Shinoda testuje 'zabawki' EHX

18 gru 2011
komentarze (102) 18.12.2011 - 11:21 - napisał Qba, credits: EHX.com, LPAssociation

Amerykańska firma muzyczna Electro-Harmonix udostępniła w sieci materiał wideo, w którym to możemy zobaczyć Mike'a testującego jej produkty w studio. Zapraszam do oglądania:

Komentarze

Odpowiedz Polinezja 14 lata temu napisała:

bum cyk cyk bum cyk cyk bum cyk cyk motherf*ckers!!!!

Odpowiedz Sminoda 14 lata temu napisała:

i czym tu się zachwycać? :/ czy już naprawdę nie można tworzyć muzyki na normalnych sprzętach: gitary, perkusja itd Niedługo całe ich kawałki będą tworzone tylko na czymś takim...

Odpowiedz Polinezja 14 lata temu napisała:

W sumie dla mnie to też jest już lekko chore. Oni mówią, że się nie ograniczają na muzykę, ale np. ogranicza ich technologia tzn. oni korzystają ino ciągle z tej najnowszej, nie sięgają już po starą bo nie chcę być "nudni". (taka moja mała dygresja, nie wiem czy dobra, ale chciałam się nią podzielić ;D)

Odpowiedz Nook 14 lata temu napisał:

@Sminoda, muzyka to muzyka - nie ma różnicy czy grasz na laptopie, klamce, domofonie, puszkach po piwie, skrzypcach, taborecie czy gitarze. muzyka ma wzbudzać emocje / wywoływać ciary / wyginać żebra / nazwij to jak chcesz. to na czym jest grana, to rzecz absolutnie drugorzędna.

Odpowiedz Sminoda 14 lata temu napisała:

Dla niektórych jak widać jest różnica...Moim zdaniem trochę przesadzają.Nie chcę słuchać że tak to ujmę "komputerowego" LP...Zanika u nich zdolność grania na na normalnych instrumentach? Pokretełkiem (jak Mike w filmiku powyżej) czy jak to nazwać tam nazwac to każdy umie pokręcić... :/

Odpowiedz Nook 14 lata temu napisał:

@Sminoda, zapewniam, że nie każdy :) jesli sądzisz, że "kręcenie pokrętełkami" jest proste, to proponuję Ci nagrać płytę, która sprzeda się w pierdyliardzie egzemplarzy i o której ludzie bedą mówić "klasyk". większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, że nawet w "jedynej, słusznej muzyce granej na prawdziwych instrumentach" tzw. pokrętełkami kręci się często i gęsto by uzyskać satysfakcjonujące brzmienie. rozumiem, że nie wszyscy muszą lubić tego typu klimaty, ale twierdzenie, że tak "każdy umie" jest conajmniej niemądre.

Odpowiedz Parker 14 lata temu napisała:

Po części zgadzam się z Nookiem, ale też wolałabym by na koncertach grali na instrumentach, a nie puszczali wszystkiego z laptopa.
Ale fajne zabawki
Dźwiękiem wytwarzanym przez kabelek od głośników to się sama często bawię ;p

Odpowiedz Polinezja 14 lata temu napisała:

no dokładnie, mi Nook polecił kiedyś program do tworzenia bitów(?) dla debili (nowicjuszy), a ja nawet tego nie ogarnęłam ^^

Odpowiedz Polinezja 14 lata temu napisała:

@Parker, ale przecież Brad, Dave i Rob zawsze grają na swoich klasycznych instrumentach ;P Hahn to wiadomo DJ, a Mike i Chester śpiewają(Mike czasami na keyboardzie, Chester na gitarze), więc wszystko jest na miejscu ;)

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

@Nook, mówisz o sytuacji, gdy pokrętełkami miałby się bawić żółtodziób lub nowy w branży, który chciałby się wybić. Tak, to byłoby cholernie trudne. Tutaj mowa o Linkin Park, ludzie kupią każdy ich crap. Jak w tym filmiku ze słuchającym muzyki Randy'm - wystarczy, że nagraliby własne pierdy, a ludzie by to kupowali i się zachwycali. A to dlatego, że podpisane jest "Linkin Park". ;) Zgadzam się całkowicie z Sminoda - chłopaki już chyba zapomnieli, jak grać na prawdziwych instrumentach, więc będą teraz tworzyć elektroniczny chłam, którym tru fani i tak się będą zachwycać, nazywając ich wirtuozami. Tajemnicą nie jest, że Brad zbyt dobrze na gitarze nie gra, więc teraz będą się zdawać na eksperymenty Mike'a. ;) Na 100% będzie jakiś element dubstepowy w nowym albumie.

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

@Polinezja, ciekawe w którym miejscu niby Brad gra przykładowo w Catalyst? Chyba udaje, że coś robi, bo ja nie pamiętam, by tam gitara była. Linia basowa też leci z syntezatora. Perkusja częściowo też. Przecież nawet wokale już przepuszczają przez maszynkę. ;)

Odpowiedz gottsu 14 lata temu napisał:

fajne te cacka co Szinoda się nimi bawi :D

LP już 10 lat temu "kręciło pokrętełkami" i używało komputerów a afery nikt wtedy zapewne nie robił :P

Odpowiedz Polinezja 14 lata temu napisała:

aaa chrzanicie, a acoustic'ki też z laptopa puszczają?

Odpowiedz Polinezja 14 lata temu napisała:

gdy Brad nie gra na gitarze to se wali w bębny i jest gites majonez ^^

Odpowiedz gottsu 14 lata temu napisał:

@Polinezja,
nie sam, Poli, nie sam!

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

@Polinezja, eh, na gitarze każdy może nauczyć się grać ckliwe melodie, co swego czasu pokazał Cezik http://www.youtube.com/watch?v=nfNpL2p0xm8 jak widać wszystko gra tak samo, tylko tekst zmienia. ;)) Zero filozofii.

Odpowiedz Polinezja 14 lata temu napisała:

@gottsu, hahaha z Chesterem
@DeMz, wiem, słyszałam te nuty Cezika są dobre! ;)
BTW nie uważacie, że Mike czasami próbuje zastąpić rolę Hahna? teoretycznie to przecież Samuraj powinien zajmować się tymi wszystkim sprzętami,a nie Mike ;D

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

@Polinezja, samuraje byli z Japonii.

Odpowiedz gottsu 14 lata temu napisał:

@DeMz,
ale jeszcze jeden się ostał z Korei Południowej.

Odpowiedz Nook 14 lata temu napisał:

@DeMz, z jednym masz racje. LP to już w zasadzie jakaś marka i ludzie to kupują. zawartość to zawsze jest kwestia dyskusyjna. niech szukają nowych brzmień i wykorzystują co tylko się da, natomiast to co z tego wyjdzie zawsze ocenią fani. co do reszty, to niestety nie kumam. czy ktoś mi wytłumaczy co to są tzw. "prawdziwe instrumenty" ? i dlaczego "elektroniczny" jest zawsze synonimiczny ze słowem "chłam" ? czy to z wynika z jakichś kompleksów? czy może innej niewiedzy? i czy jeśli tworzę muzykę elektroniczną, to znaczy, że nie jestem "prawdziwym" muzykiem?

Odpowiedz Polinezja 14 lata temu napisała:

@DeMz, lol, naprawdę muszę pisać, że to był żart? przecież na sb większość go tak nazywa? -__-. Nawet dałam tą nazwę z dużej litery, aby było prościej się skapnąć.

Odpowiedz Polinezja 14 lata temu napisała:

a ja się nie zgadzam z tym, że ludzie każde gówno od nich kupią. Ja np. nie kupuję tych wszystkich LPU czy singli bo uważam, ze to nie ma sensu (kasę jakoś bym znalazła na te płyty, ale i tak uważam, ze nie warto)

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

@gottsu, lepiej nie mów na M&G Hahn'owi, że jest samurajem, bo tego nie lubi.
@Nook, nie łącz słowa "elektroniczny" ze słowem "chłam" z mojej wypowiedzi. Chodziło mi czysto o to, czego Linkin Park dokonuje w dziedzinie muzyki elektronicznej. To nie oni, nie ich styl. A "prawdziwe instrumenty" to chodzi o gitary i perkusję. To, czego brakuje teraz. Perkusja generowana w programie nie jest przecież prawdziwym instrumentem, do którego gry potrzeba talentu i umiejętności. Gitara tak samo. Może jakieś umiejętności trzeba, ale to nie jest to samo, co gra na instrumencie. Mnie się nie podoba Linkin Park w roli elektronicznego zespołu. I nie mówię, że muzyka elektroniczna jest gorsza - nie, w tej kwestii chodzi mi tylko i wyłącznie o Linkin Park.

Odpowiedz gottsu 14 lata temu napisał:

@Nook,
w Polsce raczej tak. Tu jest IMHO sprawa mentalności. Ludzie inaczej patrzą na gostka przypuśćmy grającego na wieśle aniżeli na gostka co robi "muzykę z komputera". Bo ja sądzę, że wg ludzi, jak to napisała Sminoda każdy umie pokrętełkiem pokręcić, a gra na gitarze, wydaje się ludziom trudniejsza, gry często (no chyba, że ktoś chce być samoukiem) się trzeba uczyć, poznawać instrument itp. A okazuje się, że pokrętełkiem nie każdy umie pokręcić.

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

@Polinezja, "kupić" nie zawsze coś musisz w sensie fizycznym, ze sklepu, za co zapłacisz. Ktoś Ci wciska kit i Ty to kupujesz. W takim sensie. ;) Ja nie kupuję nowego stylu LP. Ale zawsze znajdzie się ktoś, który kupi choćby próbkę kału Chestera, "bo to Linkin Park". ;) Poza tym to, co mówisz teraz, kłóci się z tym Twoim zachwytem nad poprzednią zabawką Mike'a, gdy to zrobił na poczekaniu melodię "z dupy" i uważałaś to za arcydzieło.

Odpowiedz gottsu 14 lata temu napisał:

@DeMz,
Rob już bodajże za czasów HT i M korygował swoje partie w Pro Toolsie ;)

Odpowiedz gottsu 14 lata temu napisał:

dla mnie to mówienie, że LP teraz tylko będą używać komputerów jest trochę śmieszne, bo oni ich używali za czasów Xero, HT, M, MTM, ATS i będą używać ich teraz, tylko w większym stopniu :)

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

@gottsu, korygować a tworzyć od zera to też różnica. Nie ma chyba człowieka, który idealnie by zagrać każdą partię utworu, zawsze są różnice. ;)

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

@gottsu, a kto mówi o "używaniu komputera" lol? Mowa o TWORZENIU muzyki w programie.

Odpowiedz Polinezja 14 lata temu napisała:

@DeMz, hm... ale ja bitu nie porównuję z całkowicie skończoną piosenką ;) być może tamto co stworzył Mike byłoby z źle dobranym wokalem, tekstem, czy innymi instrumentami i wtedy bym mogła stwierdzić "Nie no to jest jakiś badziew", a po za tym wiesz... to są zawsze pierwsze emocje ;) teraz się tym nie podniecam tak jak na początku ;D

Odpowiedz Polinezja 14 lata temu napisała:

@DeMz musimy być spokojni, Mike raczej nie doprowadzi do takiego momentu, że Brad, Rob i Dave zostaną wywaleni z pracy(lub sami odejdą) bo wszystko zastąpi komputer rotfl

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

@Polinezja, skąd ta pewność? Już nie takie zespoły się rozpadały. :)

Odpowiedz Nook 14 lata temu napisał:

z tymi komputerami już nie przesadzajcie. maszyna sama przecież niczego nie zrobi, niezbędny jest pierwiastek ludzki, bo bez tego komputer jest tylko zbiorem trybików. jako artysta tworzący w pojedynkę, muszę wszystko zrobić sam. mieć jakiś pomysł na utwór, skomponować go, zaprogramować, zaaranżować, napisać do niego tekst, nagrać wokale, zmiksować, zmasterować. było nie było, to JEST jakiś wysiłek. gdy tworzyłem utwory na swoje demówki, może nie odczuwałem tego tak bardzo, ale od czasów "The Face-Off", bardziej się przykładam do wszystkiego i sklejanie utworu tak, by miał ręce i nogi trwa o wiele dłużej niż wcześniej i częstokroć jest okupywane wyrywaniem włosów z głowy i rzucaniem losowych bluzgów w niebogłosy ;PPP

Odpowiedz L_PaRk 14 lata temu napisała:

@gottsu, bzdura. Jest multum osób, które jarają się elektroniką i wiedzą,że tworzenie takiej muzy proste nie jest. A mentalność, o której mówisz z dupy sie nie wzięła. Jeśli ktoś mi mówi,że najlepszym DJem na świecie w tym momencie jest David Guetta to nie dziw się,że ludzie uwazają elektronike za gówno. Jest tysiące zajebistych artystów z tego gatunku,ale zazwyczaj nie potrafią się przebić przez Gage, Ruhane i inny badziew. Ten kto chce i się tym interesuje, to znajdzie. I jeszcze jedno. Robienie muzyczki na kompie i granie na żywych instrumentach wcale nie musi się kłócić ze sobą. Można nagrać coś na kompie a potem w fantastyczny sposób odtworzyć to na instrumentach podczas koncertu - patrz NIN.

Odpowiedz BluEye 14 lata temu napisała:

Hm...widzę że dyskusja między zwolennikami elektroniki a instrumentami nieźle się rozwinęła...W takim razie też coś od siebie dodam ;) - jak dla mnie mogą sobie używać super-nowych sprzętów ale niech nie zapominają o instrumentach czy też nie spychają ich na drugi plan-przynajmniej tak to odczułam po przesłuchaniu ATS. ;)

Odpowiedz dRagin 14 lata temu napisał:

Pograjcie na garnkach od Zeptera. Nieźle brzmią. Cóż za zażarty spór.

Odpowiedz DoubleGJ 14 lata temu napisał:

"Perkusja generowana w programie nie jest przecież prawdziwym instrumentem, do którego gry potrzeba talentu i umiejętności."

Jeżeli traktujesz samplowaną perkusję tak samo jak fizyczną, to tak - nie ma szans, nigdy nie wygra. Ale nie po to jest. Z drum machine, z samplami i syntezatorami można złożyć sekcję rytmiczną z czego się tylko chce, bo cyfrowo można stworzyć lub wykorzystać praktycznie KAŻDY dźwięk jaki tylko można sobie to wyobrazić. To jest ciekawe, to jest inne, naprawdę, ile można w kółko słyszeć same bębny i talerze. Tak samo gitary. Lubię rocka, słucham już wiele lat, ale nie można w kółko słuchać tego samego, tych samych instrumentów, nudzi się człowiekowi, chce się czegoś nowego. Nawet gdy chce się tych gitar i perki, chciałoby się czasami wymieszanych z czymś innym. I dlatego elektronice mówię - TAK. I ni wyżej, ni niżej, stawiam na równi. A to, czy będzie fajne, które będzie fajne i jak, zależy od tego, co artyście siedzi w głowie i jak to przeleje w dźwięk.

Odpowiedz DoubleGJ 14 lata temu napisał:

Ogólnie cały ten mój przydługi komentarz biorąc, sądzę, że wspomniany talent i umiejętność (acz powiem szczerze - nie wierzę w talent), to nie tylko technika, ale też i pomysł. Można wymiatać nie wiadomo jak na instrumencie, ogarniać wszystkie techniki gry, multum utworów, solówek, ale nie wymyślić nigdy niczego naprawdę ciekawego, porywającego, własnego. Czy na samej takiej podstawie artysta jest w ogóle artystą, czy tylko grajkiem, instrumentalistą? Bo tak mi się wydaje. Bez urazy dla coverowych wymiataczy. ;)

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

@DoubleGJ, wszystko świetnie, tylko nie rozumiem dlaczego przytoczyłeś mój cytat. Nigdzie nie napisałem, że akustyczna perkusja jest lepsza od elektronicznej. Napisałem, że to nie to samo. A czy instrumenty się nudzą i chce się elektroniki - to zależy od człowieka. Mnie instrument nigdy się nie znudzi. Co do talentu - nie wierzysz w talent, więc przykładowo jakim cudem Beethoven tworzył, skoro był głuchy? I to tworzył nie byle co przecież. Co wpływa na to, że jedni potrafią śpiewać, nawet nie ćwicząc i nie ucząc się, jeśli nie talent? Co sprawia, że 16-latek ogrywa mistrzów świata w snookerze, jeśli nie talent? Ćwiczenia, tak, ale gdyby nie czynnik, jakim jest talent, ci ludzie niczego by nie osiągnęli. Ćwicz rok grę w snookera i zmierz się z mistrzem świata. Dasz radę? Wątpię. Łatwo mówić, że nie wierzy się w talent. Może jeszcze nie odkryłeś swojego i dlatego tak mówisz? Sorry za uniesienie, ale musiałem skomentować.

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

"Ja nie mam nic do takich instrumentów pod warunkiem, że będą tylko dodatkiem, a nie zastąpią zwykłych, klasycznych instrumentów." Otóż to. Dzięki, że to powiedziałeś, bo mnie też o to chodziło. ;)

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

Mówi ogólnie, że dźwięki klawiszy takie, jak w Numb czy Crawling są zrobione z sampli i niekoniecznie muszą być nagrane na keyboardzie. Mówi dalej, że bawi się dźwiękami i wychodzą potem takie różne ciekawe sample. Potem bawi się sprzężeniem w kablu jack i podoba mu się ten dźwięk, na końcu mówi "zróbmy z tego sampel". ;P

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

A tak btw. to powinien być chyba jakiś credits dla BluEye, bo ona pierwsza o tym napisała w dziale "Masz newsa?".

Odpowiedz gottsu 14 lata temu napisał:

@DeMz,
jeśli chodzi Ci o to jak mój brat mówi "palenie ogniska" to nie jest bawienie się sprzężeniem w kablu, tylko dźwięk płyty winylowej ;)

Odpowiedz Freddy 14 lata temu napisał:

Znam 'klub' w ktorym puszczaja muzyke z laptopa, nie musze jechac na koncert linkin park:) sory ze wtracam, lostek, jak muzyka leci z laptopa to jaki to gatunek? crossover jeszce?

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

@gottsu, ??? co?

Odpowiedz BluEye 14 lata temu napisała:

Też się z wami zgadzam ( DeMz, lostek815) -jak pisałam poprzednio, instrumenty na pierwszym miejscu, a ,,przyprawą'' powinny być te najnowsze najlepsze najcudowniejsze itd. sprzęty elektroniczne ;)
Aha, i dzięki DeMz za wspomnienie o 'credits' ;)

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

@lostek815, nie tyle zgadza, co po prostu uważam tak samo. Nook mnie przykładowo źle zrozumiał. ;)

Odpowiedz Rad3k 14 lata temu napisał:

To moja pierwsza wypowiedź o BARDZO DAWNA. Dlatego napiszę krótko...
Freddy - w 100% się z Tobą zgadzam.

Odpowiedz morfeo 14 lata temu napisał:

Narzekacie na brak naturalności Lp? Odsyłam do Messengera i TLTGYA. A zabawki fajne :)

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

@Mateo_, 2 piosenki na 10 lat działalności, super, jesteś gość. ;P

Odpowiedz morfeo 14 lata temu napisał:

Ja mówię o takich 'czystych' no :) Fakt faktem, Linkin Park w niemal każdym utworze używa elektroniki, aczkolwiek mi to nie przeszkadza.

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

@Mateo_, nikomu elektronika w LP nie przeszkadza, o ile nie zajmuje ona 90% utworu, nie zostawiając miejsca na instrumenty.

Odpowiedz L_PaRk 14 lata temu napisała:

tu nie chodzi o ilość tylko o jakość. Z tym drugim LP ma ewidentny problem

Odpowiedz MC ZIOMAL 14 lata temu napisał/a:

Jak widze Mike'a bawiacego sie nowymi zabawakami to zaczynam coraz bardziej obawiac sie o nowa plyte:(, ale jestem dobrej mysli i mam nadzieje ze nowy album niebedzie taka kupa jak ATS!!! Ja bardzo lubie instrumenty takie jak gitara i perkusja ktore byly podstawa LP do albumu ATS na ktorym sa bardzo malo, widoczne poniewaz zostaly zepchniete na drugi plan przez nadmiar elektronicznych dzwiekow z czego bardzo jestem niezadowolony. Teraz jak chce posluchac prawdziwego LP to z checia odpalam wczesniejsze albumy przez co prawie wogole nieslucham ATS ktore kupilem tylko i wylacznie dlatego poniewaz kolekcjonuje Albumy ulubionych zespolow, ale jak kolejna plyta LP bedzie takim gownem jak ATS to napewno jej nie kupie!!!
DeMz, lostek815 zgadzam sie z wami i bardzo dobrze ze tych zle rozumiejacych ludzi sprowadzacie na dobra droge. POZDRO

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

@MC ZIOMAL, "Ja bardzo lubie instrumenty takie jak gitara i perkusja ktore byly podstawa LP do albumu " wiem, że chcesz być śmieszny, ale c'mon...

Odpowiedz BlueSun 14 lata temu napisała:

Co za koleś ...

Odpowiedz tees 14 lata temu napisała:

Że się tak wetnę. IMO dyskusja raczej głupia i bezcelowa, bo na siłę staracie się zestawić ze sobą dwa skrajne gatunki. Znawcą nie jestem, ale coś mi się zdaje, że główną różnicą jest tu nie instrumentarium a raczej same wartości, jakimi kierują się muzycy przy tworzeniu. Osobiście zawsze będę stawiać gitarę ponad komputer i będę się upierać, że pod wieloma względami jest bardziej wartościowa. Ale to nie znaczy, że facet za kompem ma gorszy warsztat niż facet za perkusją, bo jak rozumiem o to się głównie rozchodzi.
Natomiast to, że LP coraz bardziej wchodzi w elektronikę nie jest zaskoczeniem. Brad i Rob są bardzo przeciętnymi muzykami, o Dave'ie(?) nawet nie wspominając. Chłopaki coraz bardziej i bardziej chowają się za techniką, tak samo na żywo jak i w studiu i można to było przewidzieć od samego początku, patrząc na liche - o ile w ogóle istniejące - fundamenty zespołu. Wsio ryba.

Odpowiedz blackout 14 lata temu napisał:

To połączenie fajnie jest pokazane w Lying from You na przykład. Na początku jakiś sampel, rap Mike'a, jakieś gitary w tle, później wrzask Czesia i to fajnie brzmi, a nie jak w np. Robot Boy gdzie leci sama elektronika, nawet perkusja nie jest naturalna. Nie mam na prawdę nic przeciwko elektronice, nawet ją lubię, ale w małym stopniu, prawie niezauważalnym, a główną część kawałka ma stanowić gitara, naturalna perkusja itd.

Odpowiedz Arek 14 lata temu napisał:

"Nie mam na prawdę nic przeciwko elektronice, nawet ją lubię, ale w małym stopniu, prawie niezauważalnym, a główną część kawałka ma stanowić gitara, naturalna perkusja itd." Ma stanowić? Co to, konkurs życzeń? Chcecie więcej gitary to sobie kupcie i zacznijcie grać, będziecie mieli problem z głowy. Rozwiązaniem dla masochistów jest kupno dyskografii Motorhead, co kto lubi ;P Nie wiem co poniektórzy robią na tej stronie, wasze psioczenie nie ma najmniejszego sensu. Chłopaki będą grali co będą chcieli, czy tego chcecie czy nie, trzeba pogodzić się z rzeczywistością. Kiedy nie podoba mi się zmiana stylu jakiegoś zespołu to nie słucham a nie siedzę na stronie i narzekam. Na świecie jest więcej zespołów niż ten jeden. Pozdrawiam;-)

Odpowiedz Arek 14 lata temu napisał:

Co do porównywania muzyki elektronicznej i gitarowej pod względem umiejętności to i owszem, gitarzysta potrzebuje większych skillów jeśli chodzi o technikę. Osoby trudniące się elektroniką muszą być bardziej wszechstronne, nie raz jedna osoba ogarnia całe wirtualne instrumentarium. Muszą być lepszymi kompozytorami umiejącymi ogarnąć i połączyć w odpowiedni sposób ileś tam instrumentów. Ostatnio zabrałem się za pewien projekt z pewnym gitarzystą z dziesięcioletnim doświadczeniem i zajebistymi umiejętnościami ale co z tego skoro koleś kompletnie nie myśli. Wziął gitarę do ręki i zaczął na okrągło jechać solówkami jakby był jakiś nawiedzony (tak zeszło 2 h). Według mnie jego kreatywność była mierna, nie szło nagrać nic konkretnego. Jeśli ktoś nauczył się grać na gitarze to nagra sztampową piosenkę od ręki, natomiast w elektronice to nie jest takie proste. Do muzyki elektronicznej potrzeba znacznie większej kreatywności, używania mózgownicy.

Odpowiedz L_PaRk 14 lata temu napisała:

nienawidze takiej gadki w stylu Arka. Po to jest ta strona i możliwość komentowania żeby wyrażać swoje opinie na dany temat,dochodzi? "Chłopaki będą grali co będą chcieli"....ja jebie i co z tego? nie w tym rzecz. Każdy z użytkowników ma prawo odnieść się do newsa, nawet jeśli przyjmuje to postać gdybania. I owszem, to nie jest konkurs życzeń, tylko miejsce do komentowania. Nie wiem co ty robisz na tej stronie,bo twoje pieprzenie nie ma sensu. Nie zamierzam godzić się z rzeczywistości jeśli coś mi się nie podoba. Zamierzam mówić o tym głośno i od tego jest ta strona.

Odpowiedz Arek 14 lata temu napisał:

To teraz spojrzę na zagadnienie z innej strony. Gitarzysta o dużych umiejętnościach siedzi w klasyce po uszy, ma wpojoną odtwórczość i tych swoich gitarowych bożków. Gitarzysta ze słabym warsztatem często szuka progresywności bo wie, że to co umie na gitarze może nie wystarczyć. Dodaje różne elementy, eksperymentuje, tak powstają nowe gatunki i liczne klasyki. Poza tym nie przesadzajcie, do grania jakiegoś punku trzeba mieć tyle umiejętności co nic, za bardzo idealizujecie tą gitarę. Próbujecie wmówić innym swoje zdanie a to jest przecież kwestia gustu, a o nich się nie dyskutuje. Ta dyskusja jest jałowa.

Odpowiedz L_PaRk 14 lata temu napisała:

jeśli o gustach się nie dyskutuje, to o czym mamy rozmawiać? idąc Twoim tokiem rozumowania,to większość dyskusji na temat muzyki jest jałowa

Odpowiedz Arek 14 lata temu napisał:

L_PaRk- można gdybać i dyskutować, ale mówienie, co jest jedyne, słuszne i właściwe jest co najmniej śmieszne. Można rozmawiać merytorycznie co wam się podoba, co mogliby dodać do stylu itp, ale nie płakać w internecie jak małe dziecko, które chce w sklepie lizaka

Odpowiedz L_PaRk 14 lata temu napisała:

a kto tutaj płacze jak dziecko? Większość użytkowników zgadza się,że LP wciska do swojej muzy za dużo elektroniki, to się może nie podobać. Nie widze tutaj gadki w stylu "bo tak musi być". I naprawde nie przekonuje mnie fakt,że LP i tak zrobi co będzie chciało. To nie jest powód żeby nie wyrażać swoich opinii.

Odpowiedz Arek 14 lata temu napisał:

Można je wyrażać, ale zostałem nauczony tak, że jeśli o czymś mówię to powinienem mieć chociaż elementarną wiedzę na ten temat. Usłyszałem tutaj wiele krzywdzących opinii na temat muzyki elektronicznej. Myślałem, że ludzka ignorancja ma jakieś granice ale chyba się myliłem;P

Odpowiedz Arek 14 lata temu napisał:

"idąc Twoim tokiem rozumowania,to większość dyskusji na temat muzyki jest jałowa"- dyskusje na temat wyższości jednego gatunku nad drugim są jałowe, masz rację :-)

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

@Arek, "można gdybać i dyskutować, ale mówienie, co jest jedyne, słuszne i właściwe jest co najmniej śmieszne." - To ciekawe, co mówisz, bo sam wcześniej napisałeś, że musimy akceptować rzeczywistość. Tym samym mówisz nam, "co jest jedyne, słuszne i właściwe".
"Można rozmawiać merytorycznie co wam się podoba, co mogliby dodać do stylu itp" - My tu mówimy, co mogliby odjąć od stylu, a nie co dodać. Już i tak za dużo dodali. Większości elektronika jest obojętna, ale jeśli występuje w małym stopniu. Nikt nie neguje samego stylu. Wtrąciłeś się do gadki, zupełnie nie wiedząc o co chodzi.

Odpowiedz Arek 14 lata temu napisał:

Czytałem wszystkie posty, więc wiem o czym była rozmowa i w jakie rejony zawędrowała. Akceptuje rzeczywistość, ale nie mówię, że droga obrana przez zespół jest jedyna słuszna i właściwa. Jest jaka jest i choćbyś wracał do tego tematu dzień w dzień przez cały przyszły rok to i tak nic nie zmienisz. Można dyskutować ale nie mówiąc, że coś ma być takie a nie inne bo tak mi się podoba. Nie interesuje mnie co myśli większość bo to zazwyczaj opiera się na uprzedzeniach i znikomej znajomości tematu. Pozdrawiam wielbicieli jedynych i słusznych instrumentów;P

Odpowiedz blackout 14 lata temu napisał:

@arek, każdy ma prawo odnieść się do newsa, a to, że źle sformułowałem zdanie to był czysty przypadek, więc nie musisz się czepiać, bo z nikim się nie kłóciłem tylko wyraziłem zdanie na poruszony temat.

Odpowiedz Freddy 14 lata temu napisał:

Boże Arek. Wg Twojej teorii 99% rozmów nie ma parwa bytu. A po to wprowadzili komentarze, żeby każdy mógł się wypowiedzieć, znaleźć przeciwnika w dyskusji albo przyjacielską duszę. Proste

Odpowiedz L_PaRk 14 lata temu napisała:

chyba najwyraźniej nie

Odpowiedz Arek 14 lata temu napisał:

"Boże Arek. Wg Twojej teorii 99% rozmów nie ma parwa bytu" -Tak, nawet 100% takich rozmów nie powinno mieć prawa bytu. A ta w ogóle to dzięki, nie wiedziałem, że jestem dla Ciebie bogiem ;P

Odpowiedz Arek 14 lata temu napisał:

Freddy-No to przyjmij, że jestem przeciwnikiem, więc w czym problem? ;-)

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

Weźcie uspokójcie suty, bo gościu ewidentnie nie ogarnia, a tą wypowiedzą dwa wyżej żartuje sobie z dyskusji. Nie ma sensu. ;)

Odpowiedz Arek 14 lata temu napisał:

Nie ogarnia i nie ogarnia, sprecyzuj swoją wypowiedz bo chyba się zaciąłeś. Temat rozgałęził się na wiele pod tematów, powiedziałem co mi się nie podoba i tyle. Skoro dla Ciebie mówieniem na temat jest odnoszenie się tylko i wyłącznie do Twoich wypowiedzi to gratuluje. To ja Tobie proponuje zacząć czytać posty od początku do końca bo chyba gdzieś zbłądziłeś bracie...

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

@Arek, "Temat rozgałęził się na wiele pod tematów, powiedziałem co mi się nie podoba i tyle." My to samo zrobiliśmy i otrzymaliśmy od Ciebie jakieś słowne reprymendy, czy coś w tym stylu. Aha, i nie jestem Twoim bratem.

Odpowiedz Arek 14 lata temu napisał:

Według religii jesteś, to określenie ma pozytywny oddźwięk:-). Dobrze, ale starałem się argumentować, rozpisałem się w szczegółach dlaczego tak myślę itd itp. Większość postów to był typowy ciemnogród, osoby nie mające pojęcia o czym piszą więc wysuwają krzywdzące opinie na temat muzyki i ludzi których spokojnie można nazwać artystami i wirtuozami w tym co robią. Proponuje posłuchać trochę muzyki...

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

@Arek, tylko nie mów, że "wirtuozami" to masz na myśli kogokolwiek w Linkin Park. Do wirtuozerii im trochę brakuje. Mnie się już nie chce rozpisywać, pisałem więcej o tym w innych tematach, nie chce mi się powtarzać sto razy. Dla mnie elektronika jest spoko, ale jeśli nie występuje jej nadmiar (chodzi mi tu o takie zespoły jak Linkin Park, do innych nic nie mam w tej kwestii).

Odpowiedz Arek 14 lata temu napisał:

Nie mówiłem o linkinie, rzeczywiście wirtuozami nie są, mówiłem ogólnie o muzyce elektronicznej. Staram się być obiektywny bo bawię się zarówno w muzykę gitarową jak i elektronikę i to, że łatwiej nagrać dobrą piosenkę elektroniczną wcale nie jest takie oczywiste. Zgadzam się z Nookiem. Bo idąc tropem wypowiedzi o tych pokrętłach itp mogę powiedzieć, że co to za filozofia ułożyć parę akordów na krzyż, poplumkać coś do rytmu na basówce i uderzyć parę razy w tempo w bębny(robią to 3 osoby nie licząc wokalu a nie jedna). Tylko pies pogrzebany jest w tym jak postukasz, czy pograsz, oraz jak " pokręcisz tym pokrętłem" i zaaranżujesz cały kawałek. Możecie mieć swoje zdanie na temat linkina i innej muzyki ale niech to będzie zdanie świadome, a nie, jakieś stereotypy i tezy z dupy Maryny. Sam kiedyś taki byłem, mówiłem, że coś to gówno a nawet nie osłuchałem.

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

@Arek, zacznijmy od tego, że ludzie nawet nie wiedzą, jak się tworzy muzykę elektroniczną. "Pokrętełka" to się używa przy miksie raczej, czy jakichś modulacjach dźwięku, jak to robi wyżej Mike na filmiku, pokrętełkiem muzyki nie stworzysz. :P Ktoś użył niefortunnego zwrotu i tak się zaczęło. A sens w tym był taki, że Linkin Park zaczynają coraz bardziej stawiać na elektronikę. ATS to praktycznie sama elektronika, w dwóch czy trzech utworach słychać prawdziwe bębny i prawdziwą gitarę. Nie podoba nam się, że Linkin Park poszło w tym kierunku i każdy tylko do tego się odnosił. ;) Przynajmniej tak mi się wydaje, bo ja się odnosiłem tylko do Linkin Park. Do muzyki elektronicznej nic nie mam, ba, wspieram muzyków elektronicznych, takich jak Nook. Kupiłem płytę z jego utworem, niby nic, ale nie są to tylko słowa, więc nikt mi nie zarzuci brak obiektywizmu czy wywyższanie instrumentów nad syntezator. Fakt, wolę jak w piosence są prawdziwe instrumenty, ale to nie jest jakiś wymóg.

Odpowiedz Arek 14 lata temu napisał:

Jasne, dlatego wziąłem "pokrętełko" w cudzysłów, chociaż w sumie coś tam możesz nimi zrobić kiedy masz je np w klawiaturze sterującej i przypiszesz pod nie jakiś fajny efekt, na live-y jak znalazł :-) Jeśli chodzi o linkina to od dłuższego czasu zastanawiam się czy z czasem przejdzie im ta chęć do tworzenia świeżych brzmień, czy zapędzili się w to na amen. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że nowa płyta też będzie elektroniczna i to wcale nie mniej. Ja osobiście mam nadzieje, że będzie mocniejsza i znacznie bardziej dynamiczna, że wyważą wszystkie części składowe w jakiś rozsądny sposób. Może Mike ma zbyt duże ambicje, znacznie większe od pozostałych członków zespołu, którzy przez to popadli w taki artystyczny marazm. Nie mają noża na gardle. Gdyby Brad wiedział, że musi nagrać partie gitar do 12 piosenek i w każdej musi znaleźć się riff miażdżący suty to byłby maksymalnie zmobilizowany. Wiedziałby, że ludzie patrzą na niego jak na gitarzystę, który ma wykonać swoją robotę

Odpowiedz Arek 14 lata temu napisał:

i, że będzie z tego rozliczany. A tak to Mike zbiera całą krytykę na siebie, a reszta zespołu chowa się za coraz to dziwniejszymi instrumentami i przeszkadzajkami. To tylko takie gdybanie, ale a nóż widelec tak jest ;P

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

@Arek, mnie się wydaje, że wywalą z zespołu Hahn'a, Rob'a, Chester'a, Brad'a i Dave'a, bo w sumie po co DJ, perkusja, wokal, gitara i bas, skoro można to wszystko w programie zrobić? :D

Odpowiedz emq 14 lata temu napisał:

ja ciagle czekam na reanimation 2.0. ... wcale mi nie przeszkadza kierunek LP :) hah, to co mike robil to naparwde tylko zabawa ;] a pokretelko?coz, dziala zaleznie od funkcji jaka mu przypiszesz, chyba ze jest z gory narzucona ;]

Odpowiedz magic22 14 lata temu napisał:

Reanimation 2??
Hmmm nigdy nad tym nie myślałem. W czasach Meteory i HT podchodziłem do tego albumu jak teraz do M2M.
Ale obecnie, kiedy muzyka idzie w kierunku ATS i gorszym... hmm... jestem za :)
Szkoda tylko że i tak nic z tego nie będzie ;))

Odpowiedz Arek 14 lata temu napisał:

DeMz- takie zastępowanie instrumentów komputerem dla mnie osobiście jest uniezależnieniem się od innych ludzi i dużych kosztów, wierzę, że uciekając w głęboką alternatywę można nagrać coś świetnego.Z drugiej strony na miejscu chłopaków mając tyle kasiory nie chciałoby mi się tyle siedzieć przy kompie;-) Powiedzcie mi jedno, czemu przez tyle lat Brad nie poszedł na lekcje gry na gitarze, jest jakaś notka mówiąca o jego podejściu do tego instrumentu? Za HT i M jego stanowisko było jasne, nie lubił za bardzo się wychylać i wychodzić z gitarą na pierwszy plan, a teraz to już nie wiem;P

Odpowiedz Arek 14 lata temu napisał:

Jeśli chodzi o Reanimation 2 to ja mam tak samo, tylko, żeby było spójnej i bez tylu gości. Patrząc na beaty w które ostatnimi czasy bawi się Mike, może być dużo mocniej niż na poprzedniej płycie. Fajnie by było jeszcze gdyby zahaczyli o noise rock i post hardcore, ale to raczej marzenia ściętej głowy ;P

Odpowiedz emq 14 lata temu napisał:

w każdym razie, nie wyobrażam sobie LP w stylu dubstep,, chociaz to by byla miazga...

Odpowiedz rafalll 14 lata temu napisał:

no sory.. dopiero looknalem na komentarze do tego newsa i jestem zalamany toba Arek.. co ty masz w glowie czlowieku ..ludzie piszą ze elektronika im nie lezy bo LP przesadzają itd a ty marudzisz jak stara baba ...to jest ich opinia i ja ją podzielam.. sory jak znowu zaczynam klótnie z Arkiem no ale bez przesady zeby sie tak czepiac...

Odpowiedz Arek 14 lata temu napisał:

rafalll- wy marudzicie na zespół, a ja na was, co kto lubi;-P Demz- masz racje, Hahn wyleci jak nic, w końcu dj nie potrzebuje do pracy komputera a jego instrument jest najbardziej organiczny ze wszystkich ;-)

Odpowiedz gottsu 14 lata temu napisał:

on i tak ma zajęcie poza muzyką, a np. taki Rob czy Dave to nie :D

Odpowiedz Arek 14 lata temu napisał:

@gottsu, Zawsze może zostać etatowym sprzedawcą, nie będzie miał wyjścia bo Mike mu tego nie wybaczy...;P Rob i Dave pewnie założą Linkin Park cover band. Dave będzie grał na wiolonczeli a Rob na bongosach, a nóż widelec parę dolców wpadnie ;-)

Odpowiedz DeMz 14 lata temu napisał:

@Arek, wszyscy wylecą, zostanie tylko Mike.

Odpowiedz emq 14 lata temu napisał:

... który i tak sobie poradzi ze wszystkim ;]

Odpowiedz Arek 14 lata temu napisał:

I wszyscy żyli długo i szczęśliwie... Tak na marginesie, taki nudny news a prawie setka komentów, przy premierze LPU11 było bodaj 92 a tu na tą chwile 99;P

Odpowiedz crisis 14 lata temu napisał:

moze to glupie ale chcialem miec Setny Koment

Odpowiedz BlueSun 14 lata temu napisała:

Tak, masz rację, to głupie, nawet bardzo.

Odpowiedz Arek 14 lata temu napisał:

wiedziałem, że ktoś się na to złapie, mam Cię;P

Dodaj komentarz

Dodawanie dalszych komentarzy zostało zablokowane.