Zabójczyni Karmy
Krzyczę przez poranek
Kopię zaćmienie gdy ona nadchodzi
Czas wyczekuje zawsze zmierzchu
Wybierając łyżeczką grubość i karmiąc nasze otwarte usta
Cena którą płacisz jest zawsze
Zbyt wysoka lub zbyt podobna
Słoneczko, Zabójczyni Karmy
Czas wyczekuje zawsze zmierzchu
Gdy ty
Podążasz za zwierzętami dokoła
Krzyczę przez poranek
Karmiąc nasze otwarte usta i wybierając łyżeczką grubość
Cena którą płacisz jest zawsze
Zbyt wysoka lub zbyt podobna
Słoneczko, Zabójczyni Karmy
Zbyt wysoka lub zbyt podobna
Słoneczko, Zabójczyni Karmy
Moje oczy są teraz ułożone
Moje oczy są ułożone
Moje oczy są teraz ułożone
Zbyt wysoka lub zbyt podobna
Słoneczko, Zabójczyni Karmy
Zbyt wysoka lub zbyt podobna
Słoneczko, Zabójczyni Karmy
Zabójczyni Karmy, Zabójczyni, Zabójczyni Karmy
Czy kiedyś będzie mi cię brakowało...
