[FM] Alarm pożarowy
Kolejny notka Mike'a z Londynu i kolejny "zwykły" dzień w trasie:
Dzisiaj to była pobudka, w hotelu włączył się alarm pożarowy... To był najgłośniejszy dźwięk jaki słyszałem. Cholernie się wystraszyłem. Zszedłem na dół zjeść śniadania, tak jak i reszta zespołu, która też się obudziła... Przez to podróżowanie nasze plany się pochrzaniły. Budzimy się o przypadkowych porach. Niektórzy byli na nogach od 2:00.
Dzisiejszy koncert odbędzie się na MEAN FIDDLER, w Londynie, więc bądźcie tu! Przyprowadźcie znajomych i oglądnijcie występ, a my jak zwykle po wszystkim trochę się pokręcimy, więc przynieście rzeczy do podpisywania.