Wywiady, artykuły... czyli promocja ATS w mediach
Światowej premierze "A Thousand Suns" towarzyszy wielka machina promocyjna w mediach. Dziś mam dla Was kilka ciekawych wywiadów, interesujący artykuł oraz recenzję nowego krążka LP.
Zacznijmy od audycji przygotowanej przez Radio 1. Trwający niemal godzinę program zatytułowany "Story of Linkin Park przedstawia historię zespołu - od momentu powstania aż do premiery ATS. Wszystko wzbogacone przez wypowiedzi członków Linkin Park. Warto posłuchać online lub pobrać na dysk, jak kto woli.
Kolejny materiał to wywiad z Chesterem i Bradem, który przeprowadziło radio KISW 99.9FM. Czas trwania również ok. godziny, audio dostępne tutaj.
I znowu mamy coś od Radio 1. Gospodarz programu "Rock Show", Daniel P. Carter, zadał kilka pytań Mike'owi oraz Phoenixowi. Słuchajcie pod tym adresem.
Jako ostatni audio-wywiad, nie związany bezpośrednio z ATS, jednak może niektórych z Was zainteresować. Chester wraz z Robem odwiedzili pewne niemieckie radio, gdzie opowiadali o swoich ulubionych piosenkach, których lubią słuchać w wolnym czasie. O jakich utworach mowa? Sprawdźcie sami.
Teraz coś do poczytania:
Wywiad z Robem dla Stuff.co.nz, gdzie perkusista LP opowiadał o nowym albumie oraz prawdopodobnych koncertach w Nowej Zelandii. Ponadto polecam lekturę interesującego artykułu Los Angeles Times pt. Linkin Park rockets toward 'A Thousand Suns' oraz recenzję nowej płyty autorstwa Ricka Florino z ARTISTdirect.com.
Edit by Linka_91: Tłumaczenie wywiadu z Robem po kliknięciu na ''więcej''.
Minęły cztery długie lata odkąd amerykańscy muzycy rockowi z Linkin Park wydali swój trzeci, przebojowy album ''Minutes To Midnight''.
Z nowym albumem, którego premiera w tym tygodniu, oznacza, że zespół wydał tylko cztery albumy w ciągu 14 lat istnienia.
Nawet ze składanką remiksów i dorzuconą do tego mush-up'ową EPką z Jay-Z, nie jest to wysokie tempo pracy - bez wahania przyznaje to też zespół.
Perkusista Rob Bourdon mówi, że to dlatego, że zespół jest pełen perfekcjonistów.
''Mamy tendencje do bycia perfekcjonistami i jest to sposób, w jaki pracujemy.'' - powiedział Bourdon z Los Angeles, gdzie urzęduje większość członków sześcioosobowego Linkin Park.
''Lubimy przebywać w studio, a kiedy już tam jesteśmy tworzymy mnóstwo materiału.''
Zespół - w tym wokalista Chester Bennington, gitarzysta Brad Delson, DJ Joe Han, basista David Farrell oraz raper Mike Shinoda - ma tendencje do majsterkowania przy utworach, nawet jeśli są już gotowe, powiedział Bourdon.
''Myślę, że jeśli nie wyznaczalibyśmy sobie ostatecznych terminów, dalej wprowadzalibyśmy zmiany, ale poprawki z biegiem czasu byłyby coraz mniejsze i mniejsze.''
Tym razem zespół określił sobie termin i trzymał się go.
Efektem jest album ''A Thousand Suns'', który, jak przyznaje Bourdon, był dla niego i jego kolegów z zespołu wyzwaniem.
''Tworzymy muzykę od dłuższego czasu, więc jednym z wyzwań było rozwinięcie się i zrobienie czegoś, co nie pozwoli nam się nudzić i dostarczy dużo zabawy podczas procesu tworzenia.''
''Jesteśmy już przyzwyczajeni do tworzenia konkretnego rodzaju muzyki i wiemy jakich dźwięków użyć, aby osiągnąć zamierzony efekt. A więc wyrwanie się od tego i zmuszenie się do rozwoju, zdecydowanie jest dużym wyzwaniem.''
Pierwszy utwór z płyty, ''The Catalyst'', osiągnął wysokie pozycje na listach przebojów i został wykorzystany w grze ''Medal of Honour''.
''Była to dla nas ogromna szansa, żeby połączyć naszą muzykę z czymś, co tak świetnie wygląda.'' - wyjaśnia Bourdon.
Linkin Park jednak zawsze będzie związany z często wyśmiewanym nu-metalem, który scalał rap oraz rock i był niezwykle popularny w późnych latach '90.
Ale Bourdon powiedział, że Linkin Park nadal eksperymentuje i przesuwa granice.
''Jesteśmy naprawdę dumni z albumu, a ja osobiście nie słyszałem niczego, co brzmiałoby podobnie.''
Starali się odejść od wykorzystywania oczywistych instrumentów.
''Staramy się na przykład przekazać coś w części utworu, który buduje napięcie albo ma dużo energii; próbujemy znaleźć nowe brzmienia i nowe sposoby ich tworzenia, niekoniecznie wykorzystując przy tym dźwięki perkusji i gitar na żywo - staramy się stworzyć te dźwięki za pomocą innych instrumentów.''
Kolejną zmianą jest to, że Mike Shinoda, który jest autorem większości tekstów i dotychczas śpiewał głównie tylni wokal i chórki, na tej płycie śpiewa znacznie więcej.
''Z czasem jego głos stał się naturalnie silniejszy. Przesłuchaliśmy sporo dem, a jego głos brzmiał dobrze i był mocny, dlatego namówiliśmy go do śpiewania w tym albumie.''
Bourdon opisuje album jako ''podróż'' i zachęca fanów, by odsłuchali go w całości.
''Mamy nadzieję , że fani znajdą trochę czasu, żeby przesłuchać album od początku do końca, ponieważ włożyliśmy wiele wysiłku, żeby utwory współpracowały ze sobą, zastosowaliśmy też wiele łączników, aby płyta nie maiła żadnych szwów.''
Po albumie nadchodzi trasa koncertowa. Bourdon mówi, że pomimo, iż nie zostało to jeszcze oficjalnie potwierdzone zespół ma nadzieję, że wkrótce ogłosi daty koncertów w Nowej Zelandii. Ostatnio byli tutaj w 2007 roku na dwóch całkowicie wyprzedanych koncertach w Vector Arena z Chris'em Cornell'em.
''Jestem prawie pewny, że tam będziemy, więc zaglądajcie na naszą stronę i spodziewajcie się zapowiedzi koncertów.'' - powiedział.
''A Thousand Suns'' jest dostępne już teraz.
