13.08.2008 Bonner Springs / PR bez ''No Roads Left'' ?!

W dniu wczorajszym zespół wystąpił w Bonner Springs. Zaznaczam, że był to drugi koncert, który nie należał do trasy Projekt Revolution. Setlista przedstawia się następująco:
01. One Step Closer (feat. Street Drum Corps)
02. Lying From You
03. Somewhere I Belong
04. No More Sorrow
05. Papercut
06. Points Of Authority (Petrified - intro, There They Go - outro)
07. Wake 2.0
08. Given Up
09. From The Inside
10. Leave Out All The Rest
11. Numb
12. The Little Things Give You Away
13. Breaking The Habit
14. Shadow Of The Day
15. Crawling (feat. Chris Cornell, intro z Reanimation i wersami HHH acapella)
16. In The End
17. What I've Done
18. Faint
19. Bleed It Out (feat. Street Drum Corps)
Na koniec nieoficjalna, ale niepokojąca wiadomość: według LPLive.net, Phoenix powiedział na M & G w Irvine (10/08), że zespół nie jest gotowy aby zagrać ''No Roads Left'' podczas trasy PR 08. Czyżby kolejne koncerty z setlistami bez zmian ? Obym się mylił...
Credits to lplive.net !
Komentarze
gówno prawda, od jakiegoś czasu te koncerty są strasznie nudne. Skoro po bardzo długim czasie zagrali APFMH to mogliby teraz wrócić do takich kawałków jak kiedyś :
Figure 09
Forgotten
Runaway
By Myself (myślę że wersja taka jak na LIT)
With You (wykur***cie zaczynali tym kawałkiem koncert)
Don't Stay
i może jakieś bardzo rzadkie utwory jak Hit The Floor, Easier To Run czy and One...
Jest tyle kawałków aby mogli zmienić tą pojeb**ą setlistę a tego nie robią. Jak chcą mogą tą setlistę grać do końca roku , ja już ani jednego parszywego koncertu nie pobiorę bo wystarczy mi jeden żeby płakać nad nimi :/
troche zdrowej krytyki nigdy nikomu nie zaszkodziło. poza tym obowiązkiem fana danego zespołu jest zarówno mówienie o tym co dobre jak i krytyka. poza tym czy mówienie o tym co mi sie nie podoba, dyskwalifikuje mnie jako fana? nie sądze. więcej nie mam zamiaru się produkować na ten temat, bo robilem to dostatecznie wiele razy wczesniej.
chesterlp >> mów za siebie, kogo obchodzi jak długo jesteś fanem LP, poza tym każdy ma prawo do oceny zespołu nawet jeżeli nie jest fanem zespołu, Nook napisał wyraźnie, że piosenka jest najgorszym dokonaniem w historii zespołu więc ocenia ją po wersji studyjnej, a nie dlatego, że linkini nie zagrali jej na żywo i możesz albo się z nim zgodzić albo nie.
chesterlp:
ja od 40 lat pralki naprawiam. a zupelnie powaznie. jesli ktoś źle śpiewa, to nie waham się o tym mowić, niewazne czy to bedzie moj ulubiony zespol czy jakis inny. to jest moje zdanie, i jak lukislo napisał, możesz się z tym zgodzić lub nie. jeśli jednak sie nie zgadzasz, odpowiadaj argumentami, nie wyzwiskami.
W setliście wieje nudą już od jakiegoś czasu:(( co do NRL jakoś nie sądzę, żeby kiedyś to zagrali i nie z powodu muzyki, ale mike'owego wokalu który nie udżwignął by tego w czasie koncertu:/ a Czesiek niech lepiej tego nie śpiewa, bo to zabiło by tą piosenkę;(tak jak kiedyś to jego słynne amen w HHH
Chesterlp, kto tu jest dzieckiem neo? patrzac na to jakim ty fk jesteś to żal się robi. szczerze to nie chce by Mike zaśpiewal nrl gdy przy zwykłym nanana na WID nie wwyrabia. czego Ty od nich oczekujesz. Mike nie wyrabia głosowo nawet w wersji studyjnej, a Ty koncertu oczekujesz? 100 razy bardziej wole uslyszeć ponownie With You, Dont Stay czy Runaway niż NRL, bo to im akurat nie wyszło -.- I trzeba czasem oczy otworzyć a nie być ślepo zapatrzonym w ideał swoich idoli
W ogóle to powinni w końcu nagrać album z przyzwoitą ilością piosenek, a oni ciągle kurczowo się trzymają 12,13,12 z czego tak:na HT 1 instrumental, na M intro + instrumental, MTM intro co daje 37 piosenek - 4...I potem nie ma z czego wybierać, bo mało utworów jest... Mogliby nagrać wreszcie album 16 utworów + intro i na pewno nie byłoby takich problemów z doborem piosenek oraz setlisty byłyby o wiele ciekawsze :)
a może powinni dodać do setlisty carousel i part of me chyba nigdy tego nie grali
Mike jest po to raperem zeby nie musieć śpiewać. A jak już go podrasowali w studio, i brzmi to nawet, nawet - to sorry ale z dupy strony tego nie pociągnie na koncercie. Tyle, ze niepotrzebnie mydlili oczy. Ja żadnej mp3 z PR nie ściągnełam. Dziękuje im bardzo za takie setlisty.
No i po co takie teksty?? idź się potnij żyletką. Nie podobają Ci się koncerty to na nie nie jeździj boże... Słuchaj tego co lubisz a nie narzekasz. Ja też uważam, że setlisty są do dupy, ale nie gadajcie, że od razu Lp schodzi na psy. Słuchajcie se HT i bedzie dobrze.. :/
Figure9.0 >> Przy takich "fanach" jak kurson, czy Pejta147, nie można wyrazić tego, że poziom LP spada, koncerty stały się nudne. Bo oni po prostu tego nie widzą/nie chcą widzieć. A według mnie, powinni zagrać więcej "starych" utworów, no chyba, że już nie "wyrabiają" z nimi na żywo.
Démios nie mówiłem, że koncerty mi sie podobają. Widze, że jest to ciągłe powatarzanie tego samego w kółko co jest straszne nudne :/ chodzi mi tylko o to, że wypowiadacie sie jakbyście przestawali lubić LP za to co gra teraz. Zupełnie jakbyście zapomnieli o przeszłości... o dawnych sukcesach i świetnych wykonaniach. To też sie liczy ;]
kurson>> nie Ty pierwszy zadajesz to pytanie. Nikt nie jest tu anty, ale tez nie wszyscy sa fanami. Chodzi oto, ze ta strona oraz forum maja za zadanie poznawac ze soba ludzi o roznych gustach muzycznych i wymieniac opinie o ulubionych wykonawcach, a nie zrzeszac wszystkich "majkow" i "czesterow". Jezeli oceniasz po tym co kto tu napisal to lepiej nie zagladaj na forum, bo mozesz dostac zawalu.
Co NRL,ja myślę ,że każdy kto chociasz troche znał możliwości wokalne Mike'a to wiedział ,że on nigdy nie będzie potrafił tego zaśpiewać na live,nie oszukujmy się on nigdy nie był wokalistą;choć nie powiem PMA na LIT wyszło świetnie. Co do set listy to ręce opadają no ,ale co zrobić... gdzie WY,APFMH, BM Rynaway,Forgotten,DS,HTF,... i wiele wiele innych ? Mi się wydaje,że po prostu przy większości z tych utworów Chester po prostu nie wyrobiłby z głosem ot dlaczego graja ciągle to samo-bo tylko to potrafi zaśpiewać Chaz.
