Premiera teledysku 'The Catalyst'
Komentarze
Zajebiste momenty z farbą. Clip też zajebisty. Jedyny zawód to topienie się Chestera.
A klimat taki postapokaliptyczny :D
'When coming up with the idea for our new music video, "The Catalyst," I thought of the end of the world. What would it be like if someone could push a button to decide our fate? What would it feel like if we accept our fate in the moment of devastation? How would we celebrate our one final living moment? -Joe' z fejsbuka ;d
to teraz moja pesymistyczna opinia. no dobra nie będzie aż tak źle. ale! ja uwielbiam klimaty postapokalipsy rozumiem też że zamysł był taki aby uchwycić to w artystyczny sposób, ale jednak zaćmienie wszystkiego zieloną mgłą a la Fallout 3, dodatnie kolesia rodem z City 17 (brakowało mu tu "give'em hell with cowbar!") pokazanie jednego budynku - tam gdzie gra Rob i dodanie animacji komputerowej która gdyby nie ta mgła przypominałaby tą z remixu forgotten to ciut mało. nie jestem zawiedziony, podobały mi się ujęcia, podejście, najlepsze były sceny z Chesterem w wodzie. najbardziej zabrakło mi tu historii.
zanim będzie lincz - teledysk lepszy od np BiO, SotD, GU.
literówki się czepiasz? zjadło mi R jak Robert. ^^
poczekaj, może za trzy lata na następnej płycie. :)
trudno się nie zgodzić, na mtm były krzaczaśne teledyski... scena w której Chester nawala bioderkami w mikrofon nadal spędza mi sen z powiek przez wiele nocy...
kurde, weźcie wprowadzcie edycje komentarza - nie mikrofon tylko statyw, bo zaraz ktoś będzie się czepiał *spogląda kontem oka na coerlla*
wiedziałem! wiedziałem, że się przyczepisz "corell'a"* od Corellii planety z układu Corell'iańskiego miejsca narodzenia Hana Solo. już? :P
Teledysk kojarzy mi się z klipem od Live-Dolphin`s cry. Tak samo wokół dzieje się akcja zniszczenia, a zespół mimowszystko gra dalej. Szkoda, że skrócona o minute wersja
normalnie Assassin's Creed :D
Od strony producenckiej to klip kojarzy mi sie z ND ;] podobne wstawki nawet zastosowali. Ogólnie to podoba mi się, jednak myślałem, że będzie lepszy. Bez sensu to co tu wspominacie - double face Chestera, dziwnie też dla mnie wyglądały gesty rekoma wykonane przez Mike'a na tylnej kanapie, jego język - hah xD
Mi też z ND się skojarzyło
Straaasznie duzo zebow Chestera ;d
Świetnie ukazany element maski gazowej :) Świetne efekty zabawy w wodzie. Ciężko znaleść tak naprawdę wad tego teledysku. Jest mroczno,ale to już standard niektórych teledysków Linkin Park . I mogę jeszcze dodać,że kompletnie inaczej się patrzy na tą piosenkę z video clipem.
Świetny klip, nie zawiodłam się ;] jak to ktoś powiedział, troche "mhhoczny"
Jedyne do czego mogę się nprzyczepić to ( oprócz double-face Chaza i języka Mike'a) to że reszta chłopaków snuła się gdzieś we mgle, prawie nie byli widoczni.
widocznie takie były plany Hahna;D
ŚWIETNE!!! Jak mi piosenka specjalnie się nie podoba, tak teledysk świetny.
Jak dla mnie lepszy jest tylko klip do Papercut.
Pewnie zjedzą mnie zaraz " prawdziwi fani LP, bo słuchają od X lat i oni mają większe prawo".
Może i piosenkę polubię, jak będę parę razy dziennie klip oglądał :)
Aż ciarki mnie przeszły w pewnym momencie klipu ;)
e tam gdzie jest słoń, ja chcę wiedzieć gdzie jest krzyż.
a w klipie stresują mnie zęby mike'a, poza tym robi dobre wrażenie.
ogrod87... słucham LP od X lat i cały czas śledzę każdy ich ruch i jakoś stwierdzam, że clip jest genialny i podzielam Twoje zdanie co do jego wyższości nad innymi teledyskami...
A jeżeli chodzi o sam TC to na początku byłem strasznie przeciwko... Jednak po założeniu słuchawek na kilka godzin z The Catalyst zapętlonym przekonałem się do tego kawałka całym sercem... I mimo, że to już nie to samo LP co kiedyś nadal ich uwielbiam za to co robią... Czekam na album z niecierpliwością...
