[FM] Globalne ocieplenie
Jest tak gorąco, że się żyć odechciewa. Nic dziwnego, że nawet Shinoda o tym wspomina:
Codziennie, kiedy wychodzę z domu myślę sobie, "rok temu też było tak gorąco?". Upał w tym roku, w Los Angeles i w większości stanów, jest nie do zniesienia. Nie pamiętam, kiedy ostatnio było tu 105 stopni Fahrenheita (40,5 Celcjusza), a taką pogodę mamy ostatnio każdego dnia.
Właśnie zdałem sobie sprawę z tego, że nie pisałem o filmie "An Inconvenient Truth" (Niewygodna Prawda - dop. tłum.). Tym z was, którzy nie wiedzą o co chodzi powiem, że opowiada on o globalnym ociepleniu. Szedłem na ten film trochę sceptycznie nastawiony, zastanawiając się czy dostanę kazanie od Ala Gore'a (amerykański polityk, znany z działania na rzecz ochrony środowiska naturalnego - dop. tłum.), który pełni w filmie rolę narratora. W sumie to dokument, więc nie spodziewałem się niczego ekscytującego.
Jak się okazało, ten film jest z kategorii trzeba-zobaczyć. Nie mówi o Alu Gorze, wycinaniu drzew, hipisach, George'u Clooney'u, Julii Roberts, George'u Bushu, czy problemach USA. Ten film i ruch, który wokół niego działa, opowiada o procesach, jakie zmieniają nasz świat i pogodę oraz o tym, jak je odwrócić, zanim świat który jest naszym jedynym domem, zamieni się w ruinę.
Dane pokazywane na tym filmie są szokujące. Części naszej planety, które jak podejrzewałem, były pokryte lodem teraz się topią. Zdjęcia tych terenów, pokazywane na filmie sprawiają, że czuję się poddenerwowany. Warto przyjrzeć się przyczynom, które doprowadziły do ostatnich katastrof naturalnych, jak i globalnego ocieplenia w ogóle. 10 najcieplejszych lat zanotowanych w historii, wystąpiło w ostatnich 14-stu latach. Najcieplej było rok temu, ale nie potrzeba geniusza, żeby stwierdzić że ten jest jeszcze gorętszy.
Czasami gdy udzielam wywiadu, dziennikarze zadają pytania o problemy społeczne i polityczne. Rzadko na nie odpowiadam, ponieważ wolałbym, żeby takie informacje czytelnicy czerpali z właściwego źródła, a nie ode mnie. Globalne ocieplenie, to nie problem polityczny - to problem natury moralnej. Biorąc pod uwagę nadchodzące zewsząd informacje o zaniedbaniach i zgubnych dla środowiska procesach, trzebaby sobie zadać pytanie - czy nas to coś obchodzi?
Dowiedzcie się sami:
Dzięki za wysłuchanie ;)
-M
