Collision Course
Wasza ocena
Ocena w prasie
Recenzje (34)
- Allmusic
- Amazon.com
- Audio Video Revolution
- Barnes and Noble
- Blogcritics
- CommonSense
- Dooyoo
- Entertainment Weekly
- Entertainment.ie
- Entertainmentopia
- Eye
- Fazed
- Gery.pl
- Hip Hop Galaxy
- HipHopDX.com
- IndieLondon
- iT!
- Kerrang!
- Las Vegas Mercury
- MusicOMH
- Mxdwn.com
- NME
- Onet.pl
- RapReviews
- Reno Gazette Journal
- Rolling Stone
- Teraz Rock
- The Guardian
- The Los Angeles Times
- The Observer
- The Situation
- UnRated
- Uwire.com
- Village Voice
Collision Course
- Data wydania: 30.11.2004
- Wytwórnia: Warner Bros. Records, Roc-A-Fella
- Numer katalogowy: 9362-48963-2
- Producent: Mike Shinoda, Jay-Z
- Utworów: 6
- Czas trwania: 21:15 min
- Nośnik: CD (Album)
Opis
Collision Course od swojego poczęcia stanowi jeden z najbardziej kontrowersyjnych elementów w dorobku zespołu. Współpraca między Linkin Park a Jay'em-Z zawiązała się wręcz znikąd. Była tak spontaniczna, że chyba można pokusić się o stwierdzenie, iż była nieprzemyślana.
Za inicjatora projektu można uznać autora strony al-b3.com, na której to został umieszczony mash up 'One Step Closer' Linkin Park z '99 Problems' Jay-Z. Ten właśnie utwór trafił w ręce MTV. Ci zaś stwierdzili, że kawałek pasuje na tyle, że warto zrobić z tym coś więcej. I rzeczywiście, wystarczyło kilka telefonów by umówić obu wykonawców na wspólny koncert. Wbrew wszelkim wcześniejszym plotkom, jak widać, ani Jay-Z nie wyszedł z tym pomysłem, ani nie był to Linkin Park. Wracając do kwestii kawałka Alb3 - mimo iż jego mash-up tych dwóch hitów zyskał spory rozgłos na antenie radia 'KRock' i został on również zaproszony do studia podczas nagrywania 'Collision Course', jego wkład w dalsze losy utworu zakończył się na tym.
Sam album, składający się z tzw. digipack'a, czyli płyty cd oraz dvd z materiałami video, zawiera nagrane w studiu 'mash-upy' (o tym zaraz) znanych hitów obu wykonawców oraz ich odpowiedniki wykonane na żywo w Hollywoodzkim klubie 'Roxy' 18 lipca 2004.
Koncepcja mash-up była dość popularna w undergroundowych scenach gatunków muzycznych. Była, bo w momencie gdy MTV wypuściło na antenę ich program 'MTV Mash-Up', zjawisko to stało się również elementem zainteresowania "zwykłych śmiertelników". Na taką skalę, że w/w wykonawcy, jako pierwsi bodajże, pokusili się o wydanie własnych "mash-up'owanych" utworów na zupełnie odrębnym CD. Nie budzi wątpliwości dlaczego zostały zmieszane najpopularniejsze utwory jeżeli spojrzymy na cenę ...
Album niestety nie oferuje zbyt wielu nowych doznań muzycznych, a już zwłaszcza po blisko 2 latach od premiery "Meteory" Linkin Park. Odnosi się wrażenie, jakoby zespół chciał się utrzymać w miarę ciepłym i nie tracić na popularności nawet w okresie artystycznego zastoju. Nie jest to wina połączenia takich, a nie innych gatunków muzycznych - zmieszane utwory niekoniecznie do siebie pasują jak powinny, co potęguje wrażenie jakoby były ściskane ze sobą na siłę.
Wszystko powyższe weryfikuje stosunkowo niską ocenę jaką wystawiłem tej płycie. Jednocześnie nie jest to najgorsza z możliwych ocen, bowiem załączone DVD oferuje ciekawy materiał backstage i ze studia, przy którym można spędzić trochę miłego czasu. Nie brakuje także elementów typowego, Linkin Park'owego humoru.
Single
Numb/Encore
13.12.2004










