Nowy album Linkin Park w czerwcu 2010?!
Chester udzielił ostatnio wywiadu dla MTV.com. Rozmowa była poświęcona głównie nowemu albumowi Linkin Park. Jeden z naszych użytkowników, Nook, przygotował dla Was tłumaczenie:
Bennington powiedział, że LP ponownie współpracują z producentem Rickiem Rubinem, który wyprodukował ostatnią płytę zespołu czyli 'Minutes To Midnight' z roku 2007. I tak, ciągle trzymają się tego konceptu, o którym Bennington po raz pierwszy wspomniał w zeszłym roku, tylko tym razem ma to być... No wiecie... Nieco inne, nieco bardziej realistyczne.
'To coś w stylu: 'Och, jedziemy i stwórzmy z tego dzieło, którego nikt jeszcze nie stworzył. Będzie kosztować miliardy dolarów i zajmie nam całą wieczność'. A my na to: 'Ej, chwileczkę... To będzie kosztować miliardy dolarów i zajmie całą wieczność' - śmiał się Bennington - 'Więc potrzeba nam tylko nagrać kolejną płytę i nadal spróbować zmierzyć się z konceptem, ale też znaleźć sposób na to by nie siłować się kolejne 5 czy 6 lat z wydaniem jej. No i podołać temu całemu ogromowi szalonych pomysłów, które siedzą nam w głowach. No i one nam z tych głów wychodzą. Tak więc podejrzewam, będąc zupełnie trzeźwym w tym osądzie, że być może płyta ukaże się w czerwcu przyszłego roku.'
Bennington powiedział również, trzymając się Linkin Parkowej tradycji, że nowa płyta będzie odważna brzmieniowo i być może znajdzie się na niej kilka kawałków, które pierwotnie miały znaleźć się na następcy Out Of Ashes.
'To trochę śmieszne, bo napisałem kawałek o którym byłem absolutnie przekonany, że był to kawałek Dead By Sunrise. Grałem go w studio i nagle Brad rzuca: 'Ani mi się waż tykać tego!'. A ja na to: 'No, wygląda na to, że to kawałek Linkin Park'. Swoją drogą, kawałek nazywa się 'Zajebisty'.
Brzmi okej. I mimo, że ciężko pracuje nad nową płytą Linkin Park, Bennington jeszcze nie skończył z Dead By Sunrise - wygląda na to, że jeszcze to trochę potrwa.
'Jedziemy w trasę i mamy zamiar nagrywać więcej płyt', powiedział.
Nowy album w czerwcu? Z początku 2010 r. zrobił nam się środek...Choć z drugiej strony przekładanie planowanej daty wydania nowej płyty nie powinno być dla fana Linkin Park zaskoczeniem, prawda?
Komentarze
mnie bardziej od przelozenia daty wydania boli ze nagle okazalo sie ze ta pplyta jednak nie bedzie 'mega-hiper-rewolucyjna' bo chlopakom sie odechcialo siedziec 'wiecznosc' w studio..
nie chce powiedziec ze oczekiwalem jakiegos cudenka, ale przyszlosc pewnie pokaze, ze takie slowa w ustach czlonka LP przeloza sie na slaby album, tak wiec mozemy chyba zaczac pisac ze to MtM wcale nie bylo takie najgorsze... (musialem do tego nawiazac :)
