Mike nt. coveru 'Rolling In The Deep'

14 sie 2011
komentarze (14) 14.08.2011 - 08:15 - napisał Qba, credits: MikeShinodaClan.com, Polinezja

Artisan News przeprowadziło ostatnio wywiad z Mike'iem. Poruszono tematy o sekretnym koncercie dla Japonii, a także o coverze utworu "Rolling In The Deep" wykonywanego 4. lipca podczas iTunes Festival w Londynie. Mike opowiadał skąd się wziął pomysł na wykonanie tego coveru oraz o tym, czy zespół planuje nagrać jego studyjną wersję. Oglądajcie poniżej:

Komentarze

Odpowiedz Sminoda 15 lat temu napisała:

Nie sądzę by była im potrzebna do czego kolwiek ta studyjna wersja coveru. Zagrali to zagrali i powinno starczyć. (a link do tego dałam już pod poprzednim newsem)

Odpowiedz DeMz 15 lat temu napisał:

@Sminoda, jeszcze Polinezja dostała credits, zamiast Ty, lol. :P

Odpowiedz Deadly 15 lat temu napisał:

Wg mnie ewentualnie dadzą cover na jakiejś płycie LPU. Cover live oczywiście, studyjna wersja jest zbędna.

Odpowiedz iridescent 15 lat temu napisał:

@Deadly zgadzam sie w 100% na LPU napewno Rolling In The Deep znajdzie miejsce!

Odpowiedz chmuurek 15 lat temu napisał:

Chyba, że będą szykować płytę "The Best Of" i Rolling In The Deep mogłoby tam się znaleźć w wersji studyjnej.

Odpowiedz DeMz 15 lat temu napisał:

I tak to ściągniecie tylko z neta, więc co za różnica? Ja bym wolał b-side'y, w końcu to LPU a nie pieprzone "Best Of", które inne zespoły robią jako normalny krążek, a nie exclusive "dla fanklubu" :/...

Odpowiedz gottsu 15 lat temu napisał:

Mnie dziwi dlaczego jeszcze LP nie wzięło śłubu z tą piosenką....:D

Niech se robią co chcą, my (fani) mamy za przeproszeniem gówno do gadania w tym temacie, możemy tylko gdybać :P

Odpowiedz chmuurek 15 lat temu napisał:

a czy ja gdzieś napisałem, że to mogłoby być "exclusive dla fanklubu"??

Odpowiedz Deadly 15 lat temu napisał:

@chmuurek, oby nie robili The Best Of... dla mnie to najgorsze co artysta może zrobić. Nie ma to jak zarabiać na starych utworach. A najlepsi są wykonawcy, którzy po dwóch płytach studyjnych robią The Best Of - to już jest wtedy po prostu żenada.

Odpowiedz DeMz 15 lat temu napisał:

@chmuurek, a czym jest LPU, jeśli nie exclusive'm dla członków fanklubu? Że jakiś życzliwy pan udostępnia to potem w necie, to już inna bajka...

Odpowiedz chmuurek 15 lat temu napisał:

@Up, przeczytaj jeszcze raz mój post, a później pisz głupoty...

Odpowiedz nef87 15 lat temu napisał/a:

@Deadly - LP dopiero wyciaga ile sie da ze swoich utworow. Dajmy na to Points of Authority mozemy kupic i posluchac w 5x wersjach: HT, Reanimation, LIT, Collision Course, RTR

Odpowiedz Deadly 15 lat temu napisał:

@nef87, zauważ iż są to różne wersje, każda inna. Oryginał, dwa remiksy i dwa wykonania na żywo. Każdy szanujący się wykonawca wydaje co najmniej jedną płytę koncertową, aby udowodnić, że na żywo też potrafi śpiewać/grać. Natomiast na The Best Of są zebrane piosenki z albumów studyjnych, niczym nie różniące się od oryginału, a Ty porównujesz do tego remiksy. The Best Of to ja sobie sam mogę zrobić i nagrać na płytę. Aż mi się przypomniały czasy kiedy to robiło się składanki na kasetach magnetofonowych ;d

Nawet jeśli dany wykonawca da na The Best Of jedną, lub dwie nowe piosenki to jest to zdzieranie z ludzi kasy. Natomiast płyty typu Reanimation, Collision Course czy też live to zupełnie co innego. Coś, na co warto wg mnie wydać pieniądze ;p

Odpowiedz chmuurek 15 lat temu napisał:

Zazwyczaj takie płyty "The Best Of" są zalecane dla nowych fanów danego zespołu

Dodaj komentarz

Dodawanie dalszych komentarzy zostało zablokowane.