Wywiad z LP / 'Burning In The Skies' (nowy snippet)
Na YouTubie został opublikowany długi, bo prawie 30-minutowy wywiad z Linkin Park. Chłopaki opowiadali o procesie tworzenia i znaczeniu nowego albumu. Widać, że snippety utworów bardzo Was zaskoczyły, więc może warto obejrzeć ten materiał, aby dowiedzieć się "co autor miał na myśli";)
Jako mały bonus - kolejny, dłuższy fragment utworu "Burning In The Skies".
Credits: LPAssociation.com
Komentarze
Yh.az nie wiem co na to wszystko powiedziec :/
Nom przykro sie robi... Mnie osobiście dobiło dzisiaj, to że rano w programie POPbudzik na 4funTV na ktory trafilem skaczac po kanałach leciało "The Catalyst". Trzeba się pogodzić, że dzisiejszemu LP do rocka czy numetalu dużo dalej niż do popu.
pc00 - spoko, jestem z Tobą. Jak widzę panikę w niektórych wpisach to naprawdę mi się odechciewa. Pamiętam ten wielki bek jak parę lat temu radiorip poszedł z What I've done i przez 2 tygodnie był syf w komentarzach. Po czasie sporo osób odwołało swoje zdanie przyswajając nową piosenkę, a w dalszej perspektywie płytę.
Mnie osobiście podoba się to, że piosenek z ATS nie bedzie się dało na żadnym instrumencie nauczyć grać w 15 minut tak jak to było w przypadku pierwszych dwóch płyt.
bubel61-Wiemy już o tym! No łał! Słucham sobie tego właśnie...
Przecież What I've Done było świetnym kawałkiem ;] W innym klimacie, ale ciągle było w tym czuć LP.
Kurde,skąd ja znam tę melodię,a szczególnie partię Mike',tak jakbym skądś znała już wcześniej... Hmm...
Ale powiem,że nie jest źle. Końcówka faktycznie dobra,sama piosenka niczego sobie,ale oczywiście szału nie ma.
Waiting for the end jest równie melodyjna jak Breaking the habit czy Numb jeśli chodzi o linię wokalną, a że głównego instrumentu nie stanowi gitara wcale nie oznacza, że to gorsza piosenka. Apeluję o cierpliwość do premiery.
PS: Chester śpiewa tu naprawdę wysoko przez cały utwór, doceńcie technikę.
juncek-dalej mam je w głowie,tak szczerze rozmyślam nad tym,jaka ta płyta będzie,liczę jednak na coś dobrego,że jednak nie zawiodą,w końcu to tylko 30sek z każdego utworu.. na waiting for the end też wczoraj marudziłam,a wcale nie jest najgorzej. Trochę optymizmu trzeba! Chociaż wiem,trudnoo myślec po tym pozytywnie..
chcą nas pocieszyć, czy tłumaczą się , chyba takiej fali krytyki się nie spodziewali
Fajna kolęda ;}
wywiad, część druga, od 06:19 do 06:33
nie podoba mi się...pierwszy raz podczas odsłuchiwania piosenki LP męczyłem się i chciałem przerwać w połowie...dla mnie dno. Może się przekonam do tej piosenki, ale pierwsze wrażenie negatywne. Zniesmaczyła mnie ta piosenka, nie chce mi się jej słuchać drugi raz.
powiem tak :) jako muza mi sie to pdooba troche pedalskie ale bedzie ;-)
