Minutes to Midnight
Wasza ocena
Ocena w prasie
Recenzje (50)
- About.com
- Allmusic
- Arrogantics.com
- ArtRock.pl
- Associated Content
- AWmusic
- BBC Music
- Beyond the Rhetoric
- Blend Music
- Blogcritics
- CGM.pl
- Cluas.com
- Emuzyka.pl
- Entertainment Weekly
- Entertainment.ie
- Entertainmentopia
- Express India
- Gildia.pl
- IGN.com
- Infomusic
- InTheNews
- Kudos Magazine
- LiveDaily
- Metal Mundus
- Metal.pl (Nehamod)
- Metal.pl (The Root)
- Mix
- MP3.com
- Muzyczna.pl
- NME
- NOW Magazine
- Nuta.pl
- Okayplayer
- Onet.pl
- Playback
- PopMatters
- Rock Sound
- Rolling Stone
- Spin
- Sputnikmusic
- Teraz Rock
- The Black Iris of Jordan
- The Guardian
- The Los Angeles Times
- The Music Nazi
- The New York Times
- USA Today
- Valkiria.net
- Village Voice
- Wiadomosci24.pl
Minutes to Midnight
- Data wydania: 15.05.2007
- Wytwórnia: Warner Bros. Records, Machine Shop Recordings
- Numer katalogowy: CDW 44477
- Producent: Rick Rubin, Mike Shinoda
- Utworów: 13
- Czas trwania: 43:51 min
- Nośnik: CD (Album)
Opis
Ponad 4 lata Linkin Park kazał fanom czekać na nowy album, w końcowym okresie nagrań umiejętnie podsycając przed wydawniczą gorączkę szumnymi zapowiedziami. Pierwotnie album planowano wydać już latem 2006r., by datę tę później wielokrotnie przełożyć. Brad Delson wspominał wtedy: "Był to półtoraroczny proces wypełniony ciężką pracą i eksperymentami w studiu, który zaowocował prawie 150 projektami utworów".
Decyzja o wyborze producenta zapadła na początku tego procesu. Na pokład postanowiono zaciągnąć Ricka Rubina, jednego z najbardziej wpływowych w dziejach muzyki amerykańskich producentów. Miał on stać się ogniwem, które swoim doświadczeniem pozwoli wszystkie nowe pomysły zespołu związać w udany album. Wybór ten miał przy tym gwarantować świeże podejście do procesu nagrywania, aby nie tkwić w pętach wypracowanego dotychczas stylu.
Pomocne miało się tu okazać również nietypowe miejsce nagrań. Te bowiem z tradycyjnego studia przeniesiono do słynnego The Mansion, którego właścicielem jest Rick Rubin, a w którym na początku XX wieku mieszkał sam Harry Houdini. O tym, co nietypowego odznacza ten dom i jak wyglądała praca w nim opowiadają członkowie zespołu w The Making of Minutes to Midnight znajdującym się na DVD załączonym do specjalnej edycji płyty.
Tytuł
Tytuł albumu, Minutes to Midnight, odnosi się do tzw. Zegara Zagłady, który został wprowadzony na początku okresu zimnej wojny, w 1947r. Zegar ten, niezależnie od faktycznego czasu, zawsze pokazuje określoną ilość minut do północy (ang. minutes to midnight), gdzie północ rozumiana jest jako zagłada ludzkości. Z początku zagładę pojmowano wyłącznie w kategorii wybuchu wojny nuklearnej, jednak definicja ta wraz z biegiem czasu ewoluowała, by w chwili obecnej obejmować także zagadnienia zw. z np. nanotechnologią.
Obok Minutes to Midnight na liście możliwych tytułów znajdywały się również: "Leave Out All the Rest", "In Triumph & Tragedy", "In Cold Blood", "Linkin Park", "All the Rest", "Almanac", "Dicionary", "Argue. Agree", "Ascend", "WTF", "WTF Is Wrong With Me?" oraz inne.
Brzmienie
W jednym z wywiadów dla MTV.com Chester stwierdził, że nu metalowe brzmienie znane z poprzednich albumów zespołu odeszło w zapomnienie na rzecz mieszanki muzyki punk, klasycznego rocka i beat'ów hip-hopowych. Brzmienie wprowadzone na płytę podejściem Rubina jest pozbawione przesadnych akcentów, a jednocześnie bardzo melodyjne i różnorodne. Jest to przy tym pierwszy krążek Linkin Park, który zawiera solo gitarowe i wulgaryzmy. Po raz pierwszy tak ewidentny jest też polityczny podtekst utworów.
Spoglądaliśmy na rzeczy, które zrobiliśmy w przeszłości ... i myślę, że po prostu doszliśmy do wniosku, iż wyczerpaliśmy to brzmienie. Było łatwe dla nas do naśladowania, było też łatwe do naśladowania przez inne zespoły, a więc po prostu musieliśmy zrobić krok do przodu.
Mike Shinoda
Znamienną cechą płyty jest także pozornie niewielki udział Mike'a na wokalu. Rapuje on bowiem w jedynie dwóch utworach, "Bleed It Out" i "Hands Held High", w stylu bliższym temu z Fort Minor niż poprzednich dokonań Linkin Park. Z drugiej strony jednak w dwóch utworach Mike solowo wykonuje śpiewane partie wokalne. Ograniczone zostały także scratche Mr. Hahna, które na tej płycie słyszalne są jedynie w 3 utworach. Jego udział jest tym wyraźniejszy w samym procesie programowania i produkcji.
Wyciek
Album, z nieznanych przyczyn, wyciekł do internetu już niecałe 2 tygodnie przed właściwą premierą, na co Mike w owym czasie odpowiedział:
Dostarczanie wam wszystkim nowej muzyki nie mogłoby być bardziej ekscytujące, zwłaszcza po tej ilości roboty, jaką w to włożyliśmy. Ten krążek to prawie półtora roku eksperymentów, pomyłek, inspiracji i rozważnego rzemiosła. Włożyliśmy w te kawałki wszystko, co mieliśmy, i chcemy byście usłyszeli każdą tego sekundę. Nie mogę się doczekać aż pochłoniecie wszystkie poziomy znaczeń tych utworów, wszystkie poziomy muzyki, by ostatecznie stworzyć własne koncepcje o tym, co te utwory dla was znaczą.
A mimo to, taki wyciek pomija kilka bardzo ważnych elementów tej pracy. Włożyliśmy całe miesiące kreatywnej energii w otoczkę tego albumu, w booklet, specjalną edycję, w książkę ... prawie tak długo, ile zajęło nagrywanie Hybrid Theory. Krążek zawiera wyśmienite zdjęcia, teksty i notatki o tym, jak powstały te utwory - to wizualna połówka tego nagrania. Z drugiej strony, książka z edycji specjalnej zawiera ekskluzywne zdjęcia, historie powstawania utworów, wyśmienite grafiki, płytę oraz DVD, które opowiada całą historię, ukazując właściwe momenty inspiracji uchwycone kamerą. Bardzo ciężko wyobrazić mi sobie kogoś doświadczającego tę płytę bez tej jej części.
Już sama kolejność utworów jest bardzo istotna. Jest ogromna różnica między słuchaniem kawałków w losowej kolejności a przesłuchaniem płyty od początku do końca. Jeżeli już ściągnąłeś te kawałki, to zrób nam tę przysługę i przynajmniej posłuchaj ich w odpowiedniej kolejności ... będzie to znacznie wdzięczniejsze.
Mike Shinoda
Odbiór
Minutes to Midnight spolaryzował zarówno fanów, jak i krytyków. Ci drudzy porównywali płytę do stylu U2, zwracając szczególną uwagę na wyraźne podobieństwa Shadow of the Day z With or Without You U2. Duża ilość recenzji w renomowanej prasie nie zostawiała suchej nitki na nagraniu. Brzmienie uznane zostało passé, nie stroniono także od terminów "bezbarwne" i "mgliste". Poszukiwania nowej tożsamości uznano za porażkę, zaś utwór "Hands Held High", odnoszący się do ataków terrorystycznych i wojny w Iraku, za "bez miar najśmieszniejszą rzecz, którą można w tym roku usłyszeć".
Z drugiej strony inna część krytyków muzycznych, np. w Rolling Stone, uznała, że "był to zdecydowanie krok w dobrym kierunku i udany fundament dla przyszłości". Zdarzyły się jeszcze bardziej pochlebne opinie - "to zdumiewające osiągnięcie" napisano na About.com, twierdząc przy tym, że w swoich poszukiwaniach nowego kierunku Linkin Park porusza się z niesamowitą gracją. Wydźwięk wszystkich tych wypowiedzi był podobny - zespół zdobył się na to, co było nieuchronne.
Single
What I've Done
30.04.2007
Bleed It Out
20.08.2007
Shadow of the Day
12.11.2007
Given Up
17.02.2008
Leave Out All the Rest
14.07.2008

