Dziennik Wschodni
Amerykanie nie próżnowali od czasu wydania "Hybrid Theory”. Przez te trzy lata zagrali mnóstwo koncertów, a przede wszystkim - wspólnie z hiphopowymi i technowymi producentami - nagrali niemal od podstaw alternatywną wersję debiutanckiego longplaya.
Wydana właśnie "Meteora” świadczy o tym, że ta remiksersko-producencka przygoda miała na kalifornijski sekstet duży wpływ. Refleksy nowobrzmieniowych rozwiązań, jakie tam zaistniały, przewijają się przez cały album, odświeżając rapowo-metalową formułę grupy.
Linkinów szczególnie wzięło na DNB. Niemal każdy utwór spowijają rozedrgane drumandbas-sowe serpentyny. To one ratują dość przeciętny kawałek poprockowy a la Richard Marx "Breaking the Habit”. One też, razem ze skreczami, napędzają świetnego, industrialnego instrumentala "Session”.
