Nowy Podział Linkin Park
Ja narzekam na brak newsów, a tu taka "kobyła". Na LPU ukazała się następująca wiadomość:
Tytuł nowego utworu Linkin Park to "New Divide" (Nowy Podział). Jak już większość z Was słyszała, to główny motyw muzyczny i singiel z nadchodzącego filmu Transformers: Zemsta Upadłych. Piosenka będzie miała swoją światową premierę w radiu 18 maja a tego samego dnia będzie można ją pobrać z iTunes!
Oprócz tego, że zespół napisał główny motyw do filmu, biorą też udział w tworzeniu ścieżki dźwiękowej. Transformers: Zemsta Upadłych będzie mieć swoją premierę 24 czerwca, a soundtrack pojawi się w sklepach 23 czerwca.
"Możliwość kreatywnego uczestniczenia w pracach nad jednym z najbardziej oczekiwanych filmów lata nieźle ekscytuje", mówi Mike Shinoda. "Co innego jest kręcić teledysk, w którym obraz ma się zgrać z dźwiękiem, a co innego tworzyć muzykę dla obrazy przeznaczonego na duży ekran; a my w tym uczestniczymy".
Wypatrujcie u siebie szczegółów premiery radiowej, teledysku i może nawet czegoś więcej!
Komentarze
Spodziewam się, że Linkin Park powtórzy schemat powielany już przez mnóstwo artystów. Zespół gra w jakimś nieokreślonym miejscu, a co chwilę pokazywana będzie jakaś scena z filmu.
---
O ile wogóle teledysk powstanie.
mysle ze ten kawalek bedzie mial podklad z tego instrumentala, ktory lp nam zaserwowalo kilka misiecy temu... ogladajac trailer to nawet pasuje :P
Czyli banał, tak?
cóż film ambitny nie ma co ;]
no. już lepiej by zrobili jakby dali kawałek do jakiegoś bułgarskiego undergroundowego filmu psychologicznego, a nie do takiej masowej papki jak transformers.
a tak poważnie to sie cieszę, choć pierwszych Transformerów nawet nie widziałem. tytuł mi sugeruje jakiś czadowy, epicki numer, ale jak znam życie LP pewno zagrają nam na nosie ;P
Ja znalazłem na youtube coś takiego: http://www.youtube.com/watch?v=VIKw0lYGk9E , jak dla mnie bomba. Podchodzi troche pod Grey Daze. I teraz czy to jest nowy utwór, czy może jakiś utwór Chestera z Dead by Sunrise? Nie słyszałem nigdzie tego kawałka wcześniej.
