Pierwsza recenzja (połowy) ATS

19 lip 2010
komentarze (71) 19.07.2010 - 12:56 - napisał corell

Jeden z francuskich internetowych magazynów muzycznych opublikował swoje odczucia po przesłuchaniu połowy albumu A Thousand Suns. Poniżej możecie przeczytać tłumaczenie:

W piątek, 16 lipca, Warner zagrał kilka utworów z nowego albumu Linkin Park, A Thousand Suns, którego premiera zaplanowana jest na 13. września. Dwóch przedstawicieli firmy zrządzającej zespołem przyjechało wczesnym popołudniem z płytą zawierającą połowę albumu, 6 utworów. Sesja odbyła się w biurze Alaina Veille'a, szefa firmy wydawniczej WEA. Po podpisaniu klauzuli poufności puszczono pierwszy utwór.

1) Untitled [4'39"]
Rozpoczyna się długim intrem, do którego dochodzi powoli perkusja i keyboardu, a w końcu wokal w tle. Chester Bennington podkłada głos tylko pod pierwszą zwrotkę, która ma prawie taneczny rytm. Przełamanie utworu następuje w stylu elektronicznego Reanimation. Aż do mostka udziela się Mike Shinoda. Powoli podnosi głos, a utwór zyskuje na sile. Utwór kończy się śpiewem ich obu a capella.

2) Untitled [4'13"]
Rozpoczyna się czymś, co przypomina przemowę lidera politycznego do tłumów. Riff gitarowy 'wystrzela' utwór. Mike Shinoda rapuje przez całą pierwszą zwrotkę. Refren jest wykrzyczany przez Chestera ("Hey! Hey!"). W przeciwieństwie do pierwszego utworu, na tym Mike (który współprodukował płytę z Rickiem Rubinem) jest obecny o wiele częściej.

3) Untitled [4'00"]
Trzeci utwór rozpoczynają gitara i fortepian. Śpiew Shinody w zwrotce jest niesamowity, to prawie ragga! Refren trudno rozpoznać po pierwszym przesłuchaniu. Kawałek leci sam, bez specjalnego uporządkowania. Linkin Park porzucili tradycyjny podział zwrotka / refren. Należy zaznaczyć, że po raz pierwszy w dyskografii zespoły (i tu błąd recenzenta - dop. tłum.) Brad Delson wykonuje gitarową solówkę na koniec utworu.

4) Untitled [4'35"]
Tutaj tempo jest wolniejsze niż w pierwszych trzech utworach. Intensywność (głośność) piosenki narasta i jak w innych utworach, trudno tu jednoznacznie zidentyfikować refren. Czyżby Linkin Park zdecydowali się na album, który nie przejdzie w radiu?

5) Untitled [4'26"]
Ze wszystkich sześciu utworów, ten jest najbardziej zaskakujący. Jak to czym mógł być "Breaking the Habit" na Meteorze, ten kawałek śpiewany tylko przez Chestera wyróżnia się spośród reszty brakiem mięsistości (nie mam lepszego tłumaczenia na angielskie 'thickness' w tym kontekście). Przez pierwsze 3 minuty nie ma żadnych gitar. Chester powtarza wiele razy słowa "Utraciłem to, na co nie zasłużyłem". Prawdopodobny tytuł: "What I Do not Deserve".

6) The Catalyst [5'42"]
Pierwszy singiel z albumu. Tutaj oczekujemy czegoś bardziej ułożonego, w duchu tego co Linkin Park oferowali na wcześniejszych płytach... No więc, nie. Będziemy do niego wracać. Tym razem lądujemy bardzo daleko od "Somewhere I Belong" czy "What I've Done". Nazwa albumu, "A Thousand Suns" została zaczerpnięta z tekstu utworu "The Catalyst". Zauważyliśmy zabawną rzecz - partia fortepianu na z końca utworu jest bardzo podobna do tej z kawałka "Le Grand Secret" zespołu Indochine z udziałem Melissy Auf der Maur.

Po przesłuchaniu tych 6 utworów wychodzi na to, że Linkin Park podejmują duże ryzyko tym albumem: skończyli z układaniem kawałków pod radio. Powołując się na komunikat prasowy WEA można stwierdzić, że druga połowa jest bardziej skoncentrowana na gitarach. Album zapowiada się jako smakowita mieszanka eksperymentatorskiej elektroniki i wielkich rockowych kawałków.

Credits: melon1992

Komentarze

Odpowiedz cheez 16 lat temu napisał:

to mi pachnie Nine Inch Nails :D

Odpowiedz diablina 16 lat temu napisał/a:

Nie powiem, brzmi ciekawie :)
Nie wiem dlaczego, ale od dłuższego czasu jestem dziwnie spokojna jeżeli chodzi o tę płytę...

Odpowiedz zal0st 16 lat temu napisał:

z wypowiedzi wynika że na nudę na pewno nie będzie można narzekać

Odpowiedz rogo1231 16 lat temu napisał:

Zapowiada się dobrze

Odpowiedz maro_12 16 lat temu napisał:

Opis pierwszej piosenki trochę mnie przeraża, kompletnie nie wiem co na ten temat myśleć :D

Odpowiedz rogo1231 16 lat temu napisał:

Dobre czasy trwania piosenek
Nareszcie wyszli z tego ze mieszczą się w 3 min
Na razie są wszystkie ponad 4

Odpowiedz Sminoda 16 lat temu napisała:

a mi się podoba że Mike będzie się często udzielał ;) poczekamy zobaczymy...ale zapowiada się bardzo ciekawie :D

Odpowiedz rogo1231 16 lat temu napisał:

"a mi się podoba że Mike będzie się często udzielał ;)"

Na HT też się dużo udzielał może to będzie coś w tym stylu
Mam nadzieje

Odpowiedz Kotek_10 16 lat temu napisał:

Bardzo mnie ta recenzja ucieszyła. Już nie mogę się doczekać płyty. Wreszcie będzie coś oryginalnego :)

Odpowiedz ogór 16 lat temu napisał:

Szósty utwór to "The Catalyst" i trwa 5'42 ! :D Cuuudownie długi singiel, no chyba, że wersja radiowa jest o wiele krótsza.. Mimo wszystko jestem zadowolony z tej recenzji ;)

Odpowiedz Qba 16 lat temu napisał:

czyli wychodzi prosty rachunek, że nowy album będzie zawierał 12 piosenek (cóż za niespodzianka). na pewno cieszy długość utworów, wszystkie jak dotąd powyżej 4 minut - to sobie cenię. jednak martwi mnie to, że mogą takie piosenki nie zrobić furory w stacjach radiowych i nie wypromują dobrze albumu by zespół zyskał nowych fanów... z resztą teraz można tylko gdybać... czekam na (przynajmniej) snippety.

Odpowiedz Sminoda 16 lat temu napisała:

i tak samo jak na MTM było WID tak samo i tutaj na 6 pozycji główny singiel ;) będzie co słuchać...

Odpowiedz Sminoda 16 lat temu napisała:

Qba<< nowych fanów...mam nadzieję, że nie będą to 10-14 latki tak jak było w przypadku MTM...i sory za 2 komentarz pod rząd...

Odpowiedz cheez 16 lat temu napisał:

Qba>> zyskać fanów przez radio? już wiem jacy to będą fani ;) Moim zdaniem o LP jest aż za głośno w mediach do tego stopnia, że działa to na ich niekorzyść. ale to tylko moje skromne odczucie.

Odpowiedz corell 16 lat temu napisał:

błagam, tylko nie gadka "jestem najwięksiejszym fanem"

Odpowiedz ghost of zayl 16 lat temu napisał:

drugi kawałek, licze na niego.

Odpowiedz PatryśWesołyRowerzysta 16 lat temu napisał:

Przepraszam bardzo... masz coś do reggae? Bardzo dobrze, że chłopaki eksperymentują.

Odpowiedz vallentine 16 lat temu napisał/a:

Niech chłopcy robią tak żeby było dobrze ;]

Szczerze mówiąc, większość "Największych fanów" na tej stronie krytykuje ich za wszystko co zrobią. Czy źle czy dobrze...

Odpowiedz jessica77 16 lat temu napisał/a:

Cóż, poczekamy - zobaczymy. Przy pierwszym przesłuchaniu MTM byłam zawiedziona, a potem przyzwyczaiłam się, a nawet polubiłam ten album. Oby tym razem było podobnie.

Odpowiedz cheez 16 lat temu napisał:

vallentine>> fan też krytykuje, co innego fanatyk.
lostek815>> na pewno nie jesteś większym fanem od Patrysia, on ma 1,90m wzrostu ;o

Odpowiedz Jax 16 lat temu napisał:

taniec, reggae, hey, hey - na to czekam :D

Odpowiedz H! Vltg3 16 lat temu napisał:

Nie wiem czy to syndrom MTM, i jestem ciekaw czy tylko ja tak mam, ale po tym co tu przeczytałem mam takie dziwne wrazenie ze nie jest dobrze... ;/

Odpowiedz #Ev3nement 16 lat temu napisał/a:

@H! Vltg3: Tak, To tylko syndrom MTM.

Więcej gitar więcej rapu, hurra!

Odpowiedz kinqa 16 lat temu napisała:

Zaczynam mieć ochotę na te pierwsze 6 utworów. Zwłaszcza na te z udziałem mr.Shinody, choć 'prawie reggae' mnie trochę odrzuca.. No i to 'nawiązanie'[?] do Reanimation w pierwszym kawałku :) Miodzio :]

Odpowiedz Nook 16 lat temu napisał:

btw: w oryginale jest "ragga", a nie "reggae". to różnica (imho barrrdzo na plus) ;)

a co do recki jako takiej, to cóż. chciałoby się rzec "JARAM SIE!!!!111one1", ale nie. nie. jeszcze nie teraz ;P do drugiego jeszcze troche :)

Odpowiedz Aino 16 lat temu napisał/a:

Brzmi obiecująco. Nie ma to jak zachęcić do oczekiwania na singiel i album :)

Odpowiedz magic22 16 lat temu napisał:

A mnie się nie podoba fakt, ze kawałki są długie - LP to nie Brian 'Head' Welch - nie musi wcale przłożyć sie to na jakość... M2M miał długie kawałki i każdy wie jak się to skończyło. A najkrótszy (o ktorym napisał lostek^^) okazał się najlepszym...
Przydałoby się 14 utworów. 12 kawałków + intro i instrumental :)
Moim największym problemem jest to, ze czekam na drugą 'Meteorę' i mimo iż wiem, że nigdy jej nie usłyszę to i tak na nią czekam...
Dodatkowo LPU vol 9 (Figure.09, Faint, A.06) sprawiło iż cholernie zatęskniłem za stylem przed m2m'owym... :(

Odpowiedz corell 16 lat temu napisał:

tzn Nook. uznałem, że to to samo. poprawiłem i dałem link do wiki

Odpowiedz Jakub_Szwedo 16 lat temu napisał/a:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ragga

Odpowiedz szymon0306 16 lat temu napisał/a:

Gitara, gitarowy a nawet riff. Będzie ciekawie.

Odpowiedz PatryśWesołyRowerzysta 16 lat temu napisał:

Nie chce wyjść na jakiegoś znawce, ale raggamuffin zmienia postać rzeczy. Może dla wielu to, to samo, ale wystarczy posłuchać polskiego Vavamuffin, aby zauważyć różnice przy standardowym Marleyu!

Odpowiedz Jakub_Szwedo 16 lat temu napisał/a:

Ja mam takie pytanie do największych fanów LP, czemu na forum nie ma jeszcze tematu o nowej płycie (albo go nie zauważyłem)? ;)

Odpowiedz Kade 16 lat temu napisał:

aaaa dawajcie mi tu drugi utwór! :D Mniej radiowe Linkin Park? Czyli mniej maślane masło, mniej kłamliwy polityk, prawdziwa awangarda w ku.. ykhm w muzyce, zobaczymy co z tego wyjdzie, póki co tak jak przed MTM moje nadzieje osiągnęły szczyt.

Ktoś przypomni może, ile dni przed premierą wyciekło MTM? ^^

Odpowiedz PatryśWesołyRowerzysta 16 lat temu napisał:

Brawa dla francuskich dziennikarzy za spostrzegawczość. Wspomniane podobieństwo pianina z "The Catalyst" jest jak najbardziej uzasadnione:
http://www.youtube.com/watch?v=_hwYbHP9eOs
Porównać oczywiście można z 'pianinowym stemem'.

Odpowiedz corell 16 lat temu napisał:

Jakub_Szwedo, dzięki za uwagę. już jest:
http://forum.lpzion.org/viewtopic.php?f=11&t=5315

Odpowiedz corell 16 lat temu napisał:

MTM wyciekło 05.05. Premiera europejska była 11.05, a amerykańska 15.05. Przed tym album miał premierę na MTV, ale to było 08.05, czyli już po przecieku.

Odpowiedz Leslie 16 lat temu napisał/a:

Dobrze, że eksperymentują. O ile muzycznie się to będzie do czegoś nadawało, to niech wrzucają tam, co chcą :-)

Btw. ciekawe, czy The Catalyst zostanie skrócony na potrzeby radia i telewizji. Oby nie.

Odpowiedz Tempak 16 lat temu napisał/a:

jak mawial Hank Moody - sounds f&ckin' awesome :)

Odpowiedz #Ev3nement 16 lat temu napisał/a:

Podobieństwo pianina. Jakie podobieństwo - to plagiat.

Odpowiedz roger-predator 16 lat temu napisał:

"2) Untitled [4'13"]
Rozpoczyna się czymś, co przypomina przemowę lidera politycznego do tłumów. Riff gitarowy 'wystrzela' utwór."

czyżby cover Cult of Personality? :O

Odpowiedz Parker 16 lat temu napisała:

Niepotrzebnie przeczytałam tą recenzję, bo (jak dla mnie) album dobrze się zapowiada. Obym się nie zawiodła...

Odpowiedz f3niks 16 lat temu napisał:

Hm... mam wrażenie, po przeczytaniu recenzji, że te CATALYST STEMS to są wybrane sample z każdej z piosenek bo ni w ząb nie mogę sobie wyobrazić połączenia Electro Drums (Stem bodajże nr.2) z Outro Drums (stem.4) lub Piano (Stem 3). :|

Odpowiedz Nook 16 lat temu napisał:

ale przecież one wcale nie muszą być połączone ze sobą we właściwym kawałku (dziwnie jakby były ;F) ;) poza tym piano, keyboard i wokale pięknie się zgrywają ze sobą. a czy podłożymy bębny te czy te, bez różnicy :)

Parker:
dobre spostrzeżenie. mam podobnie.

Odpowiedz f3niks 16 lat temu napisał:

Nook :

No tak ale coś mi nie daje spokoju... te opisy i te stemy ... może coś jest na rzeczy?

Odpowiedz prorok 16 lat temu napisała:

To będzie niesamowity album! ;D
Ale po przeczytaniu tego newsa będzie mi ciężko wytrzymać prawie 2 miesiące.

Odpowiedz diablina 16 lat temu napisał/a:

Prorok: do radiowej premiery singla tylko 13 dni :) trzeba będzie uważnie radia słuchać żeby nie przegapić premiery :)

Odpowiedz prorok 16 lat temu napisała:

Diablina : Ja akurat 1 sierpnia wyjeżdżam i nie będę mieć dostępu do internetu, więc pozostaje mi tylko słuchać radia ;)
Ale The Catalyst to tylko tak na smaczek :D

Odpowiedz Mike93 16 lat temu napisał:

Nie wiem jak wy ale ja się trochę boje ^^ żeby tego nie spier****** a potem na kolejny album moze fajny czekac bedzie trzeba znowu z 3 lata :D

Odpowiedz diablina 16 lat temu napisał/a:

Prorok: no wiadomo że 'na smaczek', bo wątpię żeby oddała w całości klimat albumu - sam Chester mówił/pisał na twitterze, że ma być złożony. Ale według mnie lepiej usłyszeć jeden kawałek niż nic nie słyszeć do premiery.

Odpowiedz tost999 16 lat temu napisał/a:

tak mi się wydaje że będzie w stylu Nine Inch Nails tym bardziej po tej recenzji. No i to co jest fajne to fakt iż płyta może nie przejść w radiu czyli zajebiście w ostatnimi czasy w radiu jest badziew .

Odpowiedz Kade 16 lat temu napisał:

dzięki corell; i może jestem okropny, ale chciałbym aby album wyciekł jak najwcześniej. kto kupi to kupi tak czy siak. Doceniłbym również 30sec snippety całego albumu w jakiś miesiąc przed premierą, przynajmniej dowiedzielibyśmy się czego się spodziewać.

Odpowiedz PatryśWesołyRowerzysta 16 lat temu napisał:

Gorzej jak LP nową płytą narzuci styl utworów w radio. Czyżby kolejny nikczemny plan? MuHAhaHAhaHA...

Odpowiedz Sminoda 16 lat temu napisała:

a odnośnie okładki The Catalyst-kojazy mi się to z takimi obrazami co robią nad morzem sprejami. Wystarczy wydrukować, pokazać takiemu co się tym zajmuje i zrobi ci podobny (bo raczej identyczny to by mu nie wyszedł) ;P a jeśli chodzi o album to jak dla mnie mogliby puścić po 30 sec kawałki wszystkich utworów tak jak to było przed MTM ;)

Odpowiedz Nook 16 lat temu napisał:

imho im bliżej premiery tym więcej będzie podobnych recenzji, wywiadów i innych promocyjnych pierdół (w tym i snippów) więc oczekiwanie raczej nie powinno być nudne.

Odpowiedz f3niks 16 lat temu napisał:

Właśnie sobie błądziłem po stronie LP i zwróciłem uwagę na promo-foto Chestera ... jak się je rozjaśni widać znów ów tajemniczą osobę.... nie wiem jak z resztą nie miałem już ochoty sprawdzać

Odpowiedz PatryśWesołyRowerzysta 16 lat temu napisał:

Dyskusję na ten temat poruszyłem już w komentarzach pod poprzednim newsem, ale linki mogę skopiować dla ciekawskich:
http://i29.tinypic.com/30ie58k.jpg
http://i31.tinypic.c om/3010mmt.jpg

Odpowiedz ścierpła mi noga 16 lat temu napisał/a:

jeżeli recenzent niczego nie namieszał, to zapowiada się najciekawsza z płyt linkin park, ale trzeba poczekać, bo o MTM też różni "znaffcy" dużo pisali, aż im się wiadra z wodą przelały na podłogę.

Odpowiedz nef87 16 lat temu napisał/a:

teraz sie dopiero podjarałem ! ;d długość utworów cieszy, łamanie schematu zwrotka-refren-zwrotka-refren-bridge-refren , jest mike, są riffy, aaa!!

Odpowiedz Petrosdbz20 16 lat temu napisał:

LP lubi takie ukryte szczegóły jak np ten koleś z aparatem. Na teledyskach można znaleźć też jakieś dziwaczne znaki, jak np. teledysk Papercut i ten dziwaczny kosmita przebiegający przez salę lub logo LP na kurtce dziewczyny z Numba ;p
Co do płyty, to recenzja z notki średnio mi prezentuje album. Liczę na nieopisane tu kawałki.

Odpowiedz Tempak 16 lat temu napisał/a:

przeczytaliscie ta recenzje, uwazacie ze plyta zapowiada sie bardzo dobrze i boicie sie zawiesc? to recenzja tylko polowy plyty, wmowcie sobie ze druga polowa jest do niczego, bedzie Wam latwiej ;P

Odpowiedz nie-boska kobieta 16 lat temu napisała:

myślę, że rosyjscy zwiadowcy już czekali gdzieś w otworach wentylacyjnych tego pomieszczania w którym słuchano utworów i mają je już nagrane w swoich komórkach :D

Odpowiedz maro_12 16 lat temu napisał:

nie-boska kobieta >> haha :D a co jeśli słuchali na słuchawkach? :(

Teraz tylko czekać na te snipetki, recenzje a jak się wysypią to będzie miło czekać na album :D

Odpowiedz Sminoda 16 lat temu napisała:

u Mika na blogu coś nowego...

Odpowiedz maro_12 16 lat temu napisał:

"Imitation is the highest form of flattery, biatch."
Tak brzmi rozszyfrowana wiadomość Shinody :D

Odpowiedz diablina 16 lat temu napisał/a:

Haha, chyba Mike uważa że producenci/wydawcy tej gry, do której link podał na blogu, ściągnęli pomysł z jego drugiej wiadomości :)
Ale raczej nie jest zły: "naśladownictwo to wyższa forma pochlebstwa"

Odpowiedz Nyks 16 lat temu napisała:

już się nie mogę doczekać!
jednak boje się trochę tej 3 ;/
ale poczekamy,zobaczymy ;)

Odpowiedz DeMz 16 lat temu napisał:

Ożesz w mordę. Średnia długość piosenek to jakieś 4 minuty. Nieźle! W końcu rzeczywiście zrobili coś inaczej, a nie tylko pusta gadka.

Dodaj komentarz

Dodawanie dalszych komentarzy zostało zablokowane.