[Exclusive] Wizyta zwycięzcy w Niemczech
NoBraiN miał okazję być w zeszły czwartek w Berlinie na spotkaniu z Mike'iem i Phoenixem, a ja z kolei miałem okazję wypytać Go o parę rzeczy. Tym razem nie będzie rozwlekłego artykułu, tylko wiedza w pigułkach:
- Czesław jest już po nagraniach z zespołem,
- współpraca odbywała się za pośrednictwem serwisu IndabaMusic.com, bez wyjazdu do Stanów,
- pracowali razem z Mike'iem nad zmianami w dwóch wcześniej nagranych przez zespół kawałkach,
- nie będzie dodatkowego utworu autorstwa Polaka, natomiast dał on swój wkład w jeden z utworów zespołu,
- stało się tak aby zachować integralność ATS,
- imię i nazwisko Polaka znajdzie się na płycie,
- NoBraiN nie brał udziału w odsłuchaniu całego albumu, słyszał jedynie dwa wyżej wspomniane (inne niż The Catalyst),
- stwierdził, że osobiście podoba mu się kierunek, który obrali, a który wynika z tych utworów,
- Chester, jeszcze przed wystartowaniem konkursu, był przerażony jego wizją; dopuszczeniem do pracy przy albumie kogoś, kogo nigdy nie spotkali,
- Już po starcie przekonał się do tego i powiedział, że "dobrze mieć takie problemy",
- Mike odwiedzając strony internetowe, słucha remiksów LP,
- spotkanie w Berlinie miało trwać 15 minut,
- trwało ok. 45 minut,
- całość była rejestrowana na wideo przez ekipę WP.pl,
- materiał (nie wiadomo kiedy i jak obszerny) zostanie udostępniony przez Wirtualną Polskę,
- podczas spotkania byli również obecni przedstawiciele niemieckiego MTV,
- NoBraiN pytał o koncert w naszym kraju i - jak się okazało - decyzja o występie w Polsce została podjęta bardzo spontanicznie,
- zespół nie grał wtedy na własnym sprzęcie; korzystał z tego co było na miejscu,
- chcieliby jeszcze przyjechać do Polski,
- na uwagę NoBraiNa o tym, że dobrze zrobili tworząc tak długiego singla, Mike odpowiedział: "Fajnie, że to rozumiesz".
Komentarze
To zupełnie niesprawiedliwe. Zespół organizuje specjalne M&G dla wybranych fanów, a zwycięzca konkursu zorganizowanego z ramienia LP nie miał możliwości odsluchania całego materiału. Jawna kpina. Poza tym słowa - chcielibyśmy przyjechać jeszcze do Polski- utwierdzają mnie w przekonaniu, że koncertu u nas długo jeszcze nie zobaczymy. Myślę, że przy tej trasie obejdziemy się smakiem.
Czyli jednym słowem Czesław odwalił kawał dobrej roboty dla nas wszystkich ;D!
Nie mogę się doczekać na to, co WP.pl udostępni.
@Kicaj
Odnośnie kawałków to zapewne dowiemy się dopiero w chwili premiery. Czyli kiedy przeczytamy info na okładce płyty. Prawdopodobnie pracowali na roboczych tytułach. Nie widzę innego wytłumaczenia dlaczego nie ma tej informacji tutaj :P. Czyżby corell zapomniał? A jaki wkład konkretny to raczej nigdy się (konkretnie) nie dowiemy.
To teraz już wiemy jak działa Live Nation, bo o ile mnie pamięć nie myli to oni to organizowali. Pewnie mieliśmy dużo szczęścia że ten spontaniczny koncert doszedł do skutku. Wnioski nasuwają się tylko takie, że albo w Polsce nie ma kto organizować takich koncertów, albo jest to po prostu nie opłacalne, i jak już coś dojdzie do skutku to jest szczęśliwym splotem wydarzeń.
kilka sprostowań, dopowiedzeń:
- obaj podjęliśmy decyzję żeby nie pisać jaki utwór został ubogacony przez Polaka, żeby nie wywołać efektu "szukam słabego elementu utworu, a później hajda z krytyką!" mam nadzieję, że rozumiecie
- słowa "chcielibyśmy jeszcze przyjechać do Polski" nie zostały wypowiedziane w tonie zwykle słyszanym w wywiadach. zespół doskonale pamięta ostatnią wizytę nas, natomiast nie od nich zależy ta decyzja (i to nie są moje słowa, tylko ich)
- źle ubrałem w słowa punkt "koncert w Polsce (...) był organizowany bardzo spontanicznie". teraz brzmi on "decyzja o występie w Polsce została podjęta bardzo spontanicznie". mam nadzieję, że teraz widzicie różnicę.
dobrze miec Czesława :D Chlopak wie o co pytać ;) wiem że w Hamburgu pojawiły się znane nam FK. Pytania przez nie zadawane były standardowo "gópie"... swoja droga tyle dudnienia a ostatecznie pic na wodę fotomontaż z tym konkursem.
@Alone, ja się zastanawiam czy Corell nie jest przypadkiem jakimś pokojowo nastawionym kosmicznym-ninja-przybyszem-który-trenował-u mistrza-Yody. Bo to wszystko co on zdobywa z info to aż przerażające jest :D hehe, dzię-ku-je-my.
Faktycznie ciekawe co za wkład dał Czesław. A co do koncertu w Polsce, moim zdaniem nie ma innej opcji jak czekania na nową trasę koncertową. W tej nas pominą na 99%.
