Linkin Park wracają do studia?
Zapowiedzi Chestera ciąg dalszy. Podczas wywiadu udzielonego za kulisami VMA'08 Bennington powiedział (nie pytany), że zespół w listopadzie wraca do studia nagrań. Nie wiadomo jeszcze ile czasu zamierzają tam spędzić, a jak pamiętamy - Mike stwierdził, że pisanie piosenek na szybko im nie wychodzi.
Nagranie możecie obejrzeć tutaj.
Jest jeszcze jedno nagranie, dla Rolling Stone Magazine - ledwie urywek z pytaniem dziennikarza o najnowszy album. Nie obyło się bez wygłupów Chestera, który stwierdził, że wymyślili nowy rodzaj narkotyku, jaki uzależni ludzi od muzyki LP. Widać, że zespół ma wizję tego, co chce stworzyć.
thx DarkMikun
credits to LPTimes
__________________________________
Pamiętaj, że codziennie możesz oddać głos na Zion. Dzięki Tobie możemy wygrać!
Komentarze
jak ma powstać drugie MTM to jak dla mnie nie muszą w ogóle wracać do studia
No fakt jeszcze troche poczekamy
chyba nie bede juz czytac tych zalosych komentarzy bo co tutaj wejde, widze narzekanie... MTM zaraz po tym Jay- Z ... ludzie, nie mozna sie ograniczac! wszyscy popelniamy bledy ale jezeli potraficie tylko narzekac i miec klapki na oczach to powodzenia w dalszym zyciu :) tak, pewnie nagraja album gorszy od MTM( moim zdaniem jest spoko,nie mozna cale zycie robic wkolko to samo)i wejda we wspolprace z christina aguilera!
A wg mnie mogą nagrać mtm 2, przesłucham ocenie i najwyżej nie będą słuchać. A żal mi ludzi którzy na każdym korku podkreślają swoją ""nienawiść" do M2M. To że komuś się nie podoba to jego sprawa. Wracając do następnej płyty mogą nawet nagrać płytę jazz`owo/popową jeśli sprawi im to przyjemność. Nie zapominajcie że nikt ich nie zmusza do grania tylko grają to co chcą i to co im się podoba, nie są własnością publiczną żeby ciągle grać to samo dla ludzi którzy słuchają tylko LP. Ludzie moim zdaniem zapomonają o tym że nikt ich (ludzi/słuchaczy) nie zmusza do słuchania LP, jeśli im nie pasuje mtm niech usuną ją z playlisty i posłuchają czegoś innego.
Wiem że takie pomieszane ale cóż
Konto założyłem tuż po wyjściu MTM, jeżeli nagrają coś co mi się nie będzie podobało to nie będę słuchał i tyle. A jeżeli chodzi o muzykę to są inne zespoły a ja jestem otwarty na nie. A jeżeli zespół postanowi grać "coś nowego" i mi się będzie podobało to nie widzę problemu. A etykieta czy to będzie Linkin Park , czy "wsiowe chłopaki z remizy" nie będzie miała znaczenia jeśli coś będzie mi się podobało
Tak samo Serj Tankian mówi że nowa płyta ma być bardziej dżezowa, nie słucham jazzu a jeżeli jego płyta będzie dobra i muzyka będzie wpadała w ucho to nie będe jej nie słuchał tylko dla tego że to jazz.
Corell dzięki za obronę haha ;P
być może się mylę, ale moim zdaniem w przypadku MTM nie mamy do czynienia z tym, że jak mówi zespół, chcą teraz grać to co co im się podoba (albo nagle spodobało?).. zapominają o korzeniach i łączeniu rapu, skreczu i mocnych riffów? wątpię.. jak dla mnie jest to naturalna ewolucja, charakterystyczna dla wielu kapel. na początku każdy promuje swój styl, a potem 'wynurzeniu z podziemia' przychodzi czas na obniżenie lotów i schlebianie tandetnym gustom, żeby wszystkie kawałki grano w radiu i tv, a co za tym idzie, żeby się muzyka SPRZEDAWAŁA! i nie piszcie mi tu frazesów o potrzebie 'rozwijania się' i 'nowego stylu'..
Ale pieprzycie !!! Czy LP nagrali kiedyś złą płytę ??? Ich wszystkie płyty sprzedają się w milionach !!! Nie podoba się to nie słuchać !!!
Wydaje mi sie, ze ich nastepna plyta beda przerobki piosenek z MTM z Jayem Z albo Busta Rhymes ;P (znajac zycie). A na poważnie, to nie mam nic przeciwko temu, żeby robili spokojne piosenki. Chodzi o to, że powinni dać jakies porzadne riffy. Bo wiekszosc nowej płyty, to elektronika. I do tego brzmi jak pop. Naprawde powinni sie odkomercjalizowac. Poza tym Bozia nie dala Chesterowi zajebistego głosu, zeby śpiewał jak dziewczynka (TLTGYA) . Jak lp chce zmienic styl, to niech zmieni na coś co brzmi, a nie sie sprzedaje lepiej - to jest dla nich jedyne kolo ratunkowe. Podam pare przykładów na to, jak mogliby brzmieć:
http://www.youtube.com/watch?v=wbyUST2gOn8 - godsmack
http://www.youtube.com/watch?v=otZdiO0q6pU - three days grace
http://www.youtube.com/watch?v=bTVl2GeNfqI - seether
Mozecie je przejrzec, mozecie nie przegladac. Chodzi mi o samą ideę. Wiem, ze paru zaciętych fanow zaraz mnie znienawidzi, ale trzeba spojrzeć na to z dystansem. Ja sam byłem jakis czas temu zaciętym fanem LP (inaczej bym tu nie mial konta ;P). Powinni sie szybko ogarnąć, inaczej bedzie lipa, a ja o nich nie bede mial dobrego zdania. Pzdr. :)
chodzi mi o efekty, tło... np. shadow of the day (nie powiesz mi, ze to jest tylko gitara, bas i perkusja) i to samo in pieces albo in between - co prawda rzeczywiscie niektore sa calkowicie pozbawione elektroniki ale chodzi mi o to, ze na dwoch pierwszych plytach riffów było duzo i elektroniki bylo duzo . Na MTM jest praktycznie to samo, tylko ze sladowa iloscia gitary, a elektroniki jest tylko troche mniej niz wczesniej.
a ja dalej popieram Granda :D .. bo nie jest tak ze slucham np. wszystkiegop co bardzo rockowe i czepie sie jednego stylu i jak ktos w takim styulu nie gra to go nie lubie i jest ZUY:| .. moze to byc nawet jazz .. tylko fajne! .., fajne ma to byc:PP .. a czy to bedzie stary styl czy ten nowszy czy kurcze jeszcze jakis nowszy .. mi to lotto:]
ja uważam, że MTM nie należy do rewelacyjnych płyt, ale nie mam nic przeciwko niej, nie lubie kawałka Hands Held High czy jakos to tam było (poprawcie jeśli sie pomyliłem) Ale mimo to nie hce drugiego MTM, bo po Meteorze czekałem dłuuuuuuuuuuuuuuugo na kolejny album, Collision Crouse już w ogole mnie nie satysfakcjonowało, ale doczekałem się MTM. Miałem nadzieje, że ta płyta bedzie miała taki sam power jak poprzednie, trudno nie miała, ale z perspektywy czasu widze, że była ona potrzebna. Tylko BŁAGAM- NIE CHCE MTM PO RAZ DRUGI!! LP muszą wrócić do MOCNEGO UDERZENIA!!
a jak juz jetem przy MTM, to nie nażekajcie an ta płytę, aż tak. Woleli byście, żeby wyszła taka płyta jak np. A.Lavigne (nie zebym ja słuchał za specjalnie, ale to dobry przykład zniszczenia artysty przez komerche)i żeby Chazz śpiewał do jakiejś laski, że nie lubi jej chłopaka bo coś tam? i żeby w tle były różowe napisy [LP]?, pamietajcie zawsze mogło być gorzej.
