Okładka "Living Things" i pełny "Burn it Down" do przesłuchania!
Burn it Down
The cycle repeated
as explosions broke in the sky
all that I needed
was the one thing I couldn't findAnd you were there at the turn
Waiting to let me knowWe're building it up
To break it back down
We're building this up
To burn it down
We can't wait
To burn it to the groundThe colors conflicted
as the flames climbed into the clouds
I wanted to fix this / but
couldn't stop from tearing it downAnd you were caught at the turn
caught in the burning glow
And I was there at the turn
Waiting to let you knowYou told me yes / You held me high
And I believed when you told that lie
I played that soldier / You played king
And struck me down when I kissed that ring
You lost that right / to hold that crown
I built you up but you let me down
so when you fall / I'll take my turn
and fan the flames as your blazes burn
Komentarze
Okładka jest świetna. Poza tym na bid.lp.com jest filmik promujący nowy album, podobny do poprzedniego, z tym że pokazujący pod koniec okładkę w ruchu - polecam, świetny efekt. Natomiast BID... Nawet przyjemnie się tego słucha :) Ale niestety, do The Catalyst moim zdaniem to w ogóle nie ma startu. Mam nadzieję że BID będzie lepiej wyglądać na tle całego albumu, ale będziemy jeszcze musieli poczekać do 26 czerwca (minus tydzień, góra dwa), by się dowiedzieć :)
Nie możliwe. Na lp.com nie dostępne, na amazon.com też jeszcze nie dostępne. nie ma gdzie kupić nie ma 320kbps, no bo i skąd? A to, że na torrentach jest to nie nowość. Zobacz sobie dla przykładu Blackbirds ile jest wersji 320 do ściągnięcia, podczas gdy kawałek został wydany jedynie na iTunes, więc jakość większa niż 256 tego kawałka nie istnieje.
http://www.youtube.com/watch?v=zgEKLhvCC [...] ture=share było ale wklejam
Mi się okładka od razu skojarzyła z tym:
http://iv.pl/images/19509008748068623475.jpg
ale jest spoko podoba mi sie:D
A kawałek..no wpada w ucho, przyjemnie sie słucha:) jest całkiem niezły ale niczym nie zaskakuje:P
za dużo elektro jak dla mnie - Mike fajnie rapuje.
ale okładka albumu - w końcu coś na czym można oko zawiesić
Ok, więc się teraz rozwinę: Po MtM i ATS już nie liczyłam na stare LP, także nie jestem zaskoczona brzmieniem (choć jest małe "szkoda, że to nie coś w stylu HT/Meteory", ale w sumie jest jeszcze pozostałe kilkanaście utworów, a jak nie - też przeżyję ;). Podoba mi się, ogólnie pozytywnie.
No i gdzie są ci wielcy fani, którzy narzekali ?! Pewnie śpią i śnią o dubstep-ie i technie.
A sam utwór nie jest zły, ale liczę na lepsze, z większym kopem i nie mówię tu o ostrej gitarze tylko po prostu bardziej energicznych utworach takich jak "Wrectches And Kings" z ATS czy "Bleed It Out" MTM.
Utwór fajny do posłuchania, ale jakoś im więcej razy go słucham tym bardziej wydaje mi się przeciętny... Ale nic to :P
Okładka na medal. Utwór fajny ino ma (dla mnie 2 minusy) Chester za słodziutko śpiewa (aczkolwiek z każdym ponownym odsłuchaniem zmieniam zdanie, że po prostu taki jego głos musi być w tej piosence). Drugi minus (chyba największy)to za dużo dźwięków! głowa mnie boli od tego natłoku wszystkiego ;D Jak już wcześniej wspominałam dzięki Mike'owi lubię utwór. Dla mnie 4 na 6. Na albumie będzie dużo lepszych utworów zapewne, i zgadzam się z użytkownikiem który pisał, że do TC BID trochę daleko, aczkolwiek to dwa inne światy, więc nie wiem czy można porównywać te kawałki ;) ps. utwór wciąga, oj wciąga :D
Hmm jak dla mnie szału nie ma. Trochę za dużo elektroniki i brak gitarek :/ Okładki mi się nie podobają. Pewnie z biegiem czasu bardziej mi się wszystko spodoba co nie zmienia faktu, że efektu WOW nie było :/ Pierwszy raz chyba tak bluźnię na Linkina ;P Mam nadzieje, że cały album będzie lepszy niż singiel.
no niestety przy tym songu WID nabrało dla mnie prawdziwych rumieńców.
No dobra, przesłuchałem to x razy i mogę się wypowiedzieć:
1. Refren mega wchodzi w ucho - będzie to dobry radiowy kawałek.
2. Perkusja (a raczej jej brak) tragiczna... Spokojnie mogliby tu dać normalną akustyczną perkusję z jakimś fajnym bitem, no ale widocznie się nie znam...
3. Podkład nawet może być. Niby nic specjalnego, ale tworzy klimat.
Co do okładki to zgadzam się z Wami, jest bardzo ciekawa, chyba najlepsza z tych wszystkich płyt. Co do BID hmm... brzmi lepiej niż się spodziewałem, refren mi się podoba, również jak wchodzi Mike, zwrotki takie jakieś ''słodziutkie'', ale jestem po tym optymistą co do płyty, czuje że będzie lepsza niż ATS, no bo o HT/M no to sobie możemy pomarzyć niestety :) Btw. odsłuchując całe BID i te fragmenty z tej zagadki z trójkątami, to pojawiają się w tych fragmentach chyba dwa, w których słychać gitarki, a takich dźwięków w BID z pewnością nie słyszałem, więc to może są też kawałki z innych utworów z płyty, przynajmniej chciałbym żeby tak było :)
Tak, tez mi się tak wydaje że w BID jest gitara tylko ma zmieniony dźwięk, dokładnie się na tym nie znam ale czytałem, że da się coś takiego osiągnąć. Mi chodziło o to, że fragmenty z gry zawierają zupełnie inne brzmienie gitary, rytm, melodie, więc może w ''Lost in the echo'' to uslyszymy ;)
@up zgadzam się. ale w porównaniu z tym co było po CC to naprawdę szacun. szczerze mówiąc wole nowe LP utożsamiać z tym niż z tym czarnobiałym Tweeterem z ATS. ta okładka mi się leciutko kojarzy z dobrze znaną maską z Meteory. tylko ta nazwa jest straszna, jakby wzięta od rosyjskiego "żywotniki"
ja tę okładkę tłumaczę sobie tak: na ATS mieliśmy radioaktywny osad (nie chodzi mi sam cover tylko tematykę płyty) , który opadł na jakiegoś człowieka. Na LT mamy tego samego człowieka, który zrzuca z siebie ten popiół, jednak żar pozostawił na nim piętno, które całkowicie go zmieniło. To by się zgadzało ze stylem w jakim utrzymano singla. Takie energetyczne bum ;)
sugerujesz, że okładka Meteory była lepsza ?
Okładka dobra, ale wg. mnie w tle mogło by coś jeszcze być oprócz napisu.
Co do piosenki - lubię elektronikę więc dla mnie jak najbardziej ok. O wiele za mało tego odpowiadania Shinody i Chestera - spodziewałem się, że będzie go więcej. Poczekamy na album : )
Okładka jest świetna. Nie spodziewałam się czegoś takiego po bardzo minimalistycznym ATS. A co do BID, po pogodzeniu się z drogą jaką obrali... nawet mi się spodobało :D Wpada w ucho, wielkim plusem jest refren. Ciekawe jak się sprawdzi w wersji live, i jak się ma do reszty albumu.
Do "The Catalyst" tej nucie brakuje lat świetlnych. Mimo iż piosenka nie jest zła ale to już nie to samo. Mike ratuje jeszcze jakoś BIT utwór oceniam na 4- :D Co do okładki może i najlepiej wygląda ale najlepszą nie jest, a powód jest jeden jest na niej coś co przypomina Chestera, a nie cały zespół. Kocham okładki gdy jest ukazany cały zespól wiec według mnie najlepszą okładką jest MTM :D Najprostsza ale i najlepsza. Wracając do BID piosenka zaczyna się tak od 2:10 :D Tak teraz myślę co o tej piosence sądzą Phoenix, Brad i Rob :D
http://www.youtube.com/watch?v=ndpvc0FSP [...] ure=relmfu tu jest chyba data wydania :D 26 czerwca :D
Ech... Tekstu w tej piosence "co nie miara". Ale nie o tekst się rozchodzi, bo to wszak nie poezja. Utwór...hmm, taki sobie. Da się posłuchać, może i nawet czasem go jeszcze posłucham, ale nic więcej. To nie jest to, na co liczyłem, ani odrobinę. Największa porażka, to te "coś", co leci, przy rapie mike'a. WTF is this?
Co do okładki-to czym się tu podniecać? Co ma piernik do wiatraka? Wstawiliby krowiego placka, to i tak bym kupił, jeśli byłoby tego warte. Ale nie jest. Przynajmniej singiel póki co.
Posłuchajcie "Burn It down" na słuchawkach. Tam jest gitara tylko tak przesterowana że ciężko ją wyłapać nie słuchając na słuchawkach. To samo tyczy się perkusji :D Teraz moja ocena to 4+/5 :D i posłuchajcie fragmentu zaraz po rapie Mike'a zalatuje "In the End" :D NAJS :D
to może teraz interpretacja okładki. ^^
A wiemy kiedy będzie oficjalny video-clip ? ;>
Kenji - No właśnie też zapytałem xD
Zamiast tych polifonicznych dziwięków mogliby wrzucic jakąś gitare,a przy rapie Mike`a to już przesada z tą papką.
Okładka superowa.. Refren chwytliwy i Mike ładnie ratuje wszystko na końcówce.. ale im częściej tego słucham tym staje sie nudniejszy i coraz bardziej przeciętny.. Ciągle mam wrażenie, że gdyby to troszke skomplikowali.. dodali jakas inna zwrotke na poczatku or smthng.. lub dźwięk tego grzebienia zmienili na gitare i żywszą perke , to utwór by zyskał na max.. ładna linia Chestera, umcykumcyk z kompa w tle, tjurururu na grzebieniu, mike podleciał na końcu.. wszystko powtórzone 5 razy w kółko i tyle :>
@Imejd, popieram w 100%
nie wiem czy mi wolno..ale wstawiam liste jezeli ktosik ciekawy:
1. LOST IN THE ECHO
2. IN MY REMAINS
3. BURN IT DOWN
4. LIES GREED MISERY
5. I'LL BE GONE
6. CASTLE OF GLASS
7. VICTIMIZED
8. ROADS UNTRAVELED
9. SKIN TO BONE
10. UNTIL IT BREAKS
11. TINFOIL
12. POWERLESS
Więc tak, okładka jak dla mnie mega super, postarali się chłopaki :D. Tylko nie wiem skąd taka fascynacja wizerunkiem chestera, bo i na okładce i na singlu on figuruje :P. A co do piosenki, myślę ze jest w porządku. Bez rewelacji, ale dobrze się jej słucha i bardzo szybko uzależnia :P. Dzisiejszy dzień postawił duży + na ten zespół, w moim mniemaniu :).
2 raz przeczytałam te komenty, bo pamiętam, ze ktoś pisał, ze na lp.com czy gdzieś tam jeden użytkownik napisał, ze ten facet na okładce LT jest żołnierzem z HT który ściąga swój kamuflaż, tyle, że ta osoba to napisała ładniejszymi słowami, może ktoś to powtórzyć?^^
@Poli, chyba chodzi o mnie i o to, co przytoczyłem :P dokładnych słów nie powtórzę, ale pisałem o zołnierzu z HT, który zwyczajnie pozbywa się pancerza/zbroi/nazwijtojakchcesz. idąc dalej (moja własna dalsza interpretacja) - żołnierz pozbywa się pancerza (czytaj: zespół pozbywa się narzuconych wcześniej sobie ram), staję się człowiekiem i zaczyna żyć pełnią życia (nawiązanie do tytułu).
troche mnie wyobraźnia poniosla, ale who cares :P
jeden ze słabszych utworów Linkin Park od czasów MTM, oczywiście to moja skromna opinia. Konstrukcja kawałka typowa dla nich, niemal że jak od linijki odrysowane patenty, ale dobór dźwięków kompletnie mi nie podszedł. Na plus podoba mi się jakość i brzmienie wokalu.
Dużo lepsze doznania jak po The Catalyst. Jednak na razie widze tu utrzymanie konwencji ATS ale inne, ciekawsze brzmienie.
Gitara ciężka, brudna bardziej elektroniczna niz elektryczna. Liczę na wiecej gitary w innych utworach. To będzie dobry album ! Płytka dopiero 26 , a myślałem że się wyrobią przed trasą. Na pewno możemy liczyć na Burn I D.
Pękła 100, jeszcze jedno 0 :D
no i w końcu przesłuchałem Burn It Down :D Chyba uczyniłem to najpóźniej ze wszystkich osób na forum :D No ale do tematu wracając. Oceniając kawałek:
- pod względem wokalnym - nie mam większych zastrzeżeń, Chester śpiewa świetnie, rapujący Mike wywołał uśmiech u mnie na mordzie, szkoda tylko, że krótko rapuje, spodziewałem się, że zarapuje przynajmniej, jak to się w rapie określa, "swoją szesnastkę", ale wokalnie jest ogółem spoko
- pod względem muzycznym - gitarki zdecydowanie podnoszą na plus kawałek, perkusja mi się nie podoba, wolałbym, aby brzmiała "naturalnie", elektroniki nie słychać aż tak dużo jak przypuszczałem. Także muzycznie też nie jest źle
Ogółem - kawałek wywołał u mnie bardzo pozytywny nastrój i tym bardziej czekam na nowy album. O ile słuchając "The Catalyst" musiałem naście razy przesłuchać ten kawałek, by się do niego przekonać, o tyle w przypadku "Burn It Down" - przekonałem się do tego od razu. Co do okładki - to całkiem fajna, choć bywały lepsze ;)
Piosenka bardzo dobra wpada w ucho. Jak dla mnie po meteorze Linkin powinien zmienic nazwe i zaczac nowy rozdzial w karierze. Kazdy by sie musial zadowolic nowym stylem i nikt by nie narzekal ze to nie to samo co wczesniej. Nowa nazwa, nowy styl, koniec pewnej epoki i jedziemy od nowa - tak to powinno wygladac. Do widzenia w Warszawie.
@matuch
Skoro LP jest teraz "gorszej jakości" to po jaką cholerę w ogóle tu zaglądasz i się udzielasz ? Jesteś jednym z tych niedzielnych fanów, którzy znają tylko kilka hitów i interesują się zespołem wtedy, gdy wydaje płytę. Wówczas hejterzy wyłażą ze swoich kryjówek żeby poudawać "znafców" tematu i rzucić parę chwytliwych haseł w stylu: R.I.P LP itp. W sumie mnie to nie dziwi, gimbusy z kwejka tak mają.
Ja jestem z rocznika 86 i cieszę się, że był to jeden z ostatnich, nieskażonych jeszcze tymi internetowymi durnotami roczników
@mbm86
'Dziecko wracaj do książek...' Tylko dlatego że wyraził swoje zdanie na temat zespołu? Zachowujecie się jak sikające nastolatki widzące Bibera czy jak tam się to pisze. Mi też się nie podoba ten kawałek i jeśli płyta będzie mieć podobne brzmienie jak ten utwór i ATS powtórze słowa Matucha. Też mimo 25 lat na karku będę dzieckiem?
@booyak,
Zdanie ? A podał chociaż jakiś jeden, słownie JEDEN sensowny argument na poparcie tego zdania ? Zresztą to coś nowego, bo do tej pory słyszałem, że LP skończyło się na MTM a tu proszę teraz, że na Meteorze. Kto da więcej ? Teraz niech ktoś napisze, że skończyli się na HT. Dla mnie BiD też nie urywa zadka ale nie wypisuję powielanych milion razy frazesów, które wyglądają bardziej na zaczepki trolla niż sensowną dyskusję na argumenty
Łatwo się chyba domyśleć że po prostu nie podoba mu się ten kawałek i tyle? Co tutaj rozpisywać? Tysięczny raz że za mało gitar? Że wolałbym w stylu HT niż ATS? To chyba logiczne wszystko. Powtórzę jeszcze raz że zachowujecie się jak mokre w kroczu nastolatki widzące gwiazdeczkę. Niektórym z was by nawet nie przeszkadzało gdyby LP zaczęli grać Disco Polo tylko dlatego że 'wychowaliście się na ich muzyce' i nazywają się Linkin Park. Rozumiem że wam się podoba taka przemiana. Mi i kilku osobom akurat już mniej ale to nie powód żeby wyzywać od dzieci i obrażać każdego który ma inny gust.
@mbm86
Nigdzie nie jest napisane, ale to jest tylko nasze zdanie. Wy macie inne, kawałek się Wam podoba (Wy czyli hajterzy tej piosenki) ale nikt nie pisze że jesteście dziećmi tylko dlatego że nie przypadł mu do gustu nowy singiel. Tendencja na Zionie jest taka że trzeba gnoić wszystkich którzy raczą napisać złe słowo o słitaśnych Linkinach. Nie zalatuje to czymś?
Kiedyś utożsamiałem się z ich muzyką, był tam bunt, zdrowa agresja itp czyli to co siedzi w nastolatku. Dziś dorosłem a ich muzyka w moim mniemaniu odwrotnie. Przeobraziła się w łatwo przyswajalną papkę dla wszystkich. Oczywiście jest to tylko i wyłącznie moja opinia i nie każdy musi się z nią zgadzać. Fajnie że chłopaki których darze wielką sympatią rozwijają się. Szkoda tylko że nie w stronę która mi osobiście pasowałaby bardziej. Pzdr bez napinek.
A ja wam powiem coś o sobie i LP.
HT usłyszałem po raz pierwszy będąc w gimnazjum (był to rok 2001 rok). Byłem wtedy na etapie hip hopu i niby techno. Kolega podrzucił mi płytę. Za pierwszym razem pomyślałem - co to za badziew. Ale po kilku przesłuchaniach doszedłem do wniosku że to jest to. (z czasem zaczęło się odkrywanie np Limp Bizkit) W tamtych czasach wyglądałem i zachowywałem się podobnie do LP (no może bez kolorowych włosów i emo dodatków na szyi itp). Potem nadszedł czas na Meteorę - niby człowiek starszy i bardziej dojrzały ale nadal szaleństwa i dziwne zachowania. po 4 latach pojawiło się MTM. Byłem wtedy na studiach i jak to na studenta przystało, człowiek stał się poważniejszy, zmienił się ubiór (podobny do LP z MTM). dalej ATS - tutaj człowiek w pełni dorosły i inne podejście do świata i muzyki. Także mogę powiedzieć że dorastałem i zmieniałem się wraz i pod wpływem LP. Jestem im za to wdzięczny.
Dziękuję za uwagę :)
@pupek1986
U mnie podobna sytuacja, HT/Meteora przypadła na gimnazjum, natomiast MTM/ATS już liceum/studia. Dorastałem wraz z LP i choć nie uznaje ich za mój ulubiony zespół to jednak czuje do nich respekt i życzę jak najlepiej. Temu też staram się śledzić na bieżąco co tam knują, w jakim kierunku zmierzają. Nie powiem, mam mały dreszczyk przed Living Things.
Cóż za dyskusja się wywiązała z mojego powodu.
Po pierwsze : booyak dzięki, że się wstawiłeś. Widać stara gwardia dalej tutaj siedzi.
mbm86 śmieszą mnie twoje posty i podejście. Jeśli faktycznie masz około 26 lat to z całym szacunkiem, ale dziwny z ciebie osobnik. Trujesz o tych gimnazjalistach, każesz wracać mi do książek i sam przez to zachowujesz się jak przygłupi szczyl. Ja nie hejtuję, ani nie troluję, czy jak to się zwie. Zwyczajnie wyraziłem swoją opinię. Do LP mam wiele sentymentu, słuchałem ich od chwili, kiedy wypłynęli na fali popularności HT. Byłem sporo młodszy, a ich muzyka kojarzyła się z nową jakością, byli pionierami nurtu. Wyraziści, nie do podrobienia. Linkin Park to było kilka lat temu coś, co przywoływało konkretne skojarzenia, konkretny gatunek, nie do naśladowania przez pozostałe zespoły. Linkin Park to był pewien symbol. Zawsze byli krytykowani przez "znawców" za niski poziom muzyczny, a tak na prawdę prezentowali ekstraligę, bo w prosty sposób potrafili
osiągnąć to na co innym nawet koncepcji zabrakło. Natomiast od MTM Linkin to już inny zespół. Katastrofalny upadek. Teraz już nie stanowią odrębnego działu. Są zwyczajni jak wiele innych zespołów. Dla mnie to już nie jest brand. Zaliczyłem kilka ich koncertów w Niemczech, w Nowym Jorku i ten jedyny do tej pory w Polsce. Sentyment pozostanie zawsze. Dzisiaj już trochę wyrosłem, jestem poważniejszy, pracuje w poważnej firmie, ale w szufladzie mam bilet na najbliższy koncert. Z tym, że to nie jest takie LINKIN PARK jak kiedyś. Tyle w temacie.
@matuch,
Epitety o szczylach zachowaj dla siebie. Dziwny to jesteś ty, narzekasz a kupiłeś bilet na koncert. Chłopie jestem ciekaw co ty będziesz robił w trakcie koncertu gdy LP zagra utwory z tak fatalnych wg ciebie MTM, ATS i nadchodzącego LT ? Może na znak protestu opuścisz płytę. Bo coś mi się wydaje, że będziesz skakał z radości tak jak reszta tłumu a tutaj piszesz o upadku LP. Naprawdę nie rozumiem twojego podejścia. Ja zawsze chodzę na koncerty żeby się zajeb...ie bawić a ty w jakim celu to robisz, skoro nie podoba ci się połowa repertuaru LP ?
mbm86 Ty to jednak jakiś ograniczony jesteś i w dodatku fanatyk.
Nawet zbytnio nie zrozumiałeś tego co napisałem. Nie, nie opuszczę płyty na znak protestu.... Mogę Ci za to pomachać z trybuny. Sektor premium na prawo. Już się wyskakałem pod sceną.na koncertach LP. Idę z sentymentu i sympatii. Ale Ty i tak nic nie rozumiesz. Przez takich jak Ty, w tym kraju nic się nigdy nie zmieni. Wszystko wiesz najlepiej, w dodatku merytorycznie też na słabiutkim poziomie. A znając życie, to pewnie sam wiesz, jaki jest obecny poziom LP, ale że kochasz ich tak bardzo, to oszukujesz sam siebie i na dodatek wmawiasz innym, żeby dalej obraz zajebistego Linkin był niezaburzony. Przestań otaczać się fikcją. Każdy ma prawo do wyrażania opinii. Jako wieloletni odbiorca ich muzyki, też mam do tego prawo.
Pozdrawiam.
Ja tam nie wiem o co jest bój między Wami. Nikt z Was nie zna pojęcia "o gustach się nie dyskutuje". Jeden lubi ostre kawałki z Hybrid Theory a drugi woli spokojniejsze kawałki z A Thousands Suns, trzeci (jak ja) lubi po prostu twórczość Linkin Park. Ja też wolałbym aby LP tworzył muzykę na podobieństwo dwóch pierwszych albumów z tej racji że lubię ten nurt muzyczny. Jednakże tak ATS jak i nowy singiel również mi się podoba. I niech nikt mi nie mówi że nie jestem prawdziwym fanem czy nie jestem. Ekipa z Linkin Park robi taką muzę jaka wypływa z ich głów pomieszana z ich uczuciami. Teraz są na takim etapie. Itd itp. Tak można w nieskończoność.
Wasz spór przypomina mi bitwy pomiędzy commodorwcami i atraowcami lub bardziej współczesne XBOX360 vs. PS3. Nigdzie nie ma zwycięzcy. Każdy ma swój gust i tyle.
@matuch,
Już się tak nie chwal tym premium, bo wychodzi z ciebie małostkowość (nie tylko w tym poście). Mnie tam nie będzie (tylko dlatego, że nie mieszkam w PL), więc pomachaj do kogoś innego. "...Już się wyskakałem" - to teraz mogę machać z trybun, kiedy na scenie gra jeden z najlepszych obecnie zespołów (chodzi mi live).
"...Przez takich jak Ty, w tym kraju nic się nigdy nie zmieni" - brak słów, zaleciało populizmem w stylu taniej kampanii wyborczej. Koleżko mnie w tym kraju nie ma od prawie 3 lat i dzięki takim inteligentom utwierdzam się w przekonaniu, że nie warto tam wracać ale to nie ten temat.
"...To oszukujesz sam siebie" - wow wiesz więcej niż ja, dotarłeś do wnętrza mojego jestestwa. Mistrzu prowadź !
..."Wmawiasz innym "- ja nie wmawiam, ja was tylko próbuję sprowadzić na jedyną słuszną drogę, drogę prawdy
"Ograniczony jesteś i w dodatku fanatyk." - wolę być fanatykiem niż takim fanem jak ty, który chodzi na koncerty tylko z sentymentu.
Słabizna, utwór nie zaskakuje niczym, jedyne co fajne to rap Majka, po fatalnym ATS wciąż mam nadzieję chociaż na kilka kawałków utrzymanych w stylu z HT bądź MtM
