Soundtrack "The Raid: Redemption" w sieci

17 mar 2012
komentarze (7) 17.03.2012 - 22:42 - napisała Linka_91, credits: MikeShinoda.com

Mike nie był gołosłowny - soundtrack "The Raid: Redemption" jest już dostępny do pobrania. Album możecie nabyć za pośrednictwem specjalnej strony, zarówno w wersji cyfrowej (9.99$) jak i tradycyjnej płyty (11.99$). Co więcej, oprócz znanego Wam już kawałka "Razors Out", macie możliwość przesłuchania aż czterech utworów ścieżki dźwiękowej, w tym kawałek z udziałem Get Busy Committee - "SUICIDE MUSIC".

Wyżej wymieniona strona jest jedynym miejscem, w którym możecie nabyć fizyczną kopię albumu. Jeśli dokonacie pre-orderu, będziecie mogli natychmiast pobrać na swoje dyski kawałek "RAZORS.OUT".

Komentarze

Odpowiedz dan_13 14 lata temu napisał/a:

http://www.mtv.com/content/news/2012/mus [...] ness_2012/ sory że tu o tym ale głosujcie ile tylko możecie bo LP odpadnie z konkursu, aktualnie przegrywamy

Odpowiedz gottsu 14 lata temu napisał:

ja czekam aż rosjanie zrobią ripa :D

Odpowiedz Franciszek 14 lata temu napisał:

Soundtrack jak soundtrack, może w filmie to będzie robiło fajne wrażenie, bo słuchać to sie tego nie da...

Odpowiedz Parker 14 lata temu napisała:

Wczoraj przesłuchałam to, co Shinoda wrzucił na SoundCloud i powiem szczerze, że wielkiego wrażenia to na mnie nie zrobiło. Może jak się tego przesłucha jako całości to zaprezentuje się to zupełnie inaczej? Nie wiem. W każdym po przesłuchaniu Razor's Out spodziewałam się czegoś lepszego ;)

Odpowiedz Freddy 14 lata temu napisał:

A mnie się podoba to co tam zamieścił :)

Odpowiedz Polinezja 14 lata temu napisała:

Co do kawałka RAZORS.OUT to spoko :D Bardzo linkinparkowo ;) Ino ten facet co śpiewa na początku aż rzyga Jaredem ;/ Nie wiem, ale ja ich nie odróżniam (głosowo) ^^

Odpowiedz gosh 14 lata temu napisała:

@Polinezja, sory za słownictwo, którego użyję, ale. 'Ten facet, co śpiewa na początku', który aż rzyga Jaredem (za te słowa mam ochotę cię wręcz posiekać i usmażyć w czymkolwiek, byle by był efekt) to Chino Moreno. I nie wiem, jak to się dzieje, ale ty jesteś większą fanką LP ode mnie (tak myślę), a za grosz nie umiesz tego dopsaowac, bo LinkinParkowo to nie brzmi, chyba, że ostatecznie do Blackout/ Wretches And Kings/ Waiting For The End może jakoś ledwie podobne jest. A Jared wg. mnie ma ledwie podobny głos do Chino >.>

Dodaj komentarz

Dodawanie dalszych komentarzy zostało zablokowane.