[Media] In The End Live at Rock'n Coke (PRO)

25 sie 2009
komentarze (31) 25.08.2009 - 19:03 - napisał Qba

Dobra wiadomość dla kolekcjonerów plików związanych z Linkin Park. Jeden z użytkowników YouTube'a, yavuzgazi, udostępnił profesjonalne nagranie utworu "In The End", który zespół wykonał podczas występu na festiwalu Rock'n Coke w tureckim Stambule. Dla tych, którzy chcą uzupełnić swoją kolekcję i pobrać plik na dysk, serwis Roadtorevolutionbr.com przygotował wideo w formacie .mp4.

Linkin Park - In The End (Live at Rock'n Coke Festival 2009):
YouTube / Download (.mp4; 17,5 MB)

Miłego oglądania!

Credits to roadtorevolutionbr.com!

Komentarze

Odpowiedz maro_12 17 lat temu napisał:

lol zostałem uprzedzony bo właśnie chciałem napisać o tym:P

Odpowiedz zal0st 17 lat temu napisał:

on w ogóle jakiś cienki jest od jakiegoś czasu w kwestii śpiewania na koncertach :P

Odpowiedz maro_12 17 lat temu napisał:

no niestety starość nie radość, ale nie jest tak źle, znalazłem u tego gościa też rozmowę z chesterem w której są urywki z Given Up, No More Sorrow i Crawling:)

Odpowiedz zal0st 17 lat temu napisał:

faktycznie jakoś tak piszczy jak dziewica, ja nie byłem w stanie tego całego obejrzeć wywaliłem jakoś nie moge tych koncertów z ostatnich lat już słuchać a najgorzej to chyba jest jak chester śpiewa refren somewhere i belong.... porażka... :P

Odpowiedz Leslie 17 lat temu napisał/a:

E tam, narzekacie.

Odpowiedz Dracco 17 lat temu napisał/a:

dla mnie to brzmi jak ITE zaspiewane po MTM-owsku....

Odpowiedz matii1 17 lat temu napisał:

Rzeczywiscie Chester brzmial jakos dziwnie .... jakby chcial a nie mógł :)

Odpowiedz Jax 17 lat temu napisał:

Odpaliłem po obejrzeniu teledysk ITE, no rzeczywiście troszkę to inaczej wygląda... na korzyść w teledysku :)

Odpowiedz maro_12 17 lat temu napisał:

narzekacie i tyle!!! za czasów HT też były słabe koncerty których nie dało się słuchać - albo ktoś miał wyciszony dźwięk np. Brad gitarę, Rob perkusje albo chester wokal i to są koncerty których nie mogę słuchać, a Chester już wtedy fałszował ale i tak ich uwielbiam!!!! :)

Odpowiedz Leslie 17 lat temu napisał/a:

Chciałam zauważyć, że fałszowanie na koncertach bywa niezależne od możliwości wokalisty (odkrycie poczynione na koncercie pół roku temu). Jak ludzie od odsłuchów nawalą, to nie słyszysz NIC z tego, co śpiewasz/grasz... i próbuj wtedy trzymać intonację. Biorąc pod uwagę problemy typu znowu nie było słychać perkusji, czy Chester zdejmujący odsłuch w trakcie piosenki, to wątpię, żeby było u nich tak różowo w tej kwestii. Btw. nikt nie jest w stanie dzień po dniu śpiewać równie dobrze i nikt nie ma tylu problemów z głosem, co wokaliści, więc okażcie mu odrobinę zrozumienia, bo naprawdę robi kawał dobrej roboty...

Odpowiedz Leslie 17 lat temu napisał/a:

Żeby nie było niedomówień - uwaga odnośnie perkusji i Chestera zdejmującego odsłuch była ogólna, nie widziałam jeszcze tego koncertu.

Odpowiedz maro_12 17 lat temu napisał:

ja szanuje LP za to że grają na żywo, zresztą mi nie chodziło o to że cienko śpiewa, po prostu wokaliści z tego gatunku muzycznego mają przechlapane:P wokaliści bluesowi, popowi itp. mają w wiele łatwiej bo nie muszą krzyczeć i dlatego rzadziej fałszują (albo playback:P) zresztą ciekawe ile wokalistów dało by rade wykonać krzyki Chestera?????

Odpowiedz Dj4feit 17 lat temu napisał:

Jednego na pewno każdy z Was zna - Michał Wiśniewski ;)

Odpowiedz zal0st 17 lat temu napisał:

ja rozumiem że czas się dla nich nie zatrzymał i nie winie ich za to tylko poprostu stwierdziłem fakt... ich live'y już mnie nie kręcą tak jak kiedyś :P

Odpowiedz Pierzak 17 lat temu napisał/a:

wogóle was już nie kręcą jak kiedyś, więc wykorzystujecie każdą chwilę i "wpadkę" by ponarzekać :) takie społeczeństwo :) jak to powiedział Piłsudski: "Naród wspaniały, tylko ludzie chujowi".

Odpowiedz zal0st 17 lat temu napisał:

kto tu narzeka ? a tobie się zawsze wszystko podoba ? ja poprostu widze różnice i wyrażam swoje zdanie...

Odpowiedz Pierzak 17 lat temu napisał/a:

Ok ale nie bijcie:) we 2 na 1;)

Odpowiedz maro_12 17 lat temu napisał:

no właśnie kto narzeka??? po prostu chester jest już pewnie trochę zmęczony koncertami, bo przecież grają prawie codziennie i nie winie go za to:P mimo że śpiewa teraz jak śpiewa, chętnie bym poszedł na koncert LP bo na żadnym jeszcze nie byłem :)

Odpowiedz zal0st 17 lat temu napisał:

nie bijemy tylko narzucamy nasze własne poglądy xD...

Odpowiedz Pierzak 17 lat temu napisał/a:

No to dobrze, Chester dzwonił do mnie i powiedział, że strasznie się cieszy, że maro_12 go nie wini:)

Odpowiedz Pierzak 17 lat temu napisał/a:

że narzekasz ciągle:D

Odpowiedz mikell 17 lat temu napisał:

ja też ponarzekam - mega słabe wykonanie tej piosenki. Wokalna wpadka mu się zdarzyła :P

Odpowiedz maro_12 17 lat temu napisał:

Piorek >> to daj mi jego numer to mu powiem osobiście:P

Odpowiedz Pierzak 17 lat temu napisał/a:

ojoj boję się, że nie mogę:P

Odpowiedz maro_12 17 lat temu napisał:

jest nowe LPTV pt. Glorious Excess (dies)

Odpowiedz matii1 17 lat temu napisał:

Mnie tylko dziwi czemu na tych "nowych" koncertach tak wyciszaja gitare :/ Jak sie slucha koncertow z 2003-2004 to tam gitara ma power i jak sie slucha to sie czuje ze to koncert rockowy ...nawet te z 2000-2001 maja wiecej energii . A teraz podczas np. numb keyboard Mike'a gra glosniej niz Brad :/

Odpowiedz zal0st 17 lat temu napisał:

ja od zawsze miałem problem z tymi gitarami ich i nie tylko na koncertach jakieś takie za przeproszeniem z dupy się wydają czasem ale cóż.... nie wszystko można mieć :P

Dodaj komentarz

Dodawanie dalszych komentarzy zostało zablokowane.