High Voltage (remix)
Wiecie co mam na myśli, można zaszufladkować życie,
Zaszufladkować nawet styl życia
Czasami...
Wiecie?
Zaszufladkować to jak wstajecie z łóżka każdego dnia
I idziecie spać w nocy
Hybryda
Rozumiałem wszystko zawsze odkąd zacząłem żyć w przestrzeni
Jeszcze przed wyścigiem szczurów, nawet zanim małpy zyskały ludzkie cechy
Opanowałem numerologię i teologię Wielkiego Wybuchu
Wykonywałem lobotomie z użyciem telekinetycznej psychologii
Wynalazłem mikrofon, by móc go potem błogosławić
Nawracam dzieciaki na mój punkt widzenia jak impresjonista
Wielu ludzi próbowało nami wstrząsnąć
Ale zwijam kable mikrofonu w podwójne helisy, by pokazać im z czego jestem zrobiony*
Moje nogi nigdy nie odmawiają mi posłuszeństwa **
Rzucam instrumentalny czar na wszystkich MC, którzy nas nienawidzą
Więc też możesz spróbować, będziesz żyć bez ramienia, na którym mógłbyś się wypłakać
Od teraz w nieskończoność - pozwólmy legendom przeminąć
Bombarduję wersami, które was oczarowują
Próbowałem gróźb, ale zastąpiłem je obietnicami i
Niszczę leszczy z kumplem jak i samemu
I podejmuję walkę z każdym kto rzuci mi wyzwanie
Wysokie Napięcie
Dźwięk nie do zapomnienia
Wysokie Napięcie
Wznosi cię na wyżyny i zrzuca na dno
Wysokie Napięcie
Nadchodzi z każdej strony
Wysokie napięcie
Zderza ze sobą rytm i rym
Akira, Miażdżę lirycznie klony z mikrofonami ***
Które nigdy nie zaspokoiły mojej miłości do rymów
Wasze słowa szaro wypadają na tle moich
Rymowanie mam we krwi, grupy A
Śmigam po autostradzie jak wariat
I wszędzie widać tylko tumany kurzu i klatki ograniczające ludzi
Przestrzenny dźwięk
Zgniłe obrazy w podświadomościach raperów
Pożerają scenę
Wciąż te same rzeczy, nic nowego
Wciąż te same kopiowane chujowe piosenki
Wyniszczają ludzi podobnie jak broń
Czwarty wymiar w wojennej konwencji ****
Pisanie rymów przychodzi mi z łatwością, a nagrania skupiają na sobie uwagę
Pozbywam się ciebie moim zabójczym ołówkiem
Oficjalną, 16 wersową rakietą rymową
Podczas gdy ryzykujesz wszystko, ja wytykam ci wszystkie twoje wady
Nawijasz rah, blah, blah, blah
Sam widzisz, to przez...
Wysokie Napięcie
Dźwięk nie do zapomnienia
Wysokie Napięcie
Wznosi cię na wyżyny i zrzuca na dno
Wysokie Napięcie
Nadchodzi z każdej strony
Wysokie napięcie
Zderza ze sobą rytm i rym
Wysokie Napięcie
Dźwięk nie do zapomnienia
Wysokie Napięcie
Wznosi cię na wyżyny i zrzuca na dno
Wysokie Napięcie
Nadchodzi z każdej strony
Wysokie napięcie
Zderza ze sobą rytm i rym
I to jest tak jak rock i rap
Wiesz co mam na myśli
Ludzie zachowują się tak
"Wow to coś nowego
Tego jeszcze nie było"
A my po prostu ewoluujemy
To wszystko wciąż się zmienia
Czasami...
Jest wiele zmian
A ludzie nagle wyskakują próbując to zaszufladkować
Tego nie można zaszufladkować
A oni zawsze chcą to robić
Próbując stworzyć coś nowego
By mogli się na tym wyżyć
Czasami czuję się jak prorok
Nierozumiany
Niczym nowoodkryty wirus pod obserwacją
Czasami czuję się jak prorok
Nierozumiany
Niczym nowoodkryty wirus pod obserwacją
Wysokie Napięcie
Dźwięk nie do zapomnienia
Wysokie Napięcie
Wznosi cię na wyżyny i zrzuca na dno
Wysokie Napięcie
Nadchodzi z każdej strony
Wysokie napięcie
Zderza ze sobą rytm i rym
Wysokie Napięcie
Dźwięk nie do zapomnienia
Wysokie Napięcie
Wznosi cię na wyżyny i zrzuca na dno
Wysokie Napięcie
Nadchodzi z każdej strony
Wysokie napięcie
Zderza ze sobą rytm i rym
Wysokie Napięcie
Dźwięk nie do zapomnienia
Wysokie Napięcie
Wznosi cię na wyżyny i zrzuca na dno
Wysokie Napięcie
Nadchodzi z każdej strony
Wysokie napięcie
Zderza ze sobą rytm i rym
Wysokie Napięcie
Dźwięk nie do zapomnienia
Wysokie Napięcie
Wznosi cię na wyżyny i zrzuca na dno
Wysokie Napięcie
Nadchodzi z każdej strony
Wysokie napięcie
Zderza ze sobą rytm i rym
Wiesz co mam na myśli?
Możesz zaszufladkować swój styl życia
* 'zwijam kable mikrofonu w podwójne helisy by pokazać z czego jestem zrobiony ' dla ludzi, którym nie chce się główkować nad tekstem - podwójne helisy = DNA, Mike'a wyraża przez to, że ma w krwi rapowanie
** gra słów 'buckle knees' = 'upadać' gdy kolana odmówią posłuszeństwa, a protezy 'chronią' przed zginaniem się kolan
*** Mc, którzy się wzajemnie klonują, których de facto jest wielu we współczesnym świecie (odsyłam do piosenki "Piętnastu MC")
**** tu czwarty wymiar = dźwięk, słowa
Gwoli ścisłości - cały kawałek ma dwa przesłania - pierwszym jest to, że ludzie zawsze próbują podpinać muzykę pod jakiś gatunek i przypinać do wszystkiego etykietki, niepotrzebnie... Drugie 'przesłanie' to po prostu samozachwyt Mike'a nad jego rapem, który nie jest podobny do tysiąca innych raperów, i wyróżnia się (wg niego) z tłumu.
Piosenka sama w sobie jest bardzo podobna pod względem lirycznym do Step Up (równie ofensywna...), też nawiązuje do tego, że rock i rap już wcześniej były łączone i nie jest to nic nowego, ani nie jest to odkrycie, a mimo to wiele osób tak się właśnie zachowuje - jakby było to coś zupełnie nowego.