Co słychać w studio?
news autorstwa Parker
W końcu pojawiły się nowe wieści ze studia, a dokładniej Mike na swoim blogu wreszcie odświeżył temat:
To był ciężki tydzień. Codziennie w studio, pracując nad nowym materiałem. W tym tygodniu stworzyłem piosenkę, której muzyka brzmi trochę jakby Santogold (czy Santigold, jeśli wolicie) współpracował z Postal Service i z At The Drive In czy coś w tym stylu. Bardzo dziwne... ale co dziwniejsze, wokale są szalone - zapytałem naszych techników (od dźwięku - dop. red.) co o tym myślą, a odpowiedzi które dostałem były w stylu "Peter Gabriel" lub "Huey Lewis, w niezłym wydaniu". 4-elementowe harmonie narastają i opadają w czasie trwania utworu. Kiedy tego słucham, czuję się jakbym był na haju. Na razie utwór nosi nazwę "Chicken Basket" ("Kurczakowy Kosz"? LOL). W przyszłym tygodniu mamy zamiar się wszyscy spotkać i wysłuchać co stworzyliśmy do tej pory. Będziemy też głosować które kawałki są lepsze, które gorsze by zobaczyć jak nam idzie. Dam wam znać na czym stoimy...
Piosenka, która sprawia, że słuchając jej czujemy się jakbyśmy byli pod wpływem narkotyków? Interesujące...
Komentarze
Nie mówie o piosence, a ogólnie o ich twórczości, nastawieniu fanów do nowej płyty przez starą płytę. Czyli muszą się bardzo postarać, by znów fanów nie zawieść. Pozatym ostatni ich "odpały" czy jak kto woli "żarty" na ostatnim LPU również nie każdemu się podobały. Jakby nie patrzeć, nie każdego śmieszą ich "dowcipy", wolę się skupiać na ich twórczości. Czytaj szerzej, a mniej dosłownie, bracie.
Mike na bank coś bierze, z każdym newsem jestem tego coraz bardziej pewny :D
Mike zawsze mówi ze utwór który ostatnio stworzył jest "dziwny", "nietypowy". Mógłby powiedzieć coś więcej, a nie tylko takie notki na odczepne, żeby przez następne dwa miesiące nic nie napisać. Czy oni nie wiedzą jak my czekamy na tę płytę?? czy oni nie mogą nam choć trochę ulżyć w cierpieniach i wskazać czego mamy się spodziewać? Bo potem znów będzie zawód ze liczylismy na cos wiecej
Szelon:
posłuchaj sobie czasem czegoś innego niż LP. mało to muzyki na świecie? poza tym notka mówi zresztą całkiem sporo. trzeba być dyletantem muzycznym by nie być w stanie rozpoznać choć części artystów do których Mike porównuje nowe kawałki zespołu. jeśli tylko Shinoda nie blefuje, można się ponownie spodziewać eklektycznego materiału. a czy nowatorskiego, to się okaże.
czasami ich proces twórczy przypomina mi kompletną zabawę, zresztą widać to po LPTV..i niech ktoś mi powie, jak z tego ma wyjść dobra ambitna muza.? Kasa im odbija, jak jej nie mieli stworzyli coś pięknego "HYBRID THEORY":)
Nook - po pierwsze, wyciągasz wnioski, których wyciągać nie powinieneś, bo skąd możesz wiedzieć ile i jakiej muzyki słucham po za LP? nie wiem kiedy ostatnio spiąłem się żeby jeszcze raz przesłuchać jakąś ich płytę, może 3 miesiące temu wróciłem raz do Meteory.
Po drugie to wypowiedzi Mike'a na temat podobieństwa utworów do innych jest mało wiarygodne, więc nie przywiązuje do tego wagi, bo Mike dawno dawno temu gdy podobno przesłuchał materiał na OoA powiedział o projekcie Chestera, że obfituje w wpływy takich klasyków jak T-Rex. Jeżeli ktoś znajdzie podobieństwo DBS do T-Rex to gratuluje!
moim zdaniem grunt by oni dobrze się bawili podczas tworzenia, bo to zazwyczaj gwarantuje dobry poziom muzyki na finalnym produkcie czyli pełnym albumie. nie chciałbym wysłuchiwać dopieszczonych do cna utworów powstałych w stanie twórczo przed-agonalnym. więc niechaj się bawią muzyka i niech wyjdzie z tego coś ciekawego ;)
sorry za podwójny post.
Szelon:
nie oceniam Ciebie, tylko Twoją wypowiedź. a ta brzmi taka jakbyś już z frustracji wszystkie paznokcie u rąk poobgryzał i powyrywał sobie wszystkie włosy z klaty. w skrócie: to te niedobre Linkin Parki, mają czelność trzymać nas w niepewności!
*foszek z przytupkiem*
:<
