Mike Shinoda & Cypress Hill ?! / Wywiady z LP...

Jak informuje strona Billboard.com, Mike Shinoda będzie współtwórcą jednego z utworów na nowej płycie zespołu Cypress Hill. Oprócz Mike'a grupa zaprosiła do współpracy gitarzystę Rage Against The Machine - Toma Morello oraz Slasha.
Na dokładkę zapraszam do oglądania nowych wywiadów prosto z LPTimes: Joe i Phoenix dla The Voice oraz Shinoda o Blogworld 2008.
Credits to lptimes.com !
Komentarze
Jedna uwaga: Toma i Slasha, bez apostrofów :P
A kiedy wychodzi nowa płyta LPU ?? Nie jestem zarejestrowany ale dzień po wydaniu YouTube będzie tego pełny ;]
współpraca tu współpraca tam! A gdzie ich płyta czekaliśmy 4 lata na nową i nie wszyscy są nią zachwyceni to zamiast brać się za następną (wiem że są pogłoski o nowej płycie na przszyszły rok) to biorą się za jakieś współprace które im nie wiele dają-choć nie jestem pena że tak szybko uda im się ją wydać bo dobry materiał nie nagrywa się w rok czy pół ale moim skromnym zdaniem ;)
powinni się wziąć za "swoją muzykę" ;)
cos w tym jest. tak duza ilosc kolaboracji moze im przyniesc fanow, ktorzy polubili LP bynajmniej nie za muzyke ktora wydaja sami, a wtedy moga juz nie miec odpowiedniej motywacji w studio. oby jednak mieli profesjonalne podejscie i nie zawiedli nas nastepnym albumem ;]
Mam nadzieje, że będzie dobre ;)
sminoda> po pierwsze nie ma co narzekac na dlugie terminy wydawania plyt . Jak dla mnie warto bylo czekac te pare latek. W utworach widac duzo wlozonej pracy i serca, po drugie "nie wszyscy są nią zachwyceni" - hmmm uwierz mi ale stworzenie calej plyty , ktora podobala by sie wszystkim jest NIEMOZLIWE.(zreszta duzo czasu LP poswiecaja fanom np grajac koncerty dlatego maja mniej czasu na prace nad nowymi plytami i terminy sie wydluzaja ) Jak dla mnie takie wspolprace jak np z Jay-z sa fajna sprawa,a do tego artysci nabywaja nowych inspiracji i doswiadczen. Czekam na featuring z Cypress Hill i jestem pewien ze wyjdzie z tego cos dobrego.
Przede wszystkim, ja uważam LP za bardziej Nu/metalowy, czy tam rockowy(jak chcecie) i uważam, że rap jest ważny w Lp, ale stanowi on tylko dodatek do metalu, za to uwielbiam LP i zwracanie wiekszej uwagi na jakies tam współprace z jakimis raperami nic nie dają. NAjważniejszy jest dla mnie mój ulubiony zespół i nie obchodzi mnie jakiś tam cypress hill czy tam busta rhymes. DLatego mike powinien bardziej sie w zespół zaangażować, a nie bawic sie w jakies nagrywanie piosenek z raperami. Na to było wiele czasu, które moim zdaniem zostało zmarnowane, bo zespół zwlekał z nagrywaniem MTM, i nie chce mi sie wieżyc ze te kilkanascie tekstó pisali tak długo.
