Mike o nowym albumie LP: 'To dobra mieszanka nowego ze starym'
W najnowszym numerze magazynu Kerrang! pojawiła się lista 50 najciekawiej zapowiadających się albumów muzycznych w tym roku. Znalazło się na niej również miejsce dla nadchodzącego albumu Linkin Park. Oprócz tego w magazynie zamieszczono wywiad z Shinodą, w którym mówi o pracy nad nowym albumem.
Skan artykułu możecie zobaczyć tutaj, a tłumaczenie wywiadu autorstwa BluEye zamieszczam poniżej:
A Thousand Suns było ryzykiem ze strony Linkin Park. A teraz? Teraz nadszedł czas na połączenie się z przeszłością.
Jaki etap pracy osiągnęliście?
Mamy dobry rytm. Podczas każdego nagrania przychodzi taki moment, kiedy centralnie skupiamy naszą uwagę i generujemy masę dźwięków. W ostatnim miesiącu właśnie dotarliśmy do takiego momentu. Teraz dużo pracujemy w studio.Wiele zespołów, im więcej nagra płyt, tym dłuższe przerwy robi między ich wydaniem. Za to wy zmierzacie w całkiem innym kierunku…
Absolutnie, i jest to podjęty przez nas świadomy wysiłek. Jeszcze większe skrócenie tego czasu byłoby dla nas bardzo trudne.Jak brzmi wasz materiał?
Ostatni album był wysiłkiem który miał na celu przełamać to, jak postrzegaliśmy samych siebie oraz jak inni nas definiowali. Już na początku naszej kariery odnieśliśmy wiele sukcesów i byliśmy postrzegani w pewien sposób. Naprawdę chcieliśmy wydostać się z takiego utożsamiania nas, a żeby tak się stało musieliśmy eksperymentować z różnymi dźwiękami. Wyjście z tego pudła z nową płytą okazało się dla nas wielką przyjemnością. Zauważyłem też, że jest to także zgodne z naszą poprzednią twórczością. Podczas nagrywania A Thousand Suns, jeżeli pojawił się jakiś kawałek który brzmiał jak stereotypowy Linkin Park, chłopaki odwracali się od niego, tylko dlatego, że brzmiał znajomo. Teraz nie boimy się naszych dźwięków i mamy dobrą mieszankę starego i nowego brzmienia.Więc ostatnia płyta była zmyłką?
ATS była celową polaryzacją, podzieleniem. To był więcej niż album koncepcyjny i zdawaliśmy sobie sprawę, że nie spodoba się każdemu. Nie tylko naszym fanom. Teraz ludzie zazwyczaj słuchają pojedynczych utworów. W związku z tym wiedzieliśmy, że stworzenie płyty, na której utwory są ze sobą ściśle powiązane, będzie niemałym wyzwaniem.W waszych tekstach skupiacie się na wewnętrznych czy raczej zewnętrznych, w sensie ogólnych kwestiach?
Myślę, że jest to powrót do bardziej osobistego nagrania i kiedy już porusza globalne problemy, są one raczej społeczne niż polityczne. Nie postrzegam tego albumu jako politycznego.Jak wygląda praca Linki Park w studiu? Mówi się o was jako o perfekcjonistach.
To takie nieziemskie i dziwaczne połączenie perfekcjonizmu z totalnym chaosem! Raz zdarza się, że bardziej produktywne jest całkowite zagłębianie się w pomysły, które pojawiają się nagle, niezależnie od okoliczności. Czasami praca we wspomnianym chaosie jest najlepszym rozwiązaniem, natomiast innym razem najlepsze jest naukowe i matematyczne zagłębianie się w muzykę, skanowanie wszystkiego na komputerze, czyli upewnianie się, że każda, najmniejsza edycja dźwięku jest perfekcyjna.
Komentarze
sorry za 2 koment pod rząd, ale nie rozumiem takiego czegoś, że ATS (i pewnie MTM) nagrali m.in po to, aby ludzie inaczej ich postrzegali, że LP to nie tylko nu-metalowe wrzaski, aby półtora roku po wydaniu "Tysiącu Słońc" napisać, że nagrywają płytę, która ma być podobno blendem starego i nowego LP. A przecież sami członkowie sekstetu z Kalifornii zarzekali się jak nie wiem co, że do nu metalu nigdy nie powrócą i że on u nich nie żyje od 2005 :(
LP są chyba mistrzami suspensu :>
Chodzi mi może bardziej o to, ze na tym Zionu jest już chyba przewaga antyfanów LP,a przynajmniej tylko Ci się odzywają,a jak ktoś spróbuje obronić LP to od razu się z niego robi FK xD Ja wchodząc na Ziona nie mam ochoty ciągle czytać negatywne komentarze o nich, kurde załóżcie se - "ZION Strona dla antyfanów LP",a nie tu pełno marudzących komentarzy, ale kogo obchodzi moje zdanie, dalej se marudźmy ;)
Poli, wydaje mi się,że temat LP (paradoksalnie) jest stosunkowo rzadko poruszany na SB. A negatywne komentarze pojawiają się w momencie kiedy ktoś wyskoczy z tekstem typu "LP to geniusz", "LP to najlepszy zespół na świecie". I tu nie chodzi o to żeby ich zjechać, tylko żeby udowodnić, że istnieją mimo wszystko lepsze zespoły (co wcale nie wyklucza,że LP gra fajną muzyke). Poza tym - zobacz ile osób chciało (nadal chce) LP na Ursynaliach;)
L_PaRk- nikomu nie udowodnisz, że jeden zespół jest lepszy od drugiego bo są gusta i guścik. Podaj zestawienie najlepszych zespołów jakie istnieją, gwarantuje, że zaraz połowa zionowiczów Cię zjedzie. Polinezja- w dużym stopniu się zgadzam, przecież jest tyle forów traktujących o "lepszych zespołach".
Arek, jeżeli Twoja ocena zespołu opiera się na argumencie "LP jest lepsze,bo ich muzyka podoba mi się najbardziej" to ja nie mam pytań. Wydawało mi się logicznym,że mówimy o konkretach: umiejętnościach technicznych zespołu, warstwie lirycznej, linii melodycznej, rozbudowaniu piosenek itp. Nie zamierzam podejmować dyskusji, która polega na "Rammstein jest lepszy od LP, bo ma fajniejsze piosenki". Gówno mnie obchodzi,czy ktoś mnie zjedzie,czy nie. Natomiast teksty w stylu "wypierd... z Ziona" (wiem Poli,że to był żart) są nie na miejscu.
L_PaRk- Są jak najbardziej na miejscu, więc.... hehe. A tak na serio to nie mówię, że LP jest najlepsze bo najlepsze (zresztą tak nie uważam), mam wiele argumentów, rozpoczynając od zwykłej ludzkiej sympatii, poprzez kompozycje, oryginalność, teksty(najnowsza płyta lirycznie jest całkiem całkiem, natomiast z wcześniejszymi jest różnie), kończąc na spoglądaniu na muzykę z perspektywy swojej twórczości. Raz na jakiś czas każdy ma prawo do hurra optymizmu więc proszę nie odbieraj mi tego;-P Patrzę na ich muzykę z innej perspektywy niż ty, kiedy napisałem, że LP jest genialne byłem po przesłuchaniu instrumentalu z ATS. Możesz hejtować ile wlezie ale dla mnie warstwa muzyczna jest jak najbardziej genialna, te wszystkie przetworzenia dźwięków, smaczki, na tej płycie można znaleźć cholernie pomysłowe rzeczy. Sam z różnym efektem bawię się w takie rzeczy, więc mam prawo do takich opinii. Technika to nie wszystko, dla mnie liczy się głównie pomysłowość i chwytliwość.
Ten zespół w swojej kategorii jest niewątpliwie genialny ( dla mnie, dla Ciebie tak być nie musi). Ciebie kręcą np umiejętności techniczne gitarzystów a mnie może coś zupełnie innego. Nie porównam Buckethead-a z LP bo to jest kompletnie bez sensu, muzyka nie jest płaska jak stolnica, są zarówno zespoły z prostym układem zwrotka refren jak i te znacznie bardziej progresywne i rozbudowane ( oba mogą być genialne w swojej kategorii). Cholernie szanuje ten zespół za to, że uczy muzycznej otwartości i pokazuje, że praktycznie nie ma granic, jak tak posłuchać to całe to szufladkowanie szlag trafia ;-)
Ale ja naprawde mam lepsze rzeczy do roboty niż hejtowanie na LP, nie wchodze na Ziona żeby ich pojeżdżać:P Ani razu nie wspomnialam,że zabraniam Ci mieć swoje zdanie, jedyne czego chciałam ( i w końcu się doczekałam) to argumentacja. O ile teksty piosenek to kwestia sporna, to jednak pod względem techniki (która jest moim zdaniem dosyć ważna) i warstwy muzycznej (mam tutaj na myśli wychodzenie poza schemat) są lepsze zespoły. Co do sympatii - w ogole nie brałam jej pod uwagę, jeżeli mam oceniać zespoły to robie to czysto obiektywnie, ze względu na jakieś tam kryteria. Okey, szanuje Twoje zdanie i nic do niego nie mam;) Ale nadal uważam,że tekst, który dowaliła Poli jest żałosny:P
L_PaRk- Wiesz, kobiety mają prawo mieć co miesiąc gorszy dzień;-P No widzisz, tu idzie o gusta, ja nie lubię techniki, wolę surowy black metal brzmiący jak stary Darkthrone od heavy metalowych zespołów (solówki mnie nudzą), kwestia gustu. Dzięki LP wyszedłem z metalowej konserwy i zacząłem słuchać też ambitnego HH, elektroniki, różnej maści muzyki eksperymentalnej. Lubie jak muzyka mnie zaskakuje i uczy czegoś nowego:-) Co mnie przeraża na tej stronie to, że prędzej ludzie czepią się kogoś kto napisze, że LP jest genialne niż LP to gówno hehe
@Oliwio troszkę za bardzo manipulujesz moim słowem ;) Ja nie napisałam wypierd.... tylko wypier..., może to dla Ciebie wydawać się doczepianiem, ale napisałam brzydkie słowo, ale nie to jakie podałaś/zasugerowałaś xD ,Nie przeklinam (na zionie mi się zdarza coś wykropkować ino), dziś zrobiłam wyjątek dla podkreślenia WAGI SYTUACJI ;P ps. Skoro wiesz, że pisałam to w żartobliwy sposób i nie miałam w zamiarach nikogo urazić tylko pokazać pewne zachowania użytkowników to nie rozumiem czemu nazwałaś to żałosne. Zrobiłam to bo może inaczej się nie da do niektórych przemówić? nad tym się nie zastanowiłaś? ;)
wybacz Poli, siła sugestii, to "d" to samo mi się dopisało:P chodziło mi o to,że teksty w takim stylu same w sobie są żałosne, nie chodziło mi o Ciebie, co podkreśliłam wcześniej w nawiasie. Mimo wszystko uważam, że da się takie rzeczy załatwić w bardziej cywilizowany sposób;P Gdybym miała brać na poważnie to co napisałaś,to już by mnie tu nie było. Zdarzyło mi się pare razy zjechać LP,więc powinnam sobie stąd pójść;)
Nie mam pytań.... Jeśli ktoś nie lubi nu-metalu to po kiego grzyba słucha Linkin Park. HT i Meteora był i będą najlepszymi płytami jakie kiedykolwiek powstały w ich dorobku . To że ktoś ,,wyrósł " z tego gatunku nie oznacza że powinien mówić że nienawidzi nu-metalu. ATS jest jednym wielkim nieporozumieniem i nikt mnie nie powie że jest inaczej i mam wielką nadzieję że ich kolejna płyta będzie taka jak HT lub Meteora. I niech mi nikt nie mówi że LP powinno dalej robić koncepcyjne płyty.... Ja czekam na HT2 lub Meteore 2. I podpisuję się pod prośbą DeMz. Proszę o wyjaśnienie nu-metalu ....
ditom- "ATS jest jednym wielkim nieporozumieniem i nikt mnie nie powie że jest inaczej" - ja powiem ;-P Nie wiem po co wypowiadasz się w imieniu wszystkich, muszę Cię rozczarować, nie każdy myśli tak jak Ty (mam nadzieję, że Cię to nie zszokowało;-P) . Ja osobiście jakoś nie specjalnie uważam, że jest coś takiego jak nu metal ( z tego co pamiętam Demz też), a nawet jeśli to to wszystko jest trochę naciągane. Z Twojej wypowiedzi wynika, że klasyfikujesz LP jako nu metal, więc pytanie o ten gatunek tyczy się też Ciebie. Czekam z niecierpliwością na odpowiedz na pytanie:-)
@ditom,
OK, to niech sobie na następcy ATS grają suche akordy o długości całej nuty tak jak Bradzio w ITE. Żadnego rozwoju, tylko takie właśnie napieprzanie w gitarę i perkę. Wolisz takie granie od ambitnego, koncepcyjnego ATS, Twoja sprawa :)
A od wyjaśniania czym jest nu-metal masz internet, i swoją głowę. Sam powinieneś dojść czym charakteryzuje się ten gatunek muzyczny.
"ATS jest jednym wielkim nieporozumieniem i nikt mnie nie powie że jest inaczej i mam wielką nadzieję że ich kolejna płyta będzie taka jak HT lub Meteora." Ja mówię, że jest inaczej. Ty i zapewne większość ucieszycie się, bo znowu zobaczycie LP jak za dawnych lat, ale w zapewne kozackim połączeniu z ambitnością części MTM i ATS :>
Peace!
@ ditom, a ja uwielbiam ATS. Jest naprawdę genialnie kiedy włączy się je np. wieczorem, gdy jest się samemu w domu, na dobrych głośnikach, od początku do końca (jak radził zespół) - gdyż materiał zawarty na niej stanowi spójną całość. Jak uda ci się poczuć ten klimat, zrozumieć co linkin park miało na myśli, spojrzeć na to z innej strony, zapomnieć na chwile o całym świecie i wcześniejszych płytach zespołu oraz jak dasz ponieść się muzyce też może będziesz zachwycony/na.
@Arek, wszystko pięknie fajnie, tylko sugerujesz, że Meteora i HT były robione dla kasy tak? dla mnie ogólnie temat komercji itd. jest dosyć nieprzyjemnym i drażliwym tematem, ale ja uważam, że HT nie był komercyjnym albumem(czyt. robiony tylko dla kasy) ponieważ chłopaki nie wiedzieli czy ta płyta odniesie sukces czy nie, skłonna bym była bardziej do tego, że Meteora były tworzona bardziej pod kasę, bo członkowie zespołu wiedzieli już mniej więcej co lubią i ilu słuchaczom może się ten album spodobać ;) ps. Mi się wszystkie albumy LP podobają, aczkolwiek ostatnio częściej słucham MtM i ATS ;)
Nie mówię, że dwie pierwsze płyty były robione dla kasy (no może trochę Meteora, aczkolwiek nie wiem jak jest naprawdę) chodzi mi o ten nowy album."uważam, że HT nie był komercyjnym albumem(czyt. robiony tylko dla kasy) ponieważ chłopaki nie wiedzieli czy ta płyta odniesie sukces czy nie"- już teraz wiedzą, że taka płyta zbierze kokosy, nie to co MtM czy ATS. Nie to, że nie lubię HT czy M, wyrosłem z nich, przejadły mi się ale dalej szanuję:-)
Pod prawie każdym newsem odnoszącym się do nowego albumu jest masa hejtujących komentarzy od sfrustrowanych "fanów" lp którym nie podoba się kierunek tworzenia muzyki przez zespół . Naprawdę powinien powstać chyba specjalny temat na forum dla "niezadowolonych" bo aż żal czytać jak na stronie która jest poświęcona temu zespołowi ludzie zamiast cieszyć się ich muzyką to wpadają ponarzekać . Jak się nie podoba wam muzyka LP to nie rozumiem sensu wypisywania tego przy każdej okazji ... niestety hejterzy są wszędzie . Ja osobiście uważam LP za świetny zespół bo jakby nie patrzeć to potrafią zrobić naprawdę kawał dobrej muzyki a do tego są fajnymi ludźmi , takie moje zdanie . Wierzę że kolejna płyta będzie dobra .
Hm, a ja nie mam wątpliwości, że Linkin Park to najlepszy zespół na świecie, bo to jedyny taki zespół, który cokolwiek zrobi, to brzmi dla mnie bardzo dobrze. Co nie znaczy, że nie słucham innej muzyki, bo słucham bardzo dużo, od trance, pop, przez rock, aż do metalu. Ale tylko Linkin Park tworzy muzykę, do której zawsze mam ochotę wrócić :)
Enter Shikari, to przeciętne post-hc, chociaż ten kawałek wymiata: http://www.youtube.com/watch?v=hO1nqrMzOyw
Nie mogę sobie wyobrazić jak LP miałoby niby brzmieć w tym stylu, jakby wrócili do HT to byłoby genialnie, chociaż MtM też jest zajebiste, w każdym razie żeby było coś z rocka w tym, a nie jakieś gówno pop
Zaczynałem od REANIMATION i jest to dla mnie wydanie lepsze niż HT,czy MTM - i tyle. Dlaczego by nie mieli iść tym nurtem? Pendulum wg mnie to doyć nowoczesne brzemienia i takie witchraft nie byłoby aż tak odległe dla LP. W sumie to ATS to początek czegoś właśnie takiego, tyle że z nieco wolniejszym bpm :)
@DeathcoreVoice
"przeciętne post-hc"? ES to unikalna mieszkanka post-hc, electronicore, alternative, electro, progressive dubstep i innych gatunkow, ktorych juz tu nie bede wypisywal. Nowy krazek "The Flash Flood of Colour" doskonale pokazuje ich rozwoj muzyczny od czasow debiutanckiej plyty. Wystarczy poczytac recenzje.
@nef87 Uff, bo juz myslalem, ze bede musial przesluchac, a jak mowisz, ze wystarczy poczytac recenzje to lajt.
@emq true, Reanimation wciaga nosem MtM, czy ATS jak na moj gust, aczkolwiek wole HT z tych dwoch. Pendulum jest spoko. Ostatnio siedze w Prodigym no i tak myslalem o naszej wymianie zdan - ludzie jaraja sie Drum N Bassem, a Prodigy gra cos mniej wiecej w ten desen od kilkunastu lat z lepszym rezultatem. Nie rozumiem swiata:)
@Freddy - to jest wlasnie ten popierpatolony swiat :] Prodigy - sentyment z dziecinstwa :) robia to dobrze, jednak w pewien sposob brakuje im swiezoscia - takie sa moje odczucia co do nich. Czy masz moze Tibute to the Prodigy? tam byl kawalek od
Mindless Faith - voodoo people - najlepszy remix jaki slyszalem. Nigdzie nie moge go dorwac ;/
@nef87,
Ja w ES nie widziałem nigdy nic fajnego, zespół tak na dwa hity, nowej płytki nie słuchałem, więc nie wiem jak to z dokonaniami tego bandu
@nef87,
Ja w ES nie widziałem nigdy nic fajnego, zespół tak na dwa hity, nowej płytki nie słuchałem, więc nie wiem jak to z dokonaniami tego bandu
Natomiast jeżeli o post-hc w wykonaniu Linkinów, celowałbym bardziej w Funeral for a friend:
http://www.youtube.com/watch?v=dM_O2svHIb0
" http://www.youtube.com/watch?v=dM_O2svHIb0&q " wyrzucone "shit" bez jakiegokolwiek sensu sprawia, że nie mam ochoty słuchać dalej tej piosenki. Nienawidzę utworów w których się przeklina dla przeklinania, i drze mordę bez powodu. @DeathcoreVoice nie obraź się, ale ten pierwszy kawałek który dałeś jest okropny, niestety ;) ale to może dlatego, że od jakiegoś czasu nie ciągnie mnie do utworów przesyconych nienawiścią ;)
@lostek815
Normalny
@Polinezja,
To nie shit tylko shot.
Czyli idąc Twoim tokiem rozumowania, jak się drą ( niezależne od tego jaki zespół co gra ) to tylko bluzgi, wulgaryzmy etc ?
Pozdrawiam.