'Iridescent' kolejnym singlem
Po wielu spekulacjach dotyczących tego, co będzie kolejnym singlem Linkin Park, nareszcie mamy niemal pewne potwierdzenie w tej sprawie. Tak jak już niektórzy przewidywali, trzecim singlem w USA będzie utwór "Iridescent".
Powołując się na stronę Allaccess.com, kawałek będzie miał swoją premierę 17. maja jako internetowy singiel, a w okolicy 19. kwietnia powinien trafić do rozgłośni radiowych. "Iridescent" będzie następnym singlem z "A Thousand Suns", po "Waiting For The End", który został wydany w październiku ubiegłego roku oraz "Burning In The Skies", który miał międzynarodową premierę w marcu.
Jednak to nie wszystko, gdyż w sieci pojawiły się spekulacje, jakoby "Iridescent" miał znaleźć się na soundtracku do filmu "Transformers 3: Dark of the Moon". Wydaje się to całkiem prawdopodobne, ponieważ na stronie głównej LinkinPark.com w prawym górnym rogu pojawił się księżyc i po kliknięciu na niego zostaniecie przekierowani do strony z tajemniczym filmikiem. Muzycznym tłem jest właśnie "Iridescent", a sama wizualizacja bezpośrednio nawiązuje do filmu.
Biorąc pod uwagę nowy wpis Joe'go na Twitterze nasuwa się pytanie: czy zapowiadany nowy teledysk zespołu będzie jednocześnie promował kolejny singiel z ATS oraz film "Transformers"?
Na razie możemy tylko spekulować, choć trzeba przyznać, że sugestie od zespołu są coraz wyraźniejsze;) Nie pozostaje nic innego jak uzbroić się w cierpliwość i poczekać na oficjalne potwierdzenie tych informacji.
A więc: co sądzicie na temat wyboru kawałka "Iridescent" jako następnego singla? Czy jest to dobry ruch ze strony zespołu, a może wręcz przeciwnie? Zapraszam do dyskusji!
Komentarze
Zwykle zgadzam się z wszystkim co robiąco wydają inne chłopaki, ale z wybraniem na 4 singla "Iridescent" IMHO Chaz i spóła nie bardzo trafili. Myślałem, że wybiorą jakiś energiczny utwór (vide W&K czy Blackout) ale wybrali właśnie I. Może wybranie Iridescent na singla wiąże się z prawdopodobnym umieszczeniem ww. piosenki na soundtracku do Transformersów 3...
akurat na niego głosowałem w sondzie
Zapowiada się na kolorowy teledysk:)
Ciekawa byłam jaki teledysk wymyślą do Iridescent, a więc i chciałam aby ten utwór był singlem (także dlatego, że go lubię). Ale jeśli wcisną tam coś z Transformersów to zepsują to na co liczyłam - dobry teledysk do dobrej (przynajmniej pod względem tekstu) piosenki.
Ale przyznam, że mogliby wydać coś mocniejszego.
Na początku lubiłem tą piosenkę. Do 49 sekundy przy pierwszym odtworzeniu. Refren zepsuł wszystko. Do tego ten klimat U2, gdy wchodzi Chester jest nie do zniesienia (nie, żebym miał co do U2, po prostu bardzo mi nie pasuje to w tej piosence). Co do Transformers spodziewałem się bardziej energicznej piosenki na soundtracku, ale lepsze to niż nic.
Że bezdie to nowy singiel to wielu sie spodziwało, ale jakos nie sądziłem ze bedzie łączony z Transformers.
Zgodzę się, że sukcesywnie wybierają najnudniejsze utwory. Iridescent to marna kopia kopii kopii, W dzisiejszych czasach każdy mainstreamowy zespół ma taki kawałek. Do tego nudny jak flaki z olejem. Nie ma to jak pokazywać album od swojej najgorszej strony, LP powoli udowadniają że są w tym mistrzami.
w T3 usłyszymy nieznacznie zmienioną wersję utworu. do odsłuchu poniżej:
http://www.somekindofawesome.com/journal [...] remix.html
