Neverending story...
Jak informuje LPResurrection.com (i podkreśla, że jest to informacja niepotwierdzona), utworem Young Bucka nagranym przy pomocy "gościa z Linkin Park" może być "Don't Fuck Wit Me". W utworze nie tylko miałby wystąpić zespół, ale także Mike miałby go wyprodukować. Poczekamy na więcej informacji na ten temat.
I jeszcze jedna, niezbyt dobra informacja - mimo, że nie ogłoszono tak naprawdę daty wydania nowego albumu, prawdopodobnie znów zostanie ona przesunięta. Magazyn Rolling Stone, który wyjdzie 8 lutego zawiera informacje o letnim terminie wydania (mało prawdopodobne ze względu na ułożoną trasę koncertową już na maj). Kolejna informacja, która może się okazać bardziej prawdopodobną, została zawarta na oficjalnej niemieckiej stronie - LinkinPark.de. Wg tego serwisu nowy krążek zagości w sklepach około kwietnia/maja. Zasada nr 47 w praktycznym zastosowaniu...
