[FM] Promocyjne kopie TRT
Oto post, który ukazał się na forum LPUnderground. Jest to jedna z pierwszych recenzji nowego albumu, i do tego pisana przez fana, a nie dziennikarza. Zapraszam do czytania!
"Więc, dostałem dziś egzemplarz "The Rising Tied" do celów promocyjnych, jako że jestem reprezentantem MSM [Machine Shop Marketing - dop. tłum].
Muszę powiedzieć, że... JEST NIESAMOWITA.
Każdy utwór na płycie jest inny niż reszta, ale nadal idealnie do siebie pasują. SOB, Holly, Common i cała reszta są zniewalający, i myślę że Mike wybrał idealnych artystów do udziału nad albumem. Każdy z nich przedstawia swoje własne odczucia. Teksty niesione są muzyką i melodią. Bardzo podoba mi się nowa zawartość tekstów. Mike wyraża zdanie o tym, o co sądzi na temat kilu rzeczy, np. o ludziach, którzy starają się zmienić brzmienie Linkin Park, spłycając ich do zespołu czysto rockowego, o byciu krytykowanym i obmawianym za komercję, utratę nadziei, zmiany itd.
Myślę, że utwory opublikowane do tej pory (Petrified, Believe Me i RTN) są świetne, ale nie mogą być traktowane jako odniesienie płyty, jako całości. Jest po prostu idealna, od pierwszego dźwięku pianina w intrze, przez cały środek, aż po ostatni utwór (który jest pierwszym samplem, jaki mieliśmy okazję usłyszeć, jeszcze w maju, na oficjalnej stronie Fort Minor). To album, który mogę słuchać od początku aż do końca, nie pomijając żadnego kawałka. Nie mogę się doczekać, kiedy i wy to usłyszycie, żebyśmy wszyscy mogli wyrazić ten entuzjazm.
Jeśli podobały wam się single wypuszczone do tej pory, lub jakikolwiek utwór na Mixtape'ie, nawet troszeczkę, mówię: kupcie to. Niewielu będzie zawiedzionych...
Do Mike'a: Gdyby każdy utwór hip-hopowy brzmiał jak to, dużo wcześniej zacząłbym słuchać tego gatunku muzyki. Mówiłeś, że chciałbyś stworzyć muzykę, której nie słyszałeś w radiu, i myślę że właśnie ci się to udało. Wielkie dzięki za te kawałki - są tym, z czego można byś dumnym! Pozdrawiam.
---------------------------------------------------------
Przepraszam za tak ogólną recenzję - nie chciałbym wam powiedzieć zbyt dużo! Jeśli chcecie wiedzieć coś szczególnego, pytajcie =D Postaram się namówić resztę posiadaczy płyty, żeby i oni zamieścili swoje spostrzeżenia.
(Nie mogę zamieścić żadnego za utworów - przykro mi!)"
To nie żadna plotka, a potwierdza to Holly Brook. Wąskie grono osób dostało już płytę (sam nośnik, w pustym opakowaniu, nawet bez okładki), a każda kopia jest zabezpieczona elektronicznym odpowiednikiem znaku wodnego. Nie da się jej skopiować, ani przerobić na mp3, ponieważ od razu wykryte zostałoby źródło przecieku (a to grozi sądem). Więc na razie mamy tylko zaostrzony apetyt, wątpię czy coś wycieknie (na pewno nie z tego źródła).
