[Media] New Divide Remix by Switchface
Znudzeni setnym przesłuchaniem zwykłej wersji ''New Divide'' ? Jeśli tak, to zachęcam do zapoznania się z nowym remixem jednego z naszych użytkowników - Nook'a. Poniżej kilka słów od samego autora:
Wszyscy, którzy śledzą to co robię w ramach Switchface, wiedzą, że od czasu do czasu popełnię jakiś remiks. Ten powstał spontanicznie, w ciągu jednego dnia. Sam kawałek mocno odbiega od tego co robiłem wcześniej. Nie jest to taneczna, hałaśliwa muzyka, którą faszerowałem słuchaczy do tej pory - jest za to sporo ciekawego klimatu (stąd podtytuł), który, mam nadzieje, przypadnie do gustu słuchaczom i ukaże "New Divide" w nieco innym świetle. Życzę wszystkim miłego słuchania :)
Pozdrawiam!
Nook
Switchface - New Divide (After The Storm Remix):
Download: RS / OdSiebie
Komentarze
Nice, ale do oryginału to bardzo daleko
Ja w sumie mógłbym się przyłączyć do powyższych komentarzy. Jak na fanowski remix to w zasadzie tradycyjnie górna półka, choć gdyby porównać ten remix z innymi Twoimi produkcjami, to na tę górną półkę mógłby się już nie załapać. Dobra robota, ale nie powala. Zdecydowanie najbardziej podobała mi się sama końcówka ;)
bez obrazy ale zajezdza mi tu technem :)
To ten utwór da sie z remixowac :P Przeciez chlopaki z LP juz tyle efektow mu dali ze ciezko jest go jakkolwiek przerobic :P A pozatym juz chyba wole demo remix od Xefuziona ;] Bo tutaj to ja wlasciwie sama accapele slysze. A co do wczesniejszych remixow sie nie wypowiadam bo nieznam. Ale chetnie wyslucham jak sie pojawi nowy badz poprawiony remix. PS Moze by jakos fragment z Nesta wykorzystac
póki co, dziękuje wszystkim komentującym dotychczasowe za opinie. to prawda, nie miałem pomysłu jako takiego na remiks - po prostu usiadłem do FLa i zacząłem kręcić. w miare kombinowania stwierdziłem, ze "minimalistyczna" wersja będzie najlepsza (oryginał bez gitar i bitu brzmiałby zajebiście imho) i tak zostało. i podobnie jak zwieR.Zowi końcówka podoba mi się najbardziej :D
ładne wejście (pianino i takim mrokiem zalatuje w tle)
refren wyszedł trochę słabo, ale po trochu to rozumiem, bo musiałeś się trzymać tego, jak zacząłeś ten remix . ..
trochę brakuje mi tu mosteczka ;(
co do zakończenia - mi się nie podoba ;P
dobrze, że nie kombinowałeś z wokalem (wtedy byś naprawdę przepadł) ;)
ja ocenię (w skali od 0 do 10) na 6 (z plusikiem nawet!)
mimo wszystko muszę przyznać, że ten kawałek idealnie oddaje charakter poburzowego klimatu ;)
o matko takiej kapoty dawno nie słyszałem. ten niski layer jest w innej tonacji niż wokal, rozjeżdża się to strasznie, nieda się tego ustrojstwa słuchać, bez ładu i składu, łupucupu bez wyrazu.
