Kolejny dzień na forum FM

02 sie 2005
komentarze (0) 02.08.2005 - 17:26 - napisał corell

Widać, że Mike ma ostatnio więcej wolnego czasu. Dziś rano znów odwiedził forum FM. Oto najważniejsze jego wypowiedzi (wg standardowego schematu pytanie - odpowiedź).

Czy muzyka FM na koncertach będzie grana na żywo, czy może odgrywać ją będą automaty?
Hej, dobre pytanie. Jest to koncert hip-hopowy, do tego w tym momencie mam ograniczony budżet. Dlatego zrobimy to w hip-hopwym stylu i Cheapshot będzie podkładał beaty. ALE planujemy zaangażowanie perkusity, aby był z nami na scenie (nie, to nie Rob), tak żeby dodać występom smaczku.

Cheapshot przy beatach; Ja, Ryu i Tak przy mikrofonie. I, jak zwykle, nie będzie żadnych wokali na ścieżkach, tylko my na żywo.

Podkłady są dobre dla popowych boysbandów. Prawdziwe zespoły grają swoją muzykę!
Więc będę musiał zacząć chodzić w stylu dance i zmienić ciuchy. I nosić taki słodziutki mikrofon na głowie.

Ograniczone fundusze na FM? Wygląda na to, że chcecie grać w bardzo undergroundowym stylu.
Nie mówię, że niemógłbym wpakować kupy kasy w parę na prawdę dużych koncertów, ale nie czas teraz na to. Teraz się rozkręcamy. Od zera, rozumiecie? Pomyślałem, że fajnie będzie to sprowadzić do podstaw, po prostu dać wszystkim próbkę nowej muzyki.

Co słychać na temat mixtapu Whoo'sa i tego kawałka z Proofem z D12?
Nie wiem co się dzieje z mixtapem Whoo Kidsa. A co słyszeliście?

A ten kawałek z Proofem to plotka - nigdy go nie było. Mówił o nim zanim cokolwiek zrobiliśmy! Ale to zabawny gość i lubię spędzać z nim czas. Jednak nie widziałem go już koło roku.

Czy koncerty będą jakoś dokumentowane?
Tylko przez nas. Chcemy zobaczyć jak nam TO wychodzi.

Kiedy zacząłeś rapować? Toczyłeś jakieś bitwy, czy coś w tym stylu?
Wpadłem w to... Myślę, że dużo osób, które słuchają rapu w końcu sami tego próbują. Rapowałem od trzynastego roku życia. Zabawne rzeczy.

(A propo powyższej odpowiedzi) Jak na Xero? Brzmiałeś tam bardzo młodo.
Byłem wtedy w dziwnej fazie toczenia walk raperskich przez internet. Nie miałem ksywki, ale pamiętam bitwę z paroma dzieciakami na stronie. Miała trzy rundy i każdy kto wszedł na stronę mógł głosować. Wygrałem dwie rundy, jedną przegrałem, z tego co pamiętam. Ale rozwaliłem tego gościa, po prostu miał dużo znajmomych, którzy na niego głosowali...

Oprócz tego Mike namawiał wszystkich do głosowania na kandydaturę LP/JZ w VMA'05.

Komentarze

Dodaj komentarz

Dodawanie dalszych komentarzy zostało zablokowane.