Nowy utwór dla Japonii?
Oto najnowszy wpis Mike'a na Twitterze:
Ktoś chce nowy instrumentalny utwór Linkin Park, by wspomóc akcję MFR dla Japonii?
Są jacyś chętni?;)
Komentarze
Ja nie chcę nowego utworu. Ja chcę taki, który będzie niczym jakiś stary.
co do koszulek: http://mikeshinoda.com/2011/03/15/images [...] -mfr-tees/
Norther, lepiej wspomóc akcję smsem niż pisać głupoty w komentarzach. Łatwo się dzieli kasą innych, co?
O Bożże,nie -.- Tego typu kawałki zawsze wychodzą im do dupy.
czemu nie
Nie wiem jak to ująć, żeby zostać zrozumianym. Oczywiście doceniam ich gest, ale sam kawałek jest jak najbardziej zbędny. Kto będzie chciał wspomóc akcję to i tak to zrobi. A instrumentale od LP wszyscy wiedzą jakie są... Gdyby to był poziom 'Cure for the itch' czy nawet 'Session' to OK. Ale np. taki 'LockJaw'... Kilka posklejanych i zapętlonych bicików - wielkie mi tam...
I wcale nie mówię, że stworzyłbym coś lepszego, ale jestem pewien że np. taki ZwieRZ na spokojnie stworzyłby coś, co dałoby się słuchać więcej niż jeden raz. I Nook chyba też ;)
Więc inicjatywa wielka, ale utwór mogą sobie darować...
Ja tam myślę, że nawet jeśli mają wydać coś, co spodoba się tylko kilku osobą to niech to wydają. Jeśli mi się nie spodoba to trudno, nie będę tego słuchał ale za to ktoś inny będzie się cieszył kawałkiem ;P Nie bądźmy samolubni mysląc tylko o tym czy to nam się spodoba czy też nie ;) Każdy ma inne gusta, a im więcej materiału, tym lepiej.
Nie należę ani do fanklubu ZwieRZa ani do Nooka. Jak również LP.pl (po co w ogóle przywoływałeś ten adres - nie mam pojęcia...). Z oboma wymieniałem tylko poglądy, do tego sprowadza się 'nasza znajomość'. Nie porównuję ich też do LP. Subiektywnie tylko odnoszę się do tego, że instrumentale LP (oprócz wymienionych 2 studyjnych) są do bani. Mam prawo, do tego aby mi się nie spodobały ;)
I wcześniej już napisałem, ŻE NIE STWORZYŁBYM LEPSZYCH (heloł!!) ale w moim odczuciu Nook i ZwieRZ - owszem. mbm86 - nie wiem co jeszcze Cię śmieszy, ale bardzo miło mi, że pomogłem Ci polepszyć sobie humor. Służę pomocą!! Jak coś, to pisz w kolejnym przypływie frustracji, na pewno pomogę znowu ;)
I sprawa ostatnia: nie zawsze umiejętności są (naj)ważniejsze. Czasem mimo dużej wprawy można stworzyć coś pozbawionego stylu, a przepełnionego efekciarską banalnością. Ot, ryzyko zawodowe i tyle ;)
Cheez, tym się różni krytyk filmowy/muzyczny, iż jest to jego zawód, więc włożył w to, by to osiągnąć oprócz talentu(do pisania i wyłapywania rzeczy, które przeciętny odbiorca pominie) dużo pracy, czasu i nauki. Poświęcił nie jedną rzecz, by teraz swobodnie pisać dla kogoś, że ten zwieRZ to jednak słaby jest, a Nook już ogarnia temat. A magic22 swoje zdanie rozwinął dopiero w drugim wątku, dlatego też nie mam zamiaru go krytykować. Aczkolwiek, w moim odczuciu zarówno Nook, jak i tym bardziej zwieRZ do chlopaków z LP mają sporo pracy (i pewnie kasy, bo wiadomo czym operuje Nook, a czym zespół).
