Właśnie dostałem paczkę z Bandmerch LPU... juhu...
Tych, którzy czekają na swoje przesyłki ze sklepu LPU, muszę zmartwić. Możliwe, że oprócz paru tygodni czekania na towar i wpatrywania się w drożejącego dolara... zapłacicie dodatkowo cło i podatek. Tak jest, właśnie wczoraj odebrałem paczkę ze swoimi towarami (zamówione w pierwszych dniach września) i oto jak wygląda sprawa:
- towary o wartości $70 to niby nic, po tamtym kursie jakieś 155 zł
- ale dochodzi jeszcze wysyłka - $27 (60 zł)
- oraz cło - 27 zł
- no i podatek - 61 zł
- zapomniałbym o tym, że te $97 zostało policzone nie po kursie z 2 września, a z 11 października, czyli koszt nie wyniósł wcale 215 zł, a 260 zł + 27 zł + 61 zł = 348 zł. OKAZJA!
Nie chcę tu straszyć wszystkich zamawiających, bo cło i podatek mogą, ale nie muszą zostać nałożone. Mi jednak coś takiego się przytrafiło, więc bądźcie przygotowani. Ku przestrodze.
Pominąłem oczywiście fakt, że niektóre zamówienia nadal mają stan "Backordered", czyli tak naprawdę nie wiadomo kiedy zostaną wysłane. Być może jak dolar będzie już kosztował 3 zł...
A właśnie, EP-ki znów są w sprzedaży, więc jeśli kogoś nie odstraszył powyższy tekst - zapraszam do zakupów.
Komentarze
matko ale ździerstwo ... ale napewno było warto tyle dać ;D
Tak jak ktoś już napisał na forum LPU, BandMerch to najgorszy sklep internetowy. Powinni się przygotować na to, że ludzie rzucą się na tak ekskluzywny towar jakim jest Hybryd Theory EP czy płyta LPU 2.0. Ja czekam cierpliwie na swoją przesyłkę, bo w końcu chodzi o HTEP. Mam tylko nadzieję, że te dodatkowe koszty nie zostaną na mnie nałożone. Gdy otrzymałem LPU 4.0 nic ponad koszty płyty i wysyłki nie płaciłem.
...juz mi sie odechiało tej paczki,niech sobie ją wezmą spowrotem... -___-
dupa tam ja jednak sie nie zdecydowalam na EPke chociaz baaardzo mi zalezalo ale nie wiem czy bylabym w stanie bez uszczerbku na zdrowiu i koncie zaplacic dodatkowe koszty :/ wiec jako 'biedny student' wspieram szalencow ktorzy zamowili te paczki ;] dacie rade =]]]]
dobra fanów zawsze najważniejsze... hehe.
ale filozofia dobra skoro wiedzą że jak ktoś raz kupi to raczej drugi raz w gówno nie wejdzie więc wolą za pierwszym razem urąbać tyle ile się da z tej żyły złota.
matko corell, ty to już jak interia działasz -.- no wielkie mi odkrycie, że się płaci cło i podatek! wcale nie jest tak, że obciążąja cię tym jak maję zły humor--za towary promocyjne (do takich zaliczają się płyty, książki itp.) nie płaci się tego. za towary typu koszulki, buty płaci się. zależy ile czego zamawiasz i jaką to ma wartość. i to nie są wymysły Bandmercha (o zgrozo żeś w ogóle tak pomyślał!!!). to polskie prawo dot. importu/eksportu. a ty napisałeś to tak jakby LP znowu chciało z biednych dziatek polskich pieniądze zedrzeć -.- no i udało ci się patrząc po komentarzach. jak ktoś się na tym nie zna to sobie pomyślał, że kolejny spisek a o-wielki-corell prawdę powiedział światu... jakoś nie chce mi sie wierzyć, żebyś była aż taki głupi, żeby nie wiedzieć o istnieniu cła i podatku.
Corell- Oczywiście wszystko przebiegło ok, tylko że dostęp do strony LPU miałam tylko na jedno logowanie, a po rozszerzonej paczce ani śladu. Nikogo nie chcę tu teraz oskarżać, cóż ciężko zarobiona kasa przepadła, chce tylko powiedzieć że czasami nie warto kupować czegoś, czego jest ryzyko że nigdy się nie otrzyma tym bardziej jeśli chodzi o 350zł - lepiej dać to na obiad dla głodnych dzieci niż przelewać na konto ludziom którzy w tym biznesie najwyraźniej się gubią i nie potrafią obsłużyć każdego klienta.
cuz, ty masz jakiś kompleks corella?
1. nigdzie powyżej nie napisałem, że nałożenie cła i podatku to wina Bandmercha, a tym bardziej LPU
2. winą LPU jest przedłużanie wysyłek, co skutkuje powiększaniem się kosztów kupujących
3. urząd powinien clić paczki powyżej wartości $70, więc tak - było to dla mnie zaskoczeniem
4. płyty CD nie są zwolnione z cła (książki są), więc teraz ty nie wciskaj ludziom kitu. inaczej zapłaciłbym cło i podatek od samej koszulki, a nie od całej wartości przesyłki
5. nie uważam się za wszystkowiedzącego, a stwierdziłem, że warto o tym poinformować tych, którzy mogą nie przewidywać takich kosztów i procedur celnych
6. chyba nie jesteś na tyle głupia, żeby twierdzić, że wszystko ze strony LPU przebiega sprawnie
7. każdy widzi to, co chce
Na paczce lpu 7.0 BP, dokładniej na naklejce informacyjnej napisane jest "T-shirt" i wartość 5$, to tak na wszelki wypadek gdyby chcieli cło nakładać/sprawdzać przesyłke/ coś podiwanić :P. To nie wina corella że kurs dolara rośnie, tymbardziej nie jest jego winą, że cło raz jest raz nie jest nakładane. Po prostu takie jest życie ;) Maximus był problem? trzeba było się skontaktować z corellem, on by już wszystko doprowadził do końca (czytaj pomógłby na ile może). Na forum LPU pojawiła się w końcu osoba kompetentna więc problemu wielkiego by nie było. Wystarczy ruszyć dupsko a nie siedzieć i się zastanawiać". Dodatkowo nie ma takiego czegoś jak "jedno logowanie" omfg Albo zapomniało się hasła, albo ciasteczka zawodzą - wystarczy popytać/wygooglać...
oto dowód: kod taric 8523403900
nośnik optyczny, zapisany, do odtwarzania dźwięku, przekraczający 6,5 cm, import z "krajów trzecich" (w tym USA) - cło 3,5%:
http://isztar.mf.gov.pl:7080/taryfa_celna/web/browsetariffi2_ PL?expandelem=85234039&Year=2007&Month=08&Day=22&Country=-&issection=n &checkfinal=y&impexp=
ew.
http://ec.europa.eu/taxation_customs/d ds/cgi-bin/tarduty?ProdLine=80&Type=0&Action=1&Lang=PL&SimDate=2008102 4&YesNo=1&Indent=-1&Flag=1&Test=tarduty&Periodic=0&Download=0&Taric=85 23403100&Country=US%2F0400&Day=24&Month=10&Year=2008
