 w zeszłym roku napisał/a:

jak dla mnie najbardziej zabawne jest myslenie tego typu "Zmienili się i to dobrze. Byliby nudni, gdyby tego nie zrobili."
to dziwne, RHCP, R+ i wiele wiele innych swietnych zespolow, praktycznie nie zmienia nic wydajac kolejne plyty, a jeszcze zadna z nich mnie nie znudzila, zespol powinien zostawac przy swoim macierzystym gatunku, albo robic zmiany w jego obrebie, a nie zmieniajac gatunek z nu-metal/rock(...) na dance'owe brzmienia nadajace sie na imprezy party

Odpowiedz jagoda w zeszłym roku napisała:

tylko że moim zdaniem chłopaki chcą być nadal niezdefiniowani, denerwuje ich łatka nu-metalu. od początku chcieli być wyjątkowi, teraz ich stare utwory nie są nadal takie niezwykłe jak kiedyś. dlatego poszukują czegoś nowego, czegoś kto nikt inny jeszcze nie zrobił

Odpowiedz mbm86 w zeszłym roku napisał:

@szymon1992
Puknij się w czoło (...) "The Catalyst" i dance ? Czy ty w ogóle masz pojęcie czym jest dance bo szczerze mówiąc to wątpię patrząc na twoje wypociny

Odpowiedz Tempak w zeszłym roku napisał/a:

jaki wniosek? jesli jestes fanem MUSISZ kochac WSZYSTKO co nagrywa zespol. sraty taty d*pa w kraty, to ze jestem fanem zespolu nie znaczy ze musze byc pozbawiony wlasnego gustu i cos moze mi sie po prostu nie podobac

Odpowiedz szymon1992 w zeszłym roku napisał/a:

no nie wiem, moze nie dance, ale ten tandetny beat i melodyjka przez pol utworu brzmi jak z wiejskiej techniawki

Odpowiedz gompkeys w zeszłym roku napisał/a:

tandetny beat w The Catalyst? haha. chyba tylko na początku, potem perkusja jest świetna, i wcale nie przypomina 'wiejskiej techniawki'. A Dance IMO to też nie jest 'techniawka'.

Ogólnie to poznałem ostatnio parę artystów grających elektronikę, i z syntezatora naprawdę można świetne melodie wymuskać. Jestem ciekaw tej płyty, i to bardzo.

Odpowiedz szymon1992 w zeszłym roku napisał/a:

to nie jest tylko na poczatku, bo trwa ok 3:30
mowie ze nie wiem jak okreslic ten gatunek, uzylem sformuowania ze brzmi jak wiejska techniawka, a nie ze to jest techniawka

Odpowiedz revolta w zeszłym roku napisał/a:

Ja nie wróżę nowej płycie jakiegoś wielkiego sukcesu.MTM było średnie, ani to rock, ani pop, troche rapu, takie niewiadomo co.Dobrze, że chcą zmienić styl, ale nie w takim kierunku.LP zawsze będzie bandem dla nastolatków, tego juz nie zmienią.Dobrze, że piszą na forum ludzie obiektywni, dla których the catalyst to poprostu marność.Pozdrawiam

Odpowiedz jagoda w zeszłym roku napisała:

dlaczego ludzie którzy lubią TC nie są dla Ciebie obiektywni? popadacie ze skrajności w skrajność. nie podoba się- nie dobrze, podoba się- jeszcze gorzej.
tak poza tym to co Tobie się podoba w LP skoro 'nu metal jest mega kiczowaty', 'Mtm to niewiadomo co', 'the catalyst to marność'?

Odpowiedz PWL w zeszłym roku napisał:

No bo wiesz, ci którym się nie podoba "dzisiejszy" styl LP są świecie przekonani ze wszystkim się nie podoba. A jeśli ktoś to lubi..o nie nie musi być zmanipulowany przez komercyjna machinę (jak np. pozytywne wywiady w gazetach) albo ślepo zapatrzonym fanem który nie posiada swojego gustu :D

Odpowiedz szymon1992 w zeszłym roku napisał/a:

no bo przewaznie wlasnie tak jest, a jesli masz swoj gust to obiektywnie powinienes stwierdzic, ktore twoim zdaniem utwory to szmelc a ktore dobre kawalki, bo jesli uwielbiasz wszystkie ich kawalki to juz jest cos nie tak, na kazdej plycie ich jest jakas czarna owca jednak, a HHH czy IB to juz totalna kpina ze strony zespolu

Odpowiedz gompkeys w zeszłym roku napisał/a:

mi akurat HHH przypadło do gustu, także wiesz ; D

Odpowiedz Szelon w zeszłym roku napisał/a:

A w tym całym burdelu związanym z ATS i z TC najbardziej śmieszy mnie to, że wszyscy zwolennicy nowości w LP twierdzą, że zmieniają oni styl pod sztandarem dojrzałości i niezależności. Jeżeli muzyka elektroniczna jest dojrzalsza od muzyki rockowej... to ja chyba jestem coraz młodszy miast się starzeć...
Może wielu ludziom rock kojarzy się z dziwakami, brudasami ubranymi na czarno i darciem mordy w każdym kawałku, a na myśl o roku do głowy od razu przychodzą słowa "Ave S(z)atan". Jednak spoglądając prawdzie w oczy to rock zmieniał ustroje polityczne, to rock szczyci się poetyckimi tekstami i to rock wymaga dużo większego kunsztu niż jakaś tam elektronika wydobywana z komputera...

Odpowiedz Nook w zeszłym roku napisał:

Szelon:
rotfl. w dupieś był, wiadomo coś widział :D muzyka elektroniczna wcale nie musi być gorsza od rockowej. to taka sama muza jak każda inna. może tylko cel jest inny. zresztą, kto mi broni uprawiać polityki na tanecznym bicie 4x4, jeśli tylko mam takową potrzebę? poza tym elektroniczna muzyka wymaga podobnego, jeśli nie większego, kunsztu. syntezator to nie gorszej klasy instrument niż, dajmy na to, gitara elektryczna. poza tym jeśli tworzy się w pojedynkę "na komputerku", musisz być niejako multi-instrumentalistą i samemu zadbać o całość brzmienia wszystkich instrumentów. i jeśli sądzisz, że to takie proste, dam Ci Cubase'a czy FL Studio i zrób taką płytę, która rzuci ludzi na kolana.

Odpowiedz Nook w zeszłym roku napisał:

muzyka ma przede wszystkim trafiać do jednostki, reszta nie powinna się liczyć. bo muzyka jest przede wszystkim dobra albo kijowa, jeśli trzymać się "jedynych, słusznych podziałów". no i gdybym przejmował się "rockowym", ekhmmm, "kunsztem", "poezją" i innymi głupotami, to pewnie słuchałbym teraz li tylko i wyłącznie przebajerowanych technicznie gniotów pokroju Dream Theater.

Odpowiedz Szelon w zeszłym roku napisał/a:

Co za tym idzie to tacy Twoi twórcy muzyki elektronicznej to już nie artyści, ale rzemieślnicy. A muzyka to forma sztuki.
I jeżeli kunszt i poezja to dla ciebie głupoty... to gratulacje...

Odpowiedz Nook w zeszłym roku napisał:

lubię się zastanowić dobrym tekstem czy poprzeżywać daną melodię czy zagrywkę, jeśli o to chodzi. głupotami są dla mnie skrajności. a artyści, czy rzemieślnicy znajdą się wszędzie, niezależnie czy to rock, elektronika czy cokolwiek innego. imho najbardziej zdrowym podejściem do muzyki jest coś pomiędzy (ale to trudne do osiągnięcia). nie znoszę gdy z muzyki robi się festiwal technicznych bajerów jak również irytuje mnie przesadny artyzm ew. szukanie go tam, gdzie go nie ma.

Odpowiedz Nook w zeszłym roku napisał:

tak czy inaczej, każdy podobny Tobie, kto stawia wyżej rock ponad muzykę elektroniczną tylko dlatego, że jest to coś "syntetycznego" / "sztucznego" / "bez duszy", nie wie, co mówi. to i to jest muzyką, a ile włoży się w to "duszy", zależy już od samego twórcy. ww. przez mnie DT to przykład rockowego grania, gdzie tej "duszy" zwyczajnie nie ma. jest gwałcenie instrumentów, wszystkie możliwe zagrywki z konserwatorium, ale pierwiastka ludzkiego temu brak.

Dodaj komentarz

Dodawanie dalszych komentarzy zostało zablokowane.