Czy Linkin Park to nu-metal?

Przebywasz tutaj: Prasa / Felietony

Witajcie. Dokoła głośno jest, że Linkin Park to zespół tzw. nu-metal`owy, ale czy to prawda? Zaraz się o tym przekonamy... No więc po pierwsze co to w ogóle jest ten nu-metal?

Prawda jest taka, że nurt taki w ogóle nie istnieje bo nie da się go w żaden sposób zdefiniować czy określić. Dlaczego sądzę, że bzdurą jest stwierdzenie, że Linkin Park to zespół nu-metal`owy? Bo muzyka, którą tworzy ten zespół to połączenie kilku nurtów: hard rock, hip-hop, rap i elektronika, a połączenie kilku stylów zwane jest crossover`em. Crossover to właśnie muzyka, w której przenikają się różne style i nurty muzyczne, a teraz kto mi odpowie na pytanie co to jest nu-metal? Jak go zdefiniować? Bo to co się powrzechnie uważa za ten nu-metal to jest właśnie crossover!
Pewnie teraz usłyszę argument - no jak to? Przecież nawet nagrody za to były! I tutaj niestety bardzo smutna część historii... Moim zdaniem nurt zwany nu-metal`em został stworzony z celów komercyjnych, a nie ze względu na muzykę, którą przedstawia bo po co ten sam nurt określać dwoma nazwami? Powstanie nowego nurtu pozwoliło zespołowi Linkin Park na zaistnienie na scenie zagranicznej i to w sumie po to stworzono nu-metal. Co ciekawe słyszałem pogłoski jakoby np. zespół Papa Roach również był zespołem nu-metal`owym co jest kompletną bzdurą! Papa Roach od zawsze był zespołem hard rock`owym, a fakt, że ich ostatnia płyta była lżejsza wcale tego faktu nie zmienia.

Następną sprawą, którą chciałem przedstawić jest fakt nazywania zespołu Linkin Park komercyjnym. No cóż tutaj moim zdaniem jest pół na pół bo wszyscy widzą jak wygląda ich strona www i sklep, w którym można sobie zamówić różne gadżety no i Linkin Park Underground, który jest płatnym klubem fanowskim, ale z drugiej strony członkowie zespołu sami rozprowadzali i poniekąd nadal rozprowadzają swoją muzykę w sieci za darmo... Spytacie teraz jak to możliwe? Pewnie większość z Was zna program Kazaa prawda? No więc jak to możliwe, że niektóre nie emitowane nigdzie piosenki z płyty Meteora pojawiły się na Kazaa jeszcze przed jej premierą! Skoro płyta nie wyszła w USA ani w europie to kto mógł ją mieć żeby wysłać ją w sieć? I gdyby chodziło o wersje live to można się zgodzić bo koncertówki łatwo było można dostać, ale oryginalne utwory z płyty..? Kolejnym zarzutem było zremixowanie piosenek na płycie Reanimation. Jak widać wszyscy zapomnieli już o hasłach, które głoszą członkowie Linkin Park i o tym co jest charakterystyczne dla ich muzyki. Linkin Park nie jest zespołem metalowym czy rock`owym! Linkin Park to zespół crossover`owy, który łączy różne nurty na swój własny sposób i powinniście to wszyscy zapamiętać i nie narzekać, że na Hybrid Theory grali ostro, a na Reanimation się zeszmacili... To samo przecież dotyczyło kiedyś zespołu The Offspring gdy porównywano albumy Smash z Americana i Conspiracy Of One, wtedy też wielu uważało, że ten zespół przestał być punk rock`owym. Co ciekawe ten sam autor, którego czytałem recenzje odnośnie albumów Linkin Park-Reanimation, a The Offspring-Conspiracy Of One ten pierwszy album uznał za całkowitą porażkę, a ten drugi wychwalał i stwierdził cytuję
"Tej płyty po prostu dobrze się słucha." I teraz powiedzcie mi o co tu chodzi? Jednego zbesztać, a drugiego za to samo chwalić... I jeszcze coś - jeśli ktoś uważa skomercjalizowaniem zespołu rock`owego fakt, że na płycie pojawiają się łagodniejsze utwory to na muzyce raczej się nie kuma. Przestańcie już ludzie z tą komercją bo to się robi żałosne i często bezpodstawne. Dlaczego teraz do każdego zespołu odnoszącego widoczny sukces dokleja się zaraz nalepkę 'komercja!'? Zresztą ostatnimi czasy wogóle z tą komercją ludzie szaleją, gdzie bym nie spojrzał to się ktoś czepia czasopism, telewizji, radia, muzyki i czego się jeszcze da - wszystko komercja i tyle! Ludzie dajcie sobie już spokój z takimi stwierdzeniami... W przypadku muzyki taki fakt często występuje wśród ludzi, którzy uważają się za fanów np. Linkin Park po tym jak usłyszeli jedną czy dwie piosenki. Czujecie to?
Ktoś słyszał 2 (!!!) na ok. 60 piosenek LP i uważa się za fana tego zespołu, a przyjdzie co do czego to wielkie rozczarowanie bo to nie hard rock czy metal... Na koniec dwa cytaty:

"My wspieramy darmową muzykę. Więc dalej! Ściągaj to gówno!" - Mike Shinoda

"Gdy zaczęliśmy, chcieliśmy grać coś CZEGO SAMI NIE SŁUCHALIŚMY." - Linkin Park

Tekst ten dedykuję redaktorowi: 'KuZnia' (magazyn Music MAG) i jednemu z redaktorów magazynu NoName (jego xywki już nie pamiętam), którzy opublikowali w wymienionych magazynach swoje jakże niesubiektywne recenzje płyty Linkin Park - Reanimation. Dedykuję go również wszystkim, którzy twierdzą tak jak wymienieni powyżej, tym którzy uważają LP za nu-metal i 100% komercję oraz tym, którzy po usłyszeniu 2-3 piosenek twierdzą, że znają się na muzyce tworzonej przez ten zespół. Jeśli ktoś chce na ten temat polemizować to zapraszam...