Pierwsze zwiastuny ATS
Przede wszystkim, na LP.com ukazał się film promujący nowe wydawnictwo zespołu. Jest to nagranie rozpoczynające nową serię LPTV.
Oprócz tego w internetowym wydaniu magazynu The Rolling Stone możecie przeczytać artykuł poświęcony nowemu albumowi. Dam głowę, że nastąpi wysyp podobnych w kolejnych dniach.
Komentarze
1. http://www.amazon.com/gp/product/B003V9J6QQ?ie=UTF8&tag=lptimes-20&lin kCode=as2&camp=1789&creative=9325&creativeASIN=B003V9J6QQ
2. http://www.amazon.com/gp/product/B003V5PQ1E?ie=UTF8&tag=lptimes-20&lin kCode=as2&camp=1789&creative=9325&creativeASIN=B003V5PQ1E
3. http://www.amazon.com/gp/product/B003V9J6R0?ie=UTF8&tag=lptimes-20&lin kCode=as2&camp=1789&creative=9325&creativeASIN=B003V9J6R0
4. http://www.amazon.com/gp/product/B003V5PPZG?ie=UTF8&tag=lptimes-20&lin kCode=as2&camp=1789&creative=9325&creativeASIN=B003V5PPZG
Credits: LPTimes.com
Bo nie mam póki co pojęcia, dlaczego akurat taka nazwa. Bardzo mi (i nie tylko mi) się kojarzy z nowym wydawnictwem 30STM, a konkretnie piosenką "100 Suns". Czekam na wyjaśnienie znaczenia tego tytułu, bo jak na razie jest to dla mnie niezrozumiałe. Wybierają sobie nazwy, które tylko ładnie brzmią, nie zastanawiają się nad ich znaczeniem, co się gryzie z wielkimi zagadkami, o które pokusił się Mike chwilę wcześniej. The Catalyst. Ciekaw jestem przeogromnie o czym będzie ta piosenka. :) Te "loaded guns" i "close my eyes" jak na razie do mnie nie przemawia. 3 lata pracować nad takimi banałami...
Ale tak z drugiej strony, DeMz, co z tego, że 30 Seconds To Mars ma piosenkę "100 Suns"? A. w przypadku LP mówimy o albumie, B. nazwa to A Thousand (a nie A Hundred) Suns. Tu Cię nie rozumiem.
Tyle piosenek ma ten sam tytuł. Nazwy albumów też się chyba powtarzają.
Tylko proszę, nie każ mi sobie "zwalić", bo to zły adres ;P
No w M2M bylo sporo podobieństw do innych albumów i teledysków. Martwi mnie to ze ma byc o wojnie. Myslalem ze nowy album bedzie promowac nowe logo. Myslałem ze bedzie mialo klimat jak naprzyklad to z meteory a tu rozczarownie, jedynie delikatnie zedystowane logo M2M. Watek polityczny i niewielka zmaina loga moze swiadczyc ze styl albumu bedzie tylko podrasowana wersja M2M, i w wywiadzie stwierdzono ze piszac M2M zwracali uwage jak brzmia utwory(i niwyszlo za fajnie) a teraz nie zwracaja na to uwagi tylko ma to brzmiec jak im sie podoba i to jest ciekawe czy w zwiazku z tym bediz elepiej czy gorzej.
Meteora - nigdy wcześniej, ani później, nie słyszałem nigdzie indziej tej nazwy. Jest unikatowa. Hybryda - to określenie też usłyszałem pierwszy raz od LP. Minutes To Midnight - taka nazwa była powielana. A Thousand Suns - równie nic oryginalnego, ciekawego. Na pierwszy rzut oka, wnioskując po tytule, będzie to kolejna płyta powielająca schematy. To nie było kiedyś domeną LP, zgapianie od innych. Racja, że mnóstwo tytułów albumów, piosenek się powtarza. I to mnie martwi, bo LP zawsze było oryginalne. Było.
Muzykę zawartą na Meteorze, czy Hybrydzie, ciężko było zaszufladkować przez ich unikatowe brzmienie (zestawianie ze sobą różnych dźwięków, przykładowo japońskiego fletu z hip hopowym bitem w Nobody's Listening, mieszanie rapu ze śpiewem, krzykiem), przez co wielu nazywało ich styl nu-metalem (nie wnikam już czy prawidłowo czy też nie). MTM bardziej zmierzało już ku muzyce elektronicznej, popowej wręcz (!), chłopaki odcięli się od swej wyjątkowości, od rockowego grania. Nie mówię, że MTM było chłamem czy coś, płyta mi się podoba do dziś. Jednak ja osobiście wolałem stare LP, takie które pokochałem dość spory kawałek czasu temu, i obawiam się, że ATS będzie zwykłą kopią MTM. Będę słuchał jej rok i odłożę. A szkoda, bo chłopaki mają p
zadroszcze tym co z MTM "wytrzymali" rok - dla których ta płyta była słuchalna przez rok, ja po tygodniu stwierdziłem że to dla mnie za wiele, od tamtej pory kolekcjonerska ksiązkowa edycja kolekcjonerska [tak, żałuje wydanych pieniędzy] leży na półce i scieram tylko z niej kurze - w dodatku ciężkie to by z materiału gorzej kurz schodzi.
Widzę, że paru w ogóle nie rozumie Demz`a.
Ja miałem te same skojarzenia i popieram go w tym co pisze.
Teraz postaram się to wytłumaczyć.
Te skojarzenia z piosenka 30stm to normalna rzecz.
Oni mieli 100 a LP ma 1000 ile mamy słońc? w jednym i 2 przypadku jest to ładne ale bardzo do siebie podobne i nie chodzi o różnicę 900 słońc.
Te wersy które wymieniał Demz nawet ten z pistoletem pojawia się w Inside of me - DBS (w każdym razie bardzo podobny ...moja głowa jest jak...) Mylę się ?
Myślę, że Demz`owi chodzi o zwykłe pojęcie grafomanii które widać nawet w zagranicznych zespołach i ma racje, bo w przypadku 2 pierwszych płyt im się to nie zdarzało.
Dlatego ja Demz`a rozumiem i popieram całkowicie.
Nie mówię , że DeMz nie ma racji, ale wydaje mi się normalne to, że czasem niektóre rzeczy się powtarzają. Trudno byłoby wymyślić jakiś tytuł który by się z czymś nie kojarzył. Chyba , że byłaby to przypadkowa zbieranina liter. hmm
Także uważam, że macie rację, ale nie ma sensu cały czas tego powtarzać. Bo jednak 100 to nie 1000, prawda ? ;P
a czy wpadliście, drodzy geniusze, na to że te odniesienia do naładowanego gnata (czy hipotetycznie, nawet w przypadku rzeczonych słoneczek) w obu kawałkach, mogą odnosić się do kompletnie innych rzeczy? a z grafomanią, przynajmniej jeśli chodzi o ten fragment "the catalyst", nie zgodzę się - dla mnie wszystko jest jasne i mogę to do czegoś odnieść. zwyczajnie mózgownicy sie nie chce ruszyć, ot co :) ale spoko, słabsza forma umysłowa niechaj będzie Wam wybaczona, bo są wakacje, prawda? ;)
Cieszy mnie to, że ktoś napisał to co w wielu nas pewnie siedzi. Chodzi mi i wypowiedzi DeMz'a :) i niech ktoś spróbuje powiedzieć że tak nie jest:/
szczerze życze Wam i sobie, by LP nową płytą zagrali na nosie wszystkim, a sceptykom zwłaszcza (do których i ja się zaliczam, bo wszelkie znaki wskazuja na MTM 2.0, a tego nie chcę). stać ich na to, potencjał jest, mam nadzieje, że się uda. jeśli nie teraz to z pewnością następnym razem.
Mnie tylko zastanawia od kiedy ten zespół zyskał takich wymagających fanów. Panie i panowie... z czym do ludzi. Chcecie zespołu unikatowego w tekstach, muzyce i nazwach płyt/utworów to na pewno źle trafiliście. Takie jest moje zdanie.
Nook oczekiwania mogę mieć podobne albo nawet takie same do Ciebie baaa mogę myśleć to samo, że mają potencjał bo tak jest.
Cheza i ekipe stać na dużo.
Ale oni chyba sami myślą, że idąc tropem U2 będą wielcy.
Też chciałbym żeby zagrali nam na nosach i żeby Mike rapem a Chez krzykiem dali nam kopa jakiego nie było na HT i Meteorze bo skoro się rozwijają to niech to robią i jak już album wyjdzie to żebyśmy my też to odczuli.
