No i po płycie :D
Fragment wywiadu, którego udzielili chłopaki z LP w Singapurze, po koncercie. Kiedy rozmowa zeszła na temat nowego albumu stali się bardziej ponurzy.
Phoenix zaczął: "Sprawa tkwi w tym, że album, tak naprawdę, był już 'dostępny'. Napisaliśmy materiał, co zajęło nam 3 lata i planowaliśmy go wydać we wrześniu. Niestety, cały materiał został przypadkowo usunięty z twardego dysku. Szczerze mówiąc byliśmy zdruzgotani, gdy się o tym dowiedzieliśmy.:
Dziennkiarz: "Przypadkowo? Jak to się stało?"
"Mike ma jakieś potężne magnesy i nie myśląc w ogóle zostawił je blisko dysku."
"Hańba." - dodał Joe.
"Nie sądzę, żebyśmy zdołali odbudować to, co było na tym dysku, w co byliśmy zaangażowani przez 3 lata. Teraz najważniejsze, to zacząć od nowa".
I co wy na to? Hje, hje.
