Chester w Loveline - parę faktów
Oto zebrane fakty, które zdradził Bennington podczas wczorajszej rozmowy w radiu Loveline:
- Według Chestera nowy album LP wyjdzie wiosną 2007
- Nagrywanie albumu zajmie jeszcze parę miesięcy.
- Kilka utworów stworzonych jest w całości, reszta jest już na "właściwych torach". Głównie pozostały do napisania teksty, które są jak na razie "dobre, mocne i pełne treści, znaczeń".
- Rick krytykuje zarówno ich teksty, jak i muzykę, ale w sposób konstruktywny, który pozwala im tworzyć coraz lepiej. Ale nie pokazuje im "palcem" co mają robić.
- Chester twierdzi, że największą zmianą jaką da się zauważyć w muzyce jest "dorośnięcie" ich muzyki. Z "chłopaków" stali się mężczyznami, co zmieniło także perspektywę ich patrzenia na świat, a tym samym na tworzenie. Tutaj jako przykład Bennington podaje: ślub, rozwód, dzieci, stratę pieniędzy i ich zarabianie...
- Zespół wybrał 16 utworów ze 100, które stworzył przez cały okres nagrywania. Nie jest to jednak końcowa liczba kawałków, które znajdą się na albumie. Są one BARDZO różnorodne.
- Wszyscy są bardzo zadowoleni z tego, co już stworzyli - jak nigdy wcześniej. I - jak już parę razy pisał Mike - mają przy tym niezły ubaw i masę pomysłów.
- Chester stwierdził, że starał się aby na jego solowej płycie tylko głos był ten sam, co w LP. Reszta jest albo trochę, albo bardzo inna od tego, co już stworzył z zespołem. Całość jest bardziej rockowa, a elektronika stanowi tło. Jako przykład inspiracji, Chaz podaje Depeche Mode, The Cure i Pink Floyd. Wszystkie teksty są autorstwa Benningtona, które napisał do własnych kompozycji na gitarę. Jedno zdanie: "jeśli lubisz Linkin Park, spodoba ci się".
- Solowy album będzie wydany dopiero po trasie i wszelkich akcjach promocyjnych związanych z nową płytą zespołu. Trudno określić czy będzie to przyszły rok, czy jeszcze bardziej odległa przyszłość.
- W niedługim czasie Chester otworzy nowy oddział Club Tattoo.
- Najnowsze LPU ma być wyjątkowe i najlepsze ze wszystkich, ale zespół nie wymyślił jeszcze jak sprawić, aby każdy członek fanklubu poczuł, że dostał coś wyjątkowego, niż wszyscy inni.
- Jak Chester może się tak drzeć i nie stracić głosu? Sam nie wie...
- Najlepszy, wg niego, kawałek na żywo to Papercut.
- Chester nie wyklucza większych, czy mniejszych ról w filmach, ale to zależy od tego czy im podoła. Co do roli w "Crank" - po prostu mieszkał w budynku, w którym kręcono zdjęcia, a reżyser znalazł mu tą rólkę (chyba każdy już ją widział).
