"Ogromna energia i mocne elektroniczne melodie..."
MTV.com przeprowadziło wywiad z Chesterem, którego wokalista LP udzielił podczas krótkiej przerwy w nagrywaniu nowego teledysku. Jeśli jesteście ciekawi brzmienia "Burn It Down", zapraszam do czytania:
Jeśli chodzi o "Burn It Down" Bennington powiedział, że wybrali ten utwór na pierwszy singiel przede wszystkim dlatego, że prezentuje on wszystko, co zespół starał się zawrzeć na nowej płycie: kombinację ich trzeszczącej, miażdżącej przeszłości oraz eterycznej, elektronicznie zabarwionej teraźniejszości. Jako że nie możemy jeszcze ujawnić jakichkolwiek szczegółów na temat teledysku, pozwolimy Benningtonowi powiedzieć co nieco o nowym utworze:
"Wszystkie nasze utwory podczas procesu tworzenia przechodziły długą, kreatywną i bardzo krętą drogę, dlatego czasami piosenki będą rozpoczynały się melodyjnie lub niczym musicalowe sekwencje akordów... Innym razem rozpoczną się tylko bitami, ale potem zdasz sobie sprawę, jak bardzo ewoluowały w trakcie tworzenia albumu.” - powiedział. "Najbardziej godna uwagi w tym utworze jest jednak ogromna energia, mocne elektroniczne melodie i "haczyki", które po części wyróżniają ten utwór, co przyczyniło się do tego, że wybraliśmy go na nasz pierwszy singiel.”
"W pewnym sensie powędrowaliśmy w kierunku bardziej elektronicznego, cyfrowego klimatu, ale co ciekawe, wiele piosenek z tej płyty rozpoczynało się jak folkowo napędzane utwory - słuchacze będą mogli to zauważyć.” - kontynuował. "Na tej płycie jest więc sporo naturalnych elementów, ale także trochę nowoczesnego, czy poniekąd futurystycznego pierwiastka. Nie możemy się doczekać, kiedy nasi fani ją usłyszą."
Komentarze
mnie także niepokoi ta elektronika, jednak jeśli mają ów elektronikę połączyć z brzmieniem mocnych gitar, to może być ciekawie. "Folkowo napędzane brzmienie" - to mi brzmi dziwnie. Ciężko jest po przeczytaniu nawet setek wywiadów określić brzmienie, dlatego dopiero 16 kwietnia ocenię, co to na prawdę jest :)
Niech będzie coś nowego niż na HT, M, MTM i ATS... a będę bardzoooo zadowolony :)
Nie, nie, nie, żadnej elektroniki! Liczy się tylko czyste, nie skażone komputerami i komputerowymi bitami rockowe brzmienie!
O dubstep bym sie nie martwił. To Renholder skopał Blackout, a nie LP ;p Swoją drogą polecam przeróbke tego utworu, stworzoną przez ZwieR.Z.'a :)
Ja osobiście uwielbiam LP za to co robią. Jedyne rozczarowanie to pare (bardzo fajnych) piosenek z MTM ale bez tego LP'owego czegos. Elektroniką umieją się bawić, gitarami też. Dopóki to nie bedzie typowy dubstep bedzie dobrze. Pamiętajcie, że NIE DA się już tworzyć muzyki tak jak było to za czasów beatlesów czy led zeppelin. Wtedy w zasadzie liczyly tylko sie nuty,a dzisiaj chodzi tez o dobry pomysl ale przede wszystkim dobra aranzacje.
Według magazynu "Rolling Stone", singiel "Burn It Down" "ma być interakcją pomiędzy Mikem a Chesterem na tle elektronicznych rytmów. Drugi singiel ma nazywać się "Lost In The Echo" i w tej piosence Shinoda wraca do korzeni rapera."( Wretches and Kings mi tu na myśl przychodzi ) Płyta ma być również "najpotężniejszym w dorobku LP." Coś mi się wydaje że nowa płyta będzie połączeniem MTM i ATS, co dla mnie złe by nie było bo kocham MTM. :D
@Macigade Racja. Dziś żeby cały czas móc być na scenie i liczyć się w grze to ciągłe zmiany i "poszukiwanie siebie" po przez nowy styl. Dlatego nie dziwie się dlaczego powstało ATS i dlaczego Chazy mówi cały czas o elektronice w nowych utworach :D Trzeba się zmieniać żeby się dostosować do nowych trendów i tyle :D
http://www.youtube.com/watch?v=EOonNstN_qA - nie mow ze to jest zle :D godne Reanimation 2.0 na ktorej bylo baardzo duzo elektroniki a im taka sieczka wychodzi.
