Pełne imię
Chester Charles Bennington
Ksywa
Chazy Chaz
Urodzony
20.03.1976 (w Phoenix, Arizona), czyli 36 lat temu, a następne urodziny ma za 302 dni
Zamieszkały
Los Angeles, California
Stan cywilny
ponownie żonaty, dwójka dzieci
Rodzeństwo
n/a
Wyznanie
n/a
Zainteresowania
Jego dwa psy (australijski Shepherd i krzyżówka Rottweiler-Labrador), gotowanie
Wpływ
Scott Weiland (Stone Temple Pilots), Robert Plant (Led Zeppelin), Loverboy, Rush
Pozycja
wokalista, gitarzysta, autor tekstów
Sprzęt

Bezprzewodowe mikrofony Audio Technica (T73)
Yamaha SPX 990
gitary Takamine
Shure in - monitory

Szczegółowa biografia

Można spekulować czy ze swoim spokojnym nastawieniem i dojrzałym spojrzeniem na otaczający go świat Chester Bennington jest prawdziwą gwiazdą rocka. Fakt faktem, przeżył on bardzo dużo rzeczy w swoim dzieciństwie, a z całą pewnością nie były to tylko przeżycia radosne. Miał ojca alkoholika (pracował jako policjant) - nie trudno wywnioskować jaki wpływ miało to na dzieciństwo małego Chestera. Co gorsza, jego rodzice rozwiedli się krótko po tym gdy skończył on 11 rok życia. Równie traumatyczny wpływ na jego życie miał fakt, iż był on wykorzystywany seksualnie. Nigdy nie ujawnił kto jest za to odpowiedzialny - powiedział jednak, że nie był to nikt dorosły, a sytuacja gdy to dzieci wykorzystują dzieci. Trwało to aż 5 lat. Chester aktywnie udziela się dla organizacji CAPP, która za zadanie postawiła sobie wsparcie dla chłopców, którzy znaleźli się w podobnych sytuacjach jak on wtedy.

Ma starszego brata Brian'a oraz dwie siostry. W rzeczywistości jednak są to dzieci z poprzednich małżeństw jego rodziców. Sam Chaz uważa to za interesującą sprawę, tj. mieć rodzeństwo, które jest osobie tak bliskie, a zarazem tak bardzo do niej niepodobne.

Wyżej wspomniany rozwód doprowadził Chestera na granice jego wytrzymałości. Szukał ucieczki od rzeczywistości i stał się zupełnie obojętny wobec świata. Ten okres właśnie należy do najmroczniejszych w jego życiu. Z grzecznego ucznia, tradycyjnego młodego Amerykanina, stał się bowiem narkomanem. Gdy miał 14 lat, jak sam potwierdza, zażywał już najcięższe z dostępnych narkotyków. Kokaina, meskalina ... nie wybierał. Ważne było tylko, że zapominał o samym sobie. Na szczęście muzyka, którą fascynował się od samego początku, pomogła mu wyjść z nałogu i rozpocząć życie od nowa.

A, jak wszyscy dobrze wiemy, jego życie bardzo mocno wiąże się z muzyką. Mając zaledwie dwa lata, kiedy jeszcze nie potrafił mówić - biegał po domu i nucił do piosenek, które słyszał w radiu i telewizji. Jego brat, widząc zamiłowanie małego Chestera do najróżniejszych brzmień, nauczył go śpiewać piosenkę "Hot Blooded" zespołu Foreigner, zanim on w ogóle potrafił mówić. Gdy Chaz dorastał, zagłębiał się coraz bardziej w świat muzyki, aż w końcu trafił na Depeche Mode - jego młodzieńczą fascynację. Twierdzi, że jego największym marzeniem wówczas, było zostać 5-tym członkiem tego zespołu. W pewnym wywiadzie powiedział, że największy wpływ na jego karierę mieli Stone Temple Pilots, natomiast pierwszy album, który zrobił na nim równie wielkie wrażenie, został nagrany przez zespół Misfits.

Mimo iż jego pierwszym instrumentem było pianino (i to od niego zaczął swoją przygodę z tworzeniem własnych piosenek), postanowił, że nigdy nie będzie się rozstawał z jego gitarą (po dziś dzień uważa, że nikomu jej nie odda). W wieku 13 lat zaczął profesjonalnie ćwiczyć swój śpiew, widząc w tym dobrą rozrywkę, ale też możliwą przyszłość. Praktykował aż do bólu... Jak widać, a raczej słychać, cała ta ciężka praca nie poszła na marne - teraz ma cudowny, uspokajający głos, a gdy sytuacja tego wymaga - swoim krzykiem potrafi poskromić całe stadiony.

Warto dodać, że mając ok. 10-14 lat słuchał hip-hopu. W tym takie formacje jak Sugarhill Gang czy Slick Rick.. Zrobił więc pewnego rodzaju skok po gatunkach muzycznych. Dopiero później wkroczył w świat punk rocka i tak się zaczęło.

Chester jeszcze jako nastolatek występował w zespole "Sean Dowdell and His Friends", w którym był wokalistą. Jedyną pozostałością po zespole są 3 nagrania - Painted Pictures, Kill the Flies orazGod's Afraid. Sean Dowdell "mieszał" później również w Grey Daze. Pierwszym właściwym zespołem w którym występował Chaz był właśnie wspomniany przed momentem Grey Daze, w którym śpiewał od roku 1993. Chaz został przedstawiony Linkin Parki przez współpracującego z Grey Daze - Scotta Harringtona (więcej o tym trochę niżej).

Wolny czas umila mu para irytujących zwierząt, które wg. własnych wypowiedzi, kocha tak samo jak swoją rodzinę.

Kiedy jest w trasie, potrzebuje zestaw bagaży, które ma w szafie. Musi mieć buty, bieliznę, mnóstwo skarpet i slipów na każdy koncert. Ponadto, kiedy przechodzi przez wykrywacz metali na lotnisku, musi zdjąć swoje metalowe naszyjniki, kolce, bransolety, itp., umieszcza je także w walizce (dla łatwiejszego przeszukiwania). Zawsze ma gotowe zestawy ciuchów i odpowiednio dobrane do nich buty.

Chester ma kilka tatuaży: jeden na łydce przedstawiający żołnierza z okładki Hybrid Theory, czerwono-niebieskie płomienie na obu rękach, japońskie karpie na lewym i na prawym ramieniu i jeszcze wiele innych ... Twierdzi, że tatuaże łączą ze sobą ból i przyjemność i dają wyraz duszy człowieka.

Uczęszczał do Greenway High School, ale został przeniesiony i ukończył szkolę średnią w Washington High School w 1994r.

Jak Chester dostał się do Linkin Park?

Powinniście wiedzieć, że prawie wszyscy członkowie Linkin Park są niejako znajomymi, kumplami z lat nauki. Wspólne zainteresowania i umiejętności poznali zatem drogą naturalną, z biegiem czasu. Gdy powstał zespół, drugim wokalistą był Mark Wakefield. Ten jednak po pewnym czasie odszedł, by zająć się inną karierą - nastąpiły więc ciężkie chwile i członkowie zespołu zaczęli poszukiwania nowego wokalisty. Przedstawili swój problem "kilku starym znajomym" z których wyłonił się przede wszystkim Scott Harrington. Ten bowiem - znał zarówno LP (wtedy jeszcze Xero) jak i Chestera, gdy ten działał jeszcze w Grey Daze.

Reszta przyszła sama - Mike wysłał do Chester'a kasety z nagraniami Xero i poprosił by Chaz dograł do nich swoje partie. Chester rzucił wszystko (a były to jego własne urodziny) i popędził do studia nagrań. Po ok. 3 godzinach oddzwonił do Mike'a. Zespół wyraźnie zachwycony, zaprosił Chaz'a do współpracy. Ten - ruszył praktycznie bez pieniędzy, na pierwsze spotkanie do Los Angeles. Tak się zaczęła jego przygoda z zespołem.

Aukcja samochodu

Chester oddał swego Hyundai'a (rocznik 1998) na aukcję organizowaną w Ebay'u. Do samochodu Chester dołączył 4 bilety na koncert Linkin Park (razem z możliwością wejścia "backstage") i spotkanie z właścicielem samochodu. Samochód został sprzedany za 15000 dolarów. Całkowity dochód ze sprzedaży miał wesprzeć konto fundacji Take me home (pol. tłum. Zabierz mnie do domu), która pomaga bezdomnym zwierzętom.

Solowa kariera

W trakcie "kreatywnej przerwy" zespołu po wydaniu krążka Meteora, Chester zabrał się za nagrywanie własnego albumu. Pomagali mu w tym Ryan Shuck i Amir Derakh z zespołu Orgy oraz Julien-K, z którymi grał również pod nazwą Bucket of Weenies (m.in. na imprezie z okazji 10-lecia Club Tatoo w 2005 roku). Tak samo jak Shinoda, Bennington nie podpisał swojej płyty własnym nazwiskiem, lecz nadał projektowi nazwę - Snow White Tan (Śnieżnobiała Opalenizna). W tej chwili cały materiał jest już nagrany i czeka na stosowny moment, w którym można by go pokazać światu.

W skrócie

  • Jego ulubionym kolorem włosów jest blond
  • Chester jest leworęczny
  • Ma syna o imieniu Draven, który czuje się świetnie i jest zdrów jak ryba. Chester zapożyczył imię z filmu The Crow. Draven Sebastian (bo tak ma na drugie) urodził się ok. 13 po południu dnia 19.04.2002
  • Pierwszy tatuaż zrobił sobie w wieku 18 lat
  • Chaz posiada wszystkie dostępne nagrania Madonny
  • Jego matka jest pielęgniarką, a jego ojciec był policjantem
  • Jego rodzice rozwiedli się kiedy miał ok. 11 lat
  • Ma dwie starsze siostry i jednego starszego brata o imieniu Brian
  • Był molestowany seksualnie
  • Robi reklamę dla organizacji CAPP, której celem jest wspieranie molestowanych seksualnie chłopaków
  • Był przez pewien czas jako nastolatek uzależniony od narkotyków
  • Kocha dobre piwo
  • Chaz jest palaczem, ale nie zażywa już narkotyków
  • Miał kilku przyjaciół, którzy popełnili samobójstwo. Poza tym jeden z jego kumpli zginął w wypadku na desce
  • Nosi okulary. Tego jednak nie robi na koncertach aby mu je nie spadły. Bez nich właściwie nie widzi pierwszego rzędu
  • Uważa, że był kujonem i nudziarzem w High-School
  • Uwielbia film Fight Club (pol. tłum. Podziemny Krąg)
  • Jest fanem drużyny footballowej Phoenix Cardinals
  • Jego ulubionym kolorem jest czerwony
  • Przed przyłączeniem do Linkin Park pracował jako kelner w typowym amerykańskim Coffee Bar
  • Kiedy był mały zjechał kiedyś na sankach i przewrócił się lądującym głową na małym murku ceglastym. Ranę zaszyto 47-oma szwami
  • Mówi, że "mu staje" kiedy fani śpiewają piosenki razem z nim i w ten sposób przez cały koncert ma erekcję (sic!)
  • Widzi fanki jako fanki, a nie jako kolejną dobrą możliwość aby dostać orgazm. Serio.
  • Przeczytał serię książek Vampire Chronicles autorstwa Anne Rice (która jest jedną z jego ulubionych autorek) oraz Hannibal'a, którego uważa za niesamowitą książkę
  • Uzależnił się od Tony Hawk's Pro Skater 2 kiedy podróżował razem z zespołem w busie na trasie koncertowej
  • Kocha zespół Stone Temple Pilots do tego stopnia, że jego największym marzeniem byłby koncert razem z nimi. Na trasie Family Values Tour 2001 zagrał wraz z nimi utwory Dead and Bloated i Wonderful z okazji urodzin wokalisty Stone Temple Pilots - Scott'a Weiland'a
  • Odegrał rolę w filmie Crank i ma zagrać również w filmie pt. Dark Reel
  • Kiedy był jeszcze mały, kochał film (z Robin'em Williamsem w roli głównej) i serial "Popeye"
  • Lubi Pokemon Jigglypuff
  • Jak twierdzi najdziwniejszą prośbą fanów była prośba o podarowanie im jego ubrania
  • Wg. niego najgorszą chwilę w swoim życiu przeżył kiedy zwymiotował na siebie oraz swoich fanów na początku swojej kariery
  • Za najmilszą natomiast, uważa ślub z jego żoną. A najmilszy okres w karierze to wg. niego czas kręcenia teledysku do [video]One Step Closer[/video]
  • Mówi, że jeśli nie byłby teraz muzykiem, to byłby "przeciętnym amerykaninem, robiącym przeciętne, amerykańskie rzeczy"
  • Lubi Rodzinę Soprano
  • Gdyby mógł zmienić jakieś prawo, zalegalizowałby marihuanę. Jest jednakże przeciwnikiem "ciężkich" narkotyków.
  • Tam gdzie jest Chester, tam nigdy nie nie jest nudno

Nagrał

  • Wraz z Mike'm w 2004r. partie do utworu Handsome Boy Modelling School zatytułowanego Rock and Roll (Could Never Hip Hop Like This) Part 2 znajdującego się na krążku White People
  • System z Jonathan'em Davis'em (z Korn) do filmu Queen of the Damned
  • Karma Killer z Cyclefly na albumie Crave
  • cover Head Like a Hole Nine Inch Nails wraz z Korn (dotąd niewydany)
  • State of the Art z DJ'em Lethal'em (Limp Bizkit) dla jego solowego projektu
  • Walking Dead z DJ'em Z-Trip, który wykonał także na żywo
  • wokale do bliżej nieokreślonego utworu The Visionairies (dotąd niewydany)

Na żywo wykonywał

  • Head Up! wraz z Deftones podczas trasy US to Europe w 2001 roku
  • Walk Pantery wraz z Disturbed na trasie Ozzfest 2001
  • Fiction wraz z Orgy na koncercie w The Vault w sierpniu 2004r.
  • Paradise City Guns n' Roses, Whole Lotta' Love Led Zeppelin oraz Highway to Hell AC/DC na koncercie Camp Freddy w październiku 2006r.
  • Let Down Motley Crue na koncercie ReAct dla organizacji charytatywnej Music for Relief
  • Home Sweet Home wraz z Motley Crue na koncercie ReAct dla organizacji charytatywnej Music for Relief
  • Rainbow in the Dark Dio na koncercie Metal Skool w Los Angeles
  • Where'd You Go wraz z Fort Minor zastępując w refrenie Holly Brook
  • Break on Through oraz Roadhouse Blues The Doors na ich 40-leciu wraz ze Slashem i Perrym Farrel
  • Man in a Box wraz z Alice in Chains 23.09.2006r na koncercie Inland Invasion

Galeria

Zespoły, w których grał

Projekty poboczne