27.06.2008 Berlin, LOATR CDS Tracklist
Wczoraj Linkin Park ponownie zagrali koncert u naszych zachodnich sąsiadów, tym razem odwiedzili Berlin. Był to kolejny występ z trasy Projekt Revolution 2008 po Europie. Setlista przedstawia się następująco:
01. What I've Done
02. Faint
03. No More Sorrow
04. Wake 2.0
05. Given Up
06. Lying From You
07. Don't Stay
08. In Pieces
09. Somewhere I Belong
10. Points Of Authority
11. Leave Out All The Rest
12. Numb
13. Shadow Of The Day
14. Valentine's Day
15. Crawling
16. In The End
17. Bleed It Out
18. Pushing Me Away (Studio Version)
19. Breaking The Habit
20. A Place For My Head
21. One Step Closer
Dodatkowe info:
- Utwór ,,Petrified'' został wykonany przed ,,Points Of Authority'', natomiast ,,There They Go'' - jako outro.
- Mike powiesił niemiecką flagę na swoim keyboardzie.
- Nowe intro ,,Bleed It Out''.
Amatorskie nagrania video do obejrzenia tutaj.
Strona Linkin-park.it podała track-listę singla ,,Leave Out All The Rest''. Oto ona:
01. Leave Out All The Rest
02. In Pieces (Live in Washington DC 19/08/07)
Premiera sklepowa 14 lipca.
Credits to lplive.net, lpinside.com.br and linkin-park.it!
Komentarze
naprawdę ktoś taki singiel kupi? fajnych fanów ma LP xd
coraz bardziej zastanawia mnie fakt, dlaczego LP gra teraz tylko 21 utworow;/ i na dobra sprawe ciagle te same ;/ maja przecież wystarczajaca ilosc materialu na koncert ktory by mogl trwac 2,5 h. czyzby wytwornia ich ograniczala?? a moze nie wyrabiaja zeby tak dlugo grac??
fani i tak bęą sikać po nogach, słysząc 895709834809 raz np. In The End, bo dodadzą w intrze jeden nowy akord ;D
Łał, zaszaleli tracklistą...
Niemcy mają Podolskiego... Niemcy mają koncerty LP...
oho... singiel do chanu setlista do chrzanu, rzygam na widok tych komentarzy, LP jakie jest każdy widzi, nie podoba się to żegnamy, a nie, wiecznie narzekanie wiecznie jęki i wyśmiewanie się, albo przywykniecie do tego ze to nie czasy wydania HT i wszystko sie zmieniło, albo oszczędźcie mi tych durnych komentarzy...
z koncertu jestem zadowolona, chociaż Niemców bym najchętniej powystrzelała jak kaczki i tak jednemu z nich złamałam nos, należało mu się..., ale jak mówiłam, koncert był mega, to tylko mam parę słów nagany do Pana Shinody i nie omieszkam jakoś z tymi słowami do niego dotrzeć, czy to przez bloga czy w inny sposób, koncertem N.E.R.D byłam po prostu zachwycona i ze względu na sam występ i ze względu na atrakcje z nim związane, wtajemniczeni wiedzą o co chodzi XDDDD cdn.
koncertu Hima przyjemnie się słuchało, chociaż żal mi ich było, że publika niezbyt była entuzjastyczna, ale Villie Valo spisał się jak należy ;p no a LP zagrało cudownie i nawet nie będę wspominać o kotłach itp. bo liczą się te chwilę w których na nich patrzyłam, słuchałam jak grają i chłonęłam pozytywne wrażenia, kij w oko Niemcom, kiedyś jeszcze karta się odwróci ;p
tak, przyjmujmy każdego kloca z radością, zrobili tę łaskę i nagrali badziew, więc łaskawie zakupmy i wychwalajmy pod niebiosa ;x. BÓLSZIT
lolz, każdemu wolno krytykować i nie powiedziałam do licha, że powinniśmy padać na kolana przed wszystkim co oni robią, chodzi o to, że wieczne jęczenie i narzekanie niczego nie zmienia, a niektórym po prostu to już zbrzydło, że tylko "błe i błe" , po prostu get use to it i najlepiej zostawić sobie jęczenie na tematy na forum do tego przeznaczone :) that'z all
uhh ale mam zakwasy po Berlinie, coś strasznego , no ale, wspomnienie Mike'a mówiącego mi i Marcie "hi" chociaż nas nie widział - bezcenne hahaha ;D
Niemcy to sztywniachy (jesli chodzi o koncert) dobrze ze choc koszulki LP mieli ;p
