Premiera The Catalyst / tekst i tłumaczenie

No więc jesteśmy już po premierze w BBC i Esce Rock (dzięki za pozdrowienia!). Teraz możecie także zupełnie legalnie przesłuchać kawałek na myspace.com/linkinpark.
The Catalyst
God bless us everyone
We're a broken people living under loaded gun
And it can't be outfought
It can't be outdone
It can't be outmatched
It can't be outrun
No
x2
And when I close my eyes tonight
To symphonies of blinding light
God bless us everyone
We're a broken people living under loaded gun
Ho
Like memories in cold decay
Transmissions echoing away
Far from the world of you and I
Where oceans bleed into the sky
God save us everyone
Will we burn inside the fires of a thousand suns?
For the sins of our hands
The sins of our tongue
The sins of our father
The sins of our young
No
x2
And when I close my eyes tonight
To symphonies of blinding light
God save us everyone
Will we burn inside the fires of a thousand suns?
Ho
Like memories in cold decay
Transmissions echoing away
Far from the world of you and I
Where oceans bleed into the sky
Ho
Like memories in cold decay
Transmissions echoing away
Far from the world of you and I
Where oceans bleed into the sky
Lift me up, Let me go
x11
God bless us everyone
We're a broken people living under loaded gun
And it can't be outfought
It can't be outdone
It can't be outmatched
It can't be outrun
No
God bless us everyone
We're a broken people living under loaded gun
And it can't be outfought
It can't be outdone
It can't be outmatched
It can't be outrun
Katalizator
Boże, błogosław nas wszystkich
Rozbici żyjemy pod jarzmem naładowanej broni
Nie można tego zwalczyć
Nie można przebić
Nie można odpowiedzieć
Nie można uprzedzić
Nie
x2
I kiedy zamykam dziś oczy
do symfonii oślepiającego światła
Boże, chroń nas wszystkich
Czy spłoniemy w ogniach tysiąca słońc?
Ho
Jak wspomnienia w chłodnym rozkładzie
Przekazy odbite echem
Daleko od świata ciebie i mnie
Gdzie oceany krwawią wprost do nieba
Boże, chroń nas wszystkich
Czy spłoniemy w ogniach tysiąca słońc?
Za grzechy naszych rąk
Grzechy języków
Grzechy naszych ojców
Grzechy młodych
Nie
x2
I kiedy zamykam dziś oczy
do symfonii oślepiającego światła
Boże, chroń nas wszystkich
Czy spłoniemy w ogniach tysiąca słońc?
Ho
Jak wspomnienia w chłodnym rozkładzie
Przekazy odbitey echem
Daleko od świata ciebie i mnie
Gdzie oceany krwawią wprost do nieba
Ho
Jak wspomnienia w chłodnym rozkładzie
Przekazy odbite echem
Daleko od świata ciebie i mnie
Gdzie oceany krwawią wprost do nieba
Pomóż mi, pozwól żyć
x11
Boże, błogosław nas wszystkich
Rozbici żyjemy pod jarzmem naładowanej broni
Nie można tego zwalczyć
Nie można przebić
Nie można odpowiedzieć
Nie można uprzedzić
Nie
Boże, błogosław nas wszystkich
Rozbici żyjemy pod jarzmem naładowanej broni
Nie można tego zwalczyć
Nie można przebić
Nie można odpowiedzieć
Nie można uprzedzić
Komentarze
the Catalyst<33 po drugim przesuchaniu jest jeszcze lepiej:)
Perkusja rozpierdziela!
cóż tu dużo pisać, świetny numer, bardzo "muzyczny", łączący elementy różnych styli, są skrecze, jest gitara jest elektronika i krzyk i śpiew, czyli to co lubiłem od pierwszej płyty w LP. Niema tu nawet wspomnienia po fatalnej MTM, które było miałkim popem dla 13 letnich dziewic. Jest muzyka, która ma nie dać się klasyfikować, jak za czasów HT czy najlepszej Reanimacji. Zamawiam preorder, bo nie posiadać tej płyty w kolekcji to była by wtopa. Jedynej jakiej niemam nawet kradzionej w mypy trzy to MTM. BRAOW JARAM SIE
Gitara mogłaby być głośniej
sorry za dwa komenty, coś mi się wiesza :/
Jak dla mnie to kawałek jest stanowczo za długi.
Żeby robić kawałki 3min+ trzeba mieć pomysł, tu jedyny pomysł jaki znalazłem to "a zrobimy kawalek 5 minutowy, Ty Mike 2 razy wiecej porapujesz a ja 2 razy wiecej pokrzycze Liftm me up, dzieki temu będzie ambitnie i dojrzale"
Do mnie to nie przemawia, kawałek ciekawy ale tylko i wyłacznie w skróconej wersji, ale takiej pewnie nie bedzie.
7/10
Niektórzy tutaj marudzicie,a ja muszę powiedziec,że owszem zaskoczenie jest,totalne! Dobrze w Esca Rock to określili.
A tak to jest świetny numer,fakt jaki to gatunek nie określę,jak dla mnie świetne! Zgadzam się w 100% z ścierpła mi noga.
Twoje oczy na na na...
Fajna piosenka
a kiedy teledysk Panowie?? :)
Ludzie, przestańcie się już oszukiwać, ten kawałek to nędza, nędza, aż piszczy, kompletny brak pomysłu na wypełnienie tych pełnych 6 minut, irytujący jest też ten śpiew Chester'a (styl na pŁaczka). Jedyny w miarę fajny moment tego kawałka to od 3:22 do końca. O wiele bardziej mi się już podoba remix no-brain'a.
Ulala. Fakt, rozkręca się powoli. Od drugiej zwrotki zaczyna się jednak jazda. Po 3-ej minucie to już kompletny odjazd. Elementy elektroniki, których tak się obawiałem pasują idealnie. No i to co mówił lostek815: "Lift me up, Let me go" - majstersztyk
mi się to podoba:)))
Kingpin-Ale,ale zauważ,że każdy ma inne zdanie. Jednemu się podoba,drugiemu nie,nigdy nie było tak,aby się każdemu podobało,logiczne jest to,że każdemu się ten utwór nie spodoba.
Ja jestem z osób,której piosenka się podoba,nawet bardzo! Zaskoczenie?-owszem. Ale też takie: łał! Miało byc inaczej,jest jak mówili. Ale i tak dobrze jest! Po jednym przesłuchaniu piosenka zostaje w głowie,raczej też uzależnia i jak to świetnie na głośnikach słychac! :)
I mam pytanie,nie jest to żadna prośba,a pytanie,z odp TAK lub NIE-nic więcej nie potrzebuję.
Otóż,ma już ten utwór ktoś z was ściągnięty na komputerze?
Zgadzam się ze Stiwenem piosenka na kinie domowym miażdży zwłaszcza te bity i bass :)
Powiem wam jedno to jest jedna piosenka na płycie ma być kilkanaście kawałków więc może warto poczekać najwyżej wyrzucicie ten kawałek z playlisty ;)
Odkąd skończyli trwożyć na Pro Tools'ie, to skończyło się niestety dobre granie jak dla mnie. Szkoda bo Lockjaw był swoistym przypomnieniem dawnych lat.
Aż się zarejestrowałem specjalnie żeby zostawić komentarz :) Mówiąc krótko, wg mnie totalna kiszka. Ciekawe jaka będzie reszta albumu ale po tym co usłyszałem straciłem chyba wszelkie nadzieje że będzie to coś dobrego. Brad, Rob i Phoenix chyba teraz się zanudzą a Mr Hahn I MS będą odwalać całą robotę. Chester ma super głos, nie mam pojęcia po co zostało to zepsute jakimś gównianym filtrem. No nic czyli teraz wybierając się na koncert można się chyba przygotować na kolorowe dyskotekowe światła i lasery no i Mr Hahna z jakimś setem :)
LP przypomina mi teraz Celldwellera :D
emq,
-a mi to tło z elektroniki scootera hehe
ktos pisał wczesniej ze klawisze są "wiejskie" a włąśnie klawisze podnoszą poziom w tej piosence. Mam nadzieje ze płyta będzie zawierac lepsze kawałki od tego bo spojrzmy prawdzie w oczy, mogło byc lepiej. Faktem jest to ze co ktos pisał w poprzednim newsie ze niektóre remixy są lepsze
energia jest, powoli się przekonuję do tego kawałka. co prawda jak dla mnie dobrą piosenką nazwę taką z dobrym tekstem, a tu jest w kółko męczenie paru linijek,ale i tak spoko. muzycznie mega, ale nie umiem sobie wyobrazić jak to będzie wyglądać na koncertach. Hahn wyhoduje sobie pare nowych rączek, czy czeka nas mega playback? czyli w sumie wszystko dopsz, ale wszędzie jakieś 'ale'...
Mam nadzieję, że Mike da radę na koncercie z ''Lift me up, Let me go'' (od tego momentu aż do końca kawałka jak dla mnie bardzo pozytywnie) - jeśli chodzi o Chestera, to na szczęście nie ma się co martwić. Jednak brakuje mi tu nieco mocniejszego wokalu z jego strony. Krótko mówiąc: bez euforii, ale też bez przesadnego pesymizmu, ''zawału serca'' i skłonności samobójczych :P
ten dźwięk, który wchodzi w ok 1:35 jest zdrowo chybiony. Mam wrażenie, że snippety miały nas do niego przyzwyczaić. Gdyby nie ten jeden szczegół kawałek byłby na prawdę dobry. Koniec końców cieszę się, że utwór wypadł lepiej niż się spodziewałem... ale szału nie ma :D
Samo catalyst jest przeciętne, ale błagam ludzi, nie porównujcie tego do techno czy disco, bo wyraźnie nie macie pojęcia o czym mówicie.
A tak z innej beczki to nie można od zespołu oczekiwać że przez 10 lat będą się trzymali tego samego stylu grania. Idę o zakład że większość z was też skacze z gatunku na gatunek w trakcie słuchania, oni robią to samo tylko że z tworzeniem
Powiem tak - jest lepiej niż WID wg mnie ale brzmi to troche jakby zespół sam się zremixował, kawałek by pasował ale gdybymy mieli do czynienia z czyms takim jak reanimation. końcówka jest ok, ale troche długo się na nią czeka, wokal imo wchodzi tak dośc niezgrabnie na poczatku, no i piosenka po wszystkim nie zaskakuje, no i staje sie troche monotonna, LP stara się byc odkrywcze i oryginalne jak 10 lat temu. Jest tak sobie ale nie spodziewalem się niczego lepszego od około dwóch tygodni. dużo ludzi mówi ze LP to HT i Meteora, poczekam do prześłuchania albumu kilka razy ale póki co zmuszony jestem [nie żebym chciał] zmuszony jestem zgodzic się.
Ciężko będzie Was odwrócić od słowa techno,disco. Przecież słychać dawny nawyk Linkin Park i nie mówcie że to nie są już Oni . To jest mieszanka wybuchowa muzyki taka jaka była kiedyś . Można to nazwać nawet dla fanatyków tematu płyty z postu Patrysia Bomby atomowej. Takim wybuchem jest dla Nas właśnie ta piosenka . Dla nie których radioaktywną gdzie nikomu się nic nie dzieje i takim co jednak się dzieje.
uuuu ladnie po nich jada na my space :)
aha corell - wiem że zaraz walniesz wstawke że "ludzie nie rozumieją że LP się zmienia" ja to rozumiem, ale po prostu mi się nie podoba. Niech robią coś zupełnie innego, ucieszę się jeśli mi się spodoba. Ale na razie robią coś co niestety mi nie podchodzi, jedyny kawałek przy jakim dzia miałem ciary to Zack Hemsey-Mind Heist.
napewno pamietacie tatu :) takie lesby z rosji , mialy podobne wstawki w piosence jak tu jest
> mastachaz87.
Spójrz na to kto komentuje. Polecam użytkownika a-dam. Jeżeli takim się to nie podoba to ja się jaram.
Czym jest Catalyst dla mnie ?
Kurde to niesamowite ale od 10 lat polubiłem tyle dziwnych zespołów, te które eksperymentowały jakoś się na mnie najmocniej odbiły. Enter Shikari, Crystal Castles. Cieszę się, że LP ma jeszcze taką odwagę na zrobienie czegoś nowego. Dlatego KOCHAM TEN ZESPÓŁ :)
Cieszę się każdym fragmentem tego singla... za wyjątkiem tych gdzie grana jest ta wiejska, dyskotekowa melodia. ;/ Aż mi się smutno zrobiło... Na początku jest dobrze, później wchodzi ten elektroniczny przerywnik i kicha. Trzeba się przedzierać żeby usłyszeć tą naprawdę dobrą perkusję.
Nawiązując do tego co wszyscy, w tym Mike, mówili. Tak, słychać, że to jest Linkin Park. Tak, to jest to czego się nikt nie spodziewał. Ale jedna zasadnicza rzecz- ruszyło mnie tylko w nie w tą stronę co oczekiwałem. To nie jest piosenka, którą będę słuchał non stop kilka dni, gdzie tylko mogę, zapętloną w odtwarzaczu.
w takim razie wybacz. po porstu widziałem już kilka podobnych komentarzy również z Twojej strony.
czy Wy czasem nie przesadzacie? Wolicie podobne gitarowe riffy, niz cos nowego? Ogarnijcie sie!
Trin89,
ktos inny chyba tu sie musi ogarnąc. muzyka nie opiera sie tylko na partiach gitarowych ale to wcale nie znaczy ze nie mozna zrobic cos ciekawego gitarami ;p myslisz człowieku ze tu wszystkim co maja jakies 'ale' chodzi tylko o riffy?
co do myspace to pewnie LP się obrazi na fanów i powie że jak się nie podoba to niech sobie nie słuchają. przypominają mi sie tylko wypowiedzy LP jak to oni wszystko dla fanów robią.
Moim zdaniem The Catalyst naprawdę daje radę!
Nie zawiodłam się na LP :) Swoją drogą dziwią mnie trochę te stosy negatywnych komentarzy dot. MtM.. Dla mnie- wiernej fanki- ta płyta jest również dobra, tyle, że może nie tyle pod względem 'mocnych uderzeń' a hmm.. sztuki? Kawałki TLTGYA, In pieces, In between i cała reszta naprawdę mają swój urok, noo i przede wszystkim przesłanie.. :)
Wracając do tematu The Catalyst- jak najbardziej zachęcający do zakupu ATS :))
Infra-red - jeśli dobrze kojaże to pewnie dlatego że MTM jest bliższe do Placebo niż inne płyty.
jesli dobrze kojaże nick. :)
ciekawe czy ATS poszatkuje fanów jak MTM - czyli jeszcze bardziej.
A ja jestem tak zafascynowany perkusją w TC, że powtórzę - perkusja w drugiej części utworu jest nie-sa-mo-wi-ta!
Jestem strasznie ciekaw wersji live - szczególnie jak Mike śpiewa legendarne już lift me up, let me go xD
w wersji live spodziewajcie się dogłębnego playbacku.
no bez przesady!
No więc i ja dorzucę moje cztery grosze:
1.tekst jest świetny, z przesłaniem, ale...z lekka nużące jest słuchać tego w kółko przez taki długi kawałek. Już kiedyś pisałam że się boję co do tekstu, że będzie tylko to co w snippetach...myślałam że będzie więcej. Ale nie jest źle;)
2.partie, że tak powiem, instrumentalne są (o dziwo!) przyjemne dla ucha-przynajmniej mojego;)
3.wokal Chaza-wiadomo;)
4.końcówka jest niesamowita. Na 'lift me up...' zaczynając, poprzez śpiewanie na trzy (o ile się nie mylę) głosy, kończąc na perkusji, która rozwala ;)
Moim zdaniem dobry kawałek :)
Fajnieee,a ja nie mogę na MySpace no!
Player mi nie działa...
Podoba mi się, Po prostu. mam wrażenie że utwór sporo zyska będąc już częścią większej całości, czyli albumu. Nie ma tej niemiłosiernej nudy która moim zdaniem zabiła MTM, nie ma też zamknięcia w zużyty już do bólu przez LP system zwrotka-refren-zwrotka-refren-bridge-refren, przez który ich dwa pierwsze albumy nie bawią mnie tak jak kiedyś. Będzie inaczej.
jestem zawiedziony...
granie pod publiczkę...
czasy się zmieniają, gusta się zmieniają, i LP się zmienia - nie ważne jak, ważne żeby być na 'TOPie' :O
serce się kraje
końcówka to dla mnei valentines day.
Trin89-> ohh taki powrót do Hybridki...*.* to by było to;)
na MSie ludzie zmiazdzyli:P ale mi pomimo to podoba sie to co zrobili, i pozostaje czekac na płyte na bank bedzie cos w starszym stylu, baaaardzo na to licze:) nie zmienia to faktu...LP rzadzi!
Trin - walczysz z wiatrakami xD
oh tak zgadzam sie ale to nie zawsze musi oznaczac cos złego:) chłopaki sa mega ambitni no czy nie za to tez ich kochamy?;D
Nooo faktycznie totalny szok. Słucham kolejny raz i kolejny i... nie wiem, co o tym myśleć. Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to to, że chłopaki ewoluują razem ze mną, a właściwie ja razem z nimi - dorasta się z czasem do pewnych rzeczy, otwiera się bardziej na świat. To właśnie jest coś takiego. Mam jednak nadzieję, że w reszcie piosenek będzie mniej elektroniki.
Powiedzcie,gdzie mogę jeszcze posłuchac,nie ściągnąc,ale posłuchac???
Albo co zrobic gdy w MySpace pisze ciągle: Sorry,we had a problem getting what you had requested. Try again later. Mój internet,to radiówka. Ciągle to samo,nie mogę posłuchac nawet. Słyszałam raz tylko w Eska Rock i ciągle się męczę z tym MySpace....
diablina -> niech sobie mówia co chca:) wazne ze sa osoby które rozumieja ta ewolucje i cania chłopaków za to!;)
Trin, więcej szacunku człowieku. To, że ktoś lubił albumy HT i Meteorę i chętnie by chciał usłyszeć znowu coś podobnego, to nie znaczy, że można ich bezczelnie obrażać. Szczerze ubolewam nad decyzją LP, że porzucili styl, którym się charakteryzowali (i za co był ceniony w świecie muzyki), zapewne takie warunki narzucił WB, a oni nie mieli nic do gadania. Piosenka mnie zaskoczyła niezbyt pozytywnie, ale zarazem jestem ciekaw całego albumu, co wymodzili ;p
Trin89 - nazywanie ludzi o odmiennych poglądach idiotami jest... infantylne. rozumiem emocje ale wyzywanie się w komentarzach podpada pod łamanie zasad inteligentnej rozmowy.
lostek - Ty myślisz, że to jest takie hop siup? Zerwanie umowy z wytwórnią grozi milionowymi karami dla zespołu.
Dokladnie oni sami twarzą wszystko tak jak sami chca! sa tak szanowanym i mocnym zespołem ae wytwórnia o ich stylu z pewnoscia decydowac nie moze!;):)
Boje się, że ATS będzie dla Linkinów tym, czym był Load dla Metalliki...
ot pojawiła się cuz xD
ludzie, gadanie w stylu "zespół na pewno by nie zgodził się... zespół nie da się..." jest bez sensu, bo tak naprawdę nie znamy się na realiach show biznesu a Tym bardziej na polityce WB. Amen.
ciary nie przechodzą :( miejscami jakby puścić dwa utwory jednocześnie, z jednej strony może lepiej muzycznie od mtm, ale w ogóle nie czuję tej muzyki ;/
http://www.youtube.com/watch?v=rsB6RSt9Okk&playnext=1&videos=PkqAFY9SY 2g&feature=grec_indexv ja chce takich utworow...
gówno gówno i jescze raz gówno, kawałek stanowczko za długi, nic się w nim nie zgrywa moim zdaniem , wokal jest jakby poza pentlą instrumentala. Całość ogólnie nie wpada w ucho. Szału nie ma.
Mam ochotę powiedzieć "Minutes to Midnight bylo zajeb***"
cuz >> mnie zawsze dobrze jak z Tobą...piszę xD
czy mnie się wydaje (bo tyle tych komentarzy, że nie ogarniam), czy corell nie wyrażał swojego zdania o singlu?
@Chezz77: A po co mają odpowiadać skoro znowu znajdzie się te kilka milionów, które ten album kupią?
No ja wiem, że ich komenty są zaznaczone, ale scroll mnie boli xD
Fajnie że ten kawałek trwa prawie 6 minut, ale trochę za długo się zaczyna. Brakuje mi wpadającego w ucho intra takiego jak np w Numb, In The End czy New Divide, (IMO ND stylistycznie najbardziej przypomina The Catalyst)potem już jednak robi się ciekawiej:) Podobają mi się słowa piosenki, ale refren jest za często powtarzany. Bardzo na plus jest za to "Lift me up, Let me go" Mike'a i perkusja. Wydaje mi się też że dużo może zmienić teledysk...
.. i miałem tak np. z piosenką Closer To The Edge (30 Seconds To Mars) - w ogóle nie zwracałem na nią uwagi, ale jak wyszedł teledysk to zakochałem się w niej:D Zapomniałem też dodać, że w The Catalyst podobają mi się klawisze. Ogólnie piosenka jest ciekawa i nieokreślona... Nie umiem powiedzieć jaki to rodzaj muzyki i to jest fascynujące. A Thousand Suns będzie wielkim zaskoczeniem! Nie mam nic przeciwko eksperymentowaniu z muzyką przez LP, ale jeśli chcą to robić to powinni częściej wydawać płyty...
koncowka jest w sumie najlepsza;d,a tak to techno gowno wyszlo xd
Zaniedlugo zamiast mowic ze Justin bieber to Shit, bedziemy mowic tak o LP :D
... Mam też nadzieję, że na płycie pojawią się utwory w stylu New Divide (bo czegoś w stylu HT lub Meteory się nawet nie spodziewam). ZAPOMNIAŁBYM DODAĆ! Scream Chestera - bez tego Linkin Park to nie Linkin Park! Przepraszam za trzy komentarze pod rząd, zależało mi na wyrażeniu mojej opinii i mam nadzieję że administracja tego nie usunie. Pozdrawiam wszystkich i czekam na odpowiedzi na mój komentarz/e !
tak czy inaczej nie można powiedzieć, że nowy utwór nie jest muzyką dojrzałą. na swój sposób jest to powiew świeżości. pewnie, że oczekiwaliście/śmy, nowego HT, ale to może być hit. Jeżeli ktoś jest otwarty na nowe gatunki muzyczne, to na bank spodoba mu się ten utwór. MTM było klapą, chociaż i tak każdy z nas słuchał jej przynajmniej kilka razy, a może nawet i zakupił - tutaj chłopaki poszli jeszcze dalej. KoRn przez ostatnie 5 płyt gra nonstop to samo i jest coraz gorzej, a tutaj jest progress, choć może nie w kierunku, którego oczekujemy.
Ktoś wyżej pisał że wytwórnia narzuciła LP styl.. To nie prawda, Mike kiedyś już mówił że wytwórnia daje im wolną rękę i mogą robić co chcą - dowodem jest MTM. Podobno z Meteorą był drobny nacisk żeby stylistycznie przypominała HT ale z resztą? Nie... Płyty eLPeków bardzo dobrze się sprzedają więc czemu ktoś miałby narzucać Im styl?
cheez >> :)
Wyrazilem swoja opinie na temat tego super nowego kawalku LP, bo sie zawiodlem jak cholera, Mam ochote powiedziec ze MTM bylo naprawde zajebista plyta, bo slyszac "The Catalyst" nie moge uwierzyc ze to zespol ktory natchnal mnie do grania.
Przeciez ten singiel w ogole nie ma zadnej rytmiki ? Bynajmniej ja jej nie slysze, tylko umcyn tancyn
Insane - masz rację - to dobrze że zespół idzie dalej, tyle że przez te 10 lat dostaliśmy dopiero trzy płyty (no i teraz czwarta w drodze) i eksperymenty były by wskazane gdyby np. po 3 płytach zespół zrobił coś nowego tak jak teraz z A Thousand Suns, ale strategia obrana przez LP - czyli każda płyta w innym stylu to trochę... beznadziejnie jak dla mnie.
eksperymentować może sobie scooter z którym na pewno nagrają jakaś kolaboracje , każda muza jest komercyjna ale ogólnie cale LP można uznać za definicje komercji i te ich albumy,gry,single itd tez , oni nie dojrzewają bo po co ? nagrają parę radiowych kawałków - sprzeda się i jest cool
ciekaw jestem czy ta płyta też się sprzeda z rozpędu - wiecie MTM ludzie kupowali w ciemno, teraz na pewno częśc powie "poczekam, zobacze jak to wygląda" dlatego uważam że ATS sprzeda się mniej niz MTM - ale poczekamy zobaczymy.
, oni nie powinni nawet myśleć o rozwijaniu się bo przeginają, a przyjdzie taki moment ze będzie tzw "powrót do korzeni" bo eksperyment się nie uda , bo prawda prawdą im od za dużego sukcesu poszło w głowę nie tam gdzie trzeba, a taki np Korn , poprzeginali ale się obudzili i nagrali mega mocny album :) no ale przecież LP to Rock :)
DevilMayCry - przesadzasz trochę, to nie Scooter :D
poczytaj komentarze tu i tam , wątpie zeby poszła z miejsca , samo wciskanie singla jak wezmiesz preorder haha smieszne
podobała sie ? napewno wiec nie nazekaj :) caly ten boys band to komercja :)
@mastachaz87
Późna godzina już. Idź się prześpij, rano przeczytaj co tu nabazgrałeś i przemyśl to jeszcze raz.
Apocalyptic- Nie zdziwię się jak na następnej płycie skowerują Biebera i Chester będzie śpiewał Baybe Baybe Baybe!Powstrzymam się narazie od oceny całej płyty bo jej nie słyszałem.. ale jeżeli chodzi o mnie to mam złe przeczucia...
A JA TO POWIEM TAK: Mam nadzieję że ten album będzie sprzedawał się fatalnie, że sprzeda się tak słabo, że nawet koszty produkcji się nie zwrócą. Wtedy Majce i reszcie odechce się eksperymentować i wrócą do starej stylistyki. Zespół będzie szczęśliwy bo będą mogli się podcierać dolarami a My będziemy się cieszyć bo dostajemy Hybrid Theory v 2.0 :)
cheez- chodziło mi raczej o to że ten kawałek w ogóle nie wpada w ucho Oo?
Bo np. słysząć pierwszy raz "Somewhere i Belong" od razu zacząłęm ją nucić.
@amdae: To prawda, The Catalyst jest dyskotekowy, nie radiowy ;P
Wolę dyskotekę z The Catalyst niż z Lady Gagą:D
wiem co pisze :) a przespać sie idz ty :) to moze obudzisz sie i zobaczysz jak boys band sie zmienił :D
cheez - pamiętajmy że ciągle wypowiadam się w swoim imieniu.
jakby nie było Panowie :) linkin park sucks :D
JAZDA JAZDA JAZDA JAZDA! TECHNO TECHNO TECHNOOOOOOOOOOOO!
No i takim cudem stałem się całkiem nie chcący fanem beznadziejnego techno zespołu, który metal potraktował jak jako droge do sławy! Teraz to tylko kase chcą trzepać i nie obchodzi ich ani sztuka ani fani! KASA KASA KASA! Gdzie jest osc, gdzie faint, papercut??? Nie ma! teraz mamy the catalist dla żelusiów i plastikowych barbie panienek słuchających "ympresky w radiu eska"
Jeżeli cała płyta taka będzie to znienawidzę LP. Nowa Chylińska nadchodzi! Płaczcie wszyscy fani rocka! Fanatycy mydlcie sobie dalej oczy :P:P
jak już macie zamiar się żreć to na PW, bo nie wszyscy muszą czytać wasze wypociny... Spać!
Szelon - jestem z tobą
ale Wy pieprzycie, za przeproszeniem. że się źle sprzeda i że wrócą do innej stylistyki. Jak w ogóle można być tak głupi, żeby życzyć komuś nieszczęścia? Chłopaki włożyli serce w płytę, pracowali długo, stworzyli coś nowego i to źle? Płyt takich jak HT jest milion, tylko wokalista inaczej wyje, a ziomek inaczej rapuje i tyle. A tutaj? The Catalyst to powrót do właśnie Reanimation, tylko bez remixów, a coś świeżego.
insane - i oto znalazlem kolejnego fanatyka na tej stronie , serce hahhaa daj spokoj :) komu ty oczy mydlic chesz , Szelon 5+ masz racje
szelon:
LP to nie metal, TC to nie techno (podejrzewam, ze jesteś jednym z paru tysięcy polskich ćwierćmózgów nazywających każdą elektronikę techniawą). poza tym pisz więcej, jestem fanem Twoich komentarzy.
on-topic:
całkiem fajny kawałek, sporo się dzieje. te synthy są nieco vintage, ale ciekawie budują klimat kawałka. końcówka zdecydowanie najlepsza. póki co, 7/10 ode mnie.
Problem w tym, że płyt takich jak HT i Meteora nie ma, szukałem długo zespołu, który w jakimkolwiek stopniu zastąpiłby mi tę stratę po LP, ale go nie znalazłem. A takich płyt jak MTM i takich kawałków jak The Catalyst jest tysiące, a nawet jeśli nie, to puść sobie jeden kawałek rockowy i jakiś elektroniczny jednocześnie, wyjdzie to samo ;) Ja im nie życzę źle, życzę im opamiętania. Zaprzepaszczają talent, jaki niewątpliwie mają!
nie pojdzie im dobrze jak plyta wycieknie , a napewno tak będzie :) kazdy poslucha i da sobie spokoj wystarczy tylko poczytać komenatarze np na angielskich forach ;-) tyle ode mnie
poza tym ostatnio wyszło Dead by Sunrise i jakoś nie było tutaj zbyt pochlebnych opinii mimo że same gitary ; /
nie jestem żadnym fanatykiem , dla mnie MTM to mega kupa w ogóle asłuchalna, ale TC ma coś świeżego. Zresztą każdy ma swój gust, ale nie życzmy nikomu źle. Ten kto tworzy muzykę, ten wie jak ciężki to proces.
rzepcio1987 zgadzam się z Twoją opinią w stu procentach!
Nook! juz kiedyś mi się przyznawałeś co do twojej słabowści wobec moich komentarzy, więc sie z łaski swojej przestań powtarzać ! Mam prawo być oburdzonym bo to normalnie wstyd żeby takim chłamem plamić nazwę LP. Część zionowiczów ma to do siebie że co by LP nie nagrało to i tak będą to kochać bo po prostu urośli do miana fanatyków.
Ktoś wspomniał że Meteora v2 to bylaby komercja -> przeciwinie, bo jednak muzyka z 2 [pierwszych płyt LP to muzyka dla ludzi alternatywnych, a nie beznadzieja którą będzie słuchał każdy kretyn bez nawet śladowego poczucia artyzmu. Tak to już jest że prawdziwa muzyak pozostaje w alternatywie, a Lp odchodzi z niej stawiając na masy. Wrócilem właśnie z woodstocku i mysle sobie: "niech LP tam pojedzie i zobaczy co to zna
Szelon>> chyba tylko ty, polecam mydło i wodę. a co do "artyzmu" w muzyce LP to proszę cię, nie rozśmieszaj. gdzie ty widzisz artyzm na HT albo Meteorze? na woodstocku grał death metalowy zespół Papa Roach, to dlatego uważasz się za metala jak mniemam. fanatykiem to jesteś ty, bo nie uznajesz innego typu muzyki niż twój czru metal zwany HT. także polecam powiekszyć swój arsenał ulubionych zespołów o więcej niż 5, a potem filozofować.
http://www.youtube.com/watch?v=cI59cpkFxPo
od tego też zaczynali
Meteora i HT to dokładnie ten sam schemat z innym tekstem i "chwytami" (power chords o/), naprawdę chcecie 3 reedycję tego samego?
Co do kawałka, to mi się bardzo podoba, chociaż dobrze by było usłyszeć miejscami mocniejsze uderzenie gitary (szczególnie w końcówce) + fajnie by było usłyszeć dynamiczne, wywalone w kosmos solo Brada przeplatane z tą elektroniczną "solówką". Fat chance though :P
@Asvarox, wiele osób ma gdzieś schematy i liczy się dla nich tylko żeby muzyka wpadała w ucho. Niech i 10 albumów ma ten sam schemat, ale niech ich słuchanie sprawia chociaż taką samą frajdę
Płytę kupię, ale coś czuję, że prawdziwe LP już dawno odeszło...
tak sobie slucham po raz n-ty ten utwor i zastanawiam sie w jakim momencie co niektorym przechodza ciary po plecach...jak dla mnie nie ma w tej piosence zadnego momentu wartego podniety.
jak chce darcia ryja Chestera ta wlaczam sobie 'given up', jak chce w miare rockowej ballady to puszczam 'leave out all the rest', jesli mam ochote na rap to slucham 'lying from you', a jesli mam ochote na nijaka papke to 'the catalyst' niestety spelnia moja zachcianke idealne.
zastanawia mnie jeszcze jedno, jak wielka porazka bedzie ten utwor wykonany na zywo (zwlaszcza spiew Shinody) i reakcja publicznosci (wcale sie nie zdziwie jak zaczna tanczyc jak pan z filmiku Alkora).
-.-
tylko to mi się nasuwa
kiepskie nawet jak na techniafke :/
Już wolę sobie posłuchać NIN... przynajmniej lepiej zrobione (i to przez jednego gościa)
Rozumiem zróżnicowane poglądy na temat nowego kawałka- to normalne, że jednym się podoba innym nie. Jednak co do wielokrotnego komentarza dotyczącego "techniawki", proszę Was, wejdźcie na bardzo tajemniczą i z rzadka przez ludzi odwiedzaną stronę www.wikipedia.pl i wklepcie hasło "techno". Wielu osobom powinno pomóc rozładować swą frustrację ;)
ja klasycznie pojadę. wszystkich przerażonych techniawami zapraszam do doedukowania się:
http://techno.org/electronic-music-guide/music.swf
stara, dobra encyklopedia muzyki elektronicznej autorstwa Ishkura. klarowny podzial na geneze, gatunki i, co najważniejsze, przykłady danych styli czy odłamów. polecane szczególnie wszystkim moronom twierdzącym, że każdy przejaw elektroniki to techniawa. have fun.
Jeśli ATS będzie tak bardzo 'elektroniczne' jak 'The Catalyst' to z całym szacunkiem, ale ATS przy MTM, to będzie tak jak MTM przy HT :x LP zaraz do wielkiego worka jakim jest 'rock' nie będzie można zakwalifikować.. Mówicie, że chcecie coś nowego, a ile z Waszych ulubionych wykonawców na każdej płycie przestawia inny styl? No właśnie.. Więc nie gadajcie o ambitnej muzyce, zrozumiałej dopiero po kilkunastu przesłuchaniach.. Myślałem, że nowy singiel będzie chwytliwy (jak to w zwyczaju mają single), ale cóż pomyliłem się.. Liczę chociaż na: jedno darcie mordy jak w 'Given Up'/'From the Inside' z mocnym i ciężkim riffem a'la 'Lying from You' oraz z mocnym początkiem typu 'Forgotten'/'By Myself'.. Tak wiem, nie doczekam się, ale kto zabroni mi
Odsłuchując nowy singiel przecierałem oczy ze zdumienia i nie wierzyłem własnym uszom... Nie spodziewałem się ze strony zespołu takiej przemiany...Niestety singiel rozczarował mnie:( Poczatek w porządku lecz pózniej w kółko to samo. Monotonia utworu sprawia że ciężko jest dotrwac do jego lepszej części( od około 3:35 kiedy zaczyna śpiewać Mike "lift me let me go") a przecież nie o to w tym wszystkim chodzi... Utwór powinien być porywający taki który po wielokrotnym przesłuchaniu sie nie nudzi... Perkusja stoi na wysokim poziomie ale zdecydowanie za dużo "elektronicznych" efektów. Gitara elektryczna w tle odrobinę za cicho-pozostałe efekty ja zagłuszają...zapewne tak było zamierzone przez zespół ale cóż zrobić...Nie przemawia do mnie ten singiel..
a ja mam nadzieje ze kiedys im beda kazac nagrac MTV Unplugged, ciekawe w co wtedy 'wyewoluują" ;/
brak agresywnych riffów , brak mocnego spiewo-krzyku Chaza, brak tak naprawde wszystkiego za co pokochałem ich muzyke. Blackbirds bylo fajne, spokojne kawalki sa fajne, ale jak sa tylko dodatkiem, jednym kawalkiem na 15-utworowej plycie. a TC to dla mnie kompletne dno. Wiecznie powtarzajace sie 3 wersy, ciagle to samo w tle... jedynie Chaz daje popis.
szczerze - MTM >>>>> TC.
Witam wszystkich(nowy jestem ;) ). Dobra tak do tematu coś dopowiem. Widzę że zdania są podzielone: ok. 60% uważa ten kawałek za chłam, shit i inne synonimy a ok. 40% twierdzi że kawałek może być lub jest dobry. Cóż dla mnie ten kawałek równie jest dobry(po pierwszym przesłuchaniu zacząłem go już nucić) ale jest jedno małe "ale": powtarzający się tekst. Mi pasuję zwrotka/refren/zwrotka/refren/ etc etc. Wiele osób tutaj mówi że nie słychać ani perksuji ani gitar. Nie mam może wybitnego słuchu ale jestem w stanie dosłyszeć i gitarę i perkusję. Jeśli chodzi o LP to ja podchodzę do ich piosenek trochę inaczej niż większość tutaj, gdyż zwracam uwagę głównie na tekst a potem na muzykę i różne efekty. Tekst mi się bardzo podoba.
Sorry za 2 komenty na raz ale teraz chciałbym coś dopowiedzieć na temat nowego stylu LP. Fajnie że robią coś nowego. Ja nie słyszałem o takim zespole, którego wszystkie piosenki podobają się wszystkim fanom. Sam jeszcze nie znalazłem takiego którego wszystkie piosenki mi się podobają. Wielu tutaj piszę że powinni wrócić do grania jak w HT i Meteorze, że brakuje im darcia ryja Chestera i ciężkich riffów. Ludzie dajcie temu Chazowi odpocząć :P Przecież on sobie gardło zajedzie. A teraz czymś zaskoczę: nie wszystkie poiosenki na HT i Metoerze mi się podobają. Niektóre uważam za takie sobie lub słabe. Po przesłuchaniu The Catalyst tym bardziej chcę kupić najnowszą płytkę. A dla tych co chcą darcia ryja to polecam: Arch Enemy lub Vader a ci co chcą cię
Moim zdaniem tam od 1:20-1:30 powinno sie zaczynac ostre rockowe wejscie a nie taki bit ;/ Było by to o wiele lepsze i czadowe, a tak to mnie wkurza, bo fajnie się rozkręca ale tam where oceans blead solówka gitarowa aż się prosi, a to mi się kojarzy z jakimś anime, trochę jak horse the band w sumie też, nie spodziewałem się że LP pójdzie w Nintendocore ;p