Mike rozmawia z fanami
Mike zrobił sobie wczoraj tournee po społecznościach LP. Odwiedził chaty na LP.com, LPU.com oraz na Ustream. Pod tym adresem możecie ozbaczyć nagranie ostatniego, natomiast poniżej zebrane fakty ze wszystkich tych rozmów przygotowane przez LPL:
- Chester używa na płycie różnych rodzajów "wrzasków". Mike określił je jako "dziwne" i sprawiające wrażenie jakby "tracił rozum"
- Na płycie znajdą się ciężkie utwory
- W kilku utworach pojawi się zbiorowy śpiew całego zespołu
- Mike i Chester śpiewają razem prawie w każdym utworze
- Mike będzie rapował
- Teledysk do The Catalyst nie jest jeszcze skończony
- Wersja standardowa albumu, specjalna edycja i Deluxe Box będą miały swoje własne artbooki i opakowania
- Zarówno nowe, jak i stare kawałki będą grane podczas nadchodzącej trasy
- "Wokale w The Catalyst zostały uzyskane dzięki warstwom efektu flanger, modulacji i kilku innych"
- "Dobrze bawiliśmy się z efektami na tej płycie... mnóstwo muzyki 'wpadającej w ucho'... na wielu instrumentach"
- "To tak naprawdę nie jest album koncepcyjny. Może coś w tym rodzaju, ale w sensie wykonania całości. Nie jest to opera rockowa. Możecie odnieść wrażenie wspólnego wątku, który przechodzi od początku do końca albumu i to na pewno jest zamierzone. Jest wiele poziomów i znaczeń".
- Album miksował Neal Avron. Zajmował się tym również przy Minutes to Midnight.
- LP nie znajdzie się na ścieżce dźwiękowej do Piły VII czy Transformers 3.
- Zarówno Mike jak i Joe brali udział w pracach nad okładką. Mike pochwalił prace Joe.
Komentarze
Będą ciężkie utwory ale w stylistyce ciężkie czy ciężkie w zrozumieniu ich??
hostoria z MTM po wycieku sie powtarza :) tam samo mike wkreca :D
historia* // a potem wszyscy wiemy co wyszło :D
ja tak się odniosę do wczorajszych komentarzy głównie krytykujących nowy kawałek. zastanawiające jest to, że tak wiele osób pragnących bardziej ambitnej muzyki od LP, czegoś na wyższym poziomie porównuje ich nowy styl z muzyką dla ogółu, jaką wg nich jest Scooter/Bieber/Gaga. ba! niektórzy nawet refreny tych wykonawców cytują.
skąd tak dogłębna wiedza o powyższych?! czyżby spędzali czas przy vivie? może Was boli to, że LP zagrają obok Gagi, a nie Gagę obok LP... to byłby taki obciach przed rodzicami, bo już nie będziecie "pr0"
chesterlp, Ty za to ZAWSZE piszesz na temat. GOSH! Obiektywnie patrząc, Catalyst to trudny kawał muzyki, jednym się spodoba, drugim po prostu nie, i to normalne że każdy będzie szukał jakiegoś usprawiedliwienia swojej opinii. Ale, nazywanie kogoś pseudo fanem albo zarzucanie że zależy im na byciu 'pr0' bardziej niż na samej muzyce po prostu ssie. Do premiery albumu, albo nawet dłużej będzie flame jak cholera, zwłaszcza jeśli admin będzie prowokował.
ja krytykuję ludzi, których jedynymi argumentami jest "TECHNO!!!", "grają disco polo!", "zeszmacili się", "komercja". Nie widzisz różnicy między konstruktywną krytyką, a taką "jatką"?
i mylisz się - tu nigdy nie byliśmy ślepo za LP. wręcz przeciwnie - jeśli na to zasługiwali, to im się dostawało. tylko, że z głową.
fuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu- LP nie będize przy Transformers 3. ; ( *idzie do swojego emo kącika*
i ZBIOROWY ŚPIEW - coś co mnie intryguje.
i to w sumie tyle. Na MTM też były cięższe utwory i lżejsze, więc porządek został zachowany. Fajnie, ze Mike o tym zapewnił.
(:
Dostawało, zawsze co były negatywne opinie, to zawsze gadaliście "narzekacie jak zwykle", "widać, że polak, wiecznie narzeka". Nie oszukujmy się, najlepiej wogóle się nie odzywać i patrzeć z uśmiechem na to co tu się dzieje ;p A co do Transformers 3, szkoda, że LP nie będzie, w drugiej części ładnie dopasowali New Divide do filmu, fragmenty lecące podczas świetnych akcji, aż dreszczyk przechodził ;]
A mi tam się wydaje, że co niektórzy przesadzają z tym narzekaniem. Jak na razie LP pokazało w TC to co obiecali (więcej elektroniki, Joe nareszcie się nie nudzi), co prawda nie było tam rapu i mocnych gitar i wrzasków no ale prawda jest taka, że to był uśmierciło ten kawałek. Nie można wszystkiego wrzucić do jednego utworu.
Po wczorajszym dniu i tym co teraz się dowiadujemy ogólnie nie żałuje, że 3 dni temu zamówiłem ATS.
podoba mi się, ale nie fanatycznie. dałbym tak 7/10. brakuje mi głównie różnorodności a zatem męczy powtarzalność. z kolei podoba mi się całość elektroniki (która miejscami brzmi biednie, bo występuje ze znikomą ilością innych ścieżek).
albo inaczej - kiedy słyszałem po raz pierwszy WID pomyślałem "WTF?!", a teraz miałem raczej "WOW!". i tyle mi wystarczy
DeMz nie będzie ich tam, będą gdzie indziej, licho nie śpi :D miałam nie czytać komentarzy bo mnie szlag trafia, ale ciężko się powstrzymać, odczepcie się od Corella bo ma absolutną rację, to już nie wystarczy napisać "nie podoba mi się, bo to i to , bo nie brzmi tak jak brzmieli wcześniej, bo za szybki bit, bo za mało gitar, bo cokolwiek co jest rozsądnym argumentem" ? Staram się uodpornić na idiotyczne zrzędzenie, ale nie jest łatwo : P. Od siebie : jak przesłuchałam pierwszy snippet to byłam w lekkim szoku , ale już się oswoiłam i dla mnie kawałek jest zajebisty tym bardziej, że właśnie na to liczyłam.Tylko czekałam na to, aż pojawi się pierwszy singiel i LP złapią was z opuszczonymi gaciami, jak to mawia mój tata. Ja mam z tego wielką radoch
Ja sobie wczoraj tak przed snem słuchałem w słuchawkach (jak dotąd tylko w głośnikach) i myślę, że to będzie zajebisty kawałek na koncerty. Już widzę te przedługawe intro. :) Hahn będzie mógł WRESZCIE poskreczować! To mnie cieszy. Dawno nie widzieliśmy Joe'ego w akcji.
będzie jak będzie, nie usłyszymy to się nie przekonamy. zgodze się z corellem co do tego że jest to o wiele lepsze od WID ale zazdroszcze mu też tego "WOW!" bo u mnie było tylko "mhm..."
Czasy "Hybrydowe" zostały tak zmitologizowane ze można już o tym pisać prace naukowe xD. A pamiętam jak dziś recenzje Hybrid Theory w "Teraz Rocku" brzmiała mniej więcej tak- "Popłuczyny po Kornie i RATM" pamiętam jak dzis jak ktoś w internecie zamiescił porównanie Meteory i HT okazało się ze układ piosenek, rytm, zwrotki wszystko jest takie same. Przyznajcie wy sie wkoncu ze tęsknicie za "szalonym gimnazjum" a nie "super hiper offowym graniem LP za czasów HT" ;PP
No ale kazdy Trzu end wery wery alternativ fan LP powie ze "Linkin Park skończyło się na Hybrid Theory!" można powiedzieć klasyk w tym zakresie :P
ale gusta się zmieniają, dupa tylko rośnie.
PWL- i obóz ludzi, którzy mówią, ze LP powinno wrócic do starego stylu (w tym pewnie również ja, w gruncie rzeczy nie powinienem się odłączac i krytykowac tylko innych) i ci co uważają że zespół powinien sie "rozwijac" są troche... przepraszam za słowo - posrani. Jedni do uporu cytują HT i Meteora, HT i Meteora.. przez co pewnie nie spodoba im (nam?) się nic co z założenia nie jest "powrotem do korzeni" a drudzy z uporem maniaka wmawiają tamtym że albo mają nie krytykowac jak im się nie podoba albo wmówic im że to jest dobre i ma im sie podobac. nie chce stawac po niczyjej stronie, powiem tylko że to do niczego nie zaprowadzi.
Cóż wy macie do tego WID? Był to jeden z lepszych kawałków na MTM, fajna perkusja, Ciary przechodziły, a przy The Catalyst chce się właśnie powiedzieć WTF. Mam tylko nadzieję, że ten kawałek określany w recenzji pierwszych kawałków jako reagee, nie będzie nim naprawdę :D
http://cbsrla.cbsradio.com/global/video/flash/popupplayer.asp?vt1=v&cl ipFormat=flv&clipId1=4995114&at1=Radio%2006&h1=Linkin%20Park%20Stops%2 0By%20Lisa%27s%20Office&flvUri=&partnerclipid=&rnd=46679033 "I think pot smokers will love this album" Ciekawie, nie powiem... :P
Pojawiły się głosy (again?), że Mike reaktywuje FM. Nie wiadomo wam nic?
@Kade: "Pojawiły się głosy, że Mike reaktywuje FM. Nie wiadomo wam nic? " Gdzie tu mowa, że jestem pewien. Jakbym miał źródła to bym się nie pytał was o informacje, tylko sam bym je podał.
przesłuchałem dopiero 2 razy (nie zaśmiecałem sobie wcześniej głowy snippetam`i) i choć wiem, że do tego kawałka potrzeba dużo więcej podejść, to nie sądzę, że mocno zmienię moją niezbyt pochlebną opinię. aha, to Brad jest jeszcze w tym zespole? ;p
Piła to z tego co mi się kojaży miejsce dla tych bardziej hardcorowych zespołów.
@Kade na jakimś forum (nie pamiętam już jakim, za dużo tego, muszę zrobić porządek z kontami :) ).
Zbiorowy śpiew to boysbandy charakteryzuje ;) O, słyszę LP na Esce :P No cóż, to już nie nadaje się na Eska Rock ;]
@corell
Nie wiem co Ty palisz, ale ja jeszcze żadnych głosów nie słyszałem xD. Natomiast idzie dostrzec tę wielowarstwowość piosenek o której Brad (np. na MTM) wspominał bez zaawansowanej karty dźwiękowej czy monitorów studyjnych. A może to tylko była siła sugestii ...
Dalibyście spokój! Krzyż nam chcą zabrać, a wy takimi głupstwami się zajmujecie!
A wiesz, zrobiłem sobie taką chwilową odskocznie od fanatyzmu muzycznego na polityczny. Zawsze to dzień ciekawszy.
Do tych krytykujących wtórność Hybrid Theory, macie wiele racji ale niech ktoś zaprzeczy, że z tego albumu nie bije wielka naturalna i żywa energia, dokładnie słychać natężenie emocji i tą złość eksplodującą w wielu fragmentach. Tak gra się na samym początku i w większości przypadków nie udaje się kapelom powrócić do tych emocji, to co pierwsze zawsze będzie w jakiś sposób naturalne i szalenie prawdziwe.
Nie chce wszczynać kolejnej wojny czy coś. Sam swoją przygodę z muzyką zacząłem od Somewhere I Belong. Pokochałem wtedy LP po głębszym poznaniu ich muzyki. Ale nie należy ich obrzucać błotem czy wołać o pomstę. Jest wiele zespołów które na pewno trafią w wasze gusta, wystarczy tylko poszukać. Może nawet okażą się 'lepsi' od starego LP za czasów HT. Ja sam jak mam ochotę na kick-assową muzykę to odpalam jakiś Heavy Metal czy Power Metal ;p...
Do LP wracam co te 3 lata by zobaczyć 'jak się mają' z czystej sympatii i melancholii jaką ich obdarzyłem za młodych lat. MTM teraz ATS, miło widzieć jak eksperymentują. Natomiast do palenia trawki preferuje Pink Floyd ;P
Trochę OT: Patryś, ten dzisiejszy krzyż to standardowa zasłona dymna rządu do uchwalenia wyższego vatu, nawet 25%, to pod sejm ci ludzie powinni pójść a nie du..ę zawracają pod pałacem prezydenta. Wyszło jak zwykle... Koniec OT.
W merlinie singiel za 13,50zł, limited za 75zł
@Karl: Zawsze jak puszczę sobie Meteorę czy Hybrid Theory to czuję tą ukrytą moc, coś wspaniałego :) Ale chciałbym więcej... Przez te wszystkie lata przez moje uszy przewinęło się kilkadziesiąt, jeśli nie nawet więcej, zespołów, z których każdy zostawał na chwilę, może dłużej, ale nigdy nie słyszałem czegoś, co choć trochę zrekompensowałoby mi stratę starego LP :(