Recenzja "The Catalyst"

15 sie 2010
komentarze (15) 15.08.2010 - 15:32 - napisała Linka_91

Niedawno informowaliśmy, że debiutujący singiel Linkin Park zajął pierwsze miejsce w cotygodniowym zestawieniu Rock Songs, teraz mamy okazję przeczytać krótką recenzję przygotowaną przez magazyn Billboard:

W singlu wprowadzającym nadchodzący czwarty album, ''A Thousand Suns,'' Linkin Park oferuje prawie sześciominutowy hymn agresji złożony z dwóch wyraźnych części. ''The Catalyst'' w pierwszej połowie pozwala zespołowi zanurzyć się w elektronikę z pulsującymi, gotowymi do szaleństwa dźwiękami, otaczającymi dystopijne krzyki Chestera Benningtona. Jednakże po trzech minutach utwór przechodzi w powolny, emocjonalny lament, ze śpiewającym ''Lift me up, let me go'' Benningtonem, w wydaje się specjalnie stworzonym rytmie stadionowego, wolnego klaskania. ''The Catalyst'' przypomina imponujące monotonne wokale zespołu Muse oraz polityczne komentarze Green Day, ale to Linkin Park tworzy oryginalne, czy nieco niezręczne, przejście ze zmieszanego techno do unoszącego w górę pięści rocka. Ciekawe połączenie pomysłów - oraz fakt, że ''The Catalyst'' jest pierwszym debiutującym No.1 w zestawieniu Billboard Rock Songs - udowadnia, że Linkin Park ma jeszcze parę asów w rękawie.

Nie pozostaje nam nic innego, jak cierpliwie czekać na ostatnie rozdanie kart!

Credits to LPTimes.com!

Komentarze

Odpowiedz Forfeit The Game 16 lat temu napisał/a:

Sram na recenzje innych, dla mnie ten kawałek ciągle pozostaje mega średni...

Odpowiedz phoenix90 16 lat temu napisał/a:

"przejście ze zmieszanego techno do unoszącego w górę pięści rocka" i wkońcu ktoś nazwał to po imieniu z tych wilekich recenzentów...gdyby nie bylo techno utwór byłby lepszy ale co pradzisz :)

Odpowiedz f3niks 16 lat temu napisał:

hm wg. mnie po przesłuchaniu tej piosenki po raz N-ty, te "zmieszane techno" ma swój sens w piosence. Na początku podchodziłem do tego bardzo sceptycznie ale teraz widzę co Mike i reszta mieli na myśli mówiąc, że ten album i ten singiel będzie wyjątkowy, każdy dźwięk jest wg. mnie przemyślany... ale to tylko moja opinia.

Odpowiedz Stiwen 16 lat temu napisał:

Poważny magazyn przygotował recenzje i szczerze zazwyczaj Oni umieją wszystko dobrze nazwać. Ja widzę dawne Linkin Park w kilku elementach np. właśnie w tym nie zręcznym acz oryginalnym przejściu i widzę że nie tylko ja podchodziłem sceptycznie do "zmieszanego techno",ale ono ma sens. Daje powera od początku i póżniej jest te piękne spowolnienie akcji .

Odpowiedz zal0st 16 lat temu napisał:

bla bla bla

Odpowiedz Tempak 16 lat temu napisał/a:

bylem przekonany ze to Mike spiewa lift me up let me go, dopiero pozniej wchodzi Chesław, ale to juz raczej nie spiew ;)

Odpowiedz Kade 16 lat temu napisał:

A czy przypadkiem ktoś z zespołu nie mówił, że 'lift me up, let me go' jest zrobione z obu wokali, porozcinanych i posklejanych ze sobą? :P

Billboard użyli słowa 'techno'? Are you fucking kidding me? Elektronika a techno to dla mnie dwie zupełne różne sprawy.

Odpowiedz Tempak 16 lat temu napisał/a:

zatem czy tak czy siak w recenzji jest blad ;p

Odpowiedz Jax 16 lat temu napisał:

Przyzwyczajaj się do tego słowa ... jeszcze nie raz go usłyszysz.

Odpowiedz nordar 16 lat temu napisał/a:

chcąc czy nie chcąc w tym utworze są elementy muzyki techno wiec skąd takie zdziwienie?

Odpowiedz f3niks 16 lat temu napisał:

@Stiwen mam to samo ... Oni wiedzą co robią

Odpowiedz Stiwen 16 lat temu napisał:

Elektro i Techno. To są dwa słowa i gatunki muzyki,które gdy od razu słyszałem miałem dość. Niestety gdy pierwszy raz słyszałem The Catalyst powiedziałem jedno "jakbym słyszał manieczki... koniec świata." Słuchając więcej doszukiwałem się pozytywów i zrozumienia czemu i w jakim to idzie kierunku. Teraz z dobrym podejściem i rytmem wchodzę w ta piosenkę codziennie na kompie jak i na odtwarzaczu w komie. Oni naprawdę umieją zrobić z syfu mieszankę muzyki. I To w Nich od Zawsze Kochałem. I ja się nie wyłamie z słynnego cytatu na youtube, itp. stronach ludzi z całego Świata "LP 4ever <3"

Odpowiedz rzepcio1987 16 lat temu napisał/a:

@Forfeit The Game: Ten kawałek jest mega średni! Oprócz recenzji w necie, wśród moich znajomych słuchających LP od początku nikt nie powiedział jeszcze, że ten kawałek mu się podoba...

Odpowiedz Uqi Sylune 16 lat temu napisał/a:

To można zrecenzować jednym słowem: crap.

Dodaj komentarz

Dodawanie dalszych komentarzy zostało zablokowane.