[Media] LOATR (M. Shinoda Remix)

Jak donosi LPLive.net, do sieci wyciekła pełna wersja remixu ''Leave Out All The Rest'' stworzonego przez Mike'a Shinodę. Plik w formacie mp3 [5.17 MB, 192 kbps] możecie pobierać z tego adresu. Wrażenia ?
Credits to lplive.net !
_________________________________
Rock Festiwal w Szczecinie! Wspomóż akcję - podpisz Petycję
Komentarze
Pełna wersja tego j-popu? :c Ok, ściągnę żeby się pośmiać.
We wcześniejszym newsie już się wypowiedziałem, ale tu też się wypowiem: początek drętwy i amatorski, zwrotka kiepsko zrobiona...całość zalatuje nieudanym techno (mimo że techno lubie), niestety:/ Mike się moim zdaniem nie wykazał,a szkoda, bo zdolny z niego facet :) Po kilku przesłuchaniach jest już lepiej, ale spodziewałem się czegoś lepszego :)
no cóż... jedyne co mogę powiedzieć: to nie jest fajne...
dziwny ten remix ale zyskuje po kilku przesluchaniach
pierwsze 30 sec: jakie techno... cóż za oryginalne brzmienie i ten bit ach...
po minucie: po prostu techno... na Protector... na Brzeski z tym!
2:12 - 2:20: Ooo... trochę bez techno :P
parę sec później: -.-
od 3:18 do końca: bez techno... ale brzmi jeszcze gorzej jak z tym 'cudownym bitem'
krótko mówiąc - nie podoba mi się
a co do bitu... z pewnością pasuje... ale nie tutaj!
sorry us... sorry Mike - ale Ci po prostu nie wyszło... jakbyś zrobił to na odpieprz się, że tak to ujmę...
Bardzo fajna robota, czuć wpływ Trenta Reznora i całego industrialnego stylu - szczególnie w tym 'bicie' na początku. Ogólnie mam podobne wrażenia co po Ghostach, Nine inch Nails, z tym że tak jak Nook wspomniał - to bardziej swobodna interpretacja niż remix. Brakuje mi wokalu, Cześka niemal zupełnie wyciszył (słodka zemsta za Minutes to Midnight ;P? ).
Ale tak jak mówiłem, ciekawie to wszystko wygląda i mam nadzieję że jednak nie wyląduje na trackliście LPU 8 jako "rarytas";)
Nook - wiesz, ja jestem otwarty na różne opinie, więc jestem ciekaw do czego Ty zakwalifikujesz ten utwór :) Absolutnie nic z techno powiadasz? Więdz udowodnij mi, że niektóre dźwięki nie są syntetycznie przetworzone :) Poza tym, jest tam sporo elektroniki co również jest jedną z cech techno (i nie tylko techno) :) Bo skoro absolutnie nic to i ten fakt wykluczysz :)
Kicaj - to industrial, po prostu. brzmienie jest chropowate, mechaniczne, rzężace. to że słyszysz syntetyczne dźwięki, to nie znaczy, że od razu trzeba mu przylepiać łatkę tworu technopodobnego. poza tym:
- jest bit 4x4? nie ma (w techno jest; dla niekumatych:unc-unc-unc).
- nie ma melodii? jest (w techno nie ma).
- jest nawał instrumentów perkusyjnych? nie ma (w techno sa i to rytmiczne zabawy tymiż i śladowe ilości synthów tworzą całą melodię).
any questions? :)
Nook, z tym, że to jest industrial to się mogę trochę zgodzić, ale nie mów mi, że w techno nie ma melodii, bo melodia w wielu utworach jest...Tak jak mówie, nie przypisuje temu łatki techno, a jedynie drobnym elementom tego utworu:) a metrum 4/4 wiem co to jest, bo gram na klawiszach od 4 roku życia :)
Kicaj:
może i jest, ale typową melodią bym tego nie nazwał. "melodie" tworzy to co pisałem wcześniej czyli jakaś zapętlona kombinacja bitu, całej masy dodatkowych sampli perkusyjnych i śladowych synthów. przy czym pętla jest krótka, więc nie ma mowy o czymkolwiek rozbudowanym, dlatego będe się upierał - nie ma melodii w techno. co innego w trance, electro czy innych gatunkach muzyki typowo tanecznej (ba, nawet w house, mimo ze tworzonym na podobnych patentach, melodie sa bardziej wyeksponowane).
technopodobny shit :/ wiedzialem, ze tak bedzie
niech sie zabiora za nowa plyte a nie za 'mixy'
Nook - w tym co napisałeś to się zgodze, że melodii nie ma :) Ale pamiętaj, że techno to nie tylko DUP DUP DUP, to nie tylko proste bity, sample perkusyjne, kicki ale też niekiedy naprawdę całkiem niezła linia melodyczna :)A skoro uważasz, że nie ma jakiejkolwiek melodii i tylko same bity to taki jest właśnie początek tego remixu :):)moim zdaniem i tak zawiera drobne elementy techno :) nie mówie, że cały utwór, ale pewne partie :)
ogólnie jak na remix nie jest źle, imo. intro jakby wycięte z Ghostów NIN ^^ widocznie Mike musiał ich męczyć sporo i sam się w tym kierunku udał. (z reszta na blogu promował ich album więc to prawdopodobne). Nie jest to piosenka, którą słuchałabym nie znając LP ale uznawanie tego shitem jest wg mnie bezpodstawne bo 'składniowo' Mike'owi się udało ;) A to, że to nie ten typ muzyki do czego nas LP przyzwyczaiło nie znaczy przecież, że kolejny album to będzie 'taki technoshit' tak jak to niektórzy nazywacie ;)
jakie techno żal.pl i tylko dlatego "może" mi sie podobac że pisze w tytule m shinoda i leave out all the rest gdyby nie to bym to olał
ale się załamałem.................;(
kiedyś ktos powiedział że "lp nawet jakby robiło techno ale miało więcej piosenek to bym ich kupił płyte z chęcią"
myślałem że to farmazony a jednak
żal.pl
czyżby Linkini pracowali nad jakimiś remixami, w stylu Reanimation... fajnie by było...
A jeśli chodzi o kawałek Mika, to początek słaby, a reszta ok
cios w jajca poniżej pasa. haha, jakby to ocenia geograficznie, duża depresja
lpu 8 - mmm...cookies Sweet Hamster Like Jewels From America!
jaka pewność że to zrobił Mike ????
Ogólnie może być, ale w niektórych miejscach zample nieco niedopasowane wg. mnie (do tego bita na początku dodano zampla początkowego LoatR - jakoś mi się to nie podobało, bez tego może by brzmiało lepiej) i faktycznie Mike mści się za MtM, jak to Ring0 napisał XD
to nie jest zart ^^ lpu 8.0 wlasnie tak wyglada:P chlopaki przegieli i to ostro ;)
radq > to tylko naklejka
LPU 8 track znd pics:
Tracks:
1- You Ain't Gotsta Gotsta
2- Bubbles
3- No Laundry
4- Da Bloos
5- PB N' Jellyfish
6- 26 Lettaz In Da Alphabet
pics:
http://img.photobucket.com/albums/v252/gotenks1350/ LPU8001.jpg
http://img.photobucket.com/albums/v252/gotenks1350/LPU800 2.jpg
http://img.photobucket.com/albums/v252/gotenks1350/LPU8003.jpg
http://img.photobucket.com/albums/v252/gotenks1350/LPU8004.jpg
szczerze powiedziawszy wydaje mi się ze te kawałki to jakiś kontrolowany przeciek mający na celu odwrócenie uwagi od prawdziwej zawartosci LPU 8.0. taka zasłona dymna. jeśli tak by było, to numer dość ryzykowny, bo kto wie, ile "kurwów i choojów" poleciało na amerykańskich stronach / blogu Mike'a od wczorajszego wieczora. no, a jesli byłaby to prawda, to bym sie wpienił. nie po to ludzie wywalaja gruby hajs na czlonkostwo, by dostac takie cos.
zapodajcie tracki na robert-1305@tlen.pl jeśli łaska.
Postarali się, spieprzyli to tak że urosło to do rangi sztuki
Postarali się, spieprzyli to tak że urosło to do rangi sztuki
Postarali się, spieprzyli to tak że urosło to do rangi sztuki
