[DBS] OoA we wrześniu / MTV rozmawia z Chesterem

17 lip 2009
komentarze (17) 17.07.2009 - 11:44 - napisał corell | Projekt: Dead by Sunrise

Oto najnowszy wywiad z Chesterem, którego udzielił on stacji MTV. W jego zapisie na stronie mtv.com oprócz tekstu znajduje się także nagranie wideo.

Zawarta jest w nim pierwsza wzmianka o wrześniu jako miesiącu premiery oraz o "Crawl Back In" jako singlu promującym Out of Ashes. Poniżej tłumaczenie:

Lider zespołu Linkin Park, Chester Bennington, określił już swój poboczny projekt, Dead by Sunrise, jako "naprawdę mroczny... jakby spotkały się post-apokaliptyczny Blade Runner i LSD", więc wcale nie boi się mówić o mrocznych momentach swojego życia, które powołały do życia jego nowy zespół.

"Wpadłem na pomysł nazwy na początku nagrywania tego albumu, kiedy to sporo imprezowaliśmy... nazwijmy to imprezowaniem. Niezbyt dużo radochy, ale sporo imprez. Wtedy wiele razy doświadczałem autodestrukcyjnych zachowań, kiedy sam nie byłem pewny czy dotrwam kolejnego dnia", wyjaśnił. "Nazwa wyewoluowała z tego stanu, a tytuł płyty, Out of Ashes, odnosi się bezpośrednio do mojego zejścia z tej destruktywnej ścieżki, powstania z popiołów, że tak to ujmę".

I tak samo jak większość utworów na Ashes, "Crawl Back In" - do którego Bennington niedawno kręcił teledysk w Parku Narodowym Vasquez Rocks w Kalifornii - jest bardzo mroczny: pełny wrzących, płonących, grunge'owych gitar. Ale nie jest mroczny jak noc: w warstwie tekstowej opisuje powolną podróż Benningtona w stronę światła; podróż, którą rozpoczął odkryciem samego siebie.

"To utwór o kwestionowaniu własnej autentyczności. Robię to raz na jakiś czas; zastanawiam się jak wiele z moich myśli jest tak naprawdę moja, a ile we mnie wpływu ludzi mnie otaczających", zdradza. "Wiele jest tego na płycie. Jest jego mroczna, jak i jasna strona. Są piosenki o zakochaniu się, są o nienawiści do ludzi. To bardzo dziwne zestawienie. Pokazuje to co działo się w moim życiu przez ostatnich kilka lat - naprawdę wspaniałe chwile szczęścia z równocześnie dziejącymi się strasznymi rzeczami."

A trzeba przyrzynać, że większość z tych "naprawdę świetnych" chwil zaistniało dzięki jego innemu zespołowi, Linkin Park. I pomimo tego, że Bennington jest dozgonnie wdzięczny za to co LP i jego fani mu ofiarowali, nie boi się także trochę oddalić z Dead by Sunrise.

"Mogłem po prostu zacząć pisać muzykę, którą chcę i przestać martwić się o to co myślę, że fani chcą usłyszeć, jak to jest w Linkin Park, gdzie z piosenki na piosenkę i albumu na album mamy inne brzmienie. Jako artysta możesz znaleźć się w miejscu, w którym skupiasz się na opiniach ludzi, których nawet nie znasz, np. "Co o tej piosence myśli 15-latek z Cleveland?". Naprawdę nie wiem, a jeśli zacznę się na tym skupiać, wykończę się upewniając, czy daję im to, czego chcą, a to bardzo niebezpieczna ścieżka."

"Nie chcę być karykaturą samego siebie, przepisującą tę samą piosenkę od nowa i od nowa tylko po to by ludzie to kupili", kontynuuje. "Wolałbym podjąć próbę zrobienia czegoś nowego i innego; trochę stracić, trochę zyskać zamiast obracać się ciągle w tym samym. Nie możesz uszczęśliwić wszystkich."

Mimo iż Ashes trafi na sklepowe półki we wrześniu, Bennington nie ma zamiaru zapominać o swoich obowiązkach wobec Linkin Park... właściwie to mocno się stara aby połączyć Dead by Sunrise z LP. Dosłownie.

Biorę tych gości ze sobą. [Linkin Park] wyjeżdża do Europy i Japonii, a Dead by Sunrise dołączy do nas w trasie; będziemy wyskakiwać w połowie setu LP, grać kilka kawałków, a później schodzimy pozwalając dokończyć LP swój występ", mówi Bennington. "To jest właściwie pomysł chłopaków z Linkin Park. Myślę, że będzie niesamowicie. Wyczerpująco, ale niesamowicie."

Komentarze

Odpowiedz Masaa 17 lat temu napisał:

Z ostatniego akapitu wynika że DBS i LP jednocześnie będzie grało:(( BEZNADZIEJA!!! Ja nie jadę na walnięty DBS a na LP niech chester z tym swoim projektem idzie do śmietnika jak zamierzają podczas koncertu LP grać razem. Przecież DBS i LP to zupełnie co innego. Ja liczę na pełną tracklistę LP minimum 18 utworów. Nie tak jak było w Westwood zagrali 6 utworów i do domu, za coś płaciłem te 400 zł żeby usłyszeć Lyinga czy Papercuta.

Odpowiedz Alkor 17 lat temu napisał:

Ergo - nie płać 400zł za durny koncert.

Odpowiedz Marianos 17 lat temu napisał:

Przynajmniej będzie trochę urozmaicenia, a nie młócenie tych samych setlist 2 rok z rzędu.

Odpowiedz Pierzak 17 lat temu napisał/a:

Jak skoczysz zamknij okno za sobą.

Odpowiedz Masaa 17 lat temu napisał:

Urozmaicenie to może być, ale rozwali to cały koncert, ja podniecę się utworami LP a tu Chester solówę śpiewa z DBS na akustykach. Tak to się chłopaki nie robi. Zwykła KOMERCHA by zapromować album DBS a nie LP. Przecież LP było główną gwiazdą nie DBS!!

Odpowiedz Alkor 17 lat temu napisał:

Oho, limit zaściankowości na dzisiejszy dzień osiągnięty już o godzinie 14:31.

Odpowiedz kinqa 17 lat temu napisała:

Coraz bardziej zaciekawia mnie OoA :D Mam nadzieję, że będzie to niezła płytka :D

Odpowiedz Kade 17 lat temu napisał:

A tam, mi pomysł się podoba. I zdanie Chestera odn. tworzenia muzyki trochę mnie uspokoiło (ale tylko trochę:P)

Odpowiedz Pierzak 17 lat temu napisał/a:

Masaa śmiechu dziś.

Odpowiedz Szelon 17 lat temu napisał/a:

Nie jeździjcie DBS bo go jeszcze nie słyszeliście. Skąd wiecie? Może koncerty LP w połączeniu z DBS to będzie niesamowite przeżycie? To dobry pomysł, bo może w końcu do koncertów LP DBS wprowadzi trochę Poweru i jeśli przeładują koncerty kawałkami "anty-pogo" (np LOATR, czy SOTD) to DBS podkręci atmosferę!

Cieszy mnie, że Chester zaprzecza jakichkolwiek wpływów komercyjnych na płycie (ciekawe na ile to jest prawda), w końcu po tylu latach może będziemy mieli okazję usłyszeć kawałki szczere, a nie tak jak np. w HHH, kiedy Mike rapuje o polityce nie mając o niej pojęcia, a ponadto specjalnie nie interesując sie polityką. Tak zbudowano komercję w nie komercji MTM, bo chcąc zatrzeć złe wrażenie komercyjne krytyków, zrobili się komercyjni chcąc s

Odpowiedz Szelon 17 lat temu napisał/a:

się* przypodobać krytyce. DBS nie musi takie być!

Sorki za dwa komentarze:D

Odpowiedz corell 17 lat temu napisał:

dość już o MTM. jest forum od tego

Odpowiedz Masaa 17 lat temu napisał:

Szelon-> jedziesz na LP jakiś koncert w tym roku?? jak dotąd same takie spokojniejsze bardziej były utwory solowe Chestera z DBS i jak chester powiedział że następna płyta będzie mroczna, to wyobrażasz sobie żywe utwory w mrocznych klimatach, bardziej powolne. A na ostatnim koncercie DBS w Las Vegas zespół siedział na krzesłach, to myślisz że to podkręci atmosferę bardziej, prędzej ją rozburzy. Ostatni taki przykład jaki był na szczecinie, jak byście się czuli jakby podczas Limp Bizkit w środku koncertu wyskoczył zespół Hey?

Odpowiedz Szelon 17 lat temu napisał/a:

Masaa>> Masz coś do HEY? Hey to dobry polski alternatywny zespół!!! Nie obrażać mi tu HEY'a!

Na koncert nie jadę ;/ Pojadę jak będzie koncert u nas! z powodów osobistych, nie wiem może finansowych, co nie znaczy że nie wiem jaka jest atmosfera na koncertach, bo byłem na niejednym, może akurat nie na LP.
A tak w ogóle to jest kawał materiału DBS którego nie słyszeliśmy, ponadto nie każdy koncert DBS musi być akustyczny!

Osądzamy niewydaną płytę, a co gorsza koncerty ją promującą ludzie, czy to nie paradoks?

Odpowiedz Masaa 17 lat temu napisał:

Tak się składa, że HEY piło na koncercie, mylił koleś akordy nosowska stała nic się nie ruszała, a publika ani nic się nie ruszała na Szczecinie. Na Comie wcześniej taki żywioł był przyszło HEY i zamuliło.
Ja nie chcę by DBS zajęło koncertem grę LP, bo nie płacę za DBS tylko za LP, jakbym chciał za DBS płacić to bym się cieszył że więcej zagrają itp. a to jest kosztem LP. Ja DBS-u piosenek nie znam tylko 2.
Nowej płyty nie wydali jeszcze ale znając poprzednie utwory chestera i o tym że czesio powiedział że będzie nastęny album mroczny miał charakter nie zbyt pasuje do koncertów LP.
Ja zawsze krytykuje LP w negatywie, bo zamiast chłopaki się starać idą na łatwiznę i komerchę ( chociaż jak twierdzą kasa nie gra roli ) dla Chestera widać

Odpowiedz corell 17 lat temu napisał:

Masaa, jak wrócisz z koncertu to sobie ponarzekasz. na razie tylko gdybasz co będzie, a nie masz zielonego pojęcia jak to zostało zorganizowane. następne posty na ten temat uznaję za spam.

Odpowiedz BeCrew 17 lat temu napisała:

1szy raz w życiu wrzesień może okazać się wspaniałym miesiącem :D

Dodaj komentarz

Dodawanie dalszych komentarzy zostało zablokowane.