Rock Extreme (Mike)
Ryan: Większość ludzi słyszała wasz pierwszy singiel "One Step Closer", ale wielu usłyszało już wszystko co możecie zaoferować. Jaki będzie wasz kolejny singiel z waszego albumu?
Mike: umm... szczerze mówiąc, nie mamy pojęcia, ale moje ulubione kawałki to "Papercut" i "In The End", ponieważ obie są nieźle skręcone i pokazują co kapela ma do zaoferowania.
Ryan: Wiem, że graliście na "That Damn show" 21 września w Arizonie. Były tam kapele z którymi chcieliście grać czy lubicie grać, a może te, z którymi nie chcielibyście za specjalnie się pokazać na jednej scenie?
Mike: Świetnie się bawiliśmy, prawdopodobnie była tam największa publika przed którą graliśmy, i mi się naprawdę podobało granie z tymi większymi zespołami, które też tam były. Fajnie się gadało z kolesiami z Incubus`a, mieliśmy także szanse na zagranie z taką kapelą jak Deftones oraz z naszymi przyjaciółmi z Orgy.
Ryan: Czy są takie zespoły, z którymi szczególnie chcielibyście zagrać w przyszłości?
Mike: umm.. mogę ci jedynie powiedzieć, że mamy potwierdzenie takich planów z P.O.D., (hed)P.E. i Project 86. Mieliśmy szanse pogadać z P.O.D. przed That Damn Show gdy byli w tym samym hotelu co my, trochę sobie porozmawialiśmy i okazali się naprawdę fajnymi kolesiami, więc jesteśmy niezwykle podekscytowani tym, że możemy z nimi jechać na trasę.
Ryan: Jesteście gotowi by jechać z P.O.D., (hed)P.E. i Project 86 na trasę. Czy oczekujecie z niecierpliwością, aby z nimi zagrać?
Mike: o tak, absolutnie, tak jak mówiłem, mieliśmy okazje pogadać z P.O.D. i (hed)P.E., ale nie z chłopakami z Project 86, ale cała reszta kapel jest tak fajna, że na pewno będzie świetnie.
Ryan: Jesteście teraz na trasie z The Kottonmouth Kings, Corporate Avengers i Rehab. Jak tu sobie dajecie radę?
Mike: Jest niesamowicie. Mamy sporo radochy. Ci kolesie są o wiele mniej konserwatywni od nas, ci ludzie są dzicy, to jest świetne. To są świry, to znaczy Rehab ma takie pielęgniarki, które praktycznie rozbierają się na scenie, no i mieliśmy szanse zagrać w Down Town Disney, a gliny pojawiły się tam natychmiast i pielęgniarki prawie aresztowano. (prawo amerykańskie głosi, że za publiczny strip tym bardziej w miejscu gdzie przewijają się niepełnoletni grozi grzywna -przyp. Madzix) To było szalone.
Ryan: Kiedy po raz pierwszy formowaliście kapele, czy mieliście jakieś prawdziwe i realne cele? Czy myśleliście, że będziecie tak wielcy jak teraz, nawet bez wydania płyty? (wywiad pochodzi z okresu od amerykańskiej premiery One Step Closer i wydania Hybrid Theory.-przyp. Madzix).
Mike: To, żeby być popularnym nigdy nie było naszym celem, jeżeli spytasz każdego członka zespołu, otrzymasz różne odpowiedzi. Moim celem było zmixowanie różnych typów muzyki, bez czegoś takiego jak, teraz będzie tu hip-hop, a tu zaraz będzie rock, chcemy żeby słuchając naszych piosenek, powiedziano, że to jest LINKIN PARK.
Ryan: Czy ta nazwa kryje coś do opowiedzenia? Powiesz nam o tym?
Mike: Ta historia to nic innego jak nazwa pewnego miejsca w Santa Monica, pierwotnie chcieliśmy nazywać się Hybrid Theory, ale z powodu spraw urzędowych musieliśmy ją zmienić. Nagle pojawiła się nazwa Lincoln Park, ale ponieważ nie mieliśmy na tyle kasy, żeby wykupić lincolnpark.com, zmieniliśmy ją na LINKIN PARK, a i tak ta fajniej wygląda.
Ryan: Po tej trasie z P.O.D., (hed)P.E. i Project 86, co macie zamiar robić?
Mike: Wakacje, zostaniemy trochę w domach z naszymi rodzinami, musimy się z nimi trochę nabyć bo przez cały rok będziemy na trasie.
Ryan: Co was zainspirowało do napisania "One step closer"?
Mike: To jest oczywiste, sadzę, że to był powód tego, iż ludzie potrafią strasznie wkurzać, ja i Chester w końcu się przywiązaliśmy jakoś do siebie i napisaliśmy tą piosenkę.
Ryan: Co sądzisz o MTV? Czy daje szanse? Chcielibyście się tam zobaczyć?
Mike: MTV jest dla mnie czasem pozytywne, a czasem negatywne. Są momenty, że lubię to oglądać, a są momenty, że nie.. To znaczy... nasz klip jest już gotowy, teraz oni mają go w rękach i na niego patrzą. Kiedy byłem młody mogłem kochać jakąś kapelę, ale jak zobaczyłem ją w MTV wściekałem się, że tam się pokazało, teraz lepiej to wszystko rozumiem jak bardzo ważne jest to dla dzieciaków, że można wspomagać swoją muzykę i MTV oraz radia świetnie się w tym odnajdują, kiedy dzieciaki umieszczają swoją kapelę na listach.
Ryan: Coś chciałbyś powiedzieć waszym fanom?
Mike: Przychodźcie na koncerty, chodźcie spotkać się z nami, ponieważ to uwielbiamy, za każdym razem gdy skończymy grać schodzimy i spotykamy się z naszymi fanami, rozmawiamy, dajemy autografy i tym podobne, po prostu jesteśmy z wami.
