Po przesłuchaniu ATS... (wrażenia any)

18 sie 2010
komentarze (40) 18.08.2010 - 13:29 - napisał Qba

Użytkowniczka LPA, ana, miała szczęście być w Kolonii, gdzie uczestniczyła w ekskluzywnym przesłuchaniu nowego albumu Linkin Park "A Thousand Suns". W sieci opublikowała swoje wrażenia. Co tu dużo pisać - była zszokowana. Weźcie głęboki wdech... gotowi? W takim razie zapraszam do lektury. Tłumaczenie przygotowane przez serwis LP.pl możecie znaleźć tutaj.

Komentarze

Odpowiedz Stiwen 16 lat temu napisał:

Dzięki Qbalo :) Bardzo dobrze napisane. Bo wielu z Nas będzie się tak samo czuło .

Odpowiedz Kage 16 lat temu napisała:

No to nie mogę sie doczekać numeru 13, jako, ze uwielbiam wałek Buddha For Mary 30stm, a także 15, skoro podobny do Hero Of War <3
a tak poza tym, to trochę sie obawiam tego albumu.

Odpowiedz chesterlp 16 lat temu napisał/a:

musze to powiedziec... ja pier***** ....

Odpowiedz mikell 16 lat temu napisał:

fuck yeah! :)
kończmy z tymi pop-pierdołami :P

Odpowiedz cheez 16 lat temu napisał:

coś czuję, że w Robot Boy będzie przester typu Deftones ;P

Odpowiedz Trin89 16 lat temu napisał/a:

boje sie tego albumu, ale jezeli mam prownanie do innych zespolow (Pendulum, Muse, Sekundy, Dubstep) - moze byc ciekawie :D

Odpowiedz PatryśWesołyRowerzysta 16 lat temu napisał:

@lostek815
To są właśnie elementy progresji. No, a skoro nie ma mowy o wielu solówkach, a długość utworów (nie ukrywajmy) z progresją nic wspólnego nie ma, to trzeba się zadowolić właśnie tymi nie muzycznymi tłami/dodatkami.

Odpowiedz Grand 16 lat temu napisał/a:

no niby album ma być Koncepcyjny to te 'wstawki' maja pewnie na celu nadanie sensu całej kompozycji.

Odpowiedz Alone 16 lat temu napisał:

Mi ta 'recenzja' bardzo powiększyła apetyt na płytę :D szczególnie porównanie do tych zespołów. Jedyne czego się boje to tych ciągłych efektów na głosach..

Odpowiedz Sminoda 16 lat temu napisała:

tak jak lostek powiedział najlepiej niech każdy z nas przesłucha cały album i wtedy się wypowiada bo jedna opinia jeszcze nic nie znaczy. masa osób przeczyta opinię any i nastawi się na nie wiadomo co i do września będą siedzieć jak na szpilkach, a później okaże się że album jest całkiem inny niż sobie wyobrażali...

Odpowiedz DeMz 16 lat temu napisał:

Czemu nic nie napisała o 09. Blackout ? Hm... Czytając to, że ta płyta jest popowa, zaczynam się bardzo bać. Album robiony pod publikę? Żeby fajnie na koncertach wychodziło? Jak by nie było, 30STM i ich ostatni album This Is War - bardzo podobna tematyka (wojna), nazwa albumu podobna do jednej z piosenek 30STM, te motywy koncertowe (chórki, które publiczność podłapuje na koncertach), elektro bity. U Jareda i spółki się to sprawdziło, ale nie wiem czy chłopakom z LP też się to uda. Jestem cholernie ciekaw. Jednak wrażenie, że ATS jest podróbą/kontynuacją This is War dalej pozostaje... Kolejny raz powtarzam: gdzie ta oryginalność, która zawsze cechowała Linkin Park?...

Odpowiedz Kicaj 16 lat temu napisał:

Mnie ta recenzja nie napawa optymizmem...ale ocenie dopiero jak przesłucham album:)

Odpowiedz Nook 16 lat temu napisał:

lostek:
w TC nie masz autotune. to tylko flanger + jakaś modulacja. autotune masz np. w kawałku "hurricane" 30 seconds to mars z gościnnym udziałem kanye westa (własnie na jego wokalu słychać typowy autotune).

Odpowiedz radq 16 lat temu napisał:

@lostek - z tym autotune to chodzi o modulację wysokości dźwięków. W późnych latach 90-tych stosowano tego sporo np. w takich utworach jak "La Passion" - Gigi D'Agostino czy "Believe" - Cher ^^

Odpowiedz radq 16 lat temu napisał:

Zaryzykowałbym, że efekt wykorzystany został w "Blue" - Eiffel 65, ale łapy nie dam sobie uciąć :)

Odpowiedz Linkinka_LP 16 lat temu napisał/a:

Nie wiem czemu,ale mimo wszystko boje się...:p

Odpowiedz artiusimi 16 lat temu napisał/a:

Tak apropo autotune mi się przypomniało: http://mikeshinoda.com/2009/11/30/history-of-autotune/
A jeśli chodzi o album to czekam, lecz nie ukrywam że artykuł narobił mi smaczku ;d

Odpowiedz Petrosdbz20 16 lat temu napisał:

No to moje nadzieje na coś fajnego zanikły. Dla mnie "goodbye LP"

Odpowiedz ghost of zayl 16 lat temu napisał:

w wszystko w peace doo jasna cholera. to ja czekam na nowe APC i Rise Against a na LP już sobie smaka nie robie (jakbym wcześniej robił :))

Odpowiedz ezwu 16 lat temu napisał:

" #6 ... Utwór, do którego można nieźle tańczyć w klubie "

chyba przez LP będę musiał zacząć chodzić do klubów xDxD

Odpowiedz DeMz 16 lat temu napisał:

Ta ana jakaś nierozgarnięta, mam nadzieję, że była tak podjarana ta sytuacją, że jej zdolność oceny trochę zanikła. Bo jeśli to, co ona tu wypisuje na temat piosenek, jest prawdą, to masakra. Gdzie jest Linkin Park?

Odpowiedz booyak 16 lat temu napisał/a:

Czyli moje nadzieję na porządne solówki gitarowe szlag trafił... :/

Odpowiedz LukaS_LP 16 lat temu napisał/a:

omg :/ jestem z LP od samego początku ale jak Chaza będzie tak mało na tej płycie to chyba w końcu udało im się mnie zniechęcić.

Odpowiedz mikell 16 lat temu napisał:

i po tej płycie połowa FK Czestera przerzuci się na Majka ;)

Odpowiedz DJ Benia 16 lat temu napisał/a:

Hahahahaha, jak dobrze zrozumiałem, największy atut zespołu (talent Chestera) zostaje oddalony i zamienia się z Mike na rap w piosence Jornada del Muert, a Mike bierze na siebie prawie wszystkie partie wokalne... Ciekawe co z tego wyjdzie.

Odpowiedz Pahan 16 lat temu napisał/a:

Wg mnie, opis z rapem dotyczy kawałka "Blackout". Jak sama ana pisała, mogła troszkę pomieszać tracklistę i rzeczywiście. Numer 6 z opisu to 8 z płyty, a #3 to płytowe 5. Najprawdopodobniej tracki 1 i 2 zlały jej się w jeden, a "Empty Spaces" potraktowała jako intro bądź outro którejś z sąsiednich piosenek. Tylko że czym jest w takim razie numer 8 z opisu?

Odpowiedz linkina_16 16 lat temu napisała:

Boję się... Nie wiem co to będzie,ale spokój,który wcześniej potęgował we mnie rozpłynął się...Mam wrażenie,żee że,kurde,nie mam słów. Jest mi jedynie bardzo,bardzo przykro,jeżeli to co mówi ana się sprawdzi... Eh...

Odpowiedz czajna666 16 lat temu napisał:

Taki mały off topic, siedzę sobie u laski i słucham eski rock. Ona właśnie weszła do pokoju i zaczyna tańczyć do The Catalyst, a potem jeszcze mi mówi że idealnie się ten kawałek nadaje na jakieś imprezy/disco etc... Załamałem się.

Odpowiedz f3niks 16 lat temu napisał:

czajna666 moja kocha końcówkę te wolne klaskanie i śpiewanie więc może LP zaczyna godzić swoją muzykę z muzyką taneczną ? ;)

Odpowiedz Kicaj 16 lat temu napisał:

a ja obecnie nie mam dziewczyny i mam spokój :D hehe, a tak na poważnie to trochę chaotyczny jest ten opis jak dla mnie. Z resztą trudno "opisać" piosenkę. Każdy w tej chwili ma inne wyobrażenia co do brzmienia utworów. Dlatego staram się brać ten opis jako dodatek, a z ocenianiem wstrzymam się do premiery.

Odpowiedz corell 16 lat temu napisał:

i tak respect, że pamięta tyle szczegółów (można było notować, czy jak?)

Odpowiedz u_god 16 lat temu napisał/a:

Narzekali ludzie na MtM a ja po usłyszeniu The catalyst myślę, że ATS będzie gniotem.

Odpowiedz Czarny aka MacYa 16 lat temu napisał/a:

Najbradziej martwi mnie fakt, że nie wspomniała o obecności LOCKJAW. LOCKJAW był zajebistym instrumentalem, myślałem że piosenka pod niego będzie hitem na długie alta...

Odpowiedz magic22 16 lat temu napisał:

Ja wam mówię, o ile po M2M Rick Rubin znalazł się pod ściana krytyki to teraz co wrażliwsi fani mogą go pokroić. Mam nadzieje ze ta laska byla albo tak bardzo podniecona albo pijana i nie wie co mowi. Nowy styl ktory albo pokochamy albo znienawidzimy?? To na tym polega rozwoj zespolu?? ;/

Odpowiedz Tempak 16 lat temu napisał/a:

boje sie.

Odpowiedz Uqi Sylune 16 lat temu napisał/a:

Oj kurde, nowe lp będzie gówniane.

Odpowiedz Uqi Sylune 16 lat temu napisał/a:

Oj kurde, nowe lp będzie gówniane.

Odpowiedz Stiwen 16 lat temu napisał:

Niestety Moja Kobieta odwróciła się dupskiem Do Chłopaków gdy usłyszała TC. I teraz nazywa ich pedałami XD :(( smuci mnie to,bo Nasza wspólna piosenka dzięki której się poznaliśmy to Shadow of The Day .

Dodaj komentarz

Dodawanie dalszych komentarzy zostało zablokowane.