19.07.2009 Stambuł, Turcja
Letnia trasa koncertowa rozpoczęta! W dniu wczorajszym zespół po raz pierwszy wystąpił w tureckim Stambule. Poniżej setlista:
01. Session
02. Given Up
03. From The Inside
04. Somewhere I Belong
05. No More Sorrow (długie intro)
06. Lying From You
07. Points Of Authority (nowe intro)
08. What I've Done (AMBO intro)
09. Leave Out All The Rest
10. Numb
11. Breaking The Habit (wcześniejsze intro z 2007)
12. Shadow Of The Day
13. Crawling (Hands Held High intro)
14. In The End
15. Bleed It Out (wersja PR08: drum solo intro, wolne -> szybkie outro)
Bis:
16. New Divide
17. Faint (MTM outro)
18. One Step Closer
Jak widać, brak znaczących nowości, cieszy obecność "New Divide", miejmy nadzieję, że zespół dopiero się rozkręca...
Credits to lplive.net!
Komentarze
DBS nie wystąpiło. To był koncert w ramach festiwalu, myślę, że DBS zagra być może już w Atenach...z kolei na linkinparkbr.com jest info z profilu Talindy, gdzie na pytanie kiedy DBS zagra z LP, odpowiedziała: Niemcy, Wielka Brytania, Japonia. Zobaczymy jak to będzie...
Super, że trasa wreszcie się zaczęła. Szkoda tylko, że nie zahaczą o Polskę... Tak poza tematem, weszłam sobie dzisiaj na filmweb i wyczytałam, że Dave ma 2-letnią córkę, a Joe żonę.. Czy to są potwierdzone informacje, bo ja pierwsze słyszę?
A Place For My Head zagrali rok temu w Berlinie, i to zajebiście :)
pozwole sobie zacytować wszystkim krytykantom powtarzam to jest cytat
"jesli ci sie nie podoba to wypierdalaj"
nikt nie każe ci sluchac LP i jezdzic na koncerty, bo przeciez co tydzien jestescie na koncertach LP i sluchacie tej samej setlisty i te ktore teraz graja to wam sie nie podobaja :( Widocznie mają jakiś powod dla ktorego nie graja starych dobrych kawałków z HT ale trzeba sie cieszyć tym co jest.
Bajtak - eheeheheheh.
Mam święte prawo wyrażać opinię na temat ulubionego zespołu, który już trzeci rok z rzędu gra w zasadzie to samo. Zmiany w setlistach są doprawdy kosmetyczne, a takie bajery jak "długie intro" podobają się chyba wyłącznie tak zaślepionym fanom jak ty, którzy skakaliby z radości choćby Chester na koncercie pierdnął do mikrofonu, a potem zgwałcił Brada do rytmu bleed it out.
Ja dużo nie oczekuję, nie nastawiam się na jakieś fajny jamming, solówki, improwizacje, jakąś szczególną interakcję z publiką.Ale cieszyłbym się gdyby zespół pokazał że koncert to nie tylko odbębnienie kilkunastu piosenek, a forma (choć trochę ambitnej...) autoprezentacji. Mogliby się pokusić o jakiś cover MJ, nie wiem... skoro zapomnieli że na Hy
racja albo mogliby chociaż zagrać któryś z tych 100 utworów napisanych na MTM, które poszły się je*** i nigdy nie ujrzą światła dziennego, chociaż raz tak dla odmiany wiem że pewnie nie byli by w stanie zagrać jakiegokolwiek bo to nie przećwiczone ale.... chociaż jeden, mogliby się wyśilić
A co mieliby niby zagrać innego??
W podstawowym programie dla nich jest granie wydanych singli, których mają ok 15-18 i dużo oprócz tego nie dorzucą.
W sumie chciałbym usłyszeć co nie słyszałem na żywo, ale uważam że ta setlista nie jest zła, po za tym na poprzedniej trasie w Europie były 3 setlisty i ta na pewno nie będzie na każdym koncercie. Pierwszy prawdziwy koncert będzie w Atenach.
Bajtak, nie wiem czy próbujesz zaimponować tym, że niedługo jedziesz na koncert czy po prostu jesteś taki tępy. Komentarze są po to, aby wyrazić swoją opinie. Wyraziłem ją w sposób kulturalny, a ty mi tutaj gadasz, że mam wypierdalać. Ring0, pierwszy raz popieram cię w 300%. Nie będę chwalił wszystkiego, co zrobi zespół. Poza tym wystarczy, że zamienią jakąś piosenką na inną, której nie grali od dawna i już inaczej patrzy się na setlistę.
Setlista nie zachwyca, ale to dopiero początek trasy - muszą się rozkręcić.
Co do waszej kłótni - mój komentarz: "..."
http://www.youtube.com/watch?v=7Zoj5qZII9A
session, given up i from the inside
Dopiero pierwszy koncert i odrazu narzekanie i klotnie o setliste. Lepiej nie myslec co bedzie przy nastepnych koncertach, pewnie poleje sie KREW!! Setlista jest dobra, ale tez bym zamienil pare utworow na inne. LINKINI niezapomnieli o swojich wymiataczach z HT i napewno jeszcze nie raz zagraja With You, A Place For My Head czy By Myself LIVE, moze w trakcie tej Trasy ktoras zagraja, zobaczymy, a jak nie to w 2010 napewno. Bardzo dobrze ze Chester wyleczyl kontuzje plecow przed ta trasa i teraz dzieki temu moze szalec po scenie tak jak zawsze z czego sie ciesze! bo z tego co mowil w zeszlym roku to nie bylo z nim dobrze. Brad znowu sie oszczygl COOL, ale to jego AFRO tez lubie.